O. Jacek Siepsiak SJ pozytywnie o viri probati - zdjęcie
13.02.20, 12:05

O. Jacek Siepsiak SJ pozytywnie o viri probati

36

Jacek Siepsiak SJ, dyrektor naczelny Wydawnictwa WAM, apeluje o wprowadzenie w Kościele katolickim żonatych kapłanów. "Musimy rozróżnić dwa rodzaje kapłaństwa bez celibatu. Pierwszy niewiele zmienia. Drugi mógłby sporo uzdrowić" - pisze o. Siepsiak na łamach portalu Deon.pl.

 

Jezuita przekonuje, że klerykalizm jest "rakiem toczącym Kościół", bo "wpływa bezpośrednio na relacje świeccy-księża". W ocenie o. Siepsiaka wyświęcanie kobiet "nie załatwi problemu", bo kobiety-kapłanki byłyby przecież tak samo jak mężczyźni "kuszone klerykalizmem".

Według autora celibat ma jednak duży wpływ na sposób zarządzania Kościołem. Według o. Siepsiaka "rozrost instytucji i biurokracji, wręcz sakralizowania coraz większego dystansu między wiernymi a klerem" to wynik między innymi "wychowania seminaryjnego młodych mężczyzn wdrażanych (całkiem skutecznie) w życie bezżenne).

"Dlatego musimy rozróżnić dwa rodzaje kapłaństwa bez celibatu. Pierwszy niewiele zmienia. Drugi mógłby sporo uzdrowić" - pisze o. Siepsiak.

W jego ocenie kapłaństwo bez celibatu takie, jak w prawosławiu, nie ma sensu, gdy idzie o walkę z klerykalizmem, bo księża prawosławni i tak są wychowywani "w systemie klerykalnym". Różncia polega na tym, że część z nich na krótko przed święceniami "łapie żonę", która staje się żoną popa pełniącą ważną funkcję społeczną i będącą na świeczniku.

Według o. Siepsiaka czymś zupełnie innym jest koncepcja viri probati - czyli wyświęcanie mężczyzn, którzy nie "łapią żony" tuż przed święceniami, ale są sprawdzeni, mają swój zawód, dom, rodzinę, dbali o dzieci, cieszą się poważaniem. Gdyby taki mężczyzna przyjmował święcenia, to decyzję o tym musiałby podjąć razem z żoną. "Ominąłby ich „koszarowy” system wdrażania w specyficzną zależność hierarchiczną. Ich język byłby bardziej życiowy, a studia teologiczne krytycznie przetrawione" - pisze jezuita.

W jego ocenie taki model może być pomocny w walce z klerykalizmem.

bsw/deon.pl

Komentarze (36):

Edek2020.02.19 7:47
rozwiązać tą jezuicka sektę
AA2020.02.15 15:28
Papież Benedykt XVI wyświęcił jednego czeskiego księdza, który był żonaty bo sprawował funkcję tajnie w warunkach prześladowania Kościoła. System klerykalno - koszarowy zarówno w diecezji i zakonach przyciąga także patologię. Można być żonatym i być dobrym księdzem a kapłaństwo i tak jest powszechne i niech mnie nikt nie zarzuca , że to herezja Lutra bo jest to uznane.
Gość2020.02.14 15:46
Kolejny Jezuita (SJ) ze swoimi mądrościami...
kiki2020.02.14 7:16
ten kapłan Jezuita jest bardzo aroganckim zakochanym w sobie kapłanem miałam z nim do czynienia i aż zal ze tacy ludzie są w kościele
Ma\\305\\202gorzata2020.02.13 23:28
Panie dyrektorze WAM kim jesteś , że ważysz się APELOWAĆ w temacie , w którym już się WYPOWIEDZIELI PAPIEŻE w tym święty i prawdopodobnie niedługo doktor Jan Paweł II ? Tak to jest jeśli ksiądz staje się "dyrektorem" i ZAPOMINA , ŻE JEST KAPŁANEM - czyli WYBRAŁ POWOŁANIE. Nikt go przecież nie zmuszał by został księdzem . Mógł wybrać małżeństwo. No chyba, że zrobił to z "innego powodu" - co jest sprzeczne z wiarą np. interesownie. Niby Ci nowocześni księża traktujący seminarium jak "koszary" a naukę o teologii za przestarzałą są tacy wyuczeni a nie znają podstaw katechizmu. Czyżby nikt ich nie POUCZYŁ czym sa SAKRAMENTY ŚWIĘTE. Kim JEST KAPŁAN ? Jeśli ktoś z duchowieństwa ma problem w temacie CZYSTOŚCI to może przenieść się do protestantów. Z czym to się wiąże ? Ze ZDRADĄ święceń i danego słowa. To zatroskanie x. Siepsiaka o życie seksualne księży potwierdza przysłowie > Głodnemu chleb na myśli<. Zamiast debatowania i apelowania więcej modlitwy i duchowości Panie Dyrektorze a mniej myślenia o ciele - kobiecym. P- OMIJANIE Świętej Tradycji , sprawdzonych praktyk i ZMIENIANIE NAUCZANIA prowadzi na MANOWCE . Przykładem niech nam będą starsi bracia.
andy2020.02.13 21:52
Niektórym jezuitom wyraźnie nudzi się w Polsce. Po prostu nie wiedzą co z sobą zrobić. A może być tak misje pojechali gdzieś do Azji. W przeszłych wiekach najodważniejsi jezuici jechali aż do Japonii, z których wielu poniosło tam męczeńską śmierć. Może o. Siepsiak zapatrzyłby się w ten wzór i przestał rozprawiać o zniesieniu celibatu. Może zobaczyłby, że w życiu zakonnika są ważniejsze cele niż walka z celibatem.
Hanna2020.02.13 21:30
Coś strasznego! Jak się nie wstydzi coś takiego wypowiadać. Jeżeli Waldemar to jego ojciec, to pewnie się przewraca w grobie. A to się porobiło! Szatan hula po Kościele.. Módlmy się!!!
marek2020.02.13 17:51
Św Andrzeju Bobola wyprowadz Jezuitów ze ścieżki modernizmu na wiarę Kościoła Katolickiego.
stan2020.02.13 16:47
Zakon Jezuitów, tak piękny w swoich początkach, teraz wychodzi z Kościoła Jezusowego? Coraz więcej dziwnych głosów z tego kręgu. Czy to nie z Jezuitów był ks. Kiersztyn, który zginął pod Tirem, po opublikowaniu broszurki o masonerii "Zatrute źrółło"?
andrzejhahn32020.02.13 14:38
siepsiak ty parszywa kreaturo koscielna ..jakim prawem mianujesz sie ojcem szmaciarzu koscielny
nie pozostaje nic innego jak powrót do normalności2020.02.13 14:29
Jeden chyba z niewielu który się przebudził, i uznał, że to co jest napisane/zalecone w Piśmie Świętym przez apostoła Pawła w 1 liście do Tymoteusza to dobre rozwiązanie.
Beno2020.02.13 14:48
Kiedyś to było dobre rozwiązanie. Idziemy do przodu. nie bądź wsteczniakiem. A może jeszcze tęsknisz za PRL- em, za niewolnictwem, wozem z końmi, kurną chatą... Co było nie wróci. Kto chce się żenić, niech się żeni, kto wybiera kapłańswo, niech żyje tylko dla Pana i troszczy się o Jego sprawy, a nie o rodzinę, jak dogodziś kobiecie i dzieciom. z takiego nie będzie, a ni dobry ksiądz, ani dobry ojciec. A u protestantów - mają to wszystko, a kryzys jeszcze większe niż w Kościele katolickim, i kościoły świecą pustkmi.
nie pozostaje nic innego jak powrót do normalności2020.02.13 15:01
Zakwestionujesz to co powie i ustali papież, obrazisz się i zabierzesz swoje zabawki?
ktoś tam2020.02.13 16:49
Najpierw Bergoglio musiałby być papieżem.
ZU2020.02.14 11:32
Jest. Nie wiadomo tylko, kim jest Benedykt, bo z bycia Papieżem zrezygnował, zmęczony biedaczek.
Beno2020.02.13 17:09
W sumie jestem wolny i mam własne zdanie.
stan2020.02.13 16:59
Bardzo słusznie.
Beno2020.02.13 14:26
Jeszcze jeden odszczepieniec. Zajmij się ksiądz głoszeniem Ewangelii i umacnianiem wiary wśród wiernych, a nie celibatem. Siedem lat przygotowania do kapłaństwa - to wystaraczająco, aby wiedzieć czego się chce. Inaczej to można takie wypowiedzi określić- brak odpowiedzialności i niedojrzałość osobowości. Z takiego, co nie wie czego chce, to ani dobry ksiądz, ani dobry mąż. Taki będzie ciągle rozważał, nawet po ślubie, czy moja wybranka to ta właściwa, a może miała byś inna. On też ubrany na playboia - pewnie jakiejś, albo jakiegoś szuka.
katolik2020.02.13 14:07
nie przyjmuję Komunii św z rąk świeckiego rozdającego Komunię, bo to upokarzące dla Jezusa i nie będę uczestniczył we Mszy św , którą z pychy szatańskiej odpieprza facet wykonujacy jakikolwiek zawód . Możecie zamknąć Kościół.
katolik2020.02.13 14:23
żenujące jest szukanie na siłe tłumaczenia tłumaczen-to proste, wtedy to jest złamanie celibatu
katolik2020.02.13 14:26
a na Mszę św mogę jechać tam, gdzie nie będzie ze Mszy św robiony cyrk
stan2020.02.13 16:56
Świeccy nie są konsekrowani, więc faktycznie, nie ma o czym mówić. Chyba Maria Simma pisała, że w czyśćcu cierpiała zakonnica z ręką opaloną, ponieważ ta ręka rozdawała Komunię. Zakonnica błagała o modlitwę i Mszę św..
stan2020.02.13 17:01
Wszyscy powinni tak robić. Omijać świeckich z Komunią., bo inaczej pomnażasz jego grzech, czyli masz grzech cudzy.
Matka Polka2020.02.13 13:49
Wygląda na to, że nie tylko świeccy stale muszą się nawracać.
Leszek2020.02.13 13:13
Kolejny wysłannik piekła.
Andrzej2020.02.13 12:51
Sytuacja w Kościele Katolickim w chwili obecnej jest bardzo trudna. Brak księży jest spowodowany wieloma przyczynami. Celibat - może być jedną z nich. Ale największym problemem jest wiara w moc Bożą u ludzi świeckich i kapłanów. Widać to po licznych informacjach dot, min. pedofilii, ustępowania ideologiom przeciwnym naturze człowieka. Niektórzy kapłani chcą iść na zbyt dalekie ustępstwa. Pan Jezus powiedział że bramy piekielne go nie przemogą. Kapłani więcej muszą od siebie wymagać, a nie bawić się w celebrytów medialnych, bo to bardzo jest niebezpieczne. Trzeba wymagać więcej od siebie ale też od świeckich. W dzisiejszych czasach Kościół Katolicki wy
Lolek2020.02.13 12:50
Kolejny cwaniaczek
katolik2020.02.13 12:23
Wypowiadanie się w ten sposób jest logiczną niekonsekwencją, nie ma w KK czegoś takiego jak wyodrębnione prawo dla niektórych. KK jest jeden i stanowi jedność.Wprowadzenie żonatego jest jednoznaczne ze złamaniem celibatu, wtedy przestaje obowiązywać wszystkich.Więc o czym mowa
ktoś tam2020.02.13 12:36
Odnoszę wrażenie, że autorytety "kościoła" kończyły logikę na WUML-ach. Uwentualnie w Москвe...
katolik2020.02.13 12:44
zapewne, poza tym było wiadomym, że takie będą konsekwencje synodu
ktoś tam2020.02.13 13:10
Innej opcji nie było, nie ma i nie będzie.
1. List do Tymoteusza- przeczytaj i wróć2020.02.13 14:33
Miałeś w ręce Pismo Święte, znasz historię swojego Kościoła czy tylko tak klepiesz żeby klepać?
ktoś tam2020.02.13 16:47
Następny pożyteczny idiota co to wziął Pismo Święte do ręki i myśli, że rozumie. Wyjaśniam. Nie odnosimy się do całej historii KK tylko do ostatnich wydarzeń w KK albo właściwiej do tego co po KK w bergogliańskiej wydmuszce pozostało. Zatem zaadresuj sobie to odwołanie do Pisma Świętego do autora tekstu na "frondzie".
ktoś tam2020.02.13 12:18
Następny bergogliański "ortodoks". A nie mógłbyś ojczulku od razu powiedzieć, że słowo Bergoglio zastępuje Pismo Święte i 2000 lat Tradycji... Zresztą działalność Bergoglio jest typowym działaniem talmudystów. Bergoglio odwołuje się co prawda do Pisma Świętego, ale interpretacje są już całkowicie z tym Pismem sprzeczne i ważniejsze od Pisma Świętego.
ktoś tam2020.02.13 12:29
Ps. "Querida Amazonia" oczywiście nie wprowadza żadnych "nowości", ale za to odsyła do "Dokumentu końcowego" (pkt 2 i 3 QA) Synodu Amazonii jako źródłowego, którego treść najpełniej wprowadzają w życie "katolicy" niemieccy w ramach tzw. drogi synodalnej.
Marcin2020.04.14 20:26
no i dobrze się nazwałeś. jesteś kimś tam