Małgorzata Gosiewska dla Frondy: Zdjęcia z prosektorium? Nie chcę patrzeć! - zdjęcie
06.06.17, 08:40fot: Youtube/Tvrepublika.pl

Małgorzata Gosiewska dla Frondy: Zdjęcia z prosektorium? Nie chcę patrzeć!

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Ekshumacja ciał pokazuje w jaki sposób obnoszono się z ciałami po katastrofie. Czy ci, którzy wtedy byli odpowiedzialni za dopilnowanie, aby wszystko zostało zbadane i sprawdzone jak należy staną w końcu przed sądem? Czy zostaną osądzeni?

Małgorzata Gosiewska, klub parlamentarny PiS: Ja osobiście na tyle na ile mogę ufam prokuraturze i wiem, że ta pracuje bardzo starannie, aby osoby winne zostały ukarane. Pamiętać natomiast musimy o ciążącej na nich odpowiedzialności politycznej. Dziwię się, że ci ludzie potrafią nam patrzeć w oczy – bez skrępowania, bez zmrużenia oka. To, że byli oni odpowiedzialni za to co się wydarzyło tuż po katastrofie wiedzą wszyscy, nawet i oni. Jak zatem są w stanie tak bezczelnie kłamać? Nie mam pojęcia.

Ewa Kopacz tuż po przesłuchaniu w prokuraturze powiedziała, że nie może ponosić za to odpowiedzialności, gdyż pełniła wówczas funkcję wyłącznie polityka. Jej zdaniem winni są prokuratorzy.

Uważam, że jedyne, co mogą teraz zrobić politycy PO, to milczeć. A w zasadzie i na to jest już za późno... Po pierwsze winni są tego, że nie było wtedy państwa polskiego, istniało tylko teoretycznie jak sami twierdzili. Po drugie ich nieustające kłamstwa przechodzą ludzkie pojęcie.

 

To fakt, myślę, że dziś wie to zdecydowana większość Polaków…

Pamiętajmy też, że gdy po raz pierwszy pojawiły się nieścisłości związane z ciałami brutalnie oskarżono wtedy rodziny, że źle dokonały identyfikacji!

To, że Kopacz i Tusk powinni stanąć przed wymiarem sprawiedliwości myślę, że jest oczywiste dla większości obywateli. Natomiast wielu zadaje sobie pytanie jakiego rodzaju miałaby być to kara, czy tylko i wyłącznie Trybunał Stanu?

Nie należy to do nas, należy to do prokuratury. Tak jak powiedziałam na wstępie, ufam w to, że prokuratura prowadzi właściwe działania i że ci państwo wkrótce z roli świadka przejdą do roli oskarżonego. Natomiast naszą rolą jest ocena polityczna, zatem zajmujemy się wyłącznie kwestią związaną z Trybunałem Stanu.

Tygodnik „wSieci” ujawnił dramatyczne zdjęcia…

Nie oglądałam ich i nie chciałabym ich widzieć. Natomiast tak, wiemy o tym i musze powiedzieć, że jest to element państwa sowieckiego z którym mamy do czynienia – o tym powinniśmy wiedzieć i powinniśmy mu stawiać czoła.

Aby zakończyć optymistycznie – o ile się da – czy Pani zdaniem poznamy prawdę?

Tak.

Dziękuję za rozmowę.