Piekielnie niebezpieczny wyrok. Kiedy zaczną się pozwy za chrzest dzieci? - zdjęcie
28.11.13, 08:08

Piekielnie niebezpieczny wyrok. Kiedy zaczną się pozwy za chrzest dzieci?

45

Jerzy R. domaga się od szpitala klinicznego w Szczecinie 90. tysięcy złotych. Powodem jest to, że gdy był w śpiączce farmakologicznej, to katolicki kapłan udzielił mu namaszczenia chorych. I właśnie za to domaga się on odszkodowania. Sądy niższych instancji pozwy oddalały, ale Sąd Najwyższy uznał, że sakrament namaszczenia udzielony bez zgody pacjenta narusza jego wolność. Dlatego zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Orzeczenie to może mieć gigantyczne znaczenie. Już wkrótce może się bowiem okazać, że niebawem do sądów trafią sprawy przeciw rodzicom czy księżom, którzy ochrzcili niemowlęta. One także nie wyraziły zgody, więc jakiś „rozgrzany sędzia” może uznać, że naruszyło to ich wolność religijną... A uzasadniający taką tezę zawsze się znajdą.

TPT/Rp.pl

Komentarze (45):

anonim2013.11.28 8:13
Udaje Pan że nie wie żeby wzbudzić sensację, czy nie zna Pan polskiej konstytucji? Artykuł 48 - proszę sobie przeczytać.
anonim2013.11.28 8:15
Można jeszcze pozwać do sądu matkę, że urodziła nas bez naszej zgody...
anonim2013.11.28 8:22
Kiedy umiera mason, to grupa jego braci wolnomularzy otacza go symbolicznym kręgiem, by nie dopuscić do umierajacego katolickiego kapłana, w obawie o to, że umierający mógłby sie na łożu śmierci nawrócić...
anonim2013.11.28 8:58
A jednak wierzą .... inaczej jakieś posmarowanie czy polanie by im nie przeszkadzało ....
anonim2013.11.28 8:59
Jeżeli dla tego pozywającego wiara nie ma znaczenia - to i ostatnie namaszczenie nie powinno go mieć .A gdyby był innowiercą, to i tak sakrament, który odrzuca, w niczym mu ani nie pomoże, ani nie zaszkodzi.. W czym więc rzecz? Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o kasę. I Tyle!
anonim2013.11.28 9:17
ci sędziowie z niższych instancji byli niedostatecznie rozgrzani a tu proszę .....Sąd Najwyższy jest nabardziej rozgrzany, zwarty i gotowy wygląda na to że facet chce wyłudzić łatwy szmal
anonim2013.11.28 9:20
Dopiero co jakaś fenomenalnie wrażliwa na bodźce słuchowe "dama" narobiła medialnego szumu wobec nieznośnego "Radia Maryja", gdy pojawia się kolejny kandydat na męczennika. Na pochyłe drzewo i kozy skaczą - powiada polskie przysłowie. Na Kościół, który jest duchową i kulturową podstawą tego kraju plwają nawet parlamentarzyści będący jego częścią, to co se bedzie żałował jakiś zwykły cwaniaczek jeden z drugim, zwłaszcza gdy można na tym zarobić niemałą kasę? No ale wiadomo, taki niewierzący uważa, iż olejek użyty do namaszczenia jest niezmywalny; jest czymś w rodzaju kwasu, który szpeci człowieka do końca życia.
anonim2013.11.28 9:33
Czy wypadek Janusza R. miał miejsce na oddziale psychiatrycznym ? Jeżeli tak to jest to wyjaśnienie jego bezczelności. jeżeli nie - to groźny precedens. Gdyby (w co nie wierzę) sąd uznał jego argumentację to teraz każdy ksiądz przybyły na miejscu wypadku powienien się mocno zastanowić czy udzielić namaszczenia. Trafi naj jakiegoś idiotę w rodzaju Janusza R. i jest skończony finansowo. Kiedyś popularna była akcja zachęcająca do noszenia w portfelu ośiadczenia: 'jestem katolikiem, w przypadku zagrożenia życia proszę o sakrament namaszczenia'. Chyba trzeba będzie do tego wrócić. A co do samej sprawy. Każdy niezawisły sąd powinien taki pozew odrzucić. W końcu ksiądz działał w dobrej wierze. Jeżeli ktoś jest wierzący to namaszczenie jest ważnym działaniem. Jeśli nie to traktujmy to jak 'zwyczaj'. Przypuśćmyże biorę udział w wyprawie do dżungli. W wyniku ugyzienia węża tracę przytomość. Do najbliższego szpitala 1000 kom. Zajmuje się więc mną indiański czarownik. Wykonuje rytualne zabiegi mające uwolnić mnie od choroby. Bez względu na to jaki odnoszą skutek do głowy mi nie przychodzi aby mieć do niego pretensję. On wierzy że mnie to uratuje. I to się nazywa proszę lewactwa prawdziwa tolerancja...
anonim2013.11.28 9:37
Moim zdaniem to bardzo dobrze. Uznał ze sakrament ma moc działania. Fakt ze działanie wymaga jego woli ale tym właśnie aktem sprzeciwia się działaniu. Bo jak by w to nie wierzył to by się nie buntował ze ktoś go posmarował olejkiem.
anonim2013.11.28 9:48
@THX1138: nie rozumiem, gdy nie wierzysz to sakrament namaszczenia jest zwyklym posmarowaniem olejem. W czym problem ? Chyba że boisz się nawrócenia...
anonim2013.11.28 9:53
A może ten gość zamiast iść do sądu powinien dać na mszę za uzdrowienie, powinien przynajmniej to przemyśleć
anonim2013.11.28 9:59
@THX1138 "...no i jak to się ma do powtarzanych często przez wierzących pod adresem ateistów formułek że "Zobaczysz! Jak będziesz umierający to na pewno się nawrócisz!" ?" Nie "na pewno" - gdyby tak było, piekło byłoby puste, a wiemy, że jest to nieprawda. Jednak śmierć dla wielu staje się tym przełomowym momentem. Jak dla dobrego łotra.
anonim2013.11.28 10:31
Analogicznie sąd mógłby skazać lekarzy, którzy w trakcie śpiączki pacjenta leczą go bez jego wiedzy.
anonim2013.11.28 10:36
Proponuję poczekać, aż będzie dostępne uzasadnienie wyroku SN
anonim2013.11.28 10:42
Wrog_Z_Papieru: zawsze mój podziw budzą domorośli juryści. Nic nie wie, jest ignorantem, ale wypowiedzieć się musi. Jeszcze raz podziwiam, choć nie zazdroszczę skłonności do autokompromitacji
anonim2013.11.28 10:49
CUD NA RODOS !!! - od października b.r. drewniana ikona Michała Archanioła płacze obfitymi łzami o zapachu mirry: http://www.youtube.com/watch?v=LVi28K77x4w Mirra - dawniej używana do balsamowania zwłok, jest symbolem i zapowiedzią śmierci - Jezus dostał ją w darze od Królów przy swym narodzeniu. Z ikony Michała Archanioła ciekną łzy płynnej mirry - dlaczego? W Apokalipsie według św. Jana, Michał Archanioł ma stoczyć ostateczną walkę ze złem i ma strącić je do piekła. Michał Archanioł płacze przed Apokalipsą i na znak nadchodzącej żałoby po milionach ludzi. Ostrzegam was od ponad trzech lat, że Ameryka zostanie zniszczona atakiem atomowym. http://www.youtube.com/watch?v=q8GbjsKSlk4 Ale wy śpicie twardym snem. Obudzicie się, jak będzie za późno. https://www.youtube.com/watch?v=zDrrg6_vzKY
anonim2013.11.28 10:57
@THX1138 Bardziej idiotycznego argumentu dawno nie słyszałem. Lekarz więc powinie odstąpić od badania - bo pacjent leżący w śpiące nie wyraził zgody. Poczeka aż się ocknie i w tedy pogadają co i jak…. Czy można mu zmierzyć temperaturę, ciśnienie itd. Co nie zmienia faktu, że ksiądz powinien być bardziej ostrożny. Ale żeby żądać za to odszkodowania to już głupota. Wystarczy powiedzieć kapelanowi, że sobie jego posługi nie życzę i tyle.
anonim2013.11.28 11:13
Pragnę zaznaczyć że Sąd stosuje prawo a nie je tworzy, a w SN orzekają eksperci, a ekspertem z pewnością nie jest Pan TPT. Taki wyrok jest jak najbardziej zgodny z Konstytucją. Kwota której żąda ten Pan jest jednak absurdalna i nie jest moim zdaniem możliwe żeby Sąd przyznał takie zadośćuczynienie (a nie odszkodowanie) jeżeli faktycznie ksiądz działał w dobrej wierze. Tak czy inaczej to zupełnie normalne że ktoś może sobie nie życzyć tego rodzaju obrzędów.
anonim2013.11.28 11:14
No sąd ma akurat rację, bo udzielanie sakramentów bez zgody narusza wolność sumienia. A argument P.T. P. Redaktora TPT jest bez sensu. Przecież dziecko nie jest osobą prawną, pozostaje we władzy rodziców, a to oni proszą o chrzest, więc zgoda jest. To, że coś się nam nie podoba, nie daje nam prawa wyciągania absurdalnych i żenująco nielogicznych wniosków...
anonim2013.11.28 11:51
Baranie jeden podziękuj Bogu, że żyjesz i wróciłeś do zdrowia a nie zapychaj Sądów idiotycznymi pozwami..
anonim2013.11.28 12:10
@Fascination "Tobie może nie, ale czytelnik "Egzorcysty" miałby kolosalne pretensje o to, że użyto względem niego czarnej magii pochodzącej od Szatana" Nawet gdyby miał takie pretensje to czytelnik egzorcysty udałby się do kapłana - egzorcysty a nie do sądu.
anonim2013.11.28 12:59
urquart - http://obywatelskiebiuroporad.pl/2012/05/wirtualne-biuro-porad/prawa-obywatelskie/jestes-rodzicem-%E2%80%93-masz-prawo-wychowywac-dziecko-wedlug-wlasnych-przekonan/ Trzymaj przemądrzały rosły veterasie. Dobrze że ty jesteś arogantem, wiesz wszystko i też mam zdanie na każdy temat. Nie podziwiam i również nie zazdroszczę.
anonim2013.11.28 13:00
@Fascination "Tu nie chodzi o "moc sakramentu", a o to czym ów gest jest dla wykonujących go, jaka jest jego motywacja, co dla nich oznacza. Jest to gwałt na wolności wyznania, próba przejęcia danej osoby do swej religii, niesłuszne założenie, że każdy jest katolikiem," Mam pytanie jak zobaczysz, że człowieka potrąca samochód i widzisz nieprzytomnego człowieka, będziesz go ratować, czy nie? zakładam, że będziesz, a dlaczego bedziesz go ratować? Sakramentu namaszczenia chorych nie udziela się po to, żeby kogoś nawracać, ale sakrament ten ma moc odpuszczającą grzechy i często moc uzdrawiającą więc nie pisz głupot że kapłan udzielając mu tego namaszczenia chciał go nawracać:) raczej uczynił to w trosce o jego duszę i powrót do zdrowia.
anonim2013.11.28 13:02
PS. Specjalnie wyjąłem podręcznik do prawa konstytucyjnego Garlickiego, gdzie jako przykład tego artykuły jest między innymi chrzest dziecka.
anonim2013.11.28 13:12
A jak to Sąd Najgłupszy wyliczył?
anonim2013.11.28 13:19
Zupełny ignorant w dziedzienie prawa jakim jest redaktor Terlikowski może sobie tupać nóżkami, natężać się, wytężać i obrażać sędziów. Jednak w obecnym stanie prawnym wyrok nie mogłbyć inny. Jeśli się wam wolność sumienia nie podoba to proszę podjąć działania, które prawnie zagwarantują superemację katolicyzmu. Wtedy będzie wszystko jasne. Jeszcze raz wam powtórzę: W obecnym stanie prawnym wyrok nie mógłbyć inny.
anonim2013.11.28 13:52
faktycznie przegięcie. świat głupieje w zastraszającym wręcz tempie! aż mnie to zadziwia. Znalazł sobie sposób na łatwy zarobek. Teraz bezrobotni i nieszczęśliwi wszelkiej maści zaczną oskarżać rodziców że na świat przyszli. Stojąc już po drugiej stronie życia przed Bogiem co taki człowiek mu powie? że na siłę nie chce iść do nieba ?
anonim2013.11.28 13:59
zbig - na pewno żaden sąd mu nie przyzna tylu pieniędzy. Kwota jest absurdalnie wyskoka. Jednak to nie zmienia faktu, że naruszenie wolności sumienia oczywiście było
anonim2013.11.28 14:06
Bardzo słuszny wyrok, jeżeli ktoś nie wyrażał zgody na tego typu sakramenty to z jakiej racji osoba trzecia ma je wykonywać wbrew woli osoby poszkodowanej?
anonim2013.11.28 14:10
@Młodybasik- Skąd ten ksiądz miał wiedzieć, czy pacjent jest katolikiem, czy nie? To po pierwsze. Po drugie- Został on poinformowany o zagrożeniu życia pacjęta. Rodziny najprawdopodobniej przy nim wtedy nie było, a w takich wypadkach liczy się szybkość działania. Moim zdaniem ten pozew może być niebezpiecznym precedensem!
anonim2013.11.28 14:15
"Mam pytanie jak zobaczysz, że człowieka potrąca samochód i widzisz nieprzytomnego człowieka, będziesz go ratować, czy nie? zakładam, że będziesz, a dlaczego bedziesz go ratować? Sakramentu namaszczenia chorych nie udziela się po to, żeby kogoś nawracać, ale sakrament ten ma moc odpuszczającą grzechy i często moc uzdrawiającą więc nie pisz głupot że kapłan udzielając mu tego namaszczenia chciał go nawracać:) raczej uczynił to w trosce o jego duszę i powrót do zdrowia." Istnienie życia fizycznego jest faktem, nasze ciało istnieje jest to kolejny fakt. Natomiast co do duszy, to nikt jej istnienie nie udowodnił i wiara w nią zależy tylko od wyznawanego przez nas kultu. Wolność sumienia gwarantuję nam, że możemy nie wierzyć w dusze, krasnoludki, drzewo życia i inne rzeczy i nikt z wierzących we wcześniej wymienione zjawiska nie będzie wbrew naszej woli "ratował naszej duszy", ponieważ sobie tego nie życzę. Jestem to naruszenie nietykalności cielesnej oraz wolności wyznania. Taki sakrament nie ma mocy sprawczej, ale jest irytująco nachalny. Ksiądz, rabin czy jakikolwiek inny duchowny powinien być wzywany tylko i wyłącznie na życzenie poszkodowanego, rodziny lub jeżeli osoba poszkodowana była zadeklarowaną osobą wierzącą (oświadczenie jakieś by się przydało).
anonim2013.11.28 14:58
Zgadzam się z tym człowiekiem, że zrobiono coś bez jego zgody, a więc nie jest okay, ale odszkodowanie do dowód złej jego woli czy agresji do KK. Sąd źle zrobił zasądzając odszkodowanie. Wystarczyło by wytłumaczenie się księdza i przeprosiny.
anonim2013.11.28 15:00
Dostęp do nieprzytomnego pacjenta powinien mieć tylko personel medyczny i rodzina. Dla mnie to jest oczywiste, bo wyobrażam sobie sytuację w której nieprzytomna trafiam do szpitala a po odzyskaniu świadomości dowiaduję się, że jakiś mułła ustawił moje łózko w stronę Mekki i polecił duszę Allachowi. Spieniłabym się i ścigała turbana za to, że w ogóle śmiał cokolwiek robić. Chorego nieprzytomnego należy zostawić w spokoju, do czasu kontaktu z rodziną, chyba że pacjent ma przy sobie info, tak jak pisze @Lilik .
anonim2013.11.28 15:16
Teoremat taki: Polak-katolik pojechał sobie, ot choćby do Indii, zaniemógł był poważnie i na łożu śmierci leżącego bez czucia nawiedził go mnich, któren ostatnią posługę sprawiwszy na spotkanie z Bogiem przygotował. Posługa każdemu się należy, wierzącemu, innowiercy, ateiście. Ale Polak uszedł był kostusze i co teraz? Uznać ma sprawę za niebyłą, odczynić uroki zaraz po powrocie do kraju, żądać odszkodowania za naruszenie uczuć, wolności, nietykalności cielesnej i duchowej?
anonim2013.11.28 15:20
LazarzPrawdziwy - według logiki frondowej trzeba się bardzo oburzyć, zrobić z tego skandal, odczynić natychmiast silne egzorcyzmy i zażądać olbrzymiego odszkodowania. Frondyzm zawsze stał na stanowisku, że wolność należy się tylko katolikom.
anonim2013.11.28 16:21
A może ktos go nasmarował olejkiem konopnym??
anonim2013.11.28 16:34
@agarwaen22 "Istnienie życia fizycznego jest faktem, nasze ciało istnieje jest to kolejny fakt. Natomiast co do duszy, to nikt jej istnienie nie udowodnił....Wolność sumienia gwarantuję nam...." A istnienie sumienia ktoś udowodnił? A jeśli ten człowiek, który wpadł pod samochód, wpadł bo chciał popełnić samobójstwo i nie chciał żeby go ratować a ty go uratowałeś to naruszyłeś jego wolność czy nie.?
anonim2013.11.28 17:30
Ksiądz nie wziął pieniędzy a Sakrament uzdrowił chorego więc odszkodowanie może ofiarować księdzu :)
anonim2013.11.28 17:40
Wrog _Z_Papieru- hahahah, no właśnie, świetne masz autorytety, stronka w internrecie jest źródłem twojej ,wiedzy" prawniczej, przestań błagam, bo pęknę ze śmiechu. Szkoda, że nie przywołałeś jeszcze wilipedii
anonim2013.11.28 18:06
Jeśli facet jest niewierzący to ten sakrament nie powinien go tak oburzać, może co najwyżej kłócić się z księdzem czemu 'ubrudził' go jakimś olejem. Więc po co tu sąd? Ehh , dostanie 90 tysi, i co, czy tą sumą przekupi piekło aby go wypuściło? Bardzo zagubiony człowiek...
anonim2013.11.28 22:13
Udzielanie pomocy osobom poszkodowanym w wypadku jeżeli nie zagraża to mojemu życiu i zdrowiu jest moim obowiązkiem prawnym ;) Więc nie obchodzi mnie czy taka osoba chciała umrzeć czy nie, ja mam obowiązek ją ratować, bo do tego obliguję mnie prawo ;)
anonim2013.11.28 22:19
Czy ten człowiek jest ateistą czy też innego wyzwania , bo jeśli ateistą to sprytnie pod płaszczykiem wolności sumienia,zwyczajnie chce wyłudzić pieniądze, albo może nie jest świadom ,że ten wstręt do sakramentu to zgoła znacznie bardziej poważny problem niż naruszenie wolności owego sumienia. Szatan uwielbia ateistów , bowiem w myśl maksymy hulaj dusza piekła nie ma , wyznaczają sobie indywidualny kodeks moralny , który często nawet nie jest zgodny z prawem . Oczywiście nie wszyscy , ale zazwyczaj . Swoją drogą to straszny biedaczyna takie męki przechodzić -taki dyshonor . Kilka kropelek olejku na ciele to rzeczywiście straszna ujma oj straszna .Takie pogwałcenie stanu równowagi psychicznej... Jak nie wyjdzie w polskim sądzie ,to koniecznie radzę do Strasburga , a jeśli nie pomoże to do Sądu Międzygalaktycznego. b
anonim2013.11.29 8:19
@Fascination - "katolizacja kraju" No proszę, wypełnienie obowiązku kapłana to już bezczelna "katolizacja" kraju! Przymusowa demoralizacja dzieci tzw. "edukacją" seksualną to pewnie wymóg "demokracji" i "praw człowieka". Jak zwykle rżniesz głupa. Więc raz jeszcze: jakie to ma praktyczne znaczenie dla człowieka, dla którego sakrament nic nie znaczy, a jest tylko ciapnięciem jakimś olejkiem? Facet próbuje maksymalizować całe zajście, jakby chodziło o polanie go kwasem, bo chodzi mu głównie o kasę. Co innego gdyby go jakiś duchowny bez pytania obrzezał, dokonując okaleczenia na całe życie, wówczas byłby za tym, aby dostał i 900 tysięcy odszkodowania.
anonim2013.11.29 17:43
Sądy orzekają według obowiązującego prawa, a konstytucja jest najważniejszym dokumentem prawnym w RP. Jak można oczekiwać innego wyroku gdy art. 53, ust. 6 konstytucji głosi: "Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych." A co do obaw Pana Redaktora, że rodzice będą pozywani za chrzest, to są one nieuzasadnione. Ten sam art. 53 ust. 3 mówi: "Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami. Przepis art. 48 ust. 1 stosuje się odpowiednio." A art. 48 ust. 1 głosi: "Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania." Przykrym jest, że dopiero SN przyznał rację temu panu.
anonim2013.12.2 8:29
Za osobę do 18 roku życia decyzje w świetle prawa podejmują rodzice. Za osobę pełnoletnią już nie. Proste? Proste. Może jakiś podstawowy rozsądek trzeba zachować, co panie "świętszy od papieża" Terlikowski?