GDDKiA o seksistowskiej kampanii: Liczy się efekt - zdjęcie
07.02.14, 06:49Drogizaufania.pl

GDDKiA o seksistowskiej kampanii: Liczy się efekt

10

Kampania "Zaufajne drogi", realizowana przez GDDKiA z funduszy unijnych, jest projektem ochrony życia i zdrowia użytkowników dróg krajowych. Spot wzbudził jednak wiele kontrowersji – feministki uznały bowiem, że zawiera on elementy seksistowskie.

Działaczki Feminoteki i Codziennika Feministycznego uznały, że w reklamie "obecne jest zjawisko uprzedmiotowienia kobiet reprezentowanych przez 'piersi' (żartobliwie 'pieeeesi'), które 'idą' po pasach. Kobieta jest tutaj zatem zredukowana do swojego biustu, co powiela szkodliwe stereotypy i jest wyrazem braku szacunku dla kobiet". Argumenty feministek podzielał także Tomasz Terlikowski (Zgadzam się z feministkami. Ta kampania uwłacza kobietom i mężczyznom).

W odpowiedzi na krytyczne głosy GDDKiA wydała specjalne oświadczenie, w którym możemy przeczytać, że kampania opiera się "zrozumiałym, czytelnym i prostym komunikacie", nie może być w niej „mentorskiego tonu" oraz "nudnego dydaktyzmu". W oświadczeniu zostało także podkreślone, że „intencją GDDKiA nie jest urażanie kogokolwiek", a "najważniejsze jest osiągnięcie zamierzonego efektu". Tym efektem ma być zmniejszenie śmiertelności na drogach.

„Ta odpowiedź to lanie wody i unikanie przyznania się do ewidentnego błędu. GDDKiA, instytucja państwowa, wykorzystała pieniądze unijne do sfinansowania kampanii promującej seksizm” –oceniła Anna Dryjańska z Feminoteki, podkreślając, że unijnych funduszy nie wolno wydawać „dyskryminacyjne”.

Beb/Gazeta.pl

Komentarze (10):

anonim2014.02.7 7:14
Ciekawe ile kasy poszło na tą żenadę i który krewny/znajomy królika ją zgarnął? Pomijając aspekt seksistowski to graficznie jest grubo poniżej przeciętnej.
anonim2014.02.7 7:27
Oj, redaktorzy "come on" dalej nie bronicie Zdrojewskiego za dotacje dla Świątyni Opatrzności Bożej, pozwolicie Wybiórczej i Żakowskiemu tak jechać po nim? Jeden marny temat na forum dyskusyjnym i tyle?
anonim2014.02.7 7:40
niech sobie działaczki feminy utną cycki to będzie spokój.
anonim2014.02.7 8:07
@arbiter Na wpolityce.pl dali rade przedstawic te informacje tak aby bylo po ich stronie ideologicznej. Wystarczylo przeniesc ciezar informacji na to, ze ta zla niedobra wyborcza wsciekle czepia sie dotacji 6mln a pominac kto 6 mln przyznal i juz bylo jak zawsze i zgodnie z prawicowa narracja :)
anonim2014.02.7 8:24
@PawelBronowski A potem jeszcze maja czelnosc mowic o rzekomych manipulacjach i propagandzie innych :):):):) Ilez to razy juz tu czytalem o tym ze "mainstreamowe, rezimowe media" to tak bardzo manipuluja, sieja propagande a lemingi wszystko lykaja blablabla.
anonim2014.02.7 8:57
E tam czy aby nie przesadzacie????
anonim2014.02.7 11:20
Feministki nie lubią eksponować cycków, Terlikowski udaje, że go cycki nie interesują. Mamy wspólny mianownik, a nawet zgodę. Będzie z tego tango. Jednak każdy katolik powinien dokładnie oglądać biust, pośladki i biodra kobiety, nie dla ich erotycznych walorów, lecz sprzyjaniu prokreacji, możliwości urodzenia z pół tuzina zdrowych, małych katoliczków i ich wykarmienia matczynym mlesiem. Krzepka i obfita kobita to dla hołdującego rodzinnym wartościom katolika najlepsza partia. Chude feministki nigdy tego nie zrozumieją i zawsze będą czuły się gorsze.
anonim2014.02.7 11:56
Co ten ksiądz wygaduje??? Przecież GENDERYZM to pogląd, według którego płeć kulturowa jest nierozerwalnie związana z płcią biologiczną, więc krytykuje stanowisko Kościoła! To żenujące, że ktoś stawiający się za autorytet, mówiący z ambony i będący pośrednio głosem Kościoła wypowiada się na tematy nie znając znaczenia pojęć, którymi się posługuje! A wystarczy zajrzeć do Wikipedii...
anonim2014.02.7 18:11
niech się lepiej zajmą naprawą tych pierd...dróg w Polsce a nie cycki w tv pokazują
anonim2014.02.8 23:07
Reklama prostacka i rozseksualizowana. Ciekawe, że feministki protestują chociaż zgodnie z libertyńską propagandą zachwyty nad "atrybutami" obcej babki to powinien być dowód "wyzwolenia swojej seksualności" z "pruderyjnej ciemnoty".