Łucznik: Niemiecki Onet atakuje polską zbrojeniówkę publikacjami i w sądzie - zdjęcie
12.03.21, 19:52fot. fabrykabroni.pl/screen

Łucznik: Niemiecki Onet atakuje polską zbrojeniówkę publikacjami i w sądzie

57

- Artykuł opublikowany w piątek przez portal Onet.pl, dotyczący fabryki broni w Radomiu, to kolejny element kampanii wymierzonej w polski przemysł zbrojeniowy – czytamy w oficjalnym oświadczeniu Zarządu Fabryki Broni „Łucznik” – Radom.

Poniżej pełna treść oświadczenia

 

OŚWIADCZENIE FABRYKI BRONI „ŁUCZNIK” – RADOM SP. Z O.O. W ZWIĄZKU Z PUBLIKACJĄ PORTALU ONET.PL

W związku z publikacją Marcina Wyrwała i Edyty Żemły pt. „Fabryka Broni w Radomiu: PiS i rodzina na swoim”, opublikowaną 12 marca br. na portalu Onet.pl, Fabryka Broni „Łucznik” – Radom sp. z o.o. przekazuje następujące stanowisko:

Artykuł w ocenie Spółki stanowi kolejny element kampanii wymierzonej w polski przemysł zbrojeniowy, prowadzonej przez portal należący do niemiecko-szwajcarskiego koncernu. Autorzy publikacji postanowili uderzyć tym razem w pracowników spółki – najwyraźniej licząc na to, że uda się skutecznie zastraszyć załogę Fabryki Broni. Spółka deklaruje, że pracownicy, którzy padają ofiarą kłamstw i manipulacji medialnych, mogą liczyć na jej wsparcie, również prawne.

Pan Marcin Wyrwał w ciągu tygodnia poprzedzającego publikację wysłał do Spółki kilkadziesiąt szczegółowych pytań. Otrzymał odpowiedzi na wszystkie. Próbował wydobyć również informacje dotyczące chronionych prawem danych osobowych pracowników, w związku z czym został poinformowany, z przytoczeniem podstawy prawnej, dlaczego udzielenie takich informacji nie jest możliwe. Pan Wyrwał nie zakwestionował zasadności takiej odmowy. Ponadto redaktor nie dał szansy odniesienia się Spółce do wielu informacji, które pojawiają się w tekście, a które są ewidentnie zmanipulowane.

Z otrzymanych informacji pan Wyrwał skorzystał bardzo wybiórczo, sięgając jedynie po te, które uzasadniały z góry przyjętą tezę politycznego tekstu. Przykład: zapytał, czy pełnienie funkcji radnego miało wpływ na otrzymanie przez nie zatrudnienia w Spółce. Otrzymał informację, że radni ci pracowali w Fabryce Broni, zanim zostali wybrani na radnych – nie skorzystał z niej jednak sugerując, że zostali zatrudnieni z klucza politycznego. Inny przykład: otrzymał szczegółowe informacje nt. doświadczenia zawodowego i kompetencji menadżerskich członków Zarządu Spółki – pominął je i zasugerował, że osoby te nie mają stosownego doświadczenia zawodowego, co jest nieprawdą. Pan Wyrwał stwierdził również, że Spółka nie odpowiedziała na pytanie dotyczące niezbędnych certyfikatów „szefa magazynu broni”. Został poinformowany, że takie stanowisko nie istnieje w strukturze Fabryki, a wszyscy pracownicy mają niezbędne kwalifikacje i certyfikaty. Otrzymane informacje, jako niepasujące do tezy, zignorował.

Wszelkie informacje, które dokumentowały rozwój Spółki w latach 2016-2021 (bardzo istotny wzrost potencjału Fabryki oraz wymianę maszyn z 50-70-letnich na maszyny o najwyższym poziomie technicznym, a wraz z nimi zatrudnienie wysoko wyspecjalizowanych pracowników) zostały przez autorów skrzętnie pominięte.

Rzekome nieprawidłowości – w tym kwestia wypadku, o którym piszą autorzy – były już wcześniej dokładnie wyjaśniane, zgodnie z procedurami i obowiązującym prawem. Także o tym pan Wyrwał został poinformowany.

W ocenie Spółki tekst, oprócz tego, że wpisuje się w kampanię wymierzoną w polski przemysł zbrojeniowy, prowadzoną przez portal, ma charakter polityczny. Autorzy tekstu pozostają również w sporze prawnym z Fabryką Broni, co także należy brać pod uwagę, oceniając motywy przygotowania pełnego manipulacji tekstu.

Zarząd Fabryki Broni „Łucznik”- Radom sp. z o.o.

 

mp/fabrykabroni.pl

Komentarze (57):

Jakub2021.03.14 16:17
Ja nie strzelałem ani nie biegałem z grotem i nie mogę wydać prawidłowej oceny tej broni. Wiem natomiast, że prawie wszystkie przedmioty tworzone przez człowieka posiadają tzw. niedoróbki czyli choroby wieku dziecięcego, które w zależności od ich uciążliwości dla użytkującego są eliminowane natychmiast lub w następnych partiach. Radom przed II WW produkował pistolet Vis 9mm (wzorowany na amerykańskim Colt 11,43mm), który był podstawowym wyposażeniem Polskiego Korpusu Oficerskiego. Był tak dobry, że Niemcy przejąwszy w wyniku wojny polską fabrykę z Vis-ami wznowili ich produkcję dla swojej armii. To mimowolne wyróżnienie polskiego wyrobu przez ówczesnego wroga świadczy dodatnio o poziomie polskiej konstrukcji i wykonaniu Vis'a. Nie wiem czy Niemcy produkowali też polskie karabinki i karabiny maszynowe Bar. Najlepiej byłoby startować ze sprzedażą Grota do innych państw ale wydaje mi się, że jest on jeszcze za świeży i dopiero jakaś piąta czy szósta wersja zbliżyła by go do światowej czołówki broni tego typu. Jednak próbować można a opinie innych użytkowników mogą być korzystne tym bardziej, że opinie przeciwników politycznych w Polsce nie są honorowe, nie mają na celu dobra naszego kraju a próbują tylko dokopać aktualnej władzy.
Krótko2021.03.13 12:16
Niemiaszki nie mogą przeboleć, że Polacy sami sobie produkują świetne karabiny a nie kupują ich złomu.
prawy2021.03.13 11:45
tak do wrogow PiS jestescie glupcami i swoimi ograniczeniami obarczacie ludzi myslacych,madrych u uczciwych ale lewactwo tak ma obarcza swoją"inteligencja"skarzona ideologia glupcow ,homo niepewnych lenin hitler !!!tylko glupcy o tym nie wiedza
Jakub2021.03.14 15:03
do prawy z 13.03.21r. 11:45. Chłopie, do nauki a nie na forum. Jeśliś Polak to naucz się pisać a nie bełkotać i powielać brednie. I zrób sobie ćwiczenie: napisz na papierze co głosił PiS przed wyborami 2015r. i jak dalej postępował gdy uzyskał pełnię władzy aż do dziś. Jakie reformy przeprowadził. Jaki sprzęt jest w WP w porównaniu z innymi armiami. Jaki był wynik wojskowo politycznych ćwiczeń Zima-20. Napisz to i przeglądnij sam, popraw gdy znajdziesz błędy, daj do sprawdzenia Ojcu i Matce a później jeszcze jakiemuś rozgarniętemu nauczycielowi. Pamiętaj by pisać prawdę a nie kłamstwa propagandy. Gdy będziesz przeglądał źródła czerpiąc z nich informacje zaznacz te, na których się opierałeś. Dziś Polska ale nie tylko grzęźnie w kłamstwie, prawie każdy swoje poglądy uważa za prawdę.
prawy2021.03.13 11:41
jak tacy PASIBRZUCHY MOGĄ POKAZYWAC SIE NA ULICY WSROD SĄSIADOW,precz z zydokomuna i jej przyjaciołmi myslących tylko o prymitywnych zyskach znamy was dranie!!!!precz do niemiec tam bedziecie "mogli"politykowac ,potraktowano by was zgodnie z niemieckim prawem ,nie Sadami mieniacymi slużbą POLSCE i NARODOWI !!!to POwiniien byc Sąd Wojskowy banicja lub rozstrzelanie za zdradę STANU!!!!!!!!!!
AAAtomek2021.03.13 11:00
Prośba do PiS, żeby ochrona waszych ludzi (prezydent, premier, prezes itp.) była wyposażona w polskie karabinki z Radomia. Snajperzy też. Skoro są takie super i się nie zacinąją...
cal.502021.03.13 12:55
Ciociu, ty najpierw powiedz czy byłeś w jakimś wojsku?
jle_ffm2021.03.13 9:42
Pisowcy już tak mają - jak jest jakieś niepowodzenie przez własną głupotę, albo media ujawnią jakąś aferę, przekręt lub partactwo (jak ma to miejsce w Łuczniku) to od razu to wina Żydów, Niemców, EU, Sorosa i innych bo oni nas niewiniątka zawsze atakują, oczerniają i inne tego typu brednie są wypisywane. Grunt, że my Polacy zawsze tacy święci, nieskalani i idealni jesteśmy !
oficer LWP2021.03.13 10:16
podobnie było z produkcją w Polsce podwozia do Kraba, które pękało, jak to media ujawniły to było takie same oskarżanie wszystkich dookoła, wszyscy winni tylko nie my, w ostateczności podwozie dostarczane jest z Korei Południowej bo polski solidaruch nie był wstanie tego podwozia wyprodukować
Jakub2021.03.14 15:44
To dywersanci z LWP po kacapskich szkołach i na stanowiskach w przemyśle uwalali i uwalają korzystne dla Polski prace, nie tylko przy Krabie a bojąc się odpowiedzialności przy zmianie władzy kupili koreańskie za nasze pieniądze.
rebeliant2021.03.13 8:54
Prawdziwa i poważna zbrojeniówka to taka, która nie wychodzi na światło publiczne.
Akcja "Burza"2021.03.13 6:56
Błędów się nie powtarza a już nie podejmuje się działań na pewno, gdy zachęca do nich wróg - a tak właśnie było z powstaniem w Warszawie. Polacy widzieli co stało się w Wilnie. Więcej - radio Moskwa na swych falach zachęcało do rozpoczęcia działań powstańczych w Warszawie. I co?
Prawda2021.03.13 6:42
Bestie Niemieckie walcza z Narodem Polskim i Słowianami już 1300 lat od 8 wieku kiedy napadli i Zabrali Ziemie az pod Magdeburg ===
Anonim2021.03.13 6:38
DLACZEGO służby ochraniające prezesa Polski nie używają polskiej broni tylko produkt fiński? Proszę uprzejmie o informację.
Akcja „Burza” w Okręgach Wilno i Nowogródek2021.03.13 2:33
AK – część akcji wojskowej zorganizowanej i podjęta przez oddziały Armii Krajowej przeciw wojskom niemieckim, w końcowej fazie okupacji niemieckiej, bezpośrednio przed wkroczeniem Armii Czerwonej, prowadzona w granicach II Rzeczypospolitej. W maju 1944 Komenda Główna AK, po doświadczeniach przebiegu „Burzy” na Wołyniu zdecydowała się na opanowanie Wilna by zaakcentować polskość kresów wschodnich. Na początku czerwca połączono okręgi wileński i nowogródzki. Komendantem nowego okręgu został ppłk Aleksander Krzyżanowski – „Wilk”. Pod koniec czerwca został opracowany i zatwierdzony plan akcji na Wilno oznaczony kryptonimem „Ostra Brama”. Zakładał on uderzenie z zewnątrz na miasto tworzonymi pięcioma zgrupowaniami oddziałów okręgu wileńskiego i nowogródzkiego, wsparte od wewnątrz działaniami garnizonu miejskiego AK.
Dowództwo Oddziałów Partyzanckich2021.03.13 2:34
6 czerwca 1944 oficjalnie ujawnione zostało Dowództwo Oddziałów Partyzanckich Okręgu Wileńskiego. Stacjonowało w Dziewieniszkach, a jego zadaniem była koordynacja działań bojowych oddziałów w polu. Osłonę dawały 8 Brygada Partyzancka i OR KO por. „Groma”. W Dziewieniszkach zainstalowała się drukarnia polowa i część BiP. Rozpoczęto wydawanie „Biuletynu Nadzwyczajnego”, „Pobudki” i „Z Pola Walki”. Nadawano komunikaty radiowe. Drukowano rozkazy, przepustki i legitymacje. Obsada personalna Dowódca – ppłk Aleksander Krzyżanowski „Wilk” Szef sztabu – mjr dypl. Teodor Cetys „Sław” Szef oddziału I – kpt. Zbigniew Brodzikowski „Rarańcza” Szef oddziału II – por. Józef Ciecierski „Rokita” Szef oddziału III – ppłk Zygmunt Blumski „Strychański” Szef oddziału IV – mjr Kazimierz Radzikowski „Robur” Szef oddziału V – kpt. Stefan Czemik „Orwat” Szef oddziału VI – por. Antoni Snarski „Solny” Szef saperów – kpt. Michał Kwakszyc „Kowal”, Szef służby sanitarnej – por. dr Michał Reicher „ Sosna”[1]. Dowództwu Oddziałów Partyzanckich bezpośrednio podlegały: Oddział Rozpoznawczy KO por. Władysława Kitowskiego „Groma” w sile 120 ludzi, Oddział Dyspozycyjny Kedywu („pluton S”) por. Floriana Perepeczki „Promienia” w sile 80 ludzi kompania osłony sztabu por. Piotra Górskiego „Ziemowita” w sile 100 ludzi[2]
Walki w ramach „Burzy”2021.03.13 2:35
Na Nowogródczyźnie./// Równolegle z przygotowaniami do akcji „Ostra Brama” już od 1 lipca rozpoczęły się walki w ramach „Burzy”. Inspektorat rejonowy Baranowicze, wyłączony z akcji „Ostra Brama”, od 2 lipca wykonywał „Burzę” w obwodach Baranowicze, Nieśwież i Słonim. Jego dwa bataliony 78 pp por. Józefa Wierzbickiego – „Józefa” i por. Stanisława Wintera „Stanleya” wysadziły most na rzece Iszka i walczyły koło Nowej Myszy. Jedna z kompanii wkroczyła do Klecka. 4 batalion 77 pp, 2 szwadron 26 p.uł. i kompania lotnicza wyruszyły 5 lipca z Bielicy nad Niemnem. Przy przekraczaniu szosy Lida-Grodno rozbiły kolumnę niemiecką, następne walczyły koło Żyrmun z niemiecką kompanią piechoty. Jedna z grup batalionu koło Śliżun stoczyła bój spotkaniowy z oddziałami ROA. 8 batalion 77 pp por. Józefa Zwinogrodzkiego – „Turkucia” w Dokudowie stoczył ciężki bój z batalionem niemieckim. W ramach operacji „Ostra Brama” utrzymywał on dwie przeprawy na Niemnie. Straty niemieckie szacowano na kilkudziesięciu zabitych. Po stronie polskiej zginęło 8, a 10 zostało rannych. 5 lipca batalion przegrupował się pod Wilno.
Na Wileńszczyźnie2021.03.13 2:35
12 Oszmiańska Brygada AK por. Hieronima Romanowskiego „Cerbera” walczyła z Niemcami koło Szyłowicz, Wierebuszek na drodze Boruny-Holszany. 13 Mołodeczańska Brygada AK por. Adama Walczaka „Nietoperza” zlikwidowała posterunki policji w Bienicy i Markowie, uderzyła na posterunki wojskowe w Sakowicach i w Listopadach. Zgrupowanie nr 2 Okręgu Wilno AK mjr. „Węgielnego” operowało na drogach Podbrodzie – Święciany i Kiemieliszki – Podgrodzie oraz na linii kolejowej Podbrodzie – Postawy. 24 Brygada AK "Dryświaty" por. Kazimierza Krauzego ps. „Wawrzecki” opanowała 8 lipca Opsę. 6 lipca nie wszystkie oddziały partyzanckie stały na podstawach wyjściowych do uderzenia na Wilno. Ale i one nadal walczyły z Niemcami. Osobny artykuł: Operacja „Ostra Brama”. 12 Brygadę rozkaz do udziału w operacji „Ostra Brama” zastał w okolicach Holszan. Zgodnie z rozkazem miała opanować lotnisko na Porubanku. Podczas przekraczania drogi Boruny-Holszany związała się walką z Niemcami. Straty własne: 1 zabity, 2 zaginionych i 4 rannych. Do Szwajcar dotarła rankiem 7 lipca. Ochraniała szpital polowy 3 czołówki sanitarnej. 7 lipca pod Szwajcarami 6 Wileńska Brygada AK mjr. Leona Koplewskiego – „Konara” wspólnie z 12 Brygadą uwolniły około 4 tysięcy jeńców z obozu w Mińsku maszerujących pod konwojem na Zachód. W Puszczy Rudnickiej znajdowały się oddziały Zgrupowania nr 4 „Południe”. 7 Wileńska Brygada AK por. Wilhelma Tupikowskiego – „Wilhelma”, 2 batalion 77 pp por. „Krysi” i 7 batalion 77 pp por. „Ostoi” rozbroiły kilka niemieckich pododdziałów. Walczono pod Chazbiejowicami, Rakliszkami i Ejszyszkami. 6 Brygada stacjonowała na południowym skraju Puszczy Rudnickiej w gotowości bojowej do wykonania akcji „Roma”. Jedynie jej 3 kompania „Ziemowita” odeszła do ochrony sztabu polowego Okręgu Wileńsko-Nowogródzkiego. Rozkaz z 3 lipca nakazywał brygadzie opuszczenie rejonu Orany-Ejszyszki i do wieczora 7 lipca ześrodkowanie się pod Wilnem. Tu miała być w gotowości do działania jako odwód dowództwa, zająć pozycje na Trakcie Czarnym i osłaniać nacierające oddziały od wschodu. 5 Brygadę mjr. Zygmunta Szendzielarza – „Łupaszki” przewidywano jako trzon Zgrupowania nr 5 „Zachód” odeszła spod Wilna[a]. Zgrupowanie nr 2 „Północ” mjr. „Węgielnego” operujące na północny wschód od Wilna współdziałano taktycznie z 277 Dywizją gen. Gładyszewa. Walczono w okolicach Mejszagoły, Gładkiszek i Suderwy. Pod Gładkiszkami zdobyto baterię dział, a później wspólnie z sowietami wyparto przeciwnika z Mejszagoły. 13 lipca w rejonie Krawczuny – Nowosiółki prowadzono krwawe walki z grupą gen. Stahela, która przebijała się z Wilna i oddziałami ppłk. Tolsdorfa. Nieprzyjaciel poniósł poważne straty. Po stronie polskiej poległo ponad 100 partyzantów[4].
Epilog2021.03.13 2:36
Grób Nieznanego Żołnierza w Warszawie - na kolumnie z lewej napisy OPERACJA „BURZA” czerwiec - wrzesień 1944, WILNO 7-13·VII·1944 Na mocy porozumienia ppłk „Wilka”[b] z dowódcą 3 Frontu Białoruskiego gen. Iwanem Czerniachowskim, oddziały AK skoncentrowały się w rejonie Turgiele, Taboryszki i Wołkorabiszki. Celem „Wilka” było odtworzyć 19 Dywizję Piechoty, Wileńską Brygadę Kawalerii i batalion pancerno-motorowy. Przeformowane wojska miały walczyć z Niemcami i być operacyjnie podporządkowane dowództwu Armii Czerwonej. Wspólne ustalenia obowiązywały przez dwa dni. 17 lipca w Boguszach podstępnie aresztowano kierowniczą kadrę okręgu[c]. Zdezorientowane oddziały wileńskie i nowogródzkie, będące w marszu do Puszczy Rudnickiej, zostały otoczone i rozbrojone przez sowiecki 86 pułk wojsk pogranicznych. Około 4 tysięcy partyzantów trafiło do obozu przejściowego w Miednikach Królewskich, a stamtąd zostali wywiezieni do Kaługi i jako obywatele sowieccy wcieleni do 361 zapasowego pułku piechoty. Ostatnim tragicznym finałem Operacji Wileńskiej było rozbicie przez oddziały 6 i 10 Dywizji NKWD oddziałów partyzanckich pod Borowem, Poddubiczami, Surkontami, Klukowiczarni i Kołodziszkami. 21 sierpnia pod Surkontami w walce z batalionem 32 zmotoryzowanego pułku piechoty NKWD poległ komendant okręgu nowogródzkiego ppłk „Kotwicz” i 36 partyzantów. Powstające i reorganizujące się oddziały samoobrony AK walczyły jeszcze na Wileńszczyźnie przez kilka miesięcy.
Jakub2021.03.14 14:06
Zapomniał Pan/i dodać, że "dokończeniem" akcji Ostra Brama było zlikwidowanie w lipcu 1945 r. resztek 5 Brygady majora Łupaszki i lokalnych polskich oddziałów partyzanckich w Puszczy Augustowskiej, przez wojska kacapskie w tym NKWD oraz polskich renegatów z UB i regularnych oddziałów LWP (niewolników lub renegatów). Chwała Bogu w Trójcy św. Jedynemu a szacunek polskim prawdziwym Patriotom, hańba wieczna okupantom kacapskim i ich polskim pachołkom. Ciekawy jest scenariusz współpracy oddziałów leśnych AK z dowództwem kacapskim: 27 dyw. Wołyńska na mocy umowy dowódców polowych polskich i kacapskich współdziałała w walkach, dopóki nie zostały pokonane wojska niemieckie na odcinku ich działania a później jej dowództwo zostało aresztowane przez kacapów a oddziały rozbrojone i uwięzione. Podobnie brygady wileńskie, podobnie dowództwo AK (w tym gen. Leopold Okulicki) i politycy polscy w 1945r. pragnący "dogadać" się z kacapami zostali aresztowani, wywiezieni do Moskwy, tam torturowani, postawieni przed sądem pokazowym dla zagranicznych korespondentów i skazani za swoje "zbrodnie". Część skazanych polityków wróciła po odsiedzeniu kary do PRL, żołnierze zaginęli bez wieści. Podobno gen. Okulickiego widywano jeszcze w latach 60-tych w którymś z łagrów rosyjskich ale wiadomość ta nie ma potwierdzenia.
Jakub2021.03.14 14:33
Pragnę jeszcze dorzucić informację, że nazwa Brygada i Dywizja w oddziałach partyzanckich AK, nie odzwierciedlały ani swą liczebnością ani wyposażeniem wojskowym ani ilością i jakością broni jednostek armii regularnej. Byłoby inaczej, gdyby alianci wyposażali AK w sposób podobny do wyposażania oddziałów Tito Bandito w Jugosławii. ___Jednak nawet gdyby oddziały polskie były podobnie wyposażone to wojny na dwa fronty (do której zachęcają w swych obecnych wypowiedziach nieodpowiedzialni politycy i publicyści), nie udałoby się wygrać. Nawet gdyby gen. Wł. Anders na czele Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, tj. II Korpusu, 1 PD Pancernej Maczka wraz z wcielonymi do niej spadochroniarzami Sosabowskiego, Lotnictwem, Flotą i żołnierzami polskimi uwolnionymi z niemieckich obozów jenieckich i dwoma dywizjami piechoty ze Szwajcarii. Nie udałoby się odzyskać Polski Wolnej w obliczu ówczesnej siły i wyposażenia kacapów bez politycznego i wojskowego poparcia aliantów zachodnich. Jednak gdyby nie wysiłek wojenny Polski, to być może zamiast "półkolonii" bylibyśmy jak Litwa, Białoruś itd. republikami kacapskimi.
Jakub2021.03.12 22:58
Niżej zamieszczam ciekawy urywek z komentarzy na defencePL dotyczący tworzenia 18 dyw. zmech. na flance wschodniej. Obszernej wypowiedzi Pana Anonima do komentatora yar z czwartek, 11 marca 2021, 21:59, cenzorzy nie zamieścili ani 11.03 ani 12.03. ------------------------------------------------- defence24PL ___ Gen. Gromadziński: rozpoczął się drugi etap formowania 18 Dywizji Zmechanizowanej [WYWIAD] 11 marca 2021, 11:48 ___ https://www.defence24.pl/gen-gromadzinski-rozpoczal-sie-drugi-etap-formowania-18-dywizji-zmechanizowanej-wywiad ___ . . . Pan Anonim czwartek, 11 marca 2021, 14:02 Czy pan gen. raczyłby uchylić rąbka tajemnicy, jak 18 dyw. ma zamiar roznieść w strzępy kacapską Armię Pancerną Gwardii z jej przyległościami atakującą Polskę przez Białoruś? Ta armia ma minimum 4 dywizje plus dodatkowe siły. ODPOWIEDZ
Jakub2021.03.12 23:00
2.--- yar czwartek, 11 marca 2021, 21:59 Ta Twoja armia musiała by tu najpierw dojechać. A to nie byłoby takie proste jak Ci się wydaje. A atakujący zwykle na początku ma 3-4 krotną przewagę w siłach i nie zawsze udaje mu się wykonać zadanie. Więc nie strasz.... ODPOWIEDZ do yar. Pytanie pomocnicze: czy znasz język polski? Jeśli nawet to słabo, bo nie rozumiesz prostego pytania. Ja piszę o kacapskiej Armii Pancernej Gwardii stojącej w Bramie Smoleńskiej i liczącej minimum 2 korpusy, jeden pancerny a drugi zmechanizowany, razem 4 dywizje w tym dwie pancerne i dwie zmechanizowane, plus dodatki jak spadochroniarze, specnaz, śmigłowce szturmowe, lotnictwo, dodatkowa artyleria (w tym 220mm rakiety i działa, paliwowe Buratino, Iskandery i rakiety samosterujące startujące z lądu, morza i kanałów: Morze Kaspijskie - Morze Czarne - Morze Białe - Bałtyk o donośności ok. 3000 km).
Jakub2021.03.12 23:02
3.---___ Problem jest taki, że gdy APG wejdzie na Białoruś a wojna nie będzie wypowiedziana, to spokojnie przejedzie do Brześcia i Grodna i dopiero po wyraźnym przekroczeniu granicy Polski będzie mogła być odpierana zbrojnie przez polską 18 dyw. zmech. tak, aby nas nie oskarżono o napaść na "biedną, niewinną" Białoruś i rzekome sprowokowanie wojny. Być może w ataku na Polskę będzie brała też udział armia białoruska. ___ To nie ja straszę a fakty potwierdzone przez wyposażanie polskiej armii w buble i przestarzały sprzęt oraz brak silnej obrony przeciwrakietowej i p.lotniczej różnego szczebla oraz brak silnego lotnictwa (minimum ok. 100 zmodernizowanych F-16, 100 F-15EX i ok. 50 F-35) i amunicji w odpowiedniej ilości a także brak artylerii dalekiego zasięgu w odpowiedniej ilości. Dodam jeszcze, że nie posiadamy żadnych rakiet samosterujących o zasięgu ok. 3000 km.
Anonim2021.03.12 23:04
4.---___ A prawdopodobnie jeszcze nasi panowie politycy i wojskowi kombinują by nawet w wyniku wkroczenia kacapów na teren Polski, nie prowadzić kontrataków na ich tereny a wszystko rozegrać w ok. 100 km polskim pasie nadgranicznym (przemieniając go w pustynię - ewakuacji ludności z tego pasa też nie będą potrafili przeprowadzić w odpowiednim czasie). "To se ne da" panowie. Będzie łomot jak 1939r. lub podczas ostatnich symulacyjnych ćwiczeń "Zima - 20". Trzeba skończyć z udawaniem modernizacji WP a zacząć uczciwie je modernizować i zbroić. Extern czwartek, 11 marca 2021, 18:47 Wcześniej pomiędzy Brześciem a Warszawą mieliśmy jedynie wiejskich policjantów z bronią krótką, więc w sumie, jest postęp. ODPOWIEDZ Pan Anonim czwartek, 11 marca 2021, 22:09 doExtern. To nie jest odpowiedź na moje pytanie. ODPOWIEDZ haha czwartek, 11 marca 2021, 21:42 Teraz mamy dokładnie to co mieliśmy wcześniej. Tylko wcześniej nazywaliśmy to "samodzielnymi brygadami", a teraz nazywamy to "18 dywizją". Jaką widzisz różnice? poza zwiększeniem ilości sztabów? ODPOWIEDZ pomz czwartek, 11 marca 2021, 21:25 a teraz mamy brygade SAS (1 Podlaska Brygada Obrony Terytorialnej) ;) Uzbrojona po zeby w rpg-7, ukmy,60/mm, pare Javelinów i jeden granatnik automatyczny MK-19 ODPOWIEDZ
u2021.03.12 23:14
s
Jakub2021.03.12 23:17
Komentarz Anonim z 12.02.21r. 23:04 jest pomyłką, powinien być podpisany Jakub. Dalsze komentarze z podpisem Jakub są prawidłowe.
Jakub2021.03.12 23:10
4.---___ A prawdopodobnie jeszcze nasi panowie politycy i wojskowi kombinują by nawet w wyniku wkroczenia kacapów na teren Polski, nie prowadzić kontrataków na ich tereny a wszystko rozegrać w ok. 100 km polskim pasie nadgranicznym (przemieniając go w pustynię - ewakuacji ludności z tego pasa też nie będą potrafili przeprowadzić w odpowiednim czasie). "To se ne da" panowie. Będzie łomot jak 1939r. lub podczas ostatnich symulacyjnych ćwiczeń "Zima - 20". Trzeba skończyć z udawaniem modernizacji WP a zacząć uczciwie je modernizować i zbroić. ___Extern czwartek, 11 marca 2021, 18:47 Wcześniej pomiędzy Brześciem a Warszawą mieliśmy jedynie wiejskich policjantów z bronią krótką, więc w sumie, jest postęp. ODPOWIEDZ ___Pan Anonim czwartek, 11 marca 2021, 22:09 doExtern: To nie jest odpowiedź na moje pytanie. ODPOWIEDZ
Jakub2021.03.12 23:12
5---___haha czwartek, 11 marca 2021, 21:42 Teraz mamy dokładnie to co mieliśmy wcześniej. Tylko wcześniej nazywaliśmy to "samodzielnymi brygadami", a teraz nazywamy to "18 dywizją". Jaką widzisz różnice? poza zwiększeniem ilości sztabów? ODPOWIEDZ ___pomz czwartek, 11 marca 2021, 21:25 a teraz mamy brygade SAS (1 Podlaska Brygada Obrony Terytorialnej) ;) Uzbrojona po zeby w rpg-7, ukmy,60/mm, pare Javelinów i jeden granatnik automatyczny MK-19 ODPOWIEDZ
Jakub2021.03.13 0:33
Przepraszam za brak akapitów w tekście ale to zależy tylko od Redakcji Portalu.
jou2021.03.12 22:44
Jaki problem ma Łucznik? Wiadomo gdzie są serwerownie Onetu, trzeba wziąć broń, którą produkuje i zademonstrować jej skuteczność w zwalczaniu wrogich Polsce organizacji. Pan Wyrwał od razu zmieni zdanie.
ceramik2021.03.12 21:41
Skąd ten Wyrwał się wyrwał? Z Niemiec.
Anonim2021.03.12 21:37
Gdyby nie niemiecki onet ,Polscy żołnierze byli by szczęśliwi ze złomów które mają. Nikt by nie wiedział że to szmelc.
A gdyby tak2021.03.12 21:46
twoją star na głowie postawić byłaby wiadrem na zlewki.
czerwony bierdoń2021.03.12 21:48
Może niech żołnierze postrzelają z MSBS do niemiekich dziennikarzy złonetu - zobaczymy jaki to złom! Odważą się na to folksdojcze ?
JM2021.03.12 21:36
Wyrwałowi wyrwał się mózg z głowy. Nikt normalny w tym szwabskim portalu nie pracuje. Dokąd te śmiecie będą oczerniać nasz kraj?
Anonim2021.03.12 21:35
A u nas Murzynów biją :)
Zatroskany2021.03.12 21:35
Kiedyś była "wojna błyskawiczna", teraz jest pełzająca. Tyle się u Niemców zmieniło.
Józef K.2021.03.12 21:26
Tak jak w PRL -u : stały atak niemieckich rewizjonistów .
Böno2021.03.12 21:01
Je¨li informacje w onecie tychże dziennikarzy są nierzetelne, półprawdziwe lub nie prawdziwe, wytoczyć im proces i żądać odszkodowań za działalność na szkodę firmy. Reklamy dzisiaj są w ogromnej cenie. Niszczenie dobrego imienia to też reklama tylko,że negatywna, więc żądać ogromnych odszkodowań. Uderzenie po kasie - to najlepsza kara.
cam2021.03.12 22:23
A jeśli to co pisze Onet to prawda to co się stanie? Odpowiem ci. Absolutnie NIC. W państwie z dykty i paździerza jakie stworzył PIS, jego politykom wolno WSZYSTKO, "bo im się to po prostu należy" - jak mawiało jedni szydło z wora. Prokuratura niczego się nie dopatrzy, sprawę umorzy albo zgubi akta. Suweren zaś ma w zadzie zawłaszczanie i okradanie państwa, dopóki do miski spada ochłap+.
matis89-Radziszewski-Walter-Reytan2021.03.12 20:54
Gloryfikowali zbrodniarza i terrorystę Eric Rudolph, potem Shelley Shannon. NIE WYSZŁO! Chcą zdyskwalifikować szczepionki ratujące życie. - - - NIE WYSZŁO! - - - - Pierrdolą o JAKIŚ WYIMAGINOWANYCH statystykach! - - - NIE WYSZŁO! - - - - Teraz te K U R W Y ŁUKASZENKI z "gorzowa, lubinia", pierrdolą o WOLNOSCI SLOWA, o INWESTYCJACH o PIS-ie, PO, tylko ANI słowa KRYTYKI SZCZEPIONEK PUTINA i Z CHIN - - - JAKIE TO WSZYSTKO PRYMITYWNE! - - - Nie dość, że piszą kremlowską "polszczyzną", powtarzają brednie PIESKOWA - PUTINA szczekaczka!
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.03.12 20:53
ło jejku! znowu atakujo! pierw ORLEN tera Łucznik! takie krystaliczne firmy z ich szefami kryształami! trza się modlić do lolka kremówki, może ich weźmie pod swoją obronę jak kleszych pedofilów... także! nie lękajcie się.
Jm2021.03.12 21:39
Wy.........j z Polski jak ci się nie podoba. Na te wpisy to n.......ć tylko.
MAMlas2021.03.12 20:38
... masoneria to jeden twur ... czuja krew ... to atakuja gdzie sie da ...pejsaty kneset przy ul. gnojnej w polin .... im sprzyja ...
PILNE!2021.03.12 20:34
Kluby Gazety Polskiej jednogłośnie wybrały Jarosława Kaczyńskiego żużlowcem roku 2021
Po 11 ... pilne2021.03.12 20:43
Zostałeś wybrany idiotą roku , gratulacje !
Tak się szmalec robi2021.03.12 20:32
"Nie po to wydaliśmy 400 mln, żeby nie dokończyć dzieła", "Przerwanie tej inwestycji jest zbrodnią", "Deklaruję, że powstanie" - tak politycy PiS obiecywali Polakom inwestycję, która dziś jest wyburzana. Jak zapowiadano, miała to być największa inwestycja we wschodniej Polsce od 30 lat... Na początku tygodnia ruszyły prace nad rozbiórką wież elektrowni w Ostrołęce. W ten sposób kończy się jedna ze sztandarowych inwestycji PiS, której politycy partii przez ostatnie lata bronili jak lwy. Straty, które poniesie budżet państwa w wyniku nieudanej inwestycji wycenianej na sześć miliardów złotych, mogą sięgnąć ponad miliard złotych.
matis892021.03.12 20:23
Niemiecki Onet, PISTVN dla PISu realizują PISowską propagandę cudownych PISowskich szczepionek bubli, wspaniałych PISowskich kondonów twarzowych oraz chronią PIS przed odpowiedzialnością za rozkradzione miliardy na PISowski szajs szczepionkowy i propagandę którą zapewne nie uprawiają dla PISu za darmo.
matis89 - płacą ci, ty chuju nie katolik2021.03.12 20:32
abyś gnój po różnych forach rozrzucał. Pewnie miałeś ubecką emeryturę, a PIS ci odebrał. Super! - - - - Zaśmierdzą ci te gówna, jakie ci skośnookie brudasy płacą!
andrzej2021.03.12 20:19
za rzadow Tuska zalatwiali takie sprawy konkretnie Leper, Petylicki i 15 innych!
Pokręć2021.03.12 20:09
Der Onet. Już kiedyś takie massmedia były, np. "Goniec Krakowski", "Nowy Kurier Warszawski"... Teraz się przeniosły do internetów.
radomka2021.03.12 20:07
skoro dziennikarze Der Onet mówią , że karabinek z Radomia jest tak zły, że aż zły - niech staną pod murem lub na strzelnicy w miejscu tarczy - przekonamy się !!!
Leo2021.03.12 20:29
Rzekłbym strzał w dziesiątkę - brawo tak trzymać
To jest najlepszy powód2021.03.12 20:02
dla którego Orlen odkupił krzyżackie pyskówki. Rzeczowa krytyka TAK, ale NIE prymitywna propaganda. Ten ch u j Węglarczyk to jak Lis wyjątkowe mendy. Kiedyś Węglarczyka przydusiłem pytaniami z jego "wiedzy o USA" i OKAZAŁ się NIKIM! KOMPLETNE ZERO!
klik2021.03.12 20:04
Jak i całe lewactwo.
6969692021.03.12 20:09
Niestety, są niebezpieczni, bo coraz bardziej bezczelni. Takich trzeba lać bez opamiętania. Nie wiem dlaczego PiS jest taki miękki a przez to bezbronny.