Ks. prof. Andrzej Kobyliński: Pandemia przyspieszy galopującą laicyzację młodych - zdjęcie
13.05.20, 18:16Screenshot Youtube - Telewizja Republika

Ks. prof. Andrzej Kobyliński: Pandemia przyspieszy galopującą laicyzację młodych

14

Na łamach włoskiej gazety codziennej „Il Giornale”, 30 marca, ukazał się ciekawy wywiad pt. „Globalizacja się skończyła. To jak Sarajewo 1914”. Rozmówcą dziennika redagowanego w Mediolanie był włoski polityk i ekonomista Giulio Tremonti. Jego zdaniem skutki obecnej pandemii koronawirusa można porównać z konsekwencjami zamachu w Sarajewie z 28 czerwca 1914 r., w którym został zamordowany następca austro-węgierskiego tronu arcyksiążę Franciszek Ferdynand oraz jego żona Zofia – mówi dla misyjne.pl ks. prof. Andrzej Kobyliński z warszawskiego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Dramatyczne wydarzenie w Sarajewie stało się symbolem końca starej Europy i początkiem konfliktu między państwami, który bardzo szybko doprowadził do wybuchu I wojny światowej – mówi ks. Kobyliński i dodaje, że dziś nie wiemy, jak głębokie będą długofalowe skutki obecnej pandemii. Podkreśla jednak, że prawdopodobnie ma rację Giulio Tremonti, gdy twierdzi, że jedną z najważniejszych konsekwencji obecnego kryzysu będzie odejście od obowiązującego modelu globalizacji politycznej, gospodarczej i kulturowej, który zdominował naszą planetę na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat. – Pandemia wpływa także na postawy religijne ludzi oraz funkcjonowanie wielu różnych Kościołów i związków wyznaniowych. W naszym kraju na początku maja rozpoczął się dość szybki powrót ludzi do udziału w niedzielnych mszach świętych – ocenia ks. profesor.

Profesor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie prognozuje, że ludzie starsi nadal będą uczestniczyć w mszach świętych w kościołach. – Natomiast można się spodziewać mniejszej frekwencji wśród średniego pokolenia, a najprawdopodobniej największe tąpnięcie będzie dotyczyć dzieci i młodzieży. W naszym kraju pandemia z pewnością przyspieszy galopującą laicyzację młodego pokolenia. To wielkie wyzwanie, przed którym stoi obecnie Kościół katolicki w Polsce. Niestety, Kościołowi jako instytucji głęboko osłabionej m.in. skandalami pedofilskimi, w najbliższych latach będzie niezwykle trudno odzyskać utraconą wiarygodność – mówi dla misyjne.pl ks. Andrzej Kobyliński.

W wymiarze globalnym największe wyzwanie związane z pandemią dotyczy wirtualizacji religii. W wielu krajach toczą się na ten temat niezwykle ciekawe dyskusje – ocenia ks. profesor i przypomina, że przed wirtualizacją religii ostrzega papież Franciszek. Zauważa, że pandemia sprawiła, że praktyki religijne przeniosły się w dużym stopniu ze świata realnego do świata wirtualnego. – Ludzie masowo zaczęli oglądać w telewizji transmisje mszy i innych nabożeństw, wiele nowych treści religijnych pojawiło się w radiu czy w Internecie. W konsekwencji dla niektórych osób może być trudny powrót do własnego kościoła parafialnego, skoro siedząc wygodnie we własnym mieszkaniu mogą słuchać ciekawego kazania radiowego lub oglądać w telewizji wiele różnych programów religijnych – mówi ks. Kobyliński.

Realne, a nie wirtualne doświadczenie religijne jest szczególnie ważne dla Kościoła katolickiego, w którym istnieją sakramenty święte. Nie ma sakramentów w wersji wirtualnej. Realna msza święta jako przestrzeń doświadczenia wspólnoty wiary, słuchania słowa Bożego i przyjęcia Ciała Chrystusa nie może być zastąpiona przez wirtualny udział w różnego rodzaju transmisjach nabożeństw kościelnych – podkreśla ksiądz profesor. Naukowiec przypomina też, że to nie obecna pandemia stworzyła problem wirtualizacji religii, ale jedynie pogłębiła to zjawisko. – Problem ten istnieje już od kilkudziesięciu lat i jest związany ze współczesną rewolucją technologiczną. Jedną z jej negatywnych konsekwencji jest osłabienie zdolności doświadczenia religijnego. Ludziom wychowanym w świecie Internetu i mediów elektronicznych bardzo często trudno zachować np. ciszę w świątyni i doświadczyć realnie tego, co jest niewidzialne i sakralne – mówi ks. Kobyliński. Duchowny dodaje, że wiedzą o tym bardzo dobrze m.in. rodzice czy dziadkowie, którzy troszczą się o wychowanie religijne młodego pokolenia. – Być może warto dzisiaj powracać do myśli filozoficznej i teologicznej kardynała Johna Henry’ego Newmana, który twierdził, że wiara w Boga oznacza umiejętność życia z wątpliwościami.

* Ks. prof. Andrzej Kobyliński – filozof, etyk, doktor habilitowany nauk humanistycznych, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Główne kierunki badań ks. profesora to: filozofia współczesna, relacja chrześcijaństwa do nowożytności, współczesne zagadnienia bioetyczne, filozoficzne podstawy praw człowieka, wolność religijna i świeckość państwa.

(Publikacja za zgodą autora. Pierwotnie na: Misyjne.pl)

Komentarze (14):

Jan Radziszewski 2020.05.13 22:10
20 czerwca 2019 r. Microsoft oficjalnie złożył wniosek patentowy na technologię, która bezpośrednio łączy ciało ludzkie z cyfrowym systemem płatności. Bardzo podejrzane jest nadanie muneru dla wniosku: patent otrzymał numer rejestracyjny 2020-0 6 0 6 0 6 . Wcześniej napisaliśmy, że multimilioner Bill Gates ogłosił podczas wywiadu 24 marca, że pandemia korony doprowadzi do wprowadzenia „świadectw szczepień” lub paszportu szczepień. Bez prawidłowych znaczków cyfrowych potwierdzających, że zostałeś zaszczepiony, zostaniesz praktycznie wykluczony ze społeczeństwa. Bill Gates zrezygnował z zarządu Microsoft, ale nadal ciężko pracuje przez swoją niesławną Fundację Billa i Melindy Gatesów w kierunku tego samego celu końcowego: obowiązkowego szczepienia całej ludzkości.Według Gatesa, szczepionka koronowa będzie gotowa w ciągu 18 miesięcy, a normalne życie nie będzie mogło wrócić, dopóki wszyscy nie zostaną zaszczepieni. Cyfrowy system płatności bezpośrednio powiązany z twoim ciałem Zaledwie 3 miesiące przed wybuchem koronawirusa w Chinach współzałożyciel firmy biometrycznej Microsoft ID2020 ogłosił nowe projekty obejmujące „wiele technologii identyfikacji biometrycznej”. Firma Gatesa Microsoft opracowała teraz system z „urządzeniem” (mikro / nanochip?), Który działa bezpośrednio z temperaturą, tętnem i falami mózgowymi ludzkiego ciała, aby móc kupować i sprzedawać monety cyfrowe, takie jak np. bitcoiny. „Aktywność ludzkiego ciała związana z zadaniem użytkownika może zostać wykorzystana w procesie wydobywania systemu kryptowalut”, rozpoczyna podsumowanie arkusza patentowego . „Serwer może przypisać zadanie do urządzenia użytkownika połączonego komunikacyjnie z serwerem”. Czujnik połączony komunikacyjnie lub istniejący w urządzeniu użytkownika może wykrywać aktywność fizyczną użytkownika. Na podstawie postrzeganej aktywności ciała użytkownika można wygenerować dane dotyczące aktywności ciała. System kryptowalutowy połączony komunikacyjnie z urządzeniem użytkownika może zweryfikować, czy dane dotyczące aktywności ciała spełniają jeden lub więcej warunków określonych przez system kryptowaluty i może przypisać kryptowalutę użytkownikowi, którego aktywność ciała została zweryfikowana. ” Bez szczepień i bez chipa = nie możesz już nic kupić ani sprzedać? Jest to układ z możliwym mikroprocesorem / nanocząsteczkami, który jest bezpośrednio związany z aktywnością twojego ciała, taką jak tętno, temperatura i fale mózgowe. System ten określa na podstawie twojego ciała, czy spełniasz określone „warunki”, aby móc kupować lub sprzedawać. Nietrudno wyobrazić sobie, że w tych warunkach istnieje obowiązkowa szczepionka, która zawiera cyfrowe markery, które mogą być odczytane przez chip. Mówiąc wprost : brak szczepień i brak chipa = koniec kupowania lub sprzedawania , ponieważ wezwanie się do eliminacji gotówki, ponieważ może być „zanieczyszczona” wirusem koronowym, jest głośniejsze niż kiedykolwiek na całym świecie.
Polak Ateista Dumny Gej 2020.05.13 18:56
dziękuję OBOJETNY za pomoc w sr*niu! ░░░░░░░░░░░█▀▀░░█░░░░░░ ░░░░░░▄▀▀▀▀░░░░░█▄▄░░░░ ░░░░░░█░█░░░░░░░░░░▐░░░ ░░░░░░▐▐░░░░░░░░░▄░▐░░░ ░░░░░░█░░░░░░░░▄▀▀░▐░░░ ░░░░▄▀░░░░░░░░▐░▄▄▀░░░░ ░░▄▀░░░▐░░░░░█▄▀░▐░░░░░ ░░█░░░▐░░░░░░░░▄░█░░░░░ ░░░█▄░░▀▄░░░░▄▀▐░█░░░░░ ░░░█▐▀▀▀░▀▀▀▀░░▐░█░░░░░ ░░▐█▐▄░░░░░░░░░▐░█▄▄░░░ ░░░▀▀▄░░░░░░░░▄▐▄▄▄▀░░░ corona mnie nie wykończyła
pis to szambo2020.05.13 18:38
Młodzież już od dawna szczy na kościół! za co piękne dla niej brawa!
Lech Keller-Krawczyk2020.05.13 18:37
HA HA! SMUTECZEK KLECHO ;)
Glaudiusman2020.05.13 18:35
Ksiądz profesor ma rację. Pandemia wyostrzyła tylko okropne nygustwo tych, którzy i przedtem unikali Kościoła w niedzielę, nie tylko młodych, ale ich przede wszystkim. Młodzi nie zdają sobie sprawy co jest najważniejsze, co ważne, co nie ważne, a co złe i wrogie. A za każdy wybór należy zdać na Sądzie sprawę. A sprawa wiary to sprawa życia wiecznego, czegoś najważniejszego w życiu. Po to jest niedziela - dzień święty, aby każdy wierzący mógł się zastanowić nad sobą, nad Panem Bogiem, jego prawami, celem życia. Jest to święto Stworzenia i przede wszystkim święto Odkupienia, czyli wykupienia ze szpon szatana grzesznej zniewolonej ludzkości za cenę ogromnej męki i śmierci Odkupiciela. Każda Msza święta jest uobecnieniem tej męki i śmierci. Każdy kto to sobie lekceważy, lekceważy w konsekwencji swoje życie wieczne. Czyli coś co przerasta wyobrażenie ludzkie.
zmień IP, you asshole2020.05.13 18:32
@katolicka kretynizacja polski Nice try jew fuck OBOJETNY!
on jest taki "reytan" jak Putin "demokrata"2020.05.13 18:30
"Reytan" to znany żydo-bolszewik na liście płac propagandy Kremla W Polsce go żyda nie ma .!
katolicka kretynizacja polski2020.05.13 18:28
Prognozy Kobylińskiego to piękna muzyka dla moich uszu... a już niedługo wyjdzie kolejny film braci Sekielskich "Zabawa w chowanego” o pedofilii wśród duchownych i jak z nią kościół mężnie "walczył" co jeszcze bardziej przyśpieszy marginalizację kościoła i odchodzenie od niego młodzieży i dorosłych!
Reytan2020.05.13 18:22
Ksiadz Kobylinski to znany mason I wybitny teolog antykatolicki.. Potrafi on wszystko sofistycznie przekrecic ,zeby bylo w duchu antykatolickim i na szkode Kosciola Katolickiego. To jest typowy farbowany lis,ktorego utrzymujemy z wlasnych katolickich pieniedzy.
nipto2020.05.13 18:26
Nie on jeden wśród duchowieństwa. Ach jakie "smakowitości" wśród hierarchów... Co to było tak niedawno wzniosłego w Gdańsku... Zdaje p. Adamowicz został ogłoszony "santo subito"...
gen. Franco2020.05.13 18:21
Laicyzazację i to nie tylko młodych załatwia w przyspieszonym tempie Wasz "papież Franciszek". Ponieważ ostatnimi czasy jest już jawne odstępstwo i czczenie Pachamamy to każdy sobie znajdzie Pachamamę pod swoim drzewem. I tak postulaty tzw. Rodzimowierców i ekologów powrotu do natury zostaną spełnione gorliwością duchownych.
Julia2020.05.13 18:46
Akurat Franciszek powoduje, że wielu młodych ludzi chce wrócić do kościoła. On pokazuje jego ideały - czyli miłość bliźniego i szacunek do ludzi, zwierząt oraz środowiska. On kocha innych, a nie ich nienawidzi. Pierwszy papież od lat, który robi wiele dobrego dla unowocześnienia kościoła, który musi wyjść do ludzi.
gen. Franco2020.05.13 19:04
Chyba do Pachamamy... Z doktryny katolickiej, tej która przeciwstawiała się wszystkiemu co proponuje świat, został tylko "zamek na piasku". Pocieszaj się dalej. A jak chcesz dokładnie wiedzieć jaka jest ta świetlana przyszłość bergolgiańskiego badziewia to popatrz na Niemcy. Niemieccy hierarchowie są najbliższymi doradcami tego Waszego "papieża Franciszka". Mówienie, że to Kościół niemiecki a w Polsce polski to jest niezrozumienie czym jest Kościół. Kościół jest jeden, powszechny, apostolski. Jeden papież, jedna Doktryna, jedna teologia. Wszędzie ta sama. A teraz, przyjmując, że kard. Bergoglio jest ważnie wybrany na Urząd Piotrowy i nie głosi herezji to wychodzi, że mamy do czynienia, że mamy do czynienia w jednej organizacji religijnej z jednym przywódcą i dwiema wzajemnie wykluczającymi się teologiami. To co u nas jest jeszcze traktowane jako grzech w Niemczech jest wyrazem wierności Bogu. Pytanie pomocnicze: czy w KK (nazwa używana oficjalnie) pod zarządem "papieża" są rozwody? Są, chociaż tak to się nie nazywa. I jest to oficjalna doktryna. Jest jeszcze parę innych rzeczy, które można określić spokojnie jako: unieważnianie Dekalogu.
ktoś tam2020.05.13 18:18
Ktoś się zaczął pode mnie podszywać. Nie biorę odpowiedzialności za treści napisane pod tym nickiem. Sobie będę pisał pod innym. Co za matoły z tego soku z buraka...