23.05.18, 11:59Zdj. Pixabay, domena publiczna, CC0

Guma do żucia czy... do otrucia?! To sama chemia!!!

Żucie gumy pozornie wydaje się zupełnie nieszkodliwe, a niektórym może nawet korzystne. Nic bardziej mylnego! Gumy do życia zawierają wiele chemicznych substancji, które nie wpływają pozytywnie na nasze zdrowie.

Producent jednej z popularnych gum do żucia na swojej stronie internetowej głośno informuje, że żucie gumy poprawia poziom ph w ustach i przez to guma jest zdrowa dla naszych zębów. Czy aby na pewno?

Przede wszystkim warto pamiętać, że to nie guma sama w sobie poprawia poziom ph, a ślina, która ma właściwości alkalizujące. Faktem jest jedynie, że żucie gumy zwiększa wydzielanie śliny.

Warto jednak pamiętać, że w gumie do życia znajduje się ogromna ilość chemikaliów niekoniecznie korzystnych dla naszego zdrowia.

 

Oto składniki przykładowej gumy do żucia:


SUBSTANCJE SŁODZĄCE SORBITOL,

IZOLMAT,

MALTITOL,

ASPARTAM,

SÓL ASPARTAMU – ACESULFAM,

ACESULFAM K;

BAZA GUMOWA (ZAWIERA LECYTYNĘ SOJOWĄ),

AROMATY,

SUBSTANCJA GLAZURUJĄCA WĘGLAN WAPNIA,

SUBSTANCJA UTRZYMUJĄCA WILGOTNOŚĆ GLICEROL,

ZAGĘSTNIK GUMA ARABSKA,

BARWNIK E171,

SUBSTANCJA GLAZURUJĄCA WOSK CARNAUBA,

PRZECIWUTLENIACZ BHA

Co szkodliwego jest w tych substancjach? Wystarczy tylko kilka przykładów!

Aspartam to silnie toksyczna substancja uszkadzająca DNA. Może prowadzić do powstawania nowotworów.

Baza gumowa to nic innego, jak ropopochodne polimery, z dodatkiem lecytyny sojowej, która zapewne jak większość soi jest wynikiem uprawy GMO.

Zaś węglan wapnia to nic innego jak najzwyklejsza... kreda. W większych ilościach może powodować ból brzucha, a także zaparcia.

Czy potrzeba więcej argumentów, aby zarzucić spożywanie gumy?