08.04.19, 17:19Zdj. Pixabay, domena publiczna, CC0

Duchowa adopcja jednoczy wspólnotę

Wspólnotowe doświadczenie

Duchowa adopcja dziecka poczętego jest propozycją nie tylko dla jednostek, ale dla wszystkich środowisk, całych rodzin i grup, które łączy troska o życie!

- Wspólnot podejmujących duchową adopcję jest bardzo wiele. To m.in. Diakonia Życia Ruchu Światło-Życie, Neokatechumenat, gdzie małżeństwa mają nawet po dziewięcioro dzieci, Odnowa w Duchu Świętym i wiele innych wspólnot - mówi dziennikarka Małgorzata Bartas-Witan.
Doświadczeniem w tym względzie, we własnej rodzinie i w Ruchu Focolari, dzieli się Katarzyna Pazdan.

Obie Panie opowiadają o swojej, zaproponowanej wspólnotom inicjatywie ułożenia dla młodzieży rozważań do Adoracji Najświętszego Sakramentu przez różne osoby i wspólnoty, które łączy wspólna troska o życie poczęte.

- Działanie modlitewne jest bardzo naturalną formą formacji do działania na rzecz życia we wspólnotach, w rodzinach. Modlitwa w ramach adopcji duchowej bardzo jednoczy małżonków, którzy klękając codziennie do wspólnej modlitwy różańcowej naprawdę mogą odnajdywać jedność. Ale też to dobra formacja narzeczonych, którzy przez dziewięć miesięcy modląc się za nienarodzone dziecko nabierają jeszcze większej świadomości i wartości życia, sensu rodzicielstwa i odpowiedzialności za rodzicielstwo - przekonuje Katarzyna Pazdan.

- Dzieło adopcji nie jest żadną alternatywną wspólnotą do wspólnoty, w której się znajdujecie, jeśli w niej jesteście. To rzeczywistość, która może dotyczyć nas wszystkich, będących w jakimkolwiek miejscu, środowisku, wspólnocie w Kościele. To coś, co jest ponad naszą różnorodnością - dodaje Małgorzata Bartas-Witan.
- Jeśli bylibyście zainteresowani udziałem w spotkaniu nt. duchowej adopcji, chcielibyście wiedzieć, jak praktycznie to robić w swoich wspólnotach, zapraszamy ponownie na stronę duchowaadopcja.pl - kończy Katarzyna Pazdan.

Salve NET

Komentarze

anonim2019.04.9 10:43
szkoda ze bog nie moze tych dzieci ocalic tak po prostu, bez modlitwy. niektorym moze sie to wydawac okropne ze to czy zabije dziecko czy nie zalezy od jakies modlitwy ludzi, ale ja wiem ze nie moge poznac pana jak czlowiek wiec nie sprzeczam sie z nim
wiktor2019.04.9 10:05
Ludzie zróbcie coś naprawdę! Fantazje nikomu nie pomogą. Normalnie wstyd, to jak dziecinne udawane herbatki.
Kultura wy\305\274sza2019.04.9 9:14
Tak wszędzie trąbią że dzieci rodzić, że takie skarby że och i ach, że Bóg je kocha itd. A jak znajoma zaszła w ciążę to owszem nie było mowy o usunięciu (zabiciu) dziecka, ale jak chciała ochrzcić to już musiała łaski prosić po wioskach zabitych dechami bo dzieciak nieślubny. To zapytam wszyscy jesteśmy równi przed Bogiem czy nie ??? A może dzieci tylko z prawego łoża mają prawo do życia ???
ja2019.04.9 4:27
przez kilka lat byłam w organizacji prolife.. niestety ale fakty sa takie, ze kobiety dokonuja aborcji głównie dla wygody, rowniez pod naciskiem otoczenia (głównie ojca dziecka). Bardzo rzadko kiedy argumentem była bieda.... Ale niestety taki stereotyp się utarł, że chodzi głównie o pieniadze.. Dlatego bardzo ważna jest modlitwa... Modlitwa głęboka ma ogromna moc..
wiktor2019.04.9 10:03
Skoro była Pani w Prolife to ma Pani pogląd skrajnej sekty. Nic Pani nie wie o życiu w nędzy tysięcy kobiet, dla których urodzenie dziecka to nie radość a rozpacz. Czy była Pani w domach dziecka? Hospicjach? W Ośrodkach Pomocy Społecznej? Zapewne nie, jedynie przyswoiła Pani przekaz serwowany przez fanatyków. Najpierw sprawdzić a potem wypowiadać osądy i nie podejmować decyzji za kobiety.
gośka2019.04.8 20:58
duchowa adopcja dusz w piekle...to jest przyszłość!.....pamiętajcie, że okazujecie postawę szatańską....bo szatan oskarża ludzi o grzech i jednocześnie sam popełnia grzech....jest jednocześnie strażnikiem moralności i łamaczem moralności...nie macie prawa potępiać dusz w piekle bo są tam z różnych okoliczności: po nagłych wypadkach, po chorobach typu Alzheimer, Parkinson itp...Duch święty żąda odpustów za dusze w piekle!
wiktor2019.04.9 9:59
Szanowna Pani, za dużo kadzidła za mało jasności w przekazie. A jakby tak w dwóch zdaniach o co chodzi?
Janek2019.04.8 20:41
Zapraszam tych wszystkich zwolenników pro-life i adopcji duchowych na wizytę w hospicjum lub klinice onkologicznej, zwłaszcza w tych dla dzieci, a potem możecie się wypowiadać w sprawach aborcji czy eutanazji, choć pewnie nie będziecie mieć już na to odwagi.
KoniecPlemnikaZaPrzewodnika2019.04.8 20:31
Nieapetyczne brzydule bez szans na zapłodnienie drogą naturalną. Razem z supermenem Gądeckim i macho Pacyfikiem Dydyczem popierdują o rozmnażaniu duchowym.
wiktor2019.04.9 9:57
Nie wiem jak ty wyglądasz, ale takie komentarze ad persona nie świadczą dobrze o autorze. Uważam tę akcję za bezsensowną ale tych pań obrażać za wygląd nie będę.
andrzejhahn32019.04.8 18:14
ot jak katolicki poganizm wypacza nie tylko myslenie ale i rozum
adrian manowski2019.04.8 17:38
"Duchowa adopcja jednoczy wspólnotę" - acha, czyli tak jak myslalem, to nie ma pomagac plodom, tylko wszystkim innym do okola.
elementanimalny2019.04.8 17:36
Spróbujcie duchowej adopcji marsjańskich mikrobów. Nie macie pojęcia jak trudna jest egzystencja takiego mikroba, który musi zmagać się z przeciwnościami losu metr i głębiej pod powierzchnią marsjańskiego gruntu.
Naczelny2019.04.8 17:34
A jakaś realna pomoc, a nie wyimagowana? No tak, w końcu klepanie formułek nic nie kosztuje.
Cogito ergo sum2019.04.8 17:33
A MOŻE FINANSOWA ADOPCJA? Wy w ogóle wiecie skąd się biorą dzieci, wiecie ile kosztuje wychowanie dziecka? Ja wiem że wygodniej powtarzać wierszyki zamiast faktycznie coś zrobić, ale fajnie by było, jakbyście czasem pomyśleli zamiast pisać takie głupoty. Wychowanie dzieci wymaga sporo pieniędzy, opieki i czasu, klepanie zdrowasiek kilometry od dziecka nie ma kompletnie wpływu na jego życie.