Jarosław Gowin wzywa do powtórzenia wyborów! - zdjęcie
18.11.14, 20:56Jarosław Gowin

Jarosław Gowin wzywa do powtórzenia wyborów!

15

To co dzieje się w Państwowej Komisji Wyborczej to po prostu gigantyczna afera wyborcza. Takich scenariuszy nie było nawet w PRL. Nadal nie ma oficjalnych wyników wyborów samorządowych, a dane z 80 proc. zdecydowanie różnią się od wyników exit poll, brak protokołów, o znacznej ilości nieważnych głosów. To wszystko wskazuje na to, że żyjemy w jakimś POlitycznym matriksie.

Słuchając wypowiedzi członków PKW od razu przypomina się wulgarna myśl Bartłomieja Sienkiewicza:  „Ch..., d* i kamieni kupa”.

Jarosław Gowin tak skomentował ten skandal wyborczy:

mod/Twitter

Komentarze (15):

anonim2014.11.18 21:20
Panie Boże Wszechmogący oddaję Tobie wyniki tych wyborów, spraw żeby były one na chwałę i cześć Twojego Imienia, uczyń to nie dlatego że zasłużyliśmy, ale dlatego że Ty jesteś Pan, Bóg nasz, Święty nad świętymi i królów Król. Amen!
anonim2014.11.18 21:34
Jeśli Naród Polski nadal będzie pozwalał na te karygodne wyczyny popleczników Donalda T. kompletnie nić się nie zmieni skoro ewidentnie wybory pod siebie ustawiają.
anonim2014.11.18 21:36
@Zachariasz: 11/10! Amen!
anonim2014.11.18 21:51
Wygląda na to, że skala przegranej Układu jest tak wielka, ze nie daje sie jej zatuszować 20% głosów "unieważnionych". naturalne jest 1 - 3% głosów nieważnych, ale cała reszta, całe ponad 10%, może i 20% głosów skradzionych opozycji (PiS, RN, KPN) ujawnia kryminalne przestepstwa przeciw wyborom. Jak sądzę każde wybory od lat były w polsce sfałszowane - dowodów brak (karty sa NATYCHMIAST niszczone!), ale prosta statystyka ujawnia że za każdym razem 5 do 15% głosów na opozycję było wykreślanych na poziomie komisji. Tylko że jeśli są na to dowody to wszystkie uchwały sejmowe są nieważne, nielegalne. Uniowejście również! Uważam że "awaria" to był plan AWARYJNY. Lepiej mataczyć pod "awarię" niż ujawnic prawdziwe wyniki wyborów: PO 9%, PIS 42%, PSL 4%, SLD 8%, RN 10%, KNP 12% Takie mam zdanie na ten temat.
anonim2014.11.18 22:12
Pracowałam w tym roku w komisji. Była bardzo duża ilość głosów, bo ludzie nie wiedzieli jak głosować, albo nie chcieli oddać głosów. Cała masa ludzi zaznaczała po jednej osobie na każdej stronie na przykład, zamiast jedną osobę w ogóle z calej karty. Dużo ludzi podchodziło i pytało czy mogą prosić o jeszcze jedną kartę, bo się pomylili. Komisja oczywiście nowych kart wydawać nie mogła. Dużo osób też wrzuciło puste karty, bo przyszli wybierać na przykład tylko burmistrza. W ten sposób wyszło te około 20% nieważnych głosów, więc nie, wybory nie były sfałszowane na poziome komisji, A jak ktoś ma wątpliwosci, to naprawdę, można zostać mężem zaufania i obserwować cały przebieg wyborów oraz liczenie głosów. Można też zostać członkiem komisji i samemu zobaczyć jak to wygląda.
anonim2014.11.18 22:13
* była bardzo duża ilość głosów nieważnych
anonim2014.11.18 22:17
Uniewaznic te wybory!! Te urzędy tylko kradną kłamia i hulają!! Państwo tu niedziała! Jak Marsz Niepodległości pokazał niezadowolenie władzy , to władza mówi chuligani? A jak Majdan na Ukrainie to gieroje!! Gdzie my zmierzamy!! A jak by była wojna to ja myslę że wszyscy by sie posr*****li. Co to jest!! Panie Gowin to trzeba wykurzyć z kraju te niemoty!!! Wystarczą juz głosy nieważne do odwapnienia tej zarazy!!
anonim2014.11.18 22:51
Należy uprościć karty do głosowania i wtedy nie będzie problemu nieważnych głosów. 4 lata temu byłem przewodniczącym lokalnej komisji wyborczej i mieliśmy ok 15% nieważnych głosów - okoliczni ludzie byli po prostu tak głupi, że nie są w stanie pojąć napisu "na karcie postaw tylko jeden X". Z biegiem czasu widać nie zmądrzeli...
anonim2014.11.18 23:21
@ Anna Maria ładnie tak głupia babo śmiać się z czyjegoś wyglądu;) ty pewnie wyglądasz jak matrona;)
anonim2014.11.19 0:33
Ajer, weź poogladaj sobie jak wyglądają wybory i karty w cywilizowanych krajach i nie pitol debilizmów. Sry, winnetou, ale "nasze" to szczyt pieprznika i bałaganu. Ale pewnie właśnie o to chodzi naszym okupantom.
anonim2014.11.19 0:56
tomi, wybory te poszły nie całkiem po myśli "grupy czymajomcej waadze". Stąd musieli odpalic Plan Awaryjny. Awaryjny zupełnie dosłownie hue hue... BTW wydała się metoda na "poprawianie wyników" zgodnie z zapotrzebowaniem. Na poziomie Komisji wszystko je okej, za to System pozwala na "wstrzykiwanie" dowolnych danych poza oficjalna drogą, tudzież na ataki MITM. Ciekawe tylko jak by się zachował serwer PKW na stresstest, jakiś reflection DDoS plus dane z fałszywymi CA, bo jak się okazało system nie kontrolował kluczy PEM pod tym kątem. Śmieszne, czyż nie?
anonim2014.11.19 4:13
Czytajcie i przekazujcie dalej ten link, bardzo proszę. http://wyborcza.pl/1,75478,16861788,Tajemnicza_plaga_niewaznych_glosow_na_Mazowszu__Dobrze.html
anonim2014.11.19 6:15
@Anna Maria: "jestem drobnej budowy ciala, wiec raczej nie matrona; poza tym zawsze uprawialam sport, do dentysty chodzę regularnie;" Więc pewnie jak dziwka.
anonim2014.11.19 6:39
Jeden z komentarzy pod publikacją: http://wyborcza.pl/1,75478,16861788,Tajemnicza_plaga_niewaznych_glosow_na_Mazowszu__Dobrze.html#ixzz3JUgf2xMR Marlena Bogucka: a co jak na 500 oddanych głosów ważnych jest tylko 40 bo byłam świadkiem jak osoby z komisji kazały zaznaczać kandydatów na każdej stronie i kandydaci do sejmików i rad powiatu polegli ponieważ osoba która u nas wygrała miała zaledwie 10 głosów a reszta nieważna!!!!. Kolejki sie robiły, bo zamiast na wszystkich kartach postawić 4 krzyżyki lidzie wertowali wszystkie strony i zaznaczali a komisjaa nic sobie z tego nie robiła tylko głupie uśmieszki między sobą. Zwróciłam jednemu Panu że jego karta bedzie nieważna to mnie zbeształ ze komisja lepiej wie jak ma to wypełnić. Albo mamy tepe społeczeństwo które nie potrafi czytać albo beznadziejne komisje przez które jest mase unieważnionych głosów *** W jednym zgadzam się z Korwinem-Mikke - nie każda osoba powinna być uprawniona do brania udziału w wyborach.
anonim2014.11.19 6:41
Zdemenciała komisja, sparaliżowane państwo (fragmenty) " Trzeba przyznać, że podobnego widoku nie było już dawno, tak chyba gdzieś od końca lat 70-tych. Wtedy to na jakichś gremiach, plenach, posiedzeniach i innych prezydiach KC PZPR czy czego tam podobnego zasiadali zwykle zramolali towarzysze, których jedyną zasługą było to, że byli właśnie zasłużonymi towarzyszami. W powszechnej opinii ludzi wówczas dorosłych były to partyjne lenie i nieroby, wieprze żyjące na koszt społeczeństwa ale za to wierne jedynie słusznej ideologii. My, ówczesne dzieci czy młodzież, nie znaliśmy oczywiście wszystkich kulisów i niuansów sprawy i zapamiętaliśmy owych towarzyszy Werblanów, Szydlaków, Breżniewów (ponoć sztucznie podtrzymywanych - tak wtedy mówiono) i tych, którzy popadli już w zapomnienie na wieczność, głównie jako ponury i złowieszczy obrazek, jako symbol antyobywatelskiego państwa i systemu, który - jak się na szczęście okazało - miał niedługo wyzionąć ducha Wydawało się, że coś podobnego odeszło precz i na zawsze a tu nic z tego - objawiło się społeczeństwu w chwili wyborów pod postacią PKW. Od kilku dni jesteśmy przez władze karmieni widokiem jakiegoś zdemenciałego gremium robiącego wrażenie, jakby nie było z tego świata. Panowie zupełnie na podobieństwo towarzyszy z PZPR po prostu są, bo są (zapewne mają jakieś wielkie zasługi w kształtowaniu aparatu politycznego, państwowości, systemu i podobnych dyrdymałów), bo być muszą. Nie muszą nic robić, za nic nie odpowiadają i w ogóle to wszystko to nie ich sprawa. Do tego zupełnie nie rozumieją kontekstu i sytuacji, w jakiej się znajdują. Dobitnie świadczy o tym choćby ich wypowiedź podana niedawno przez media, że ciężko pracują. Zresztą po co mają cokolwiek rozumieć, wystarczy, że - niczym towarzysze z lat dawno minionych - co kilka godzin zasiądą, otworzą, zabiorą głos, podsumują i zamkną. Ważne, żeby tylko byli w zgodzie z obowiązującą linią i żeby nie było odchyłów ideologicznych. (...) Kontrolę zapowiedział NIK - powodzenia życzę - ale też nie wiadomo, czy z powodu niezależności całkowitej tej stetryczałej i bucowatej ferajny będzie mógł cokolwiek skontrolować. Władze też nie odpowiadają za nic, jak zwykle. Może najwyżej dowiemy się niedługo, że to wszystko przez PiS, bo to teraz norma (no tak - w końcu po co wygrywał te wybory i wszystko tęgim mózgom z komisji poplątał w obliczeniach). W ostatnich godzinach w sieci pojawiają się informacje, że oprogramowanie zawiera dziecinne błędy popełniane wyłącznie przez początkujących programistów i umożliwiające wdarcie się do systemu przez pierwszą lepszą osobę jako tako rozeznaną w sprawach informatycznych. To gigantyczny skandal i - co tu dużo mówić - państwo, którego Państwowa Komisja Wyborcza pracuje i zachowuje się w podobny sposób, stacza się do poziomu republiki bananowej albo nawet stoczyło się już poniżej tego poziomu. " Całość pod: http://leonarda.salon24.pl/616234,zdemenciala-komisja-sparalizowane-panstwo