30.01.15, 12:10Imigranci zastępują Polaków. Wkrótce rekord (fot. archiwum)

Imigranci zastępują Polaków. Azjaci, Arabowie. Wkrótce padnie rekord

Do nacji, które tradycyjnie osiedlają się w Polsce - Ukraińców i innych przedstawicieli państw byłego ZSRR - dołączą wkrótce mieszkańcy Bliskiego Wschodu oraz innych regionów Azji - informuje "Puls Biznesu".

Dr Konrad Pędziwiatr z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie twierdzi, że nie da się dokładnie przewidzieć, kiedy Polska z kraju emigracji stanie się krajem imigracyjnym. Może to nastąpić już za rok, a może za 10 lat. Jednak nastąpi to w najbliższej przyszłości, bo trend jest już wyraźny. W opinii eksperta, ważna w tym kontekście jest kondycja gospodarcza Polski.

Jakub Borowski, główny ekonomista banku Credit Agricole, podkreśla, iż dynamika wzrostu przyjazdów i osiedleń w Polsce jest już dość znaczna. Dodaje, że rząd powinien ułatwić możliwość uzyskania prawa stałego pobytu w Polsce obywatelom bliskich nam kulturowo krajów: Ukrainy, Białorusi i mniejszości polskiej z Kazachstanu.

MaR/Dziennik/IAR

Komentarze

anonim2015.01.30 12:28
Otwarta paszcza więc lezą.
anonim2015.01.30 12:32
idioci się cieszą
anonim2015.01.30 12:42
Czyli zbliża się multi-kulti.
anonim2015.01.30 12:42
@naos Drogi naosie. Może powinieneś pomyśleć o Dalekim Wschodzie. Tamtejsze ludy są spokojne, pracowite i wyznają buddyzm, albo nie wyznają niczego. Czułbyś się tam świetnie, na swoim miejscu. Natomiast radzę ci unikać krajów tradycji islamskiej i chrześcijańskiej, w tym Polski. W tych krajach możesz czuć się obco.
anonim2015.01.30 13:30
Wietnamki tak, Wietnamczycy nie :)
anonim2015.01.30 14:10
Politycy wpuszcza wszystkich - to faszysci przeciez i jest im zupelnie obojetne kim sa ich niewolnicy, byle bydlo dalo sie strzyc, naszczuwac na siebie i przekupywac blyskotkami i alkoholem. Tak jest od tysiecy lat i najwyrazniej nic sie nie zmienilo.
anonim2015.01.30 19:39
Tylko nie Arabowie.
anonim2015.01.31 0:08
czemu powtarzac bledy Zachodu?!
anonim2015.01.31 9:35
Tak, durnie. Elrond stawia właściwe pytanie. Dlaczego kroczyć drogą, która innych prowadzi do przepaści?