W tragicznym wypadku zginął wczoraj 36-letni poseł Nowej Lewicy Łukasz Litewka. Parlamentarzysta jechał rowerem drogą łączącą Dąbrowę Górniczą i Sosnowiec. Jadący równoległym pasem kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad kierownicą i z dużą siłą uderzył w rowerzystę.

Do przerażającej tragedii za pośrednictwem mediów społecznościowych odniósł się biskup sosnowiecki Artur Ważny.

- „Odszedł od nas człowiek o niezwykle pięknej duszy. Łukasz Litewka posiadał rzadki dar słyszenia sercem, dlatego z taką delikatnością pochylał się nad losem najuboższych oraz naszych braci mniejszych, których ciche cierpienie tak często umyka światu. Jego codzienna uczynność i bezinteresowne zaangażowanie były żywym świadectwem tego, że prawdziwa wielkość człowieka mierzy się miarą dobra, jakie potrafi on ofiarować najsłabszym”

- napisał hierarcha.

- „W tej godzinie smutku zapewniam o mojej modlitewnej pamięci i bliskości z Rodziną, ufając, że Dobry Bóg przyjmie go do swojej światłości, a pamięć o jego dobrym sercu stanie się dla bliskich fundamentem siły w tych trudnych chwilach”

- dodał.