Kopulacja z krucyfiksem w Centrum Sztuki Współczesnej - zdjęcie
31.10.13, 13:28Krzyż (fot. Wikipedia)

Kopulacja z krucyfiksem w Centrum Sztuki Współczesnej

22

Na bulwersujący eksponat, jaki można zobaczyć w Centrum Sztuki Współczesnej jako pierwszy zwrócił uwagę portal Prawy.pl. W salach Zamku Ujazdowskiego można obecnie oglądać wystawę sztuki nowoczesnej „British British Polish Polish: Sztuka krańców Europy, długie lata 90. i dziś”.

Jednym z eksponatów jest wyświetlany na ścianie film Jacka Markiewicza „Adoracja” (na stronach ministerstwa kultury „dzieło” nazywa się „Adoracją Chrystusa”). Jest to zapis dyplomu artysty z 1993 roku. Z relacji portalu Prawy.pl wynika, że obraz przedstawia nagiego mężczyznę, który ociera się o naturalnej wielkości krucyfiks. Krzyż (średniowieczny zabytek ze zbiorów Muzeum Narodowego!) leży na podłodze, podczas gdy mężczyzna, eksponując genitalia, namiętnie przytula się do figury Chrystusa.

Jakie były intencje „artysty”? „"Gdy wszedłem do kościoła w Warszawie i zobaczyłem ludzi modlących się do wyrzeźbionego niby-boga, przeżyłem szok. Do pracy, w której pieszczę Chrystusa motywowała mnie chęć obrazy tego, co nie jest Bogiem. I mimo wszystko jest to praca religijna - o uwielbieniu Boga. Liżąc wielki średniowieczny krucyfiks, dotykając go nagim ciałem, obrażając go, gdy leży pode mną, modlę się do Prawdziwego Boga" – mówił Markiewicz.

Portal Prawy.pl zwraca uwagę na dorobek Markiewicza, który za tworzywo do swoich prac używa krwi, spermy, ubrań zmarłej matki i kału. Miał fotografować także własne praktyki onanistyczne oraz pornograficzne instalacje składające się z wynajętych prostytutek.

MBW/Prawy.pl

*Od wtorku portal Fronda.pl próbuje uzyskać odpowiedzi na pytania o film pana Markiewicza od rzecznika prasowego CSW. Nasze pytania skierowaliśmy również do pana Marka Goździewskiego, kuratora wystawy, jednak do czasu publikacji tego materiału wciąż nie otrzymaliśmy na nie odpowiedzi 

Komentarze (22):

anonim2013.10.31 13:41
I po cholerę to umieszczacie? Musieliście dać to zdjęcie? Po co robicie reklamę tym pożal się Boże artystom? Po co artykuły o geju, który ma przeżyć swój pierwszy raz na deskach teatru? Przecież ta "sztuka" ma za zadanie wyłącznie szokować. Szokować nas - katolików. Nie potraficie zrozumieć, że im tylko i wyłącznie na tym zależy i im więcej waszego oburzenia, tym więcej u nich bluźnierstw? Jak małe dzieci....
anonim2013.10.31 13:56
Jaki trzeba mieć zryty mózg aby robić takie rzeczy???? Oto współczesna "sztuka" oświeconych, wolnych ludzi. ----------------------------------------------- Należy odróżniać modlitwę "do" obrazu od modlitwy do Maryji, którą przedstawia obraz, do figury od modlitwy do Chrystusa, którego figura przedstawia. Temat stary jak świat ale ciągle jest na nowo odgrzewany.
anonim2013.10.31 13:58
to jest molestowanie
anonim2013.10.31 14:02
@PFX - ano po to by ludzie wiedzieli na co idą publiczne pieniądze, co się tam wystawia i jak wygląda współczesna sztuka. Również po to aby można było zaprotestować czy kontestować takie miejsca
anonim2013.10.31 14:06
Czy tym ludziom już się dupach poprzewracało?! Co to się dzieje?
anonim2013.10.31 14:22
Ponownie protestuję przeciwko tytułowaniu rozmaitych indywiduów "panami". Forma grzecznościowa "pan" należy się tylko i wyłącznie osobom, które innym okazują szacunek, a nie każdemu, jak leci.
anonim2013.10.31 14:25
PFX podaj rozwiązanie co robić. Zamknąć oczy i uszy i udawać. A jak mi nasra na głowę w kościele? Wiem strzepnąć i ominąć , błogosławić . To albo szaleństwo dalej albo wniebowzięcie.
anonim2013.10.31 14:33
Centrum sztuki? Absolutne bezmózgowie u kadry zarządzającej,zapewne etaty za głosowania,z naszych pieniędzy są wynagradzani kuratorzy diabła.
anonim2013.10.31 14:34
Rigor Mortis @ Kriss [email protected] Czy wy głupi jesteście , czy głupich udajecie ?Próbujecie racjonalizować blużniersto !!! Ludzie co z Wami . Z tym się nie dykutuje , z tym się walczy . Za publiczne pieniądze (wasze tez ) robi się blużnierstwa i nazywa "sztuką". Ktoś kto milczy popiera to .Pewnie prokuratura znowu nie dopatrzy się obrazy uczuc religijnych. Na prawo nie ma co liczyć. Kiedyś prawdziwi męszczyżni obili by mordę takiemu "artyście " , a on by już nigdy więcej ani czegoś takiego nie zrobił. I tyle w temacie.
anonim2013.10.31 14:37
@dempkryt Brawo , popieram . Słowo "pan " nie można stosować do każdego , tylko do osoby zacnej , budzącej szacunek. Pamiętacie jak w "Karierze Nikodema Dyzmy " uważany za niepoczytalnego , ale bystry obserwator krzyczał " jaki Pan , Cham nie Pan ".
anonim2013.10.31 14:39
@PFX - ma za zadanie szokować, to prawda, ale ma też przyzwyczajać do takich ekscesów w przyszłości. Przy czym chyba najlepszym sposobem przyzwyczajania katolickich przecież jeszcze Polaków jest całkowita bierność ze strony najwyższych tutejszych władz kościelnych. Skoro biskupi jakby uważają, że "Polacy nic się nie stało", to hulaj dusza, piekła nie ma! Jak się ma czuć dziecko, nastolatek, czy jakikolwiek gorliwy polski katolik przystępujący do Komunii Świętej, modlący się, żyjący zgodnie z przykazaniami, gdy do jego owczarni coraz butniej zaglądają wilki, a nawet już kąsają, a pasterze udają że tego nie widzą? Osamotniony! Słowa różnych antyklerykałów, Palikotów itp., że biskupi to tylko tłuste pasibrzuchy mający tak naprawdę w nosie wiernych nabierają w jego sercu innego wymiaru.
anonim2013.10.31 14:41
@PFX Po to, aby bardziej się nie rozbestwili. Aby takie zachowania nie stały się normą. Dlatego należy piętnować i podawać do sądu o przestępstwie. Mamy do czynienia z dziczeniem obyczajów i kultury. Dlatego należy wykorzystywać prawo do powstrzymywania dziczy.
anonim2013.10.31 18:05
To smutne, jak niektórzy chcą zaistnieć - za wszelką cenę.
anonim2013.10.31 19:07
Szok. Ten "artysta" powinien siedzieć albo w więzieniu albo w wariatkowie.
anonim2013.10.31 20:48
kto wybiera tych idiotów na dyrektorów Centrum Sztuki Współczesnej????
anonim2013.10.31 23:34
Domagam się całkowitego wycofania państwa z finansowania sztuki. Po co to? Niech się zboki próbują same wyżywić!
anonim2013.11.1 9:11
Pomijając fakt obrazy uczuć osób wierzących, to - utrzymywanie z podatków instytucji, w której wystawia się tego rodzaju "sztukę", jest karygodne. W kraju mamy sytuację, że państwo nie ma pieniędzy na ratowanie zagrożonego życia pacjentów - ma je natomiast na dofinansowanie in vitro i różnego typu lewackich inicjatyw.
anonim2013.11.1 9:36
Obrzydzenie. Zazenowanie. Niesmacznosc. Tak moge opisac tego 'artyste'.
anonim2013.11.1 9:52
@lucjanhenryk111 - tutaj praca dyplomowa itd. nie ma znaczenia i pewnie była całkiem "normalna" - jeśli tego słowa można użyć wobec tzw. sztuki współczesnej. Młody człowiek (z tych "artystów" co to wypychają zwierzęta, stawiają je na kupę i każą to podziwiać), chciał jednak zaznać rozgłosu, a że najlepiej w tych czasach wychodzi się na boksowaniu Kościoła katolickiego to to zrobił.
anonim2013.11.1 10:03
Właściwie to, że jakaś artystyczna miernota chce uciekać się do takich sposobów to jeszcze nic złego. Wina tkwi w szefostwie Centrum. Przecież gdyby nie jego przyzwolenie, taki "performęs" nie miałby tam czego szukać. Gdy jakiś cuchnący żul chce wejść do teatru na spektakl, kierownictwo może mu odmówić, czyż nie? A skoro takiego żula wpuszcza, niech się nie dziwi, że co prawda wywoła tym jednorazowy skandal, ale nikt kto ma do siebie jakiś szacunek do tejże placówki więcej nie przyjdzie.
anonim2013.11.2 16:33
Markiewicza od dawna interesuje pornografia.Kiedyś wystarczała ona sama , by drażnić i prowokować. Osuwanie się w dół człowieczeństwa w nałogach polega jednak na eskalacji objawów. W 1993 roku nakręcił film dyplomowy z dodaniem elementu kultu- zabytkowego krucyfiksu, by wzmocnić przekaz. Jacek Markiewicz wiele powiedział o swoim wyobcowaniu z naszej kultury. Nie zastanawia go, że idzie na łatwiznę łącząc pornografię z religią. Ma ewidentny problem z szacunkiem dla siebie, nie rozumie własnej cielesności. Nagość Jezusa na krzyżu, która była dla Niego jako Żyda pomyślana przez oprawców jako dodatkowe upokorzenie, przykryła litościwie Jego rodzina. Pytanie: kto przykryje nagość i ubóstwo duchowe Jacka Markiewicza?
anonim2013.11.2 16:54
Składam wyrazy współczucia Rodzicom i wychowawcom, a także nauczycielom niejakiego Jacka Markiewicza. Stwierdzam, że człowiek ten działa na niskim poziomie świadomości kulturowej. Nawet dzikus się tak nie zachowuje jak on. Cóż, nawet pies może wbiec do kościoła, ale nigdy nie dowie się, po co jest kościół. Widać,że podobna redukcja nastąpiła i u Markiewicza. Przykre,że nie ceni on ani własnej nagości, ani nie rozumie funkcji kultowej sakramentaliów- krucyfiksu. Nic tylko kupić autorowi filmu psią karmę jako wynagrodzenie za jego dokonanie!