Macierewicz: Raport WSI może wciąż istnieć - zdjęcie
28.05.15, 18:54

Macierewicz: Raport WSI może wciąż istnieć

6

- Czy raport WSI istnieje tego nie wiem. Wiem, że istniał do 10 kwietnia 2010 roku, istniał też do momentu objęcia Pałacu Prezydenckiego przez Bronisława Komorowskiego. Co się z nim stało później – trudno powiedzieć. Istnieje wiele spekulacji, podobno mieli go oglądać dawni koledzy z WSI – mówił w Telewizji Republika Antoni Macierewicz.

- Liczę na to, ze rzeczywiście istnieje, bo istniał tylko w jednym egzemplarzu, wszystkie kopie, poza prezydenckim egzemplarzem, zgodnie z przepisami, zostały zniszczone – tłumaczył, zaznaczając, że za zniszczenie takiego dokumentu grożą dotkliwe konsekwencje prawne. – Gdyby się okazało, że dokument już nie istnieje, to sankcje prawne na osoby, które tego nie dopilnowały są bardzo surowe – podkreślał.

- Jedyny warunek, jaki doszedł to orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 2008 roku, które nakłada szereg warunków, aby taka publikacja była możliwa. Staraliśmy się te warunki spełnić i dlatego przesuwał się termin publikacji, aż do czasu tragicznej śmierci śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego – stwierdził. – Te warunki dotyczą skali nazwisk podanych do informacji publicznej – zaznaczył.

Macierewicz uznał też, że ustawa daje możliwość stworzenia raportów w tym zakresie, dlatego aneks, w którego posiadanie wszedł Komorowski, nie musi być ostatnim.

-  Ustawa nadal obowiązuje, a zakłada, że raport może być uzupełniany. Ten aneks, który leży w sejmie pana prezydenta, a mam nadzieję, że tam leży, nie musi być ostatni" - ocenił.

- Platforma Obywatelska, poza Bronisławem Komorowskim, głosowała za rozwiązaniem WSI, ale wartość tego głosowania była taka sama, jak wartość projektu emerytalnego, który Bronisław Komorowskiego zaproponował kilka dni przed drugą turą wyborów – stwierdził. – Od początku zakładali, że albo do tego nie dojdzie, albo zrobią wszystko, żeby do tego nie doszło i dali temu wyraz zaraz po objęciu rządów – tłumaczył.

bjad/telewizja republika

Komentarze (6):

anonim2015.05.28 19:02
Komorowski razem z brygada WSI dokładnie raportem z raportem i aneksem przez 5 lat się zapoznali. Mając nieograniczony wgląd w te dokumenty zapewne zdążyli większe dowody obciążające poszczególne osoby związane z WSI usunąć.
anonim2015.05.28 19:42
Czesio coś ci się ubzdurało lub co gorsza jesteś pod wpływem mediów reżimowych które podobne twierdzenie wygłaszają. Antoni Macierewicz był aktywny przez całą kampanię prezydencką wiec twoje wnioski są błędne. Pomyleńce to są w liberalno - lewicowej ekipie potwierdzeniem tego jest postać Komoruskiego.
anonim2015.05.28 20:01
Majestic - może i pan Macierewicz był aktywny, ale liczących się mediach (w sensie mediach nie od o. Rydzyka i od Sakiewicza) go nie pokazywali. Za co oczywiście należy pani Szydło pogratulować, gdyby tego nie zrobili to pan Komorowski dalej by nam prezydentował...
anonim2015.05.28 21:07
Szarlej jakie to niby liczące się media... Jeśli w tych oglądanych przez ciebie mediach nie było widać pana Antoniego Macierewicza nie oznacza to że był schowany, po prostu dziennikarze z nim wywiadów nie przeprowadzali i innymi sprawami się zajmowali jak choćby nieobecność Antoniego Macierewicza podczas kampanii prezydenckiej
anonim2015.05.29 7:23
nie marnowal czasu Antoni w piwnicy, nie marnowal…..:)
anonim2015.05.29 9:34
Pan Macierewicz jak zawsze w formie ...przyprawia o "bul" dupska WSIOWE mendy.