20.04.16, 17:10

Już w maju ludzie Targowicy na warszawskiej ulicy

Już 7 maja w Warszawie odbędzie się marsz opozycji oficjalnie przedstawiano jako proeuropejski, lecz w rzeczywistości ma to być wielki protest antyrządowy. 

Opozycja zapowiada wielką demonstrację w Warszawie 7 maja. Wspólną konferencję prasową na ten temat zorganizowali liderzy Komitetu Obrony Demokracji, Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej, Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Twojego Ruchu.

Lider Komitetu Obrony Demokracji Mateusz Kijowski powiedział na konferencji prasowej, że datę tę wybrano ze względu na obchodzony 9 maja Dzień Europy. Manifestacja wyruszy 7 maja o 13 sprzed siedziby Trybunału Konstytucyjnego i przejdzie na plac Piłsudskiego. Mateusz Kijowski dodał, że marsz jest organizowany z partnerami politycznymi i społecznymi, w tym z organizacjami związkowymi. "Będziemy podkreślać, że Polacy kochają Europę, że Polacy są Europejczykami, że nie oddadzą wolności, nie oddadzą Europy" - powiedział lider KOD. Mateusz Kijowski zaprosił do udziału w manifestacji wszystkie środowiska szanujące demokrację i wartości europejskie.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna oświadczył, że opozycja nie pozwoli, aby prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wyprowadził Polskę z Europy. "Nie pozwolimy na takie rządy PiS, które psują prawo, psują konstytucję, psują nasze państwo" - powiedział Grzegorz Schetyna. Przypomniał, że przed 10-ma laty PO zorganizowała "błękitny marsz" przeciwko rządom PiS-u. Było to na rok przed wyborami parlamentarnymi. Mam nadzieję, że obecność tysięcy ludzi na ulicach Warszawy będzie początkiem dobrej zmiany, która nas doprowadzi do zwycięskich wyborów - powiedział Grzegorz Schetyna.

Współprzewodnicząca Twojego Ruchu Barbara Nowacka podkreśliła, że uczestnicy protestu chcą zademonstrować poparcie dla Europy wolnej od biedy i wykluczenia, która mówi o równości. Barbara Nowacka dodała, że Twój Ruch nie zgadza się na proponowane przez ultrakatolickie środowiska rozwiązania, dotyczące prawa aborcyjnego.

Europa to my - powiedział prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że ludowcy będą manifestować za Polską w Europie. Łączy to wszystkich uczestników manifestacji - podkreślił przywódca ludowców dodając, że jest za silną Polską w Europie. Władysław Kosiniak-Kamysz przypomniał, że w manifestacji wezmą też udział samorządowcy.

Przywódca Nowoczesnej Ryszard Petru oświadczył, że opozycja powinna być razem w sprawie wartości europejskich i Trybunału Konstytucyjnego. Przypomniał, że minęło 41 dni od wydania przez Trybunał wyroku, który nie został dotąd opublikowany. To nie są standardy europejskie - powiedział Ryszard Petru. Dodał, że opozycja chce proponować Polakom nadzieję na silny, bogaty i otwarty kraj, mający mocną pozycję w Europie.

ds/IAR