Dzięki PiS - W 2020 roku płace wzrosną o ok. 9 proc. - zdjęcie
28.10.19, 07:50Fot. via Pixabay, CC 0

Dzięki PiS - W 2020 roku płace wzrosną o ok. 9 proc.

18

1. Analitycy banku PKO BP przedstawili swoje prognozy dotyczące kształtowania się płac w polskiej gospodarce, z których wynika, że mogą one wzrosnąć o 8,8% w tym w sektorze przedsiębiorstw o 8,3%.

Zdaniem ekonomistów tego banku na wyraźniejszy niż w tym roku wzrost płac w gospodarce będzie miało wpływ kształtowanie płacy minimalnej w latach 2020-2021 (zapowiedziane coroczne wzrosty o 15%) i po ok.10% w latach 2022-2024.

Ten prognozowany wzrost płac w gospodarce będzie wspierał sytuację dochodową gospodarstw domowych, a w związku z wyraźnym wzrostem ich rozporządzalnego dochodu także konsumpcję, jeden z najważniejszych silników polskiego wzrostu gospodarczego.

2. Przypomnijmy, że II połowie tego roku Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał, że przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw (zatrudniających powyżej 9 pracowników) w lipcu wzrosło o 7,4% w ujęciu rok do roku i wyniosło 5 182, 43 zł.

Wszystko wskazuje na to, że ta tendencja wzrostu płac utrzyma się w kolejnych miesiącach, a więc dynamika wzrostu płac w gospodarce w całym 2019 roku, będzie bliska 8% i będzie wyraźnie wyższa niż poziom inflacji (mamy więc do czynienia z dużym wzrostem płac w ujęciu realnym).

Takim wysoka dynamika wzrostu płac, wynika z dobrej sytuacji w gospodarce (wzrost PKB w I kwartale wynoszący aż 4,7%, w II kwartale wg w tzw. szybkiego szacunku GUS wyniósł 4,4%), malejącego bezrobocia i utrzymującego się wysokiego popytu na pracę.

Zresztą według danych GUS zatrudnienie w przedsiębiorstwach zatrudniających do 9 pracowników w porównaniu z lipcem poprzedniego roku, wzrosło o 2,7% i wyniosło blisko 6,4 mln.

3. Przypomnijmy także, że według GUS średnie wynagrodzenie w gospodarce w latach 2015-2019, a więc w ciągu ponad 3,5 roku rządów Prawa i Sprawiedliwości wzrosło o ponad 26%, a minimalne wynagrodzenie o blisko 30% (a z uwzględnieniem propozycji rządu na 2020 rok aż ponad 40%).

Pod koniec 2015 roku, w momencie objęcia władzy przez Zjednoczoną Prawicę średnie wynagrodzenie w gospodarce wynosiło ok. 3900 zł, na koniec 2018 roku już blisko 4600 zł, a po 7 miesiącach tego roku już blisko 5200 zł.

Z kolei płaca minimalna w roku 2015 wynosiła 1750 zł przez blisko 3,5 roku wzrosła o 500 zł i od 1 stycznia 2019 roku wynosi 2250 zł, jednocześnie wprowadzona przez rząd Prawa i Sprawiedliwości minimalna płaca godzinowa wzrosła do 14,7 zł, a jak już wspomniałem po uwzględnieniu propozycji rządu od 1 stycznia 2020 będzie wynosić 2600 zł i 17 zł na godzinę.

4. W ciągu blisko 4 lat rządzenia rząd Zjednoczonej prawicy przeprowadził trzy obligatoryjne podwyżki płacy minimalnej (czwarta już zapowiedziana), na co musieli zareagować w zasadzie wszyscy pracodawcy w tym szczególnie ci, którzy do tej pory wypłacali wynagrodzenia niewiele wyższe od wynagrodzenia minimalnego.

Trudno, bowiem sobie wyobrazić, żeby pracownicy byli w stanie zaakceptować dotychczasowe wynagrodzenia w sytuacji, kiedy płaca minimalna w ciągu ponad 3 lat rośnie o blisko 30 %, a bezrobocie spadło zdecydowanie poniżej 6% i coraz częściej mamy do czynienia z rynkiem pracownika, a nie pracodawcy.

W konsekwencji w wielu branżach polskiej gospodarki dokonano w ostatnich 3 latach kilkukrotnie podwyżek płac, na przykład w zasadzie we wszystkich sieciach handlowych funkcjonujących w Polsce, co potwierdza rozpoczęcie procesu regulacji płac w górę w całej naszej gospodarce.

W ten sposób rządy Zjednoczonej Prawicy wymuszają podwyżki wynagrodzeń w gospodarce i kończy okres konkurowania przez polskich przedsiębiorców niskimi kosztami wytwarzania produktów i usług, w tym w szczególności niskim poziomem płac.

Rzeczywiście podwyżka średniego wynagrodzenia o ponad 26% w ciągu 3,5 roku i wynagrodzenia minimalnego o blisko 30% (a zapowiedzianą podwyżką od 1 stycznia do 2450 zł aż ponad 40%),a także wprowadzenie minimalnego wynagrodzenia godzinowego, które w na ten rok wynosi już 14,7 zł ,a w roku następnym będzie wynosiło 17 zł, robi wrażenie i potwierdza, że rząd Prawa i Sprawiedliwości dzieli się owocami wzrostu gospodarczego z Polakami, także poprzez wyraźny wzrost płac, w tym w sposób szczególny płacy minimalnej.

Zbigniew Kuźmiuk

Komentarze (18):

Polak2019.10.28 10:10
Katolicy zdaje się mają jakieś przykazania odnoszące się do tak bezczelnych kłamstw. Poza tym "waloryzacja spowodowana inflacją" to nie to samo co "podwyżka".
AAAtomek2019.10.28 9:20
Inflacja w Polsce: 2005 2,1% 2006 1,0% 2007 2,5% 2008 4,2% 2009 3,5% 2010 2,6% 2011 4,3% 2012 3,7% 2013 0,9% 2014 0,0% 2015 -0,9% 2016 -0,6% 2017 2,0% 2018 1,6% 2019 2,6%
jako2019.10.28 10:43
w 2015 była deflacja 4,5%.
Kali2019.10.28 8:48
Kali być cwany! Kali zabrać ciemnemu ludowi w podatkach i cenach i dać podwyżkę. Ciemny lud kupować drożej i zwrócić podwyżkę w podatkach i ZUSach. Pracodawcy podnieść ceny swoich produktów a niektórych pracowników zwolnić i wyjść na swoje. Kali być cwany, ciemny lud to kupić, głosować, płacić i się cieszyć a potem narzekać. Bądź jak Kali, bądź cwany.
Realista2019.10.28 8:33
A emeryci mogą już przechodzić na czerwonym swietle
JanP2019.10.28 8:32
9% mało. Inni mogą obiecać więcej. Gdyby wzrosły o 100%, to opozycja by tego już nie przebiła a tu idą wybory prezydenckie.
ppp2019.10.28 8:32
Zarobki wzrosną o 9% , a ceny o 10 % : brawooo PIS.
lady chapel2019.10.28 8:20
Wizerunek TVP i Kurskiego poprawia... farma trolli. Tropy prowadzą do Misiewicza... Aktywność na Twitterze i... praca dla tej samej farmy trolli, KTÓRA prowadzi kampanię wyborczą i poprawia wizerunek prezesa TVP. https://natemat.pl/288799,sledztwo-newsweeka-farma-trolli-dbala-o-wizerunek-tvp-i-szejny-z-sld
1232019.10.28 8:33
aha czyli nieistniejace farmy trolli PiS prowadzi Misiewicz? :DDD jprld nic dziwnego, ze skreslenie kwadraciku wam problemy sprawia hahaha
Lubię PiS 2019.10.28 8:14
A opłaty o 20%
lady chapel2019.10.28 8:14
A co z mafią w ministerstwie finansów.którą odkryli dziennikarze a nie służby państwa? Co z Banasie, zamieszanym w interes sutenerski oraz powiązanym z mafią w min. finansów? Tyle Krzywousty mówił o walce z mafią vatowską, skupiliście się na szukaniu przestępstw u poprzedników - a tu proszę - w samym sercu ministerstwa finansów - MAFIA VATOWSKA. SZOK, ZAORANIE, ZMIAŻDŻENIE I NAWIEZIENIE NAWOZEM
1232019.10.28 8:30
tak tvn mowil? :D "SZOK, ZAORANIE, ZMIAŻDŻENIE I NAWIEZIENIE NAWOZEM" to byly wybory lemingu i nastepne tez takie beda. Co do twoich pytan jesli cos tam wyjdzie to winni zostana ukarani, PiS w przeciwienstwie do PO nie zamiata pod dywan. Ohhh pamietam ten dywan tusska, tam to dalo sie wszystko upakowac :DDD
Marek2019.10.28 11:31
Nie TVN. Nawet frondelek przyznał, że rządzi mafia. Winni, podobnie jak w przypadku większości afer PiS, raczej nie zostaną ukarani. Przynajmniej nie do czasu, aż wrócą w Polsce rządy prawa.
Kali2019.10.28 8:39
Kalemu nic nie zrobić, Kali mieć nagrania swoich kamratów i kamraci mieć ręce związane. Kalemu się należeć vat i burdele, Kali być cwany, bądź jak Kali, bądź w PiS.
Marek212019.10.28 8:09
W stanie wojennym też wierzono, że Jaruzelski ma magazyny pełne szynki i masła tylko nie chce dać. Dobry PiS daje. Ale jaka będzie inflacja, jakie będą skutki dalekosiężne za 10 czy 15 lat? Nieważne, tańczmy na wulkanie....
1232019.10.28 8:20
Towary juz nie moga isc w gore bo zwyczajnie ceny u sasiadow na to nie pozwola, trzeba ciac podatki i PiS to robi, a do tego konsument rowniez musi troche myslec kiedy kupuje... W DE Niemiec predzej zdechnie niz kupic cos kilka % drozej niz byc powinno. Tak wiec no worries mate straszenie apokalipsa nic nie da bo takowej zwyczajnie nie bedzie ;)))
Marek2019.10.28 11:29
PiS podwyższa podatki i dodaje nowe, to się nie nazywa "cięcie" to jest przeciwieństwo "cięcia". A ceny mogą iść w górę bez problemu.
Jarek2019.10.28 14:16
@123 Towary juz nie moga isc w gore bo zwyczajnie ceny u sasiadow na to nie pozwola Wiesz co to inflacja i wiesz jak odbija się na walucie?