Polska będzie koroną Europy!!! Niesamowita wizja kard. Hlonda  - zdjęcie
05.07.21, 19:24fot. wikipedia.org/domena publiczna

Polska będzie koroną Europy!!! Niesamowita wizja kard. Hlonda

58

Zwycięstwo przyjdzie przez Maryję

Wizja polskiego proroka kard. Augusta Hlonda

Wybitną postać ks. kard. Augusta Hlonda (1881-1948), salezjanina, pierwszego biskupa Katowic, prymasa Kościoła katolickiego w Polsce i założyciela Towarzystwa Chrystusowego dla Wychodźców (Societas Christi pro Emigrantibus), a także reorganizatora Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, można oceniać na podstawie wspaniałych owoców duszpasterskich i duchowych. Nie mniej ważna jest, zespolona z życiem i działaniem prymasa Hlonda, przepowiednia zwycięstwa Kościoła — zwycięstwa wyproszonego przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny. To proroctwo prymas Hlond wypowiedział na łożu śmierci 22 października 1948 r. — w dniu Matki Bożej Patronki Dobrej Śmierci — w epoce wielkiego zamętu politycznego, społecznego i kulturalnego w sercu Europy. Warto wspomnieć, iż był to czas, kiedy sowiecki komunizm parł niezwyciężony w kierunku Europy Zachodniej i zdobywał kolejne kraje, także poza granicami starego kontynentu. Niestety, Polsce, pozbawionej jakiegokolwiek wsparcia ze strony Zachodu, z chwilą upadku Powstania Warszawskiego, czyli od 1944 r., został narzucony, z wyraźnej woli Moskwy i przy milczącej aprobacie Wielkiej Brytanii, jak również USA, reżim marksistowski oraz totalitaryzm komunistyczny. Większości Polaków zdawało się wtedy, że nadeszła ostateczna katastrofa i nadzieja na zwycięstwo wolności została raz na zawsze pogrzebana.

Właśnie w tym czasie niespodziewanie zmarł prymas Polski. Zmarł człowiek, do którego odwoływali się wszyscy Polacy, zarówno katolicy, jak niewierzący, szczerze zatroskani o los swojego kraju. Śmierć prymasa Hlonda, który w tamtym historycznym momencie był jedynym pewnym punktem odniesienia dla zdezorientowanego społeczeństwa, spowodowała wielkie przygnębienie. Powszechnie ceniono jego autorytet, stanowczość w kierowaniu Kościołem oraz umiejętność wskazywania nowych rozwiązań, bez wystawiania na ryzyko fundamentalnych wartości wiary katolickiej. Potwierdził to jego następca na urzędzie prymasowskim, ks. kard. Stefan Wyszyński (1903-1981) — który przeszedł do historii jako Prymas Tysiąclecia. W liście napisanym 6 stycznia 1949 r. z okazji objęcia urzędu, zaledwie trzy miesiące po śmierci kard. Hlonda, nowy prymas pisał:

«Przedwczesna, a tak budująca i kapłańska śmierć prymasa Polski, śp. Kardynała Augusta Hlonda, pozbawiła nie tylko zaślubione sobie archidiecezje pasterza, ale i naród cały — widzialnego symbolu jedności religijnej. (...) Jesteśmy pod wrażeniem wielkiego żywota i potężnych czynów tej historycznej postaci, człowieka, który przysporzył chwały Kościołowi i rozgłosu Polsce. Gdy w dniach naszej żałoby świat cały chylił swe czoło przed wielkim synem Kościoła, wielbił w nim jego niezachwianą wiarę, niezłomne męstwo, miłość ofiarną, pracowitość niewyczerpaną i tyle cnót, którymi dobrze zasłużył się Najwyższemu Ojcu narodów — Bogu, i katolickiej ziemi polskiej. Składając dziś należny hołd czci i uwielbienia, pragniemy, by wielkie życie zmarłego Prymasa było dla nas wzorem i promieniem przewodnim w drodze».

Prymas Tysiąclecia

 Życzenie wyrażone przez prymasa Wyszyńskiego, by życie jego poprzednika stało się wzorem i światłem na niepewną przyszłość, nawiązywało do nowych wyzwań, a szczególnie ateizmu, narzuconego przez reżim komunistyczny we wszystkich sferach życia społecznego i kulturalnego. Dlatego to w proroczych słowach, uważanych także za rodzaj testamentu prymasa Hlonda, Wyszyński znalazł inspirację dla swojego programu duszpasterskiego. Jednym z najważniejszych punktów planu pracy apostolskiej następcy Hlonda było przygotowanie do wielkiego wydarzenia — Tysiąclecia Chrztu Polski — które przypadało w 1966 r. Wyszyński oznajmił to osobiście 22 października 1962 r. w Rzymie, u progu Soboru Watykańskiego ii:

«Umierający w Warszawie Kardynał zapowiedział, że zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie zwycięstwem Matki Najświętszej. Powiedział, że do Tysiąclecia Chrztu trzeba Polskę prowadzić ze śpiewem: 'Bogurodzico Dziewico, Bogiem sławiena Maryjo'... Biskupi polscy uznali to wezwanie gasnącego Kardynała za swój program, za swój obowiązek. I dlatego, wczuwając się w te myśli i pragnienia odeszłego Pasterza, my biskupi polscy prowadzimy ojczyznę naszą w bramy Tysiąclecia za Maryją Jasnogórską i Królową Polski. Głęboko wierzymy, że zwycięstwo przyjdzie!»

Te właśnie słowa wzbudziły wśród duchowieństwa i w społeczeństwie siłę, odwagę i, przede wszystkim — ku zaskoczeniu, a wręcz przerażeniu komunistycznych władz — stanowczą wolę oparcia się ateistycznej ideologii oraz wzmożenia wysiłków dla odnowy pracy duszpasterskiej oraz bardziej radykalnej działalności ewangelizacyjnej.

Dwa lata później, przy okazji poświęcenia pomnika Augusta Hlonda, prymas Stefan Wyszyński potwierdził jeszcze wyraźniej doniosłe znaczenie testamentu swojego poprzednika dla duszpasterskiego przygotowania Polski do obchodów Tysiąclecia jej chrztu. Powiedział wtedy:

«My dzisiaj prowadzimy naród w 'wiary nowe tysiąclecie', za przewodem Matki Bożej Jasnogórskiej. Ale nie myślcie, drodzy moi, że to czyniąc — ja i wszyscy biskupi polscy — wypełniamy tylko nasze zamiary. Przeczytałem słowa umierającego Kardynała, który mówi: 'Ja odejdę, przyjdą inni, będą moje dzieło prowadzili'. Oświadczam wam, dzieci najmilsze, że zawsze uważam — ja, niegodny jego następca na stolicy prymasowskiej — że nie swoje, ale jego dzieło prowadzę dalej, jego programy i plany wykonuję. Uważam się za wykonawcę jego duchowego testamentu. (...) Myśli przewodnie pracy, przygotowującej naród na Tysiąclecie Chrztu, wzięte są z serca umierającego Kardynała Augusta Hlonda. (...) Pragnę was zapewnić, umiłowani bracia kapłani i najmilsze dzieci Boże, że ja i biskupi polscy prowadzimy dalej jego dzieło. Dlatego idziemy w bramy nowego tysiąclecia za Panienką Najświętszą! Umierający Kardynał prymas zobowiązał nas do tego tymi szczególnymi słowami: 'Luctamini cum fiducia! Sub patrocinio Beatae Mariae Virginis laborate' (...)».

Poświęcając Chrzcielnicę Tysiąclecia 31 maja 1965 r., Prymas wygłosił przemówienie, w którym raz jeszcze nawiązał do znaczenia i fundamentalnej wagi testamentu swego poprzednika, którego nie zawahał się nazwać «prorokiem polskim». «Małe Dziateczki! — powiedział przy tej okazji. — Bardzo wam dziękuję za kwiaty, których dostałem całe naręcza. Zawiozę je do katedry w Warszawie. Część z nich pójdzie na grób naszego poprzednika, śp. Kardynała Augusta Hlonda. A zaraz wam powiem, dlaczego. On to bowiem powiedział: 'Zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie to zwycięstwo Matki Najświętszej'. Ja jestem tylko wykonawcą jego programu. Pracuję nad tym, aby to zwycięstwo przyszło i aby było to zwycięstwo Matki Najświętszej. Ono przyjdzie i będzie Jej zwycięstwem. Dlatego wasze kwiaty pójdą na grób tego proroka polskiego, który gasnącymi oczyma i słabnącymi wargami zapowiadał zwycięstwo Matki Najświętszej. Módlcie się o to, aby mi starczyło sił, bym się przyczynił do tego zwycięstwa. Ale i wy wszyscy współpracujecie».

Głównym inicjatorem nowenny przygotowującej do Tysiąclecia Chrztu Polski był, bez wątpienia, prymas Wyszyński, przy pełnym poparciu episkopatu polskiego, szczególnie arcybiskupa metropolity krakowskiego Karola Wojtyły. Nowenna, peregrynacja kopii obrazu Czarnej Madonny z Częstochowy po całym kraju, z jednodniowymi przystankami we wszystkich parafiach i u wszystkich rodzin katolickich, w których modlono się przy Niej, adorując ów Cudowny Wizerunek, były bez wątpienia najważniejszymi inicjatywami w ramach ewangelizacji narodu polskiego w drugiej połowie xx w.

Ta inicjatywa wydała obfite, wspaniałe owoce: doprowadziła Polaków do moralnej odnowy i odkrycia na nowo chrześcijańskiej tożsamości — osobistej oraz całego narodu. Owe wydarzenia zyskały rozgłos także na forum międzynarodowym. A wszystko to dzięki peregrynacji świętej ikony, zainspirowanej proroczą wizją Sługi Bożego kard. Hlonda. Istotnie, gdziekolwiek przybywał święty obraz, mówiło się o zwycięstwie, które przyjdzie dzięki macierzyńskiemu wstawiennictwu Maryi u Jezusa. Dla dodania otuchy i odwagi wiernym cytowano ciągle słowa kard. Hlonda.

Należy zauważyć, że inicjatywa duszpasterska, realizowana w życiu przez prymasa Wyszyńskiego, spotykała się z wrogością ze strony reżimu komunistycznego. Władze marksistowskie posunęły się nawet do brutalnego «zaaresztowania» wizerunku Czarnej Madonny. Jednak nawet to nie powstrzymało imponującego zwycięstwa Maryi, które dokonało przemiany narodu polskiego i przyniosło dobroczynne skutki w świecie.

Wybór Karola Wojtyły na katedrę Piotrową

 Prymas Wyszyński odczytał wybór ks. kard. Karola Wojtyły na Następcę św. Piotra jako ukoronowanie proroctwa o zwycięstwie Maryi nad ateizmem marksistowskim, nie tylko na ziemi polskiej, ale i poza jej granicami. Powołanie metropolity krakowskiego — który zdaniem kard. Wyszyńskiego był pasterzem wybitnie maryjnym — do pełnienia posługi Piotrowej było dla niego ostatecznym potwierdzeniem zwycięstwa Maryi, przepowiedzianego przez Sługę Bożego kard. Hlonda. Ks. prymas Stefan Wyszyński wyraził to w homilii «Prorocza wizja Madonny Zwycięskiej», wygłoszonej w Rzymie 21 października 1978 r., po wyborze kard. Wojtyły. Mówił w niej:

«Od samego początku, od chwili, w której zostałem wezwany na stolicę prymasowską w Gnieźnie i metropolitalną w Warszawie, miałem w sercu słowa testamentu pozostawionego przez umierającego Kardynała Hlonda: 'Zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie to zwycięstwo Matki Najświętszej'». I kontynuował, mając na myśli głęboką pobożność maryjną nowo wybranego Jana Pawła ii: «Z całą pokorą można powiedzieć, że zwycięstwo przyszło! Na tronie Piotrowym siedzi Papież Maryjny. (...) A więc zwycięstwo Matki Najświętszej przyszło naprawdę».

W tej samej homilii kard. Wyszyński zwrócił uwagę na opatrznościową zbieżność dat: inauguracja pontyfikatu Jana Pawła ii odbyła się w rocznicę śmierci kard. Hlonda. Prymas zauważył:

«Trzydzieści lat mija od apokaliptycznej wizji, oglądanej oczyma umierającego w Warszawie Kardynała Augusta Hlonda, prymasa Polski. W proroczym widzeniu mówił on: 'Walczcie pod opieką Najświętszej Maryi Panny. Zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie to zwycięstwo Matki Najświętszej'. Trzydzieści lat później, tego samego dnia, w rocznicę jego śmierci, oddawać będziemy Bogu i Kościołowi Syna polskiej ziemi, który został Namiestnikiem Chrystusa i Następcą św. Piotra. Na tle wyniosłej elewacji Bazyliki Piotrowej odbędzie się uroczystość inauguracji rządów i posługiwania Jana Pawła ii, dotychczasowego kardynała Wojtyły, arcybiskupa krakowskiego».

Rzeczywiście, Sługa Boży kard. Hlond zmarł 22 października około godz. 10. 30, zaś inauguracja pontyfikatu Papieża Jana Pawła ii odbyła się 22 października 1978 r. o godz. 10. Może to się wydać zwykłym zbiegiem okoliczności albo też czymś więcej, co pozwala dostrzec opatrznościowe działanie Pana.

Sam Jan Paweł ii wielokrotnie odwoływał się w swoich wypowiedziach do Hlonda. Mówił o nim na przykład podczas swojej drugiej podróży apostolskiej do Polski, wybrawszy do tego miejsce najwłaściwsze, to znaczy sanktuarium maryjne na Jasnej Górze w Częstochowie, gdzie — jak głosił wzruszony polski Papież — «bije serce narodu w Sercu Matki». Przy tej okazji Papież wyznał, że prorocze słowa Sługi Bożego kard. Augusta Hlonda stale go inspirowały i kształtowały oraz wywarły przemożny wpływ na jego własne, całkowite zawierzenie Maryi. W przemówieniu, wygłoszonym w niedzielę 19 czerwca 1983 r. o godz. 21 — należy pamiętać, że był to trudny moment w historii: kiedy świętowano jubileusz 600-lecia sanktuarium maryjnego na Jasnej Górze, w kraju panował stan wojenny, wprowadzony przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego, a Papież odbywał swą wizytę dwa lata po zamachu z 13 maja 1981 r. — Jan Paweł ii powiedział:

«Na koniec, o Matko Jasnogórska, przybyłem tutaj, aby Ci jeszcze raz powiedzieć: Totus Tuus! Jestem, o Matko, cały Twój i wszystko moje jest Twoim! (...) Jeszcze jedno. W dniu 13 maja minęło dwa lata od tego popołudnia, kiedy ocaliłaś mi życie. Było to na placu św. Piotra. Tam, w czasie audiencji generalnej, został wymierzony do mnie strzał, który miał mnie pozbawić życia. Zeszłego roku w dniu 13 maja byłem w Fatimie, aby dziękować i zawierzać. Dziś pragnę tu, na Jasnej Górze, pozostawić, jako wotum, widomy znak tego wydarzenia, przestrzelony pas sutanny. Wielki Twój czciciel Kardynał August Hlond, prymas Polski, na łożu śmierci wypowiedział te słowa: 'Zwycięstwo — gdy przyjdzie — przyjdzie przez Maryję'».

Na dowód tego, jak głęboko prorocze słowa prymasa Hlonda zapadły w serce Papieża, przytoczmy fragment jego Testamentu:

«Kiedy w dniu 16 października 1978 r. konklawe kardynałów wybrało Jana Pawła ii, Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński powiedział do mnie: 'zadaniem nowego papieża będzie wprowadzić Kościół w Trzecie Tysiąclecie'. Nie wiem, czy przytaczam to zdanie dosłownie, ale taki z pewnością był sens tego, co wówczas usłyszałem. Wypowiedział je zaś Człowiek, który przeszedł do historii jako Prymas Tysiąclecia. Wielki Prymas. Byłem świadkiem Jego posłannictwa, Jego heroicznego zawierzenia, Jego zmagań i Jego zwycięstwa. Zwycięstwo, kiedy przyjdzie, będzie to zwycięstwo przez Maryję — zwykł był powtarzać Prymas Tysiąclecia słowa swego Poprzednika kard. Augusta Hlonda».

Ojcowie paulini, kustosze sanktuarium Czarnej Madonny na Jasnej Górze, pragnąc upamiętnić głębokie przekonanie ludzi o świętości ukochanego prymasa Hlonda oraz dwóch innych wielkich postaci Kościoła, to znaczy ks. kard. Stefana Wyszyńskiego i Papieża Jana Pawła ii, umieścili w drugiej części kaplicy, w której znajduje się otaczana wielką czcią ikona Czarnej Madonny, w samym «sercu» chrześcijańskiej Polski, trzy kolorowe witraże. Środkowy przedstawia Jana Pawła ii, na dwóch bocznych są wizerunki — kard. Augusta Hlonda, z zapisanymi słowami jego proroctwa, oraz kard. Stefana Wyszyńskiego. Wszyscy trzej mają ze sobą wiele wspólnego, łączy ich przede wszystkim niezachwiana wiara we wstawiennictwo Maryi w historii zbawienia ludzkości.

Zakończenie

 Upadek komunizmu to fakt historyczny. Przyczyniło się do tego wielu ludzi. W Polsce do osób, które położyły kres owemu wielkiemu nieszczęściu ludzkości, należy niewątpliwie zaliczyć, przywołanych w niniejszym artykule, wielkich mężów, czczonych dzisiaj jako Sługi Boże. Ich wpływ na proces pokojowych przemian, których zwieńczeniem był upadek Muru Berlińskiego w 1989 r., nie ograniczył się tylko do Polski, lecz miał rezonans na całym świecie. Jan Paweł ii podczas wizyty w Republice Czeskiej usłyszał, jak prezydent Václav Havel mówi z wielkim wzruszeniem i wdzięcznością o «cudzie». Nie popadając w przesadę, w pokojowej przemianie Europy Wschodniej rzeczywiście można dostrzec «cud», który w pewnym sensie można by przypisać także Słudze Bożemu kard. Hlondowi, bo przecież to on przekazał swoją niezachwianą wiarę we wstawiennictwo Błogosławionej Dziewicy Maryi swemu następcy kard. Wyszyńskiemu, a ten z kolei — metropolicie krakowskiemu, późniejszemu Papieżowi Janowi Pawłowi ii.

Na koniec zacytujemy w tym miejscu słowa ks. prymasa kard. Augusta Hlonda, do niedawna nieznane. 10 stycznia 1948 r. prymas napisał w liście do biskupa Bova Marina (Włochy) Giuseppe Cognaty (1885-1972): «Dziękuję Ekscelencji za modlitwy w imieniu Polski. Stoi ona na pierwszej linii walki. Wspaniały jest jej duchowy opór. Proszę o dalszą modlitwę do Nieśmiertelnego Króla wieków i Jego wszechmogącej Matki, słodkiej Wspomożycielki Chrześcijan. Zobaczymy wydarzenia większe od tych, które miały miejsce pod Lepanto i Wiedniem».

Stanisław Zimniak
Pracownik naukowy Salezjańskiego Instytutu Historycznego w Rzymie

 

Źródło: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TH/THW/zim_hlond.html

 

Komentarze (58):

Anonim2021.08.1 0:38
Polska będzie koroną Europy!!! Ale cierniową !!!!!!!!
Anonim2021.08.1 0:38
Polska będzie koroną Europy!!!, ale cierniową !!!!!!!!!!!!!
Beata2021.07.31 10:24
No a jak ja mam 46 lat , to doczekam tej korony skoro inny "natchniony" prorokuje że obecne czasy to "czasy ostateczne"...? No i ile jeszcze Fronda ma takich proroczych artykułów w zanadrzu..?
Anonim2021.07.6 15:15
"Polska będzie koroną Europy!!! Niesamowita wizja kard. Hlonda", a mógł pójść do psychiatry.
matis892021.07.6 11:10
Nie za szatanistycznego PISu który służy Antychrystowi. Przypominam, szatanistyczny lewacki PIS prócz aborcyjnych szczepionek Antychrysta oficjalnie wspiera i reklamuje cyfrowe państwo bezgotówkowe Antychrysta i Nowego Ładu NWO do Znamienia Bestii. Wspieranie lewackiego PISu to już wybieranie Antychrysta przeciwko Chrystusowi.
Anonim2021.07.6 8:07
Srogie piguły nasz prymas chapał....
"pracownik naukowy" sekty kat.?2021.07.6 8:02
Chciałabym, żeby zaczęto kopać przy szkołach świeckich i społecznych. Wtedy okaże się, że to nie kwestia "niedopilnowania", "wypadku przy pracy"'' "słabości ludzkiej", tylko systemowa patologia KK. Upadnie kolejny argument ad anus wzięty. W imię ojca i syna odbierano dzieci rodzicom. W imię ojca i syna głodzono dzieci. W imię ojca i syna nie leczono dzieci. W imię ojca i syna bito dzieci. W imię ojca i syna gwałcono dzieci. W imię ojca i syna rażono prądem dzieci. W imię ojca i syna mordowano dzieci. Dziesiątki lat. Z przyjemnością. Amen.
Anonim2021.07.6 8:14
Rozumiem, że popierasz to, że w samych tylko Niemczech Świeckie Państwo co roku odbiera ponad 60 TYSIĘCY dzieci, w imię lewactwa, oczywiście.
xyz1232021.07.6 9:32
kochany wolaku ale to, ze o czyms nie mowicie nie zmienia swiata rzeczywistego. W wolsce rowniez sa aborcje, rowniez sa gwaly, zabojstwa, porwania etc. Statystycznie w dokladnie takiej samej liczbie jak w innych krajach w EU tylko wykrywalnosc macie wolska...
Anonim2021.07.6 15:53
kochany poliniaku, w Polsce są różne rzeczy, nawet jakiś lewak-kanibal by się znalazł, ale na całe szczęście katolicyzm skutecznie zmniejsza liczbę zwyrodnialców. Wykrywalność nie ma tu nic do rzeczy, ponieważ badania FRA UE nie opierają się na wykrywalności czy zgłaszalności, głuptasku.
robaczek2021.07.6 8:00
DALEJ PROBUJECIE LECZYC KOMPLEKSY PISIURKI???? .............................. żałosne! i małe.............
kefas2021.07.6 7:12
byliśmy koroną europy w czasach gdy obalaliśmy komunizm w bloku wschodnim, teraz jesteśmy za sprawą pisowieckiego (nie)rządu pariasami.
Ali2021.07.6 11:22
פּיס פאַקט איר די אידן
jak na razie2021.07.6 6:11
Polska jest pośmiewiskiem Europy. Dzięki komu? dzięki 2 x PIS, czyli dzięki PISowi i dzięki ePISkopatowi
Anonim2021.07.6 6:18
A z Donka to śmieją się nawet w Peru i Bangla Deszczu.
plum2021.07.6 5:33
Jak tak Polacy będą szli masowo na strzały to nie będzie kto miał być tą koroną. Trzeba by jednak przestać słuchać co tam propagandziści wszystkich stacji nadawczych niezależnie od opcji, wciskają.
plum2021.07.6 5:35
Ps. Ten nick jest już nieaktualny. Tradycyjnie, po pewnym upływie czasu, zaczęto się pode mnie podszywać. Będzie inny.
Na szczęście ateista2021.07.6 5:22
Katolce, jesteście skończonymi durniami ze wierzycie w takie bzdury haha
klikklak2021.07.6 5:31
A może byś coś zacytował z Talmudu. To dopiero cymesy...
Anonim2021.07.6 6:21
Ty wierzysz, w coś odwrotnego - jażdy ma wiarę na swoją miarę.
Po 11 ...2021.07.6 5:19
Jak nie zbudujemy większej i jeszcze piękniejszej, to nie będziemy --- https://www.onet.pl/informacje/stacja7/najwieksza-figura-maryi-na-swiecie-wlasnie-ukonczono-jej-budowe/33wq9lt,30bc1058
Anonim2021.07.6 6:24
Egzorcyści mówią, że złę duchy bardzo boją się Maryi - ateiści i lewacy też się wściekają.
Anonim2021.07.6 4:25
Koroną czyli trofeum.
moly2021.07.6 4:16
Skoro kardynal tak przewidzial to juz to jest zaklepane. Wszystcy sie bede klaniac w pas. Moze okna okna umyja z rozmachu
hehehe2021.07.6 4:14
Naprawdę będą przekuwać nocnik na koronę ? :-)
czekista2021.07.5 23:26
Przepowiednia, czy wizja? Przepowiednia moze ziscic sie jutro albo i za tysiac lat a wizja? Kazdego dnia rozni pacjenci roznych osrodkow tez miewaja wizje. Ale podobno wystarczy tylko wierzyc.
Anonim2021.07.6 0:15
Przekonasz się, jak nacjonaliści załomocą w twoje drzwi. Wtedy będziesz mógł zacząć rozważać ostateczne przeznaczenie lgbt XD Dziś baw się i popuszczaj pasa.
Clint2021.07.6 0:16
Niestety nie masz tej łaski chłopcze.
Buddyzm jest fajny2021.07.6 4:08
żydki sekta ciemnogrody wierzy fanatycznie do dziś w wizje obłąkańca który łaził po pustyni i z odwodnienia i zmęczenia postradał zmysły a stado ciemnych matołów ślepo łykało jego bajeczki
Anonim2021.07.5 22:23
Oczywiście że będzie. No, ale najpierw lewacka odmóżdżona tłuszcza (szczególnie tłuszcza białoskóra) musi poczuć konsekwencje swojego zezwierzęcenia, musi po prostu zostać sprowadzona do poziomu bydła roboczego zwanego Człowiekiem Sowieckim, zgodnie z planami Sponsorów Marksizmu. Kilka lat bicia, poniżania, gwałtów, morderstw i szamania robaków zamiast nabiału i mięsa doskonale tym kretynom zrobi. Jak ćwierć najbardziej zdegenerowanych lewaków pójdzie do krainy wielkich łowów, jest cień szansy dla pozostałych, bo nic tak nie trzeźwi jak głód w manto w gułagu. A to już niedługo.
KleroszczurHlondSrałWizjamiJakPoTrutce2021.07.5 21:22
Hlond to jeden z najpaskudniejszych kleruchów w historii Polski. Ten podły pasożyt dochrapał się fuchy prymasa, ale miał swoje kato-barany głęboko w odbycie i jak szczur spiedrolił we wrześniu 1939 roku do Rumunii przez Zaleszczyki. Uciekł jeszcze wcześniej, niż polski rząd i sztab! Zadekował się na plaży w Saint Tropez i tam cierpiał wojenne niewygody. Prześladowały go wzdęcia po owocach morza i parokrotnie dręczył go wrzód na spasionym dupsku. Po wojnie wrócił okradać podnoszącą się ze zgliszczy i strat Polskę. Pasożytował beztrosko, mamiąc ciemnotę katolacką pierdami o tym, że pambuk wie gdzie leży Polska, bo jedna mężatka Marysia z nim zaszła.
Clint2021.07.6 0:27
Tobie już nic nie pomoże, nawet 4 dawka szczepionki...I bardzo dobrze...Tacy ludzie właśnie muszą wymrzeć....chwasty będą wyrwane i spalone.
Anonim2021.07.5 21:00
Kwestia czy jesteśmy gotowi do wykonania potężnej pracy, zachowania i przywrócenia tego, co w pięknym, chrześcijańskim świecie najlepsze. Łącznie z wysoką kulturą rycerską.
Smok Wawelski2021.07.5 20:41
Silna Polska to słabe niemiaszki i odwrotnie od 1000 lat wróg nr 1 historia nie kłamie
Bolek z konfederacji2021.07.5 20:20
Urojeniowcy od brauna z Konfederacji sa za a nawet przeciw aborcji i 447 jak ich mistrz Bolek co w totka wygrywał
mp2021.07.5 19:58
Polska będzie koroną Europy dzięki Donaldowi Tuskowi! Bóg nam go zesłał. Maryja od wieków go zapowiadała.
Jawny2021.07.5 19:55
Oczywiście, że Polska będzie koroną Europy, już są oznaki tego. I żaden ryk szatana, ani jazgot jego kundli - Anonima i reszty - tego nie zmieni. A Europa zmierza ku samozagładzie. Ateizm, obleśne LGBT, atak na rodzinę, aborcja. Ale Królowa Polski ma Polskę w swej opiece. Żadne wulgarne zaklinanie faktów tego nie zmieni.
Skrzypek na dachu2021.07.5 19:53
Brawo Kardynal August Hlond zyjesz wiecznie .
Rozalia Celakówna2021.07.5 19:51
Ten biskup mial swojich prorpkow ale ich nie posluchal, bo wojny byc nie musialo !!!! Szelest srebnikow byl mu wazniejszy od Intronizacji CHRYSTUSA KROLA w Polsce !!!!! https://www.youtube.com/watch?v=Mko_-2v8mQI
kasikas2021.07.5 19:51
APEL do rządu o nakazanie wprowadzenia do szpitalnego leczenia amantadyny,,,Naród czeka na ten gest....a śmiertelność spadnie,,,tak jak w Czechach i na Słowacji
Po 11 ...2021.07.5 19:50
Polska będzie koroną Europy!!! ... cierniową????
rabbi inoCenty Stinkfurtz2021.07.5 19:53
... a inoooo ... dla goja smyranie pejsem gorsze od ciernia ... ale kto niechce sluchac BOGA bedzie sluchal psiego ogona jako niewolnik !!! szalom
AAAtomek2021.07.5 20:19
Ubiegłeś mnie. To samo chciałem napisać.
Po 11 ...2021.07.5 20:29
Co Ty pierniczysz? Masz schizę? Przecież jesteśmy tą samą osobą, która ma kilka nicków. Sam to pisałeś, to co ja, to znaczy ty, to znaczy my, to znaczy ja, czyli ty.... coś tak.
czekista2021.07.6 8:15
Jezeli tak, to wspolczuje Europie....... bedzie to bardzo bolesne.
Olej2021.07.5 19:47
Proroctwo nie jest bezwarunkowe. Gdy umierał Papież Jan Paweł II święty, moją myśl przejęło przeczucie ataku zła na świat i Polskę. Ojciec Święty tę przyszłość przewidywał. I się stała i otwiera w kolejnych odsłonach coraz czarniejszej rzeczywistości. Czy my Polacy czujący grozę sytuacji będziemy w stanie przebłagać Boga aby Zesłał Ducha Świętego na ten pogubiony naród ? Oddaliśmy nasze dzieci we władanie zła, zaniedbaliśmy wychowanie i szkoły. Inicjatywę przejęły moce zła i napierają ze wszystkich możliwych stron. Polska jest coraz bardziej zagrożona i zagrożenie jest tym bardziej niebezpieczne, że zaciera się zło i jego granice, zło które podzieliło naród zrelatywizowało przykazania, umniejszając wrogów, którzy z komunizmu przenieśli swoje siły i żywotność do nowych warunków i w młode nieświadome historii pokolenia. Obyśmy nie musieli przechodzić przez następną próbę oczyszczenia przez łzy i ogień, przez śmierć zgotowaną nam przez wrogów Polski i jej istnieniu.
Clint2021.07.6 0:23
Niestety będziemy przechodzić. Oczyszczenie musi być...Ale wygramy. Kto, jak nie Polska? dzikusy z Filipin? Bez jaj ;)
Kruk2021.07.5 19:33
TAK JAK SIĘ RAZ NA ZAWSZE ŻYDOSTWA POZBĘDZIEMY Z TEGO KRAJU TO JEST RACZYSKO OD WIELU STULECI NISZCZĄCE KRAJ OD ŚRODKA I KOLABORUJĄCY ZAWSZE Z WROGAMI POLSKOŚCI !!!
NEOS com pl2021.07.5 19:46
Niektorzy sie szybko na tym poznali i zrobili od razu porzadek !!!!! 1012 rok - Cesarz Niemiecki Henryk II wypędza Żydów z Moguncji 1288 rok - Regent Królestwa Neapolu Robert d'Artois nakazuje wypędzenie Żydów z całych południowych Włoch 1290 rok - Król Anglii Edward I wydaje edykt o wygnaniu Żydów (wszystkich Żydów, w liczbie ok. 16 tys., załadowano na statki i odesłano na kontynent, dotarli tylko nieliczni, bo większość Anglicy najpierw obrabowali, a potem potopili) 1346 rok - wygnano Żydów z Bazylei w Szwajcarii 1360 rok - wygnano ich z Węgier 1394 rok - z Francji 1421 rok - z Austrii 1491 rok - wygnanie Żydów z Rawenny 1492 rok - Królowie Hiszpanii Izabela I Kastylijska i Ferdynand II Aragoński wydali edykt nakazujący wypędzenie Żydów z Królestwa Hiszpanii i wszystkich jej posiadłości 1493 rok - Król Sycylii Ferdynand II Aragoński wyrzuca Żydów ze swojego królestwa 1495-1503 Żydzi zostali wygnani z Litwy 1496 rok - Żydów wypędzono z Portugalii (edykt Króla Manuela I Szczęśliwego), również w tym samym roku Cesarz Rzymski Maksymilian I Habsburg wypędził Żydów ze wszystkich swoich dziedzicznych ziem 1510 rok - Żydzi zostają wygnani z Brandenburgii 1547 rok - Car "Wszech Rusi" Iwan Grozny odmawia Żydom prawa zamieszkania w Rosji, a nawet przejazdu przez swoje państwo! 1550 rok - Żydzi zostają wygnani z Genui 1571 rok - Republika Wenecka podejmuje decyzje o wygnaniu wszystkich Żydów z Wenecji i z wysp adriatyckich Kiedy w 1528 roku Niderlandy dostają się pod władzę Cesarza Rzymskiego Karola V Habsburga wszyscy Żydzi zostają wypędzeni 1590 rok - Król Hiszpanii Filip II nakazuje wyrzucenie Żydów z Lombardii... ...wszystkim wygnaniom Żydów towarzyszyły krwawe pogromy i powszechne prześladowanie... uciekali głównie do Polski, która sami nazwali "Paradisus Ludaeorum" (Żydowski Raj). W XVI wieku 3/4 wszystkich Żydów żyjących na świecie mieszkało w Polsce! Teraz doszło do tego, ze ich premier, Benjamin Netanjahu w przemówieniu wygłoszonym w dniu 14.02.br., na terenie Polski, w gmachu Muzeum Historii Żydów Polskich (wybudowanym przez Polaków kosztem 300 mln zł i utrzymywanym przez Polaków kosztem ponad 10 mln zł rocznie!), oskarża nas, czyli cały Naród Polski, o to ze współpracowaliśmy z nazistowskim reżimem w zabijaniu Żydów w ramach Holokaustu!
Jawny2021.07.5 19:56
Dzięki za to podsumowanie. Ale żydzi nie lubią faktów. Lubią fikcję i kasę.
Europa2021.07.5 20:39
netanjahu to przestępca morderca pedofil i za okupacje Palestyny oraz za to co ta żydowska dzicz tam wyprawia powinien zawisnąć na latarni a ciało jego powinno sie do chlewu dla świń wywalić !!!!!!!!
Clint2021.07.6 0:52
I te fakty trzeba tej ciemnocie w Polsce cały czas przypominać, bo sprane mózgi przez niewierzących duchownych zrobiły swoje i naprawde myslą, ze to są niewinni "starsi bracia w wierze" Bua ha ha ha :D
Olej2021.07.5 19:58
Panie NEOS lub kim pan tam jesteś. Historia Żydów to jest historia dobra i zła, historia człowieka. I nie my na ziemi będziemy sądzić kogokolwiek. Mojżesz otrzymał Prawo od Boga nie przypadkiem, równiez nie przypadkiem wśród narodu żydowskiego przyszedł Pan Jezus. Oni są wybrani przez Boga i będą przez Boga osadzeni. Jeżeli mieli misję na ziemi i wybraństwo to jego znaczenie zawiera się w prawie Dekalogu i wierności Bogu, który Jest Prawdą. Poprzez Pana Jezusa i Prawo Boskie mieli nieść światu światło myśli i idei dobra. Jeżeli tego nie uczynili czego oczekiwał od nich Bóg biada im. Złamanie przymierza przez naród żydowski, nosi wiele świadectw biblijnych kłopotów tegoż narodu i cierpienia. Proce wzrastania ludzkości nie jest zamknięty, trwa. Jak się potoczy za następne 100, 200 lub 1000 lat nikt tego nie wie.
Clint2021.07.6 0:39
Nie pierdziel głupot, bo przez takie debilne myślenie, ktoś w to uwierzy. Nie masz pojecia o czym piszesz i kim sa potomkowie faryzeuszy - plemie zmijowe. To są wcielone demony i tak myslą i sie zachowują. Trzeba spalić scierwo, a popioły rozsypac na cztery strony świata. Narodem wybranym, juz dawno nie są, chyba, ze przez szatana. Stracili ten przywilej mordujac Boga, więc przestań pieprzyć pozyteczne farmazony. Antychrysta, który jest żydem, też usprawiedliwisz w swojej naiwnosci wyprawnej z mózgu?
Anonim2021.07.6 0:41
Pożyteczna idiotka.
Katecheta2021.07.6 0:48
Pan Jezus nie był Żydem matole. Doucz się. Był i jest Bogiem - Synem Człowieczym narodzonym z Niepokalanie Poczętej. Po prostu przebywał wśród tych zwyrodnialców. Mówił po hebrajsku, czy aramejsku może?
Anonim2021.07.6 0:57
Część parchów się nawróci niedługo...Reszta otchłań i ogień wieczny.
Lekarz2021.07.6 1:03
Myślisz, że tę niekończąca się pseudo pandemię, kto wymyslił, żeby wytłuc zakrzepionkami wiekszosć ludzkosci i zaczipować resztę, jak bydło? Aborygeni? Zacznij mysleć, juz czas, bo nie przezyjesz tych czasów...Ojej/ajwaj.