Narodzenie Jutrzenki Zbawienia... Kim była Matka Boża? - zdjęcie
08.09.19, 08:20Fot. via Pixabay, CC 0

Narodzenie Jutrzenki Zbawienia... Kim była Matka Boża?

26

Pismo Święte nigdzie nie wspomina o narodzinach Maryi. Tradycja jednak przekazuje, że Jej rodzicami byli św. Anna i św. Joachim. Byli oni pobożnymi Żydami. Mimo sędziwego wieku nie mieli dziecka. W tamtych czasach uważane to było za karę za grzechy przodków. Dlatego Anna i Joachim gorliwie prosili Boga o dziecko. Bóg wysłuchał ich próśb i w nagrodę za pokładaną w Nim bezgraniczną ufność sprawił, że Anna urodziła córkę, Maryję.

Nie znamy miejsca urodzenia Maryi ani też daty Jej przyjścia na ziemię. Według wszelkich dostępnych nam informacji, Maryja przyszła na świat pomiędzy 20. a 16. rokiem przed narodzeniem Pana Jezusa.

Z pism apokryficznych mówiących o Maryi należałoby wymienić przede wszystkim: Protoewangelię Jakuba, Ewangelię Pseudo-Mateusza, Ewangelię Narodzenia Maryi, Ewangelię arabską o młodości Chrystusa, Historię Józefa Cieśli i Księgę o przejściu Maryi. Największy wpływ wywarła na tradycję Kościoła Protoewangelia Jakuba. Pochodzi ona bowiem z roku ok. 150, jest więc bardzo bliska Ewangelii według św. Jana. Stamtąd właśnie dowiadujemy się, że rodzicami Maryi byli św. Joachim i św. Anna, i że Maryja jako kilkuletnie dziecię została przez rodziców ofiarowana w świątyni, gdzie też zamieszkała. Śladem tego opisu jest obchodzone w Kościele w dniu 21 listopada wspomnienie Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny.

Pierwsze wzmianki o liturgicznym obchodzie narodzin Maryi pochodzą z VI w. Święto powstało prawdopodobnie w Syrii, gdy po Soborze Efeskim kult maryjny w Kościele przybrał zdecydowanie na sile. Wprowadzenie tego święta przypisuje się papieżowi św. Sergiuszowi I w 688 r. Na Wschodzie uroczystość ta musiała istnieć wcześniej, bo kazania-homilie wygłaszali o niej św. German (+ 732) i św. Jan Damasceński (+ 749). W Rzymie gromadzono się w dniu tego święta w kościele św. Adriana, który był przerobiony z dawnej sali senatu rzymskiego, po czym w uroczystej procesji udawali się wszyscy z zapalonymi świecami do bazyliki Matki Bożej Większej.

Datę 8 września Kościół przyjął ze Wschodu - w tym dniu obchód ten znajdował się w sakramentarzach gelazjańskim i gregoriańskim. Święto rozszerzało się w Kościele dość wolno - wynikało to m.in. z tego, że wszelkie informacje o okolicznościach narodzenia Bożej Rodzicielki pochodziły z apokryfów.

W Polsce święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny ma także nazwę Matki Bożej Siewnej. Był bowiem dawny zwyczaj, że dopiero po tym święcie i uprzątnięciu pól zaczynano orkę i siew. Lud chciał najpierw, aby rzucone w ziemię ziarno pobłogosławiła Boża Rodzicielka. Do ziarna siewnego mieszano ziarno wyłuskane z kłosów, które były wraz z kwiatami i ziołami poświęcane w uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej, by uprosić sobie dobry urodzaj. Na Podhalu święto 8 września nazywano Zitosiewną, gdyż tam sieje się wtedy żyto. W święto Matki Bożej Siewnej urządzano także dożynki.

We Włoszech i niektórych krajach łacińskich istnieje kult Maryi-Dziecięcia. We Włoszech istnieją nawet sanktuaria - a więc miejsca, gdzie są czczone jako cudowne figurki i obrazy Maryi-Niemowlęcia w kołysce. Do nich należą między innymi: Madonna Bambina w Forno Canavese, Madonna Bambina w katedrze mediolańskiej - najwspanialszej świątyni wzniesionej pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny; Madonna Bambina w kaplicy domu generalnego Sióstr Miłosierdzia. Matka Boża-Dzieciątko jest główną Patronką tego zgromadzenia. Czwarte sanktuarium Matki Bożej-Dzieciątka jest w Mercatello - znajduje się tam obraz namalowany przez św. Weronikę Giuliani (+ 1727).

Dzisiejsze święto przypomina nam, że Maryja była zwykłym człowiekiem. Choć zachowana od zepsucia grzechu, przez całe życie posiadała wolną wolę, nie była do niczego zdeterminowana. Tak jak każdy z nas miała swoich rodziców, rosła, bawiła się, pomagała w prowadzeniu domu, miała swoich znajomych i krewnych. Dopiero Jej zaufanie, posłuszeństwo i pełna zawierzenia odpowiedź na Boży głos sprawiły, że "będą Ją chwalić wszystkie pokolenia".

brewiarz.pl

Komentarze (26):

El\305\274bieta2019.09.8 16:27
Ewangelia Św. Jana powstała przed 70 rokiem naszej ery. Polecam obszerny materiał z tekstami źródłowymi A. Socci "Wojna przeciwko Jezusowi".
Elżbieta2019.09.8 16:23
"a u stóp jego stały: Maria siostra matki jego - żona Kleofasa" -Joachim i Anna mieli starszą od Miriam córkę Marię. Mówi o tym Pismo Święte ale i Kaśka Emmerich.
Mikołaj 2019.09.8 14:25
Cytuję z tego artykułu " W Polsce święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny ma także nazwę Matki Bożej Siewnej." . Tak może napisać ktoś , kto niewiele rozumie . To przez narodzenie NMP faktem stało się to zdanie z przypowieści " Siewca wyszedł siać " .Cała nasza kultura, język i tradycje , usiane jest takimi związkami z Bogiem i Pismem świętym , tylko śpiący lud tego nie widzi ! .
andrzejhahn - die eine kleine jüdisch läuse 2019.09.8 14:14
𝐚𝐧𝐝𝐫𝐳𝐞𝐣𝐡𝐚𝐡𝐧 - die eine jüdisch läuse 𝐚𝐧𝐝𝐫𝐳𝐞𝐣𝐡𝐚𝐡𝐧 - nawet na mydło się nie nadaje 𝐚𝐧𝐝𝐫𝐳𝐞𝐣𝐡𝐚𝐡𝐧 - nudzi sie w swoim kibucu
andrzejhahn32019.09.8 14:11
jak to kim................kobieta lekkich obyczajow albowiem zdradzila swojego meza
ja2019.09.8 14:16
Czy wszystkie kobiety po in-vitro zdradziły mężów.
Mikołaj 2019.09.8 13:05
W kościele powtarza się niezrozumiałe dla ludzi eufemizmy ; " bez grzechu pierworodnego poczęta" lub " bez zmazy pierworodnej poczęta " . Zmaza pierworodna nie ma nic wspólnego z życiem seksualnym. Był to grzech pierwszych rodziców polegający na podaniu się zatarciu(zmazaniu) pasma żywota wiecznego , co skutkowało utratą pamięci wiecznej i pogrążeniu się w ciemności . Poddał się temu cały nasz gatunek Adam (Człowiek) z kilkoma wyjątkami , które Bóg ochronił przed tym dla swoich planów . Bez Maryi nie byłoby możliwe zbawienie człowieka , gdyż Ona dała ciało Chrystusowi , a On je daje nam w Eucharystii .Jezus mógł się narodzić z każdej kobiety, ale to nic by nie dało dla Bożych planów zbawienia , gdyż nie zostałoby nawiązane pasmo żywota wiecznego . Jezus mógł ustanowić Eucharystię na jakimkolwiek pokarmie , jednak chleb i wino mają konkretną wymowę w całej alegorii zbawienia i Pisma Świętego . Realne odpuszczenie grzechu(odrzucenie go od ciała człowieka - odczepienie przylg grzechu )następuje w niewidzialnej rzeczywistości przez przyjęcie do organizmu Krwi Pańskiej ( Jezus dał ten kielich " na odpuszczenie grzechów i rzekł ,że to jest " prawdziwy napój " a nie symbol ! ) . Choć Ciało Mistyczne Chrystusa to jedność i Krew Chrystusa go opływa , to jednak wierni powinni przyjmować Eucharystię pod dwoma postaciami , gdyż z powodu niegodności niektórych kapłanów mogą wykazywać w swoim stanie duchowym to , co w życiu organizmu oznacza niedokrwistość a nawet zapaść(widać to w przenośni na ludziach! ) . Jezus wyraźnie powiedział ;" Kto spożywa Ciało moje i piję Krew moją , ma życie wieczne " , a nie jeden z tych składników . Gdy Jezus rzekł ;"To jest Ciało moje które będzie za was wydane " oznajmił , że to ciało połączy się z nami tak jak Oblubieniec wydaje się za Oblubienicę - w jedność " , co przeklęci dawcy grzechu, plemię przewrotne i wiarołomne , wytłumaczyło ludziom w ich rozumach i przez teologów ,że oznacza to li tylko wydanie się Chrystusa na mękę . Odpuszczenie grzechu bez tego Ciała ma tylko doczesne skutki, a posiadanie Ciała bez odpuszczenia grzechu , nic nie daje w doczesności . Grzech bowiem zaciemnia światło życia i zwodzi , choć człowiek ma w sobie Ciało Chrystusa , a posiadanie samej Krwi Chrystusa daje światło życia przez oddalenie , odrzucenie grzechu , jednak człowiek nie ma w sobie " mieszkania wiecznego " . W nim to bowiem jest więź przez Chrystusa z naszym zerwanym, zatartym i zmazanym pasmem żywota wiecznego . Więź którą na tą Ziemię przyniosła przez swoje narodzenie i przez swoje wolne od grzechu ciało Najświętsza Maria Panna (Dziewica - inaczej : zawsze wierna Bogu i nieskalana grzechem) . Bóg planuje czasy przyjścia i odejścia , jednak gdyby tamta Miriam urodziła się tysiąc lat później , Mesjasz musiałby na to poczekać ! .
maniek 2019.09.8 18:14
,bredzisz I to mocno , bajki ,smieszne ,naiwne bajki
Mikołaj 2019.09.9 13:13
Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu !
El\\305\\274bieta2019.09.8 22:27
Jest to wybitne. Dzięki
Mikołaj 2019.09.9 13:11
Jest mi to znane o wiele głębiej niż napisałem , gdyż otrzymałem m.in " mannę ukrytą " i " Gwiazdę Poranną' " , a z tymi darami tajemnicą jest tylko to , co zostało zapieczętowane na określony czas. Ci w których jest Prawda , potrafią to zrozumieć i rozpoznać , gdy czytają Pozdrawiam w Chrystusie !.
Lublinianka2019.09.9 0:40
Co tu człowieku zw jakieś natankowe brednie piszesz?! Kto i kiedy twierdził, że "zmaza pierworodny ma związek z życiem seksualnym"??????!!!!!!!! Pierwszy raz czytam takie głupoty!!!!!! Zmaza pierworodna, czyli tzw. GRZECH PIERWORODNY to nic innego jak skłonność człowieka do popełniania grzechów, czyli CECHA wyłącznie LUDZKIEJ NATURY, przekazywana dziecku przez rodziców w akcie poczęcia!!!! Zatem okreslenie Maryi jako "bez grzechu pierworodnego poczętej" oznacza nic innego, jak urodzenie się bez skłonności do grzeszenia czyli czynienia zła. Proste jak budowa cepa! Rada na przyszłość: NIE CZYTAĆ HEREZJI NATANKA!!!!
Mikołaj 2019.09.9 13:03
Słyszałaś ignorantko o " zmazach nocnych " ?. Według twojej indolencji , pałeczki gruźlicy to skłonność do kaszlu ! .
anonim2019.09.8 11:40
MARYJO KRÓLOWO POLSKI MÓDL SIĘ ZA NAMI NASZA KRÓLOWO
KlerDoiStadaMaryjnychZłotychKrówRekordzistek2019.09.8 9:31
Maryja tak czy owaka to echo daleko przedchrześcijańskich kultów agrarnych, łączących płodność ziemi z macierzyństwem. Katolicyzm doprowadził tę postać do rozmnożenia w panteon lokalnych heroin. Głównie dlatego, że dzięki wyposażeniu w pełny zestaw cech kobiecych, Maryja doskonale nadaje się do zaprzęgnięcia w biznes sanktuaryjny. Łatwiej kato-ciemnocie klękać i wyłzawiać swoje potrzeby przed figurą matkopodobnej istoty, niż zwracać się o pomoc do żydowskiego kuglarza jezuska czy samego pambuka - brodatego starucha, który okrutnie i bezlitośnie bawi się z ludźmi terminem wprowadzenia Sądu Ostatecznego. Wiadomo, że pambuk zamiast uzdrowić kulasa, jeszcze dopieprzy namolnemu kalece awarię wózka albo rozreguluje zwieracze na amen. Kogo magnat zakonny Rydzyk uczynił tytularną patronką swojego nowego sanktuarium w Toruniu? Oczywiście Maryję. Modernistycznie dookreśloną jako "Gwiazda Nowej Ewangelizacji". Na przyczepkę Rydzyk dokleił jeszcze w nazwie JanaPawłaBisa, ale to już czysty koniunkturalizm. Gwiazda Wojtyły właśnie gaśnie w ekspresowym tempie, więc i Rydzyk wkrótce obetnie ten człon. Maryja zostanie, bo Maryja to istota sanktuaryjnego kato-biznesu. Prędzej zbankrutuje Soros i zlicytują Fort Knox, niż padnie któraś z licznych maryjnych wyłudzalni mamony.
Lublinianka2019.09.8 10:03
Znów ci się SPACJA zacięła?! Idź zjedz dobre, zdrowe śniadanie, a potem spacerkiem do spowiedzi, bluźnierco!
Lublinianka2019.09.8 8:39
Królowo Polski, módl się za nami! Figura Maryi jako niemowlęcia z sanktuarium w Milano we Włoszech jest przeurocza! Autor wykonał jej dziecięcą twarzyczkę z niesamowitym wręcz realizmem.
anonim2019.09.8 11:41
równie piękna jest Maryja z Medżugorje
Oliwia2019.09.8 12:00
Bałwany nic więcej
ja2019.09.8 14:15
Tylko że to nie jest Maryja z Medjugorie na obrazkach z Medjugorie. Przypominam że ta zjawa ukrywa stopy.
dewastator paliczek2019.09.8 15:09
stopy pokąsane przez jadowitego węża
Lublinianka2019.09.9 0:17
Byłam dwukrotnie w Medjugorie i niestety muszę powiedzieć, że piszesz BZDURY!!! Maryja z Medjugorie (z obrazków), której wizerunek masz na myśli to są zdjęcia figury Niepokalanej Panienki z miejscowości TIHALINA, i jak każde przedstawienie wizerunku Niepokalanej MA WIDOCZNE STOPY, ponieważ depcze nimi pełzającego po globie ziemskim węża!!! Poza tym jak wszystkie przedstswienis Maryi Niepokalanej ma rozłożone obie dłonie oraz twarz delikatnie pochyloną ku kuli ziemskiej, na której stoi. Kolejne 2 figury z Medjugorie - ta znajdująca się w prawej bocznej nawie wewnątrz kościoła w Medjugorie oraz ta stojąca na dziedzińcu przed głównym wejściem do kościoła także MAJĄ WIDOCZNE stopy, ponieważ są wizerunkami Maryi Niepokalanie Poczętej, depczącej pełzającego węża. Natomiast 2 popularny wizerunek Maryi z Medjugorie, przedstawiający Ją stojącą na chmurze NIE MUSI mieć widocznych stóp, gdyż jest ikonograficznym przedstawieniem MARYI KRÓLOWEJ POKOJU (z prośbą o pokój na świecie Maryja tam się ukazuje), a nie Maryi Niepokalanej. Oba wizerunki różni sposób przedstawienia, bo związane są z przejściami Maryi w dwóch różnych sytuacjach: Maryja Niepokalanie Poczęta ukazała się św. Katarzynie Laboure w 1830, gdy w Kościele Katolickim trwała dyskusja nad dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny i poprosiła o wykonanie medalika ze swoim wizerunkiem - Cudowny Medalik, natomiast Maryja Królowa Pokoju z Medjugorie stojąca na chmurze przychodzi z wezwaniem o pokój na świecie. Zanim się wypowiesz następnym razem, zdobądź niezbędną wiedzę w tym zakresie. Pozdrawiam!
Lublinianka2019.09.9 0:57
Artykuł powyżej dotyczy wizerunków Maryi przedstawiających Ją jako niemowlę, dlatego napisałam o tym konkretnym przedstawieniu Maryi-Dziecięcia z Milano. Niemniej jednak zgadzam się, że Maryja z Medjugorie jest niezwykle piękna, byłam 2 razy na pielgrzymce i nie mogłam oderwać wzroku od figury w Tihalinie. Gdy klęczy się u Jej stóp wrażenie głębi spojrzenia jest tak niesamowite, że człowiek ma realne odczucie, że patrzy w oczy drugiej osoby, a nie na figurę.
andrzejhahn32019.09.8 14:13
wy katoliccy sekciarze powinniscie raczej modlic sie o rozum
taro2019.09.8 14:33
eeeee tam,wystarczy jak poczytamy twoich wypocin.
ertyhucayfd2019.09.8 16:30
Niech spirdeala, nie chcemy takiej królowej