Katolicki kościół: Msza dla gejów, Komunia dla wszystkich - zdjęcie
16.04.14, 08:09fot. sxc hu

Katolicki kościół: Msza dla gejów, Komunia dla wszystkich

39

Autorami bezwstydnego pomysłu są dwaj austriaccy duchowni: suspendowany diakon oraz ksiądz, który od dawna uchodzi za „nieposłusznego” względem Kościoła. Do bluźnierczych Mszy ma dochodzić w diecezji Graz-Seckau w Austrii. Za ich organizację odpowiadać będzie przede wszystkim były diakon Gottfried Url.

Będzie mu pomagać ks. Bernhard Preiß. Msze dla „rozwodników w nowych związkach, homoseksualistów i kobiet samotnie wychowujących dzieci” mają być oferowane od początku lata. Co szokujące, „wszyscy będą mogli przyjąć Komunię”. Preiß i Url powołują się w dodatku na nauczanie Ojca Świętego Franciszka.

„Czytałem wiele tekstów papieża i Franciszek wszędzie pisze o miłosierdziu i solidarności” – twierdzi Url. „Mój urząd jest już nieważny, jednak gdy jestem o to proszony, zawsze asystuję” – dodaje.

pac/katholisches.info

Komentarze (39):

anonim2014.04.16 21:20
No niestety Franio sprowokował!
anonim2014.04.16 21:43
Wawalić pedalstwo z Kościoła,tych dwóch przebierańców też!
anonim2014.04.16 21:49
Jak urząd nieważny to i czyność "urzędowa" nieważna. Czym tu się ekscytować?.Nieważnymi sprawami?
anonim2014.04.16 21:51
W Wielką Środę otworzyłem Frondę i przeczytałem trzy tytuły z pierwszej strony: "Katolicki kościół: Msza dla gejów, Komunia dla wszystkich", "Msza święta: ksiądz w masce, ministranci jako zwierzęta", "Na ks. Małkowskiego nie ma żadnego haka". Osobliwą strawę podaje Fronda w Wielkim Tygodniu. Osobista refleksja: Ponad dwadzieścia lat temu na Boże Narodzenie Tygodnik Powszechny uraczył czytelników olbrzymim artykułem o Drewermannie. "Coś takiego na Boże Narodzenie dali" powiedziałem zniesmaczony, odłożyłem Tygodnik i do dziś nie biorę go do ręki...
anonim2014.04.16 22:03
Ja się dziwię tym homoseksualistom ,którzy by chcieli przyjść do kościoła i jeszcze komunie przyjąć.Przecież KK to taka opresyjna względem homoseksualizmu instytucja.Geje i lesbijki jak wiadomo to ludzie ponad przeciętną tolerancyjni i inteligentni a więc niemożliwe żeby byli religijni i wierzący.Przecież to się wyklucza.Także ten diakon będzie , przypuszczam rozczarowany jak stanie z komunią w pustym kościele.No może jakiś rozwodnik się przyplącze przez pomyłkę.Ale przecież rozwodnicy też szybko się opamiętają i dokonawszy aktu apostazji opuszczą prędko mury w których swoje gusła odprawia katotaliban. Ps.:A tak poważnie.Niech mi ktoś powie.Po co gejom kościół,małżeństwa i inne wymysły patriarchalnego religanctwa?
anonim2014.04.16 22:27
@Michas Dla PiaRu. Tak jak adopcja dzieci przez homoseksualistów (to jest jednak gorsze, bo wypacza dziecku obraz rodziny).
anonim2014.04.16 22:30
@krzysiekk Ależ proszę uprzejmie. Równość w prawie to piękny postulat.Ja rozumiem ich walkę o możliwość dziedziczenia,dostępu do informacji np.: medycznej,możliwość wspólnego rozliczania się z podatku itp.Ale po co im śluby kościelne i sakramenty? Poza tym dziwię się też wyrazom poparcia tego typu inicjatywom jak opisana w artykule ze strony osób niechetnych KK.Przecież,wedle tych osób to tylko może przyczynić się do powiększenia liczby golonych przez czarnych owieczek.Ja na miejscu antyklerykałów niepokoił bym się takim tendencjom w KK.
anonim2014.04.16 22:30
krzysiekk Długo się zastanawiałeś nad tą wypowiedzią? Jak ona się w ogóle ma do tematu i do tego, co napisał Michas?
anonim2014.04.16 22:34
A byłbym zapomniał.KK mówi o homoseksualistach grzesznicy.A wystarczy niewielki zasób wiedzy o katolicyzmie żeby się zorientować ,że katolicy tak mówią o wszystkich ze sobą na czele i ,że absolutnie nie jest grzesznik w katolicyzmie traktowany jako ktoś "gorszy" bo ten kościół został właśnie dla grzeszników założony.
anonim2014.04.16 22:46
@krzysiekk To ,że jakiś gej w kościele przystępuje do sakramentów jest wielką radością.Tak jak w przypowieści o zagubionej owcy. Procedura jest taka: 1.Rachunek sumienia. 2.Żal za grzechy. 3.Mocne postanowienie poprawy. 4.Szczera spowiedź. I zapraszamy.Każdego geja,lesbijkę,rozwodnika no w ogóle każdego.
anonim2014.04.16 22:53
@krzysiekk Ja nie mam żadnych życzeń odnośnie listy grzechów kogokolwiek oprócz siebie samego. Trzeba tez rozumieć jedno:wedle katolików bycie homoseksualistą nie jest grzechem.Grzechem są akty homoseksualne.
anonim2014.04.16 23:14
@krzysiekk Ja Ciebie przepraszam ale chyba nie przemyślałeś swojego ostatniego postu.Katolicy oferują jedną jak Ty to dziwacznie nazwałeś "alternatywę szczęścia" dla każdego.Kto nie ma ochoty ,jego wola.To się nazywa "wolność wyboru".Można być katolikiem,protestantem,ateistą,muzułmaninem,pastafarianinem jak się komu podoba.Może na przykład zaprotestujesz przeciwko definiowaniu ateisty jako osoby niewierzącej w Boga bo zamyka to "alternatywę szczęścia" dla kogoś kto by chciał być ateistą i wierzyć a Boga?
anonim2014.04.16 23:20
krzysiekk; znów się zboczeńcu odezwałeś; pamiętaj Bóg nie da z siebie drwić zawsze; za bluźnierstwo przyjdzie zapłacić, prędzej lub później...możesz nie zdążyć.
anonim2014.04.16 23:26
i żeby było jasne: kogoś kto kradnie nazywa się złodziejem, kogoś kto współżyje (w odbycie)drugiego mężczyzny -zboczeńcem; a bzdury niejakiego "krzyskakk" o szczęściu to chore urojenia, to można leczyć.... dla jasności nienawidzę zła i jego propagowania, dla ludzi mam miłosierdzie, tylko trzeba go chcieć....
anonim2014.04.16 23:43
@krzysiekk Kolega sobie przeczyta: http://pl.wikipedia.org/wiki/Hipokryzja I niech kolega powie w którym momencie dostrzega hipokryzję w takim stwierdzeniu: My katolicy uważamy ,że jedynym miejscem gdzie ludzka seksualność może się fizycznie realizować jest małżeństwo miedzy kobietą a mężczyzną.To stanowisko jest jawne.
anonim2014.04.16 23:49
Acha.Ważne. Oczywiście jest całe mnóstwo hipokrytów katolików ,którzy się nie stosują do na przykład tej prostej i jasnej wykładni. Natomiast przypominam ,że dyskutujemy o idei.
anonim2014.04.17 0:23
@krzysiekk To co napisałem na temat seksualności nie jest moja próbą "zabierania głosu za wszystkich katolików" tylko wynika z przeczytania ze zrozumieniem odpowiednich ustępów Katechizmu Kościoła Katolickiego.A to jest dokument ,który leży na granicy między "jestem katolikiem" a "nie jestem katolikiem". To proste.Nikt nikomu nie karze być katolikiem.Natomiast jeśli ktoś ma ochotę to właśnie musi się stosować.jest to reguła obecna w każdej sferze życia.Instytucje,organizacje,wspólnoty,partie,kluby,stowarzyszenia mają swoje konstytucje,statuty.regulaminy.Jeśli ktoś tak jak Ty uważa ,że stworzenie jakiegoś kodeksu i wymaganie żeby chętni do jego stosowania go stosowali nazywa hipokryzją to raczej powinien zastanowić się czy rozumie co mówi. Ps.:Od razu wyjaśniam jak cywilizacja rozwiązuje kwestię dzieci,Na przykład kwestia obywatelstwa.Dziecko rodzi się i otrzymuje je z automatu.Świeckie państwo nie pyta dziecka:"czy chcesz być naszym obywatelem"?Po prostu wprowadza dziecko do ewidencji,zaciąga w jego imieniu długi,narzuca różne obowiązki (szczepień,szkolny etc),edukuje wedle swoich programów i założeń itp.To wynika z akceptowalnego konformizmu.Miarą wolności jest to czy człowiek w momencie w którym jest w stanie taka decyzję podjąć może powiedzieć:"rezygnuję z obywatelstwa". Jeśli świecka władza mówi:"ok.nie ma problemu" system jest cywilizowany. Kwestiami religii kierują podobne mechanizmy. Mam pytanie?O co Tobie naprawdę chodzi?Czy o to ,że katolicy nie maja prawa głosić swoich poglądów czy ,że te poglądy są "nienormalne"?Jeśli to drugie to zapytam skąd się biorą te normy?Rozmawiamy o homoseksualizmie.Zostańmy na chwile przy tym.Jaką normę(w sensie wedle jakiej metodologii ja definiujesz biologicznej czy etycznej) masz na myśli pisząc o homoseksualizmie jako "normalnej orientacji seksualnej"?
anonim2014.04.17 1:27
koprofobia to rodzaj rasizmu ...dlaczego nie można jeździć tramwajem wybabrany gównem ... można oczywiście ale dlaczego ludzie nie uznają to za normę? Dlaczego zatykają nosy a nie uśmiechają się przyjaźnie ... bo to koprofoby!!!!
anonim2014.04.17 1:28
krzysiekk ty się lecz na nogi bo na głowę za późno.
anonim2014.04.17 1:34
Homoseksualna pedofilia przyczynia się do powstania homoseksualizmu
anonim2014.04.17 1:35
badania naukowe potwierdzaja, że 70% osób odczuwających pociąg płciowy do tej samej płci było w dzieciństwie ofiarami gwałtu, lub molestowania seksualnego.
anonim2014.04.17 1:37
homoseksualizm jest chorobą psychiczną
anonim2014.04.17 3:30
bla bla bla bla... Fronda !
anonim2014.04.17 4:12
@krzysiekk Nie pozostaje Ci chyba nic innego jak oskarżenie o homofobię ewolucji ,która w ohydny i dyskryminacyjny sposób wypracowała mechanizm dwupłciowego rozmnażania się ssaków.
anonim2014.04.17 9:15
Tego POstępowego księdza czeka ekskomunika
anonim2014.04.17 9:16
a krzysiu dalej zasłania się swoimi badaniami na zamówienie?
anonim2014.04.17 10:21
@krzysiekk Seks wyewoluował jako mechanizm "nagrody" zachęcający do rozmnażania.Jest funkcją wobec rozmnażania wtórną.Z racji budowy anatomicznej i dwu płciowej specyfiki ogromnej większości gatunków zamieszkujących naszą planetę (np.: totalnie homofobicznego braku pochwy u mężczyzn) wiemy ,że ta pierwotna funkcja seksu czyli zachęta do rozmnażania skierowana jest przez tę homofobiczną naturę do samca i samicy. Teraz to sobie przyswój i zastanów się:nad takim (może jakiś wiatraczek tylko se przy główce postaw) dylematem:"rozmnażanie się nie jest wedle seksuologii ani jedyną funkcją, ani konieczną" ale bez uzasadnienia ewolucyjnego seks by nie zaistniał. A jak już zaakceptujesz fakty to przemyśl to. Jeżeli chcemy uzyskać jakąś tezę naukową musimy zadbać o pozbycie się z niej naleciałości kulturowych,moralnych,etycznych.Suche fakty.Tak? Jeśli tak to w świetle nauki: 1.Po co pojawił się seks? 2.Czy ten powód (bez oceniania czy jest dobry czy zły homofobiczny czy jakikolwiek) nie wynika z tego ,że mamy dwie płcie? 3.Czy zatem seks nie jest przez mechanizmy ewolucji ukierunkowany na dwie płcie? 4.Czy widzisz ,że taka norma całkowicie pozbawiona oceniania etycznego,moralnego będąca tylko opisem tego co się wydarzyło w naturze jest stricte naukowa ? 5.Czy homoseksualizm w tym świetle jest normalny (w sensie pasuje do tej normy) czy jest od tej normy odstępstwem( dewiacją)? Ps.: Poproszę o te statystyki dotyczące występowania homoseksualizmu wśród ludzi i w świecie zwierząt.Czy występuje rzadko (jest odstępstwem od normy) czy powszechnie(jest normą)?
anonim2014.04.17 11:58
@Michas masz rację, po za jednym. nie ma żadnej ewolucji, tylko nijak nieudowodnione teorie.
anonim2014.04.17 13:14
@krzysiekk Widzę ,że nie zrozumiałeś.Czy ja zanegowałem jakąkolwiek inną oprócz rozmnażania funkcje seksu?Nie.Ja po prostu piszę jaka jest kolejność. Pierwotną,konstytuującą funkcją popędu płciowego i seksu jest zachęcenie i do rozmnażania się. To o czym piszesz czyli kwestie na przykład budowanie silniejszych relacji między osobnikami ,określenie swego miejsca w stadzie,"waluty" którą osobniki słabsze płacą silniejszym za opiekę itp. są to funkcje społeczne i kulturowe.Wtórne.Wykorzystujące mechanizm powstały w innym celu. Także rozmnażanie nie jest ostatnią,najmniej ważną funkcją popędu płciowego i seksu a pierwotną i najważniejszą. Najważniejszą bo każda inna funkcja może być realizowana też bez pomocy seksu(mozna hierarchię w grupie ustali,zapewnić sobie opiekę ,budować więzi na różne sposoby) natomiast rozmnażamy się tylko w wyniku aktu seksualnego. Także to właśnie oderwanie seksu od płodności jest odcinaniem jego pierwotnej,najważniejszej funkcji,powodu powstania tego mechanizmu a więc zawężaniem. Ps.:Ciekawe jest to co piszesz o homoseksualistach."Homo w związkach między sobą pełnią wszystkie funkcje poza rozmnażaniem. Tę ostatnią z powodzeniem pełnią znajdując sobie chętne ku temu osoby płci odmiennej."Sugerujesz ,że homoseksualiści i lesbijki znajdują sobie surogatki albo dawców spermy żeby ci rodzili im dzieci?Skąd to wiesz?Zależy mi żebyś odpowiedział na to ostatnie pytanie.Resztę możesz sobie darować.
anonim2014.04.17 14:26
Ładne miłosierdzie, do piekła prowadzą ludzi: „Dlatego też kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej. Niech przeto człowiek baczy na siebie samego, spożywając ten chleb i pijąc z tego kielicha. Kto bowiem spożywa i pije nie zważając na Ciało [Pańskie], wyrok sobie spożywa i pije.” 1 List do Koryntian 11 "Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego." 1 List do Koryntian 1.9-11 „Powiedział [Jezus] im: Kto oddala żonę swoją, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo względem niej. I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo” Ew. św. Marka 10,11-12
anonim2014.04.17 15:33
@krzysiekk No i w końcu to z Ciebie wydusiłem.Cały czas cos tak manolisz o "zaprzeczaniu faktom naukowym". Postanowiłem trochę Cię sprowokować żeby wykazać kto tu zaprzecza faktom.Udało się.Piszesz: "Mylisz się twierdząc, że pierwotną funkcją seksu było rozmnażanie." No już bardziej zaprzeczyć faktom chyba nie można. I ty to wiesz. W świecie zwierząt ogromna większość gatunków nie łączy się w pary albo łączy tylko na czas określony i to było powodem pojawienia się popędu seksualnego w okresie godowym.Miał ten mechanizm zapewnić ,że samiec i samica odnajdą się i wymienią materiałem genetycznym.Satysfakcja seksualne jest nagrodą ,która również ma zachęcić do powtórzenia kopulacji.I tylko rozmnażanie wymaga stosunku seksualnego. Popęd seksualny(wskazówka) i satysfakcja(nagroda) seksualna z biologicznego punktu widzenia nie są celem samym w sobie. Jeśli masz problem z identyfikacją mechanizmu wskazówka-zachowanie-nagroda polecam Duchigg'ego tam w popularnonaukowy sposób sobie o tym poczytasz. Wszelkie inne opisane przez Ciebie funkcje są wynikiem innych mechanizmów i funkcjonują również bez seksu.Seks pomaga w ich funkcjonowaniu ale nie mają seksualnej genezy.Ich genezą są zachowania stadne (społeczne) i kulturowe(poczucie "bliskości") oraz wiele innych. Żadnej z tych funkcji oprócz rozmnażania nie grozi zanik bez seksu.To dowód przez redukcję.Obal go.Nie jesteś w stanie. Nie wiem czego Ty tu nie rozumiesz.Traktowanie seksu jako biologicznego mechanizmu ułatwiającego propagowanie się genów ,który przy okazji ze względu na swoją specyfikę jest też wykorzystywany do innych celów jest stanowiskiem stricte naukowym pozbawionym konotacji społecznych,kulturowych,etycznych,moralnych etc.
anonim2014.04.18 9:57
@krzysziekk Następne negowanie faktów(albo niewiedzą): 1."Naturze zwisa i powiewa w jakim związku dojdzie do zapłodnienia, czy przez geja, czy w organizmie lesbijki i kto potem te dzieci będzie wychowywać." Na biologii nie nauczyli w podstawówce ,że poszczególne gatunki mają określone wzorce zachowań?Są takie które nie opiekują się potomstwem,są takie które tylko przez jakiś czas,są takie których samce karmią samice np.: podczas wysiadywania jaj.Te wzorce są zakodowane. 2."Ponadto dla prawidłowego funkcjonowania człowieka prokoreacja absolutnie nie jest potrzebna" co obala np.:"Samolubny gen" Dawkinsa.Ale nawet pomijając to.Chłopcze chciałem Ci uświadomić ,że na świecie nie ma ani jednego,dosłownie ani jednego,organizmu żywego ,dla którego funkcjonowania prokreacja nie była by absolutnie konieczna a nie tylko potrzebna.Każdy organizm jest potomkiem innego organizmu ,który dokonał prokreacji.To naprawdę śmieszne ale Ty nie orientujesz się ,że żeby nie prokreacja nie było by Ciebie,nie mógłbyś funkcjonować ani prawidłowo ani nieprawidłowo? Wiesz co,proszę Cię nie wypisuj już żadnych elaboratów.Jeśli mógłbyś odpowiedz tylko na jedno pytanie: 1.Heteroseksualizm jest mechanizmem ewolucyjnie uzasadnionym.Zapewnia przetrwanie gatunku.Wszystkie "części składowe" z których zbudowana jest anatomia i te które regulują sposób zachowania też mają ewolucyjne uzasadnienie. Jakie jest dla homoseksualizmu?Po co homoseksualizm miałby ewoluować?
anonim2014.04.18 12:58
!.Człowiek nie ma takich wzorców jak antylopa gnu co nie oznacza ,że nie ma żadnych wzorców.Człowiek tak jak każdy inny gatunek na ziemi ma swoje wzorce.Te które wynikają z biologii są następujące: -do przetrwania gatunku potrzebna jest wymiana genetyczna między kobietą a mężczyzną. -z racji na etap rozwoju dziecka po urodzeniu wymaga on opieki rodziców przez długi okres czasu (w porównaniu do większości innych gatunków) bez której by nie przeżył. -z racji tego ,że kobieta jest w ciąży a potem karmi piersią ona opiekuje się dziećmi. -z racji ,że ona się dzieckiem opiekuje silniejszy od niej fizycznie mężczyzna opiekuje się nią. Czyli mamy tu monogamiczny związek.Prosty mechanizm zapewniający przetrwanie.Stada,klany,plemiona i innego typu wspólnoty to tylko tego pochodna. Do tego odwołuje się chrześcijaństwo. 2.Twierdzisz ,że bez seksu człowiek nie jest w stanie normalnie funkcjonować.A tymczasem genezą popędu płciowego(skutek) jest rozmnażanie(przyczyna jego zaistnienia). Czyli jeśli skutku nie można się obyć to tym bardziej bez przyczyny. Nie ja zresztą sam zaprzeczyłem.Dawkins na przykład też.I cała rzesza biologów,antropologów,filozofów twierdzących ,że sensem życia jest "rzeka genów". Nie żadna wola Boża ale potężna dotycząca wszystkich organizmów żywych od mikrobów do wielorybów jedyna ,która jest identyczna dla całego życia na ziemi organizująca faunę i florę , siła,potrzeba,instynkt,popęd do propagowania się genów,do rozmnażania się. Homoseksualizm jest wobec tego hamulcem.Nie ma sensu.We wszystkich pierwotnych sposobach organizacji życia ludzi jeśli klan jeśli plemię opiekowało się dziećmi to robiły to kobiety lub starcy.Mężczyźni przejmowali ta opiekę w momencie w którym dziec można było uczyć polować,walczyć,uprawiać rolę itp. Ps.: A skąd ty wziąłeś ten "pierwotnie stadny charakter wychowywania dzieci"?To tak jakby powiedzieć ,że skoro teraz dzieci chodzą do przedszkola i szkoły są wychowywane stadnie.
anonim2014.04.18 13:50
@krzysiekk Równości prawa świeckiego, to rozumiem, ale religia to nie prawo świeckie i ma inne korzenie. Wymaganie równości w tej kwestii jest, całkowitym niezrozumieniem czym jest religia. I nie jest to tak samo normalna orientacja, a przynajmniej z punktu widzenia naukowego, nie jest to takie pewne.
anonim2014.04.18 14:18
@Krzysiek Wśród zwierząt są również przypadki kazirodcze i pedofilskie. Czy tak chcemy argumentować dalej?
anonim2014.04.18 20:13
@krzysiekk "[...]nawet dziś żyją na świecie plemiona, które są swoistą pamiątką tego, że dawniej było inaczej. Dzieci karmione piersią przez wiele kobiet, traktujące wielu mężczyzn jak własnych ojców to było na porządku dziennym i wciąż jest w niektórych ludach." Kolejna wtopa.Teraz jak w pokerze.Sprawdzam.Konkretnie.Jeśli to co piszesz było "na porządku dzienny" to znaczy ,że bez trudu to wykażesz.Poproszę statystykę.Jaki procent przebadanych dawnych i dzisiejszy kultur stosuje taka strategię.I gdzie tu homoseksualiści.Konkretnie.Badania,statystyki,metodologia. To tylko jedna z bzdur ,które wypisujesz.Ale wystarczy.Nie podasz niczego co uprawniało by jakieś tam niezwykle rzadkie zwyczaje jako jakąś regułę czyli coś na porządku dziennym. To raz.Zresztą sam sobie podkładasz nogę.Znowu dałeś sie podpuścić.Wszystkie fragmenty Twoich postów o nie leżącej w naturze człowieka monogamii jeśli byłyby prawdą stanowiłyby kolejne potwierdzenie tego ,że popęd seksualny jest mechanizmem nastawionym głównie na prokreację.Bo wszystkie inne funkcje o których piszesz są skierowane właśnie na stworzenie więzi,utrwalenie związku etc.Czyli sprzyjają monogamii.Jeśli uważasz ,że są tak istotne ,że bez nich nie można się obejść a jednocześnie sprzyjają monogamii a Ty na jednym tchu monogamię krytykujesz i piszesz jaka to ona niepopularna i nienaturalna to naprawdę nie wiesz co piszesz. Ps.:Jeszcze raz Cię sprawdzę.Podaj statystyki trwałości homoseksualnych związków z krajów gdzie są one legalne.Sam zobaczysz bezsens homoseksualistów pchających się do kościoła katolickiego,jego monogamii,wierności itp.
anonim2014.04.18 22:17
@krzysiekk No cóż.Jak to zwykle bywa życie zweryfikuje kto miał rację.Pewnie jeszcze się załapiemy na efekty tego do czego doprowadzi legalizacja "małżeństw " homoseksualnych i oficjalne "wychowywanie" przez homoseksualistów dzieci.Naprawdę polecam "Tango" Mrożka (to nie o homoseksualistach jakby co). To doskonała metafora tego co się dzieje z naszą cywilizacją i kulturą od jakiegoś czasu.Przypomnisz sobie jak Twój wnuk(jeśli zdarzy się Ci ten 1 czy 2 razy w życiu zastosować seks do tego co uzasadnia jego istnienie) będzie miał zakaz nazwania Ciebie dziadkiem bo będzie to pejoratywne określenie ze słownika patriarchalnego języka nienawiści.
anonim2014.04.18 22:20
@krzysiekk Ciekawi mnie tylko jedno dlaczego zamilczałeś to co napisał RationalismusXXI : "Wśród zwierząt są również przypadki kazirodcze i pedofilskie. Czy tak chcemy argumentować dalej?" Ps.:Źródeł o które Ci prosiłem nie podałeś nie dlatego ,że "nie chce Ci się ich szukać" tylko dlatego ,że takowych nie ma.
anonim2014.04.20 7:45
@krzysiekk Inwektywy i słowotok mające przykryć smutny fakt ,że nie potrafisz udowodnić bzdur które wypisujesz. Ja mówię ,że antropologia nie potwierdza roli homoseksualizmu ,którą opisujesz a która mogła by być jakimś jego uzasadnieniem ewolucyjnym.I udowadniam.Proszę:.............Widzisz?Udowodnij ,że jest inaczej.