Dlaczego biskupów nie było na marszu? - zdjęcie
01.10.12, 15:44

Dlaczego biskupów nie było na marszu?

54

 

 

Na marszu „Obudź się Polsko” zauważyłem dwa transparenty: „Biskupi chodźcie z nami” i „Oto owce bez pasterza”. Nie ma co kryć, że w sobotę nie było biskupów obecnych ze swym ludem. Dlaczego potraktowali marsz po macoszemu?

 

- Trzeba zachować pewną równowagę, pewien umiar. Trzeba pamiętać, co jest istotą i misją Kościoła, a jest nią głoszenie Ewangelii. Odbywa się to poprzez głoszenie Słowa Bożego i sprawowanie sakramentów. To jest podstawowa misja duchownych i wszystkich, którzy służą Kościołowi swym kapłaństwem. Tego rodzaju manifestacje wykraczają poza te ramy. Nie ma się co oszukiwać, że takie marsze i manifestacje mogą być na różny sposób interpretowane i wykorzystywane. Udział biskupów stwarzałby idealną sytuację aby potraktowano to jako manipulację. Choćby z tego względu, obecność księży na tym marszu wydaję się wykraczającą poza ich misję. Oni mają nauczać w parafiach, a manifestację zostawmy laikatowi. To jest najprostsze wytłumaczenie.

 

Obserwując cały marsz miałem wrażenie, że w zdecydowanej większości szli w nim katolicy, domagający się głosu dla Kościoła i także przesłania Ewangelii w życiu społecznym i medialnym. Biskupi polscy wcześniej poparli przecież dostęp TV Trwam do multipleksu. Skąd więc taki chłód, a może nawet niekonsekwencja hierarchii? Wierni protestują, ale jednak osamotnieni.

 

- Stanowisko Episkopatu i poszczególnych księży jest jednoznaczne. Wśród nich jest wielu zwolenników TV Trwam i Radia Maryja, które korzysta również z ich pomocy w propagowaniu tych mediów w parafiach. Są koła przyjaciół Radia Maryja i nikt tu niczego nie blokuje. Rada Stała Episkopatu wyraziła jasno swoje stanowisko, co do starań o koncesję TV Trwam, zwróciła się też do KRRiT, aby nie utrudniać tego procesu i uwzględnić głoszenie Ewangelii poprzez przestrzeń medialną. Stanowisko jest tutaj jednoznaczne. Jeżeli ktoś doszukuje się tutaj braku poparcia, to jest w błędzie.

 

Rozumiem, ale dlaczego nie było tu fizycznego, osobistego konsekwentnego poparcia ze strony hierarchów?

 

- Konsekwencja jest tutaj jednoznaczna. Kapłaństwo jest hierarchiczne i jest przestrzeń za którą odpowiada duchowieństwo i aktywność, za którą odpowiadają ludzie świeccy. Przez cale stulecia mówiono, że Kościół to tylko papież, biskupi i księża, a ludzie świeccy zostali zepchnięci na margines. Po II Soborze Watykańskim to się zmieniło. Dokonał się przewrót i Kościół przypomniał o ludziach świeckich.

 

Dobrze, jeśli więc proboszcz przyjechał na marsz ze swoimi parafianami, powinien wziąć w nim udział?

 

- W takim marszu - nie.

 

Ale marsz nie miał wymiaru antykościelnego. Wręcz przeciwnie...

 

- Został zorganizowany przez świeckich katolików i oni wzięli w nim udział. Wszystko jest tutaj w porządku. Czy do ważności tego marszu byli potrzebni biskupi i księża?

 

Tu nie chodzi o ważność. Pytam dlaczego nie byli z ludem? Bo „Wyborcza” by ich skrytykowała? Bo Palikot by ich zganił? Premier Tusk powiedział, już wcześniej że nie będzie klękał przed księdzem? Bądźmy solidarni chociaż z tymi, którzy chcą dla Kościoła więcej przestrzeni.

 

- Rozmowa rządu z Kościołem to oddzielna dziedzina.

 

Dobrze, jednak proszę zobaczyć jak dziś księża są krytykowani w mediach. W marszu wzięły udział ruchy katolickie, parafie, wspólnoty, które bronią Kościoła w życiu codziennym. Obrona TV Trwam to jeden z nurtów tego marszu. Zabrakło mi tej jedności, spójności z hierarchią. Jej akceptacji dla tych poczynań. Przecież wierni szli też w imieniu biskupów. Nie widzi ksiądz tego osamotnienia?

 

- Nie.

 

Jeśli więc będzie atakowany w mediach pasterz, a wierni będą wobec tego obojętni, to taka postawa też będzie zrozumiała?

 

- To wszystko kwestia interpretacji. Kościół jest krytykowany od ponad 2 tys. lat. Ważne, że świeccy zabierają dziś głos. Gdyby szli biskupi czy księża to by powiedziano, że duchowieństwo to nakręca, że manipuluje ludźmi, że księża wyprowadzili lud na ulice, że politykują. Rola księży, pasterzy jest inna. Ksiądz ma być pasterzem w parafii, jeśli tam by powiedziano, że owce są bez pasterza to byłby problem. Świeccy niech protestują przeciwko temu jak się Kościół obecnie traktuje. To jest wielki plus. Obecność biskupa w mitrze, z pastrorałem, czy księży w komżach i szatach prałackich na tym marszu natychmiast by skrytykowano. Tak by było.

 

Ale nie można drżeć przed jednym czy drugim złośliwym komentarzem w „Gazecie Wyborczej”.

 

- Tu nie o to chodzi. Bo największym sukcesem tego marszu, było pokazanie, że Kościół nie daje się zmarginalizować, że to nie jest tylko Episkopat, czy księża ustalający stawki za Msze święte, chrzty, czy śluby, ale są to tysiące ludzi domagające się swojego głosu. Księża są ciągle posądzani, że manipulują ludźmi.

 

Przez kogo? Przeciwników i prześmiewców Kościoła, partię Palikota i jej zwolenników?

 

- Ale ona ma swój udział w życiu publicznym! Ma dostęp do mediów. Mam w rodzinie takie dyskusje, również z Grzegorzem i Patrycją. Ważne, żeby oni zobaczyli, że to zrobili świeccy, a nie hierarchia.

 

Przypomnę tylko, że w tym marszu śpiewano wielokrotnie pieśni religijne.

 

- Bo to szedł Kościół.

 

 

Rozmawiał Jarosław Wróblewski

Komentarze (54):

anonim2012.10.1 15:55
<p>Nie mam wątpliwości otwarte poparcie episkopatu jest wam jedynie instrumentalnie potrzebne aby pokazać Katolikom kt&oacute;rzy nie popierają marszu że kto nie popiera takich inicjatyw działa wbrew nauczaniu Kościoła.</p>
anonim2012.10.1 15:58
<p>errata: powinno być postępuje</p>
anonim2012.10.1 16:10
<p>Ten marsz to był maesz polityczny. Biskup&oacute;w w żadnym wypadku nie powinno na nim być.Przed marszem była Msza Święta i tam własnie brakło przedastawicieli Episkopatu. Ale niestety ordynariuszem miejsca w diecezji warszawskiej jest kardynał Nycz. To ten biskup poniesie osobiscie konsekwencje własnych decyzji. Nie sądzę aby Tusk czy Michnik chcieli kiedykowlwiek bronić tego biskupa przed niechęcią jego własnych diecezjan...</p>
anonim2012.10.1 16:17
<p>@Czzcz1 - to proste, tych, kt&oacute;rzy mają poglądy inne niż redakcji się usuwa:))</p> <p>A oczywiście ksiądz rozm&oacute;wca ma 100% racji, i nawet się tutaj w pierwszych dw&oacute;ch zdaniach zgadzam z @Gandalfem.&nbsp; Nycz dobrze zrobił, a księża w laickich, a nie kościelnych pochodach nie powinni uczestniczyć, to wberw ich regułom. Chyba, że bez koloratki i jako świeccy.</p>
anonim2012.10.1 16:22
<p>Zresztą pytania są takim braniem pod włos, wręcz z pretensjami! Co za bezczelność, dziennikarzyna m&oacute;wi rzecznikowi archidiecezji co ma kości&oacute;ł robić i gdzie ma być! Nawet zdania swojego KK nie szanujecie - fałszywy katolicyzm gorszy od sekciarstwa...</p>
anonim2012.10.1 16:28
<p>Jarosławie,</p> <p>proszę o więcej takich tekst&oacute;w na katolickim portalu. Zobaczysz jakie to przyniesie w przyszłości skutki dla Ciebie i Twoich ideowych poplecznik&oacute;w...</p> <p>Ty nie budujesz muru, Ty kopiesz przepaść w kt&oacute;rą sam wpadniesz i kt&oacute;ra Cie pochłonie..</p>
anonim2012.10.1 16:32
<p>@Gandalf a nie uważasz, że to jest nie oki? Chyba archidiecezja wie lepiej, co ma robić, niż jakiś dziennikarzyk, kto tu ma legitymację ewangelii i Chrystusa? No kto? Każdy kto chce? Akurat ksiądz wie gdzie jest miejsce ewangelizacji i wie, że kości&oacute;ł i polityka to zły pomysł...</p>
anonim2012.10.1 16:59
<p>Panie Jarosławie27, ks. rzecznik lubi odpowiadać na trudne pytania. Proszę się tak ostentacyjnie nie gorszyć tą rozmową.</p>
anonim2012.10.1 17:03
<p>Jarosławie 27, <strong> kości&oacute;ł i polityka to zły pomysł, </strong>szczeg&oacute;lnie w&oacute;wczas, gdy pasterze KK są&nbsp; najemnikami w Owczarni Pana.</p> <p>Jak wiesz <strong> pasący siebie, </strong>czyli własne EGO</p> <p>zawsze&nbsp; ujawnia indolencję i dyletanctwo w obszarze&nbsp; troski o dobro wsp&oacute;lne.</p> <p>Prawdę powiedziawszy nie jestem zaskoczona postawą naszych hierarch&oacute;w.</p> <p>Od śmierci Prymasa Tysiaclecia Kardynała Wyszyńskiego nasz hierarchiczny&nbsp; Kości&oacute;ł&nbsp;</p> <p>jest głuchy i ślepy na krzywdę, jaką nam wyrządza układ sławetnego Okrągłego Stołu, gdzie jak wiemy judaszowskie srebrniki zadecydowały o ŻYCIU w PRAWDZIE.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.10.1 17:06
<p>@Redakcjo - ja to rozumiem i widzę, ale tutaj mam wrażenie, że momentami wmawiało się mu i wręcz przymuszało do danego typu odpowiedzi, oskarżało. Pytania były pytaniami na początku, potem stały się manifestacją pogląd&oacute;w redaktora i pr&oacute;bą wymuszenia podobnego zdania na księdzu.&nbsp; Zbytania manifestacja w rozmowie osoby redaktora, zadawanie pytań zamkniętych i wyraźne oburzenie momentami zepsuło cały wywiad. A Księdza podziwam za wyważone odpowiedzi i rozsądek, oraz nie danie się sprowokować.</p>
anonim2012.10.1 17:19
<p>Byłem, na tym marszy i czułem się rzeczywiście jak \"owca bez pasterza\", a Pasterz daje życie za swoje owce, a nie kalkuluje. Spostrzeżenie: w tym roku byłem 3 maja na Jasnej G&oacute;rze (bywałem i za Prymasa Wyszyńskiego), po poświęceniu tablicy upamiętniającej Smoleńsk przeszedł obok mnie orszak biskup&oacute;w, nie zauważyłęm żeby błogosławili \"lud wierny po drodze\", uśmiechali się do niego, czułem się obco. W sierpniu kazano mi się pojednać z Rosjanami choć nic do nich nie mam. Po ogłoszeniu, że ma zostać przeczytany komunikat o pojednaniu, śledziłem portale informacyjne, gazety, TV i ciężko było znaleźć informacje na ten temat (między 20.08, a 9.09). NIe chodzi tu o jakieś małe wzmianki. 9 września został komnunikat odczytany, jestem pojednany bo tak mi kazano, koniec, kropka. Nikt o tym nie m&oacute;wi, nie żyje tym, pewnie nie pamięta. A teraz ten \"wypadek\" braku Pasterza. Czym teraz zostanę uraczony??? To są małe kamyki, kt&oacute;re ukłądają się w pewną mozaikę \"owiec bez pasterza\". Proszę zwr&oacute;cić uwagę, że Pasterz występuje w liczbie pojedyńczej.</p>
anonim2012.10.1 17:24
<p>Jarosław27</p> <p>Kardynał Nycz jak trzeba to świetnie się wpisuje w politykę jednej partii. W innych sytuacjach jest niby \"apolityczny\". Ja go nie oceniam. Ja tylko przypominam że on odpowiada także za swoich wiernych dla kt&oacute;rych powinien byc pasterzem i autorytetem. A kim sie stał? Ja tego nie wiem. 100 tysięcy wiernych już to wie..</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.10.1 17:45
<p>Zdarek i Gandalf Wy tylko zakceptujecie takiego pasterza kt&oacute;ry wam powie to co chcecie usłyszeć, chcecie pasterza kt&oacute;ry będzie głosił to co zapewni mu wasz <strong>poklask</strong>. Chcecie <strong>fałszywego</strong> pasterza.</p>
anonim2012.10.1 17:48
<p>@Martinus - zgadza się. Dokładnie:)</p>
anonim2012.10.1 17:50
<p>Jestem bardzo ciekawa w jaki spos&oacute;b następowało zapraszanie biskup&oacute;w na ten marsz. Czy księdzu Rydzykowi rzeczywiście zależało na tym, żeby \"jego\" marszowi przewodniczył Metropolita Warszawski. Jeżeli zaś takiego wyrażnego zaproszenia od chyba gł&oacute;wnego organizatora nie było, to o co chodzi? Chyba, że byo takie zaproszenie. Jeżlei telewizja jest redemptoryst&oacute;w i prywatnej fundacji, to niby czemu miał demonstracji w jej obronie przewodzić biskup. Czy ktoś sygnalizował, że to błąd, że redemptorysci nie brona upadajacego radia J&oacute;zef lub Religia TV? Przeciez to są wszystko cenne inicjatywy, nasze, Koscioła, a jednak kazdy dba o to za co sam jest odpowiedzialny. &nbsp; &nbsp;</p>
anonim2012.10.1 18:17
<p>Znaczący udział polityk&oacute;w w marszu służyłby tylko odpowiednim komentarzom jedynie słusznych medi&oacute;w.Episkopat już się wypowiedział w sprawie medi&oacute;w katolickich.Uważam&nbsp; nieobecność&nbsp; biskup&oacute;w za słuszną,jednak powinni być na Mszy Św.</p>
anonim2012.10.1 18:52
<p>@ Martinus</p> <p>&nbsp; zdefiniuj&nbsp; pojęcie <strong>fałszywego pasterza</strong>.</p>
anonim2012.10.1 18:53
<p>\"<span \"font-size: small; : verdana,geneva;\"><strong>Rozmawiał Jarosław Wr&oacute;blewski\" </strong>Nie nazwałbym tego rozmową (wywiadem) To jest raczej dyskusja Panie autorze. Czytam dalej wyjaśnienie:<strong>\"ks. rzecznik lubi odpowiadać na trudne pytania\" </strong>Trudne pytania? Raczej głupie. Nie będę tutaj ich analizował, może sam Pan to zrozumie. Marsz był stricte polityczny (zauważył to nawet Gandalf) Chodziły słuchy że Jarosław Kaczyński przedstawi na nim nawet nazwisko kandydata na premiera. Słyszał Pan o tym Panie Jarku? </span></p> <p><span \"font-size: small; : verdana,geneva;\">Hierarchowie Kościoła nie mogą w żadnym wypadku brać udziału w takich marszach, z bardzo prostej i bardzo ważnej przyczyny. Mieszając się bezpośrednio (czyli popierając konkretnych ludzi) do bieżącej polityki rozmienialiby autorytet kościoła na drobne a tego nie wolno im czynić. Kości&oacute;ł ma swoje zadanie nadrzędne, kt&oacute;rym jest głoszenie Dobrej Nowiny, głoszenie ewangelii Chrystusa. Do tego niezbędny jest autorytet i wiarygodność, kt&oacute;ra bardzo cierpi gdy księża z ambony wymieniają z imienia i nazwiska (albo nazwy partii) kandydata na kt&oacute;rego mają zagłosować wierni. Wskazując konkretną partię kości&oacute;ł naraża się na posądzenie o zabieganie o INTERES a nie o PRAWDĘ. Esencją polityki jest gra o interes partii czyli o zdobycie władzy. Czymś zupełnie innym jest potępienie złych uczynk&oacute;w polityka albo wskazanie programu, kt&oacute;ry jest zgodny ze społecznym nauczaniem kościoła. Czy to takie trudne? Rzecznik kurii wyraźnie Panu poweidział jakie jest stanowisko biskup&oacute;w (tak dla jasności, moje jest takie samo) </span></p> <p><span \"font-size: small; : verdana,geneva;\">A te kpiny o krytykę Palikota to co to miało być? WŁAŚNIE TO JEST WAŻNE. Palikot nie jest wstanie narazie wiarygodnie nazwać żadnego hierarchy KK talibem, ale właśnie dzięki temu, że żaden z biskup&oacute;w nie pojawił się na tym marszu. Słowo \"wiarygodnie\" w powyższym zdaniu użyłem trochę w innym znaczeniu. Chodzi mi o to, że gdyby Palikot nazwał tym swoim ulubionym słowem jakiegoś biskupa to i tak nikt (nawet mało rozgarnięty człowiek) nie uwierzy w to. Jak dobrze Pan wie \"mało rozgarnięty człowiek\" ma przy urnie jeden głos, tak jak ja i Pan. Czy teraz mnie Pan zozumie? Palikot ma spore szanse odejść w niebyt po następnych wyborach. Gdyby jednak zdobył 15-20%, jak wtedy będzie wyglądać Polska? Pomyśleliście o tym?</span></p> <p><span \"font-size: small; : verdana,geneva;\">Czemu drodzy dyskutanci (i uczestnicy marszu) wylewacie swoje frustracje zamiast odsunąć je od siebie i używać swojego rozumu? \"Owce bez pasterza\" Czemu robicie przykrość swojemu pasterzowi, kt&oacute;ry służy Wam najlepiej jak potrafi. </span></p>
anonim2012.10.1 19:20
<p>Martinus - tu nie chodzi o żadną akceptację. Pisłem o swoich odczuciach i chciałem zwr&oacute;cić uwagę na kilka wydarzeń kt&oacute;re mnie dotknęły. Proszę więc ustosunkuj się do tego co napisałem, a nie uog&oacute;lniaj kogo ja zaakceptuję. Czy to, że idą biskupi i naturalną rzczą jest że błogosławią jest czymś dziwnym (za dużo wymagam)? Natomiast dziwną rzeczą jest jak każe Ci się jednać z kimś do kogo nie czujesz żadnej urazy, tylko dlatego, że tak mi się podoba (a czy wiesz kto pracował nad tym dokumentem?). Trzecia rzecz to ta, że gdyby do mojego domu przyjechali goście, to należałoby ich przyjąć, chyba że są oni dla mnie mało ważni (około 200tyś.). M&oacute;gł się przywitać i sobie p&oacute;jść, w marszy nie brać udziału. Chyba, żę nie widzisz w tym wydarzeniu nic szczeg&oacute;lnego (dla mnie ono było wyjątkowe).&nbsp; A to że ludzie nie wiedzą kto jest Prymasem (i nie m&oacute;w że to ich wina bo się nie interesują) to też jest pewien syndrom tej całej sytuacji. I oczywiście nie zrezygnuję ze stawiania wysoko poprzeczki kapłanom z kt&oacute;rymi się spotykam, bo chcę mieć świętych kapłan&oacute;w. Jakie znaczenie ma śmierć św. Stanisława (m&oacute;gł nie chlapać językiem), czy kś. Popiełuszki. Dla mine to jakoś się wszystko się łączy.</p>
anonim2012.10.1 19:43
<p>@Zdarek Masz prawo do swoich odczuć, ale musisz akceptować że podstawowym zadaniem ordynariusza miejsca jest troska o dobro Kościoła lokalnego, udział w marszu biskupa byłby przyczyną zgorszenia wielu wiernych (przeczytaj dokładnie wywiad czy choćby post Remka). Zresztą nie ma dyskusji biskup Nycz nie był zaproszony ponieważ nie jest lubiany przez środowisko organizator&oacute;w. Gdyby się pojawił zostałby wygwizdany, a to nie służyłoby autorytetowi Kościoła.</p>
anonim2012.10.1 20:35
<p><em>\"Masz prawo do swoich odczuć, ale musisz akceptować że podstawowym zadaniem ordynariusza miejsca jest troska o dobro Kościoła lokalnego, udział w marszu biskupa byłby przyczyną zgorszenia wielu wiernych\"</em>Hmm, a udział tegoz samego \"biskupa miejsca\" w zamaszystych egzekwiach nad zwłokami B. Geremka to czym był, jesli nie zgorszeniem i profanacją??? Ks. Nycz zdaje się mieć swoja owczarnię, i niech tak już pozostanie.</p> <p>Ks. Markowski to by się nadał nawet na rządową posade:</p> <p><em>\"Trzeba pamiętać, co jest istotą i misją Kościoła, a jest nią głoszenie Ewangelii. Odbywa się to poprzez głoszenie Słowa Bożego i sprawowanie sakrament&oacute;w. To jest podstawowa misja duchownych i wszystkich, kt&oacute;rzy służą Kościołowi swym kapłaństwem. \"</em></p> <p>I tu absolutnie Kosci&oacute;ł nie może się wdawać w \"politykę\"</p> <p>ale nieraz może:<em> </em></p> <p><em>&nbsp;\"Rozmowa rządu z Kościołem to oddzielna dziedzina.\" </em></p> <p>A ja myslałem, że biskupi to tego Tuska to na takich rozmowach ewangelizuja.<em> </em></p> <p><em> </em></p> <p><em> </em></p>
anonim2012.10.1 20:40
<p \"margin-bottom: 0cm; text-align: justify;\"><span \"font-size: small; : verdana,geneva;\"><strong>Jeśli więc będzie atakowany w mediach pasterz, a wierni będą wobec tego obojętni, to taka postawa też będzie zrozumiała?</strong></span></p> <p \"margin-bottom: 0cm; text-align: justify;\"><span \"font-size: small; : verdana,geneva;\">Celny argument, no i... bez merytorycznej odpowiedzi.<strong> </strong></span></p>
anonim2012.10.1 20:47
<p>@ Martinusie wyjaśnij pojęcie</p> <p><strong>&nbsp; fałszywego pasterza.</strong></p>
anonim2012.10.1 20:55
<p>@Megi moja wolna interpretacja tego co Martinus miał na mysli</p> <p>fałszywy pasterz - taki kt&oacute;ry nie prowadzi owiec, a daje się im prowadzić?</p>
anonim2012.10.1 21:04
<p>A propos autorytetu abp Nycza;</p> <p><strong>Gdyby się pojawił zostałby wygwizdany, a to nie służyłoby autorytetowi Kościoła.</strong></p> <p>Moim zdaniem autorytetowi nie zagraża gwizd, tylko<strong>&nbsp; splugawione sumienie , kt&oacute;re niszczy&nbsp; sacrum Życia w Prawdzie i Miłości.</strong></p> <p><strong> </strong></p>
anonim2012.10.1 21:08
<p>@Megi Fałszywy pasterz to taki kt&oacute;ry nie prowadzi swoje owce do Chrystusa, do zbawienia. Każdy cel ziemski jest bez znaczenia gdy idzie o nasze zbawienie, na Sądzie Ostatecznym nie będą nas pytać o nasz stosunek do Tuska czy Kaczyńskiego, nikt nie zostanie zbawiony tylko dlatego że wziął udział w marszu \"Obudź się Polsko\".</p>
anonim2012.10.1 21:09
<p>@Megi Jak Ty wszystko wiesz koleżanko, np czyje sumienie jest splugawione. ehh</p>
anonim2012.10.1 21:23
<p>@ Renku uderz w st&oacute;ł, a nożyce....</p> <p>Gorąca prośba bracie w wierze ,</p> <p><strong>czytaj ze zrozumieniem.</strong></p>
anonim2012.10.1 21:30
<p>@ Martinusie proszę rozważ słowa Naszego Pana:</p> <p><span \"font-size: medium;\"><span \"font-size: medium;\"> <p><strong>S<a name=\"31\"></a>ąd Ostateczny </strong>[<a href=\"http://www.voxdomini.com.pl/valt/valt/v-06-015a.htm#ost\">Vt-6,15</a>]</p> <strong> </strong> <p><strong>31</strong> Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały.</p> <strong> </strong> <p><strong>32</strong> I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozł&oacute;w.</p> <strong> </strong> <p><strong>33</strong> Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.</p> <strong> </strong> <p><strong>34</strong> Wtedy odezwie się Kr&oacute;l do tych po prawej stronie: \"P&oacute;jdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie kr&oacute;lestwo, przygotowane wam od założenia świata!</p> <strong> </strong> <p><strong>35<span \" : Times New Roman; font-size: medium;\"> </span></strong><span \" : Times New Roman; font-size: medium;\">Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; </span></p> <p><strong>36</strong> byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie\".</p> <strong> </strong> <p><strong>37</strong> W&oacute;wczas zapytają sprawiedliwi: \"Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić?</p> <strong> </strong> <p><strong>38</strong> Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię?</p> <strong> </strong> <p><strong>39</strong> Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?\"</p> <strong> </strong></span> <p><span \"font-size: medium;\"><strong>40</strong> A Kr&oacute;l im odpowie: \"</span><span \" : Times New Roman; font-size: medium;\">Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili\". </span></p> <span \" : Times New Roman; font-size: medium;\"><strong> </strong> <p><strong>41</strong><span \" : Times New Roman; font-size: medium;\"> Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: \"Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! </span></p> <p><strong>42</strong> <span \" : Times New Roman; font-size: medium;\">Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; </span></p> <p><strong>43</strong><span \" : Times New Roman; font-size: medium;\"> byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie.\" </span></p> <p><strong>44</strong><span \" : Times New Roman; font-size: medium;\"> W&oacute;wczas zapytają i ci: \"Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?\" </span></p> <strong> </strong> <p><strong>45</strong> Wtedy odpowie im: \"Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili\".</p> <strong> </strong> <p><strong>46</strong> I p&oacute;jdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego&raquo;.</p> </span> <hr /> <p>&nbsp;</p> </span></p>
anonim2012.10.1 21:39
<p>@Megi - akurat kler nie ma obowiązku być i wspierać jako KK każdej, najbardziej nawet kuriozalnej manifestacji. Wtedy musiałby wspierać i być na manifestacjach pielęgniarek, g&oacute;rnik&oacute;w oraz paradzie r&oacute;wności. KK wybiera gdzie chce być, a gdzie nie i to jego dobra wola i polityka wew. instytucji tym kieruje. Nie możecie Ich do niczego zmusić. Jeśli będziecie mieli ochotę p&oacute;jść w pochodzie-wiecu wyborczym, to ich obowiązkiem jest omijać go z daleka - bo te dwie instytucje nie mogą kolaborować zgodnie z konkordatem i konstytucją. Ech ile razy wam to tłuc trzeba!</p>
anonim2012.10.1 21:46
<p>@Megi No c&oacute;ż chyba jednak jestem za głupi :(</p>
anonim2012.10.1 21:54
<p>Gratulacje dla biskup&oacute;w, popierać katolickie media _ TAK! . Brać udział w plitycznej hućpie-NIE!</p>
anonim2012.10.1 23:06
<p>@Gandalf: powt&oacute;rzysz zgodnie z jednym z wcześniejszych wpis&oacute;w kilka dni temu, że kard. Nycz jest śmieciem?</p>
anonim2012.10.1 23:09
<p>@Gandalf - no nie wstydź się! Dajesz:) Powiedz nam wszystkim co sądzisz o Nyczu:) Wyżyj się:)</p>
anonim2012.10.1 23:42
<p>A po co księżom mitry i szaty prałackie? Sutanna w zupełności wystarczy.</p>
anonim2012.10.1 23:47
<p>Wszyscy wiemy , że marsz \"Obudź się Polsko\", był wyrazem świętego oburzenia, na krzywdy wołające o pomstę do nieba, kt&oacute;re&nbsp; od przeszło 20 lat,</p> <p>de facto bezkarnie ,dzieją się za przyzwoleniem POlitykier&oacute;w sukcesywnie&nbsp; rozwalających naturalny ład i porządek w Polsce.<strong> </strong></p> <p>Uważam, że<strong>&nbsp; istnienie w Polsce 2000000 niedożywionych dzieci&nbsp; , </strong>to&nbsp; efekt nie tylko wieloletnich anty działań na rzecz polityki prorodzinnej , ale r&oacute;wnież&nbsp; inercji i dyletanctwa moralnego zar&oacute;wno&nbsp; duchowieństwa , jak i&nbsp; nas laikatu.</p> <p>Piłatowskie umywanie rąk, nie rozwiazuje problem&oacute;w. wręcz przeciwnie sprzyja i wspiera diabelską pedagogizację&nbsp; EGOcentryzmu.</p> <p>Znieczulica i brak wrażliwości społecznej , wypacza nasze sumienie powoduje, że <strong> </strong></p> <p><strong>eurosieroctwo </strong>stricte skutek&nbsp; patologicznej POlityki stało się normalnym zjawiskiem.</p> <p>&nbsp;</p> <p><strong>\"byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie\"</strong></p> <p>29 września w Warszawie ,&nbsp; stricte obszarze KK zarządzanego, przez abp Nycza</p> <p><strong>&nbsp;500000 katolik&oacute;w , spragnionych godnego&nbsp; Zycia w Prawdzie.</strong></p> <p><strong> Nie zostało przyjętych przez Ordynariusza&nbsp; tejże diecezji.&nbsp;</strong></p> <p>Nie ukrywam ubolewam nad tym.</p> <p>Jest mi przykro, że&nbsp; w moim Kościele brak&nbsp; jest&nbsp; JEDNOŚCI.</p> <p>Ignorancja i pogarda bardzo boli, szczeg&oacute;lnie w&oacute;wczas,</p> <p>gdy w łonie&nbsp; KK, człowiek staje się persona non grata.</p>
anonim2012.10.1 23:49
<p>Nie można dzielić Ludu Bożego. Ci prawdzi to ci co poszli na manifestację, a co fałszywi to ci przeciwko kt&oacute;rym był marsz. Brawo Biskupi, że nie dali się wmanewrować przez polityk&oacute;w. Terlikowski nawr&oacute;ć się. Zacznij akceptować Sobor Watyklański II i zerwij w końcu z sekciarstwem i schizmą.</p>
anonim2012.10.1 23:53
<p>Ojej ale Ci&nbsp; katolicy się mnożą, jak kr&oacute;liki na tym marszu - nagle z 50 000 zrobiło się p&oacute;ł miliona. Prawdziwie prorodzinna polityka:)))</p> <p>@Megi - krzywdą wołającą o pomstę do nieba jest pisanie o swoich pasterzach w ten właśnie spos&oacute;b! Po prostu nie rozumiesz, że Kości&oacute;ł to polityka i nie koniecznie zgodnie z Twoim widzimisię - a hupcy prawdziwy kości&oacute;ł wspierał nie będzie i dobrze. Jeszcze mu się za to podziękuje kiedyś!</p> <p>I oczywiście patos i dużo patosu - dziewczyno zmień retorykę, bo zaraz prześcigniesz mistrz&oacute;w barokowych, albo nowy hymn stworzysz:)</p>
anonim2012.10.2 0:40
<p>Jarosławie 27</p> <p><strong>Kości&oacute;ł , to </strong>nie polityka tylko<strong> SŁUŻBA.</strong></p> <p>Domniemam, że Tw&oacute;j błędny pogląd&nbsp; wynika tylko i wyłącznie z braku elementarnej wiedzy.</p> <p><strong>Zapewne wiesz, że: </strong></p> <p>&nbsp;</p> <p><strong><em id=\"commentform2\">Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego - trwać w błędzie.</em></strong></p> <p><em id=\"commentform2\"> Życząc dobrej nocy proszę zastan&oacute;w się, </em></p> <p><em id=\"commentform2\">do kt&oacute;rej kaegorii ludzi się zaliczasz? </em></p>
anonim2012.10.2 0:58
<p>@Megi .... obawiam się że w przypadku Jarosława27 to nie tylko BRAK elementarnej wiedzy (bo to bywa uleczalne) .... ale coś znacznie gorszego - odporność na wiedzę (a to najczęsciej bywa nieuleczalne)</p> <p>No c&oacute;ż - myślałem że stalinowskie czasy \"księży-patriot&oacute;w\"&nbsp; mamy już za sobą. ale niestety się myliłem. Tyle że \"Trybunę Ludu\" zastępuje dla co niekt&oacute;rych \"Gazeta Wyborcza\". Zresztą r&oacute;żnica niewielka ...</p>
anonim2012.10.2 5:31
<p><span class=\"st\"><em>ZA PIENIĄDZE KSIĄDZ SIĘ MODLI ZA PIENIĄDZE LUD SIĘ PODLI</em> <strong>.</strong></span></p>
anonim2012.10.2 7:10
<p>\"<span \"font-size: small; : verdana,geneva;\">Został zorganizowany przez świeckich katolik&oacute;w i oni wzięli w nim udział.\" Po prostu ręce opadają. Gdy w parafii grupa świeckich będzie chciała Mszę Święta w jakieś intencji to też sami mają ja sobie odprawić? </span></p>
anonim2012.10.2 7:40
<p>@Megi: Chciałbym zobaczyć obrazki jak Kości&oacute;ł w innych krajach angażuje się w wiece polityczne, albo np. delegacja watykańska na pochodzie strajkujących przeciw rządowi Montiego poszkodowanych grup społecznych we Włoszech. Kr&oacute;tkowzroczność i pogarda dla inaczej myślących katolik&oacute;w (tych optujących za apolitycznością Kościoła w doraźne walki polityczne) na Frondzie jest, jak dla mnie, niebywała.&nbsp;</p>
anonim2012.10.2 9:08
<p>no coż episkopat dawno sprzedany dla nich wazny jest tylko ten 1%, no coż juz nie bede bronił kosciola (czyt: ksiezy, biskup&oacute;w) w swoim srodowisku</p>
anonim2012.10.2 9:36
<p>Wyszyński by tam był.</p>
anonim2012.10.2 12:20
<p>Oczywiscie ze obowiazkiem KRK było wstawienie sie na marszu. Poglad, iz duchowienstwo nie powinno mieszac sie do polityki, nalezy wlozyc miedzy najbardziej zuchwale masonskie herezje. Przeciez czymze jest \"polityka\", jak nie wlasnie wplywaniem na otaczajaca NAS WSZYSTKICH rzeczywistosc? Nie dziwi mnie natomiast fakt niewstawienia, gdyz tajemnica poliszynela jest niepolskie pochodzenie wiekszosci episkopatu Polski. Przeciez wielu z biskupow to byli TW - do dzisiaj nieukarani za przeszlosc - osoby jak najbardziej niegodne sprawowania urzedu, a jesli dodamy do tego liberalno-modernistyczne posoborowie, zbierajace zniwo w glowach hierarchow, wychodzi nadpsuty obraz naszej hierarchii. Przeciez oni powinni tam w pierwszym rzedzie drzec glosy, bo tak wiele dusz idzie na WIECZNE zatracenie przez klamstwo, manipulacje i wyzyskiwanie innych !!</p> <p>Nie chce swoim komentarzem dawac kolejnych argumentow w walce z KRK jako instytucja, dlatego przypominam, ze Jezus nigdy nie zakladal, ze KRK bedzie instytucja swietych ludzi. Nieslychanie wazne natomiast jest, aby gora kierowala nia w sposob roztropny w asyscie Ducha Świętego. Modlmy sie do Ducha Świętego, aby skierował KRK w Polsce na właściwe tory.</p>
anonim2012.10.2 12:26
<p>@Redline - zgadzam się całkowicie - w żadnym kraju zachodnim to niebywałe i Kości&oacute;ł jest na tyle mądry by sobie nie szkodzić w podobny spos&oacute;b i nie robic hucpy politycznej. Na szczęście nasi mądrzy hierarchowie też. Nawet we Włoszech to nie do pomyślenia, ale oczywiście fanatycy wiedzą lepiej. Gdyby biskupi poszli - znaczyło by że szukuje się przewr&oacute;t fundamentalistyczny i państwo neutralne światopoglądowo jest zagrożone. Na szczęście nie jest, i jeśli skoro zar&oacute;wno KK jak i jego antagoniści - ateiści, sojcaliści itd., a nawet sprzymierzeńcy (nierydzykowi katolicy) tak twierdzą, to może coś w tym jest???</p>
anonim2012.10.2 12:27
<p>SZANOWNI! PRAWDA jest taka, że biskupi chcieli, ale zadecydował arcybiskup miejca - &nbsp;że nie będą mogli. No i nie mogli...&nbsp;Słowa rzecznika Kurii są jedynie przedłużeniem zdania arcybiskupa miejsca - nie zaś zdania biskup&oacute;w polskich en masse. Arcybiskup ma prawo do takiej decyzji - i nikt nie ma prawa odmawiać mu tego prawa. Co nie znaczy, że nie można tej decyzji (politycznej) oceniać. &nbsp;</p> <p> SZERZEJ O TYM W TEJ CHWILI - wypowiedziałem sie w nawiązaniu do FRONDOWEGO \"WYWIADU\" - TU:&nbsp;<a href=\"http://korabita.salon24.pl/\">http://korabita.salon24.pl/</a>&nbsp;</p>
anonim2012.10.2 12:30
<p>nie wiem dlaczego wyżej podany link nie działa. już tradycyjnie. więc raz jeszcze : <a href=\"http://korabita.salon24.pl/452030,dlaczego-biskupow-nie-bylo-na-marszu-odpowiedz-wlasciwa\">http://korabita.salon24.pl/452030,dlaczego-biskupow-nie-bylo-na-marszu-odpowiedz-wlasciwa </a>i literowo - jakby kto chciał - wejść na salon24 i szukać \"korabity\"...&nbsp;</p>
anonim2012.10.2 13:42
<p>@ REDline Kości&oacute;ł nie jest instytucją,</p> <p><strong>JEST ŻYWYM ORGANIZMEM MISTYCZNEGO CIAŁA CHRYSTUSA</strong>.</p> <p>Tworzą Go duchowni i świeccy wierni, powołani do budowania wizerunku MIŁOŚCI we wsp&oacute;łczesnym świecie, stricte otwarci na działanie Ducha Świętego urzeczywistniają dzieło Chrystusa, kt&oacute;ry jak wiesz&nbsp; przeciwstawiał się krzywdzie ludzkiej&nbsp; i odważnie bronił dobro i Prawdę za, kt&oacute;rą jak wiesz został ukrzyżowany.</p> <p>Nie uprawiał POprawności POlitycznej i nie chował głowy w piasek.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Wiem jedno, że<strong> jeśli chowasz głowę w piasek tam gdzie dzieje się krzywda, wsp&oacute;łpracujesz ze złem.&nbsp;</strong></p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.10.2 22:40
<p>Wydaje mi się, że Kości&oacute;ł po coś innego niż walka polityczna / medialna / doczesna, zresztą sam św Piotr powiedział, że kapłani maja się zająć głoszeniem śłowa i prowadzeniem duchowym a nie og&oacute;lnie pojętą administracją / kontaktem z mediami. Patrzcie, że celem katolika nie jest ten świat. I polityczne manify. Poza tym rząd lepszy lub gorszyaktualny to nie komunizm i tyrania jak niekt&oacute;rzy twierdzą, a nazywanie kogoś zbrodniarzem bez dowod&oacute;w jest ściagane. Mamy teraz rok wiary i miesiąc r&oacute;żańca i na tym się skupmy na tych wymaganiach a nie na walce z politykami kt&oacute;rzy przeminą. Chrześcijanie w pierwszych wiekach jakoś się nie buntowali tylko szli na rzeź, a jakoś dostali nawet więcej praw niż wcześniejsi prześladowcy. Może Palikot i sp&oacute;łka są narzędziem w rękach Boga tak jak był kr&oacute;l Cyrus (nieświadomie ) ?</p>
anonim2012.10.3 15:13
<p>Też zacytuję znamienną rzecznika tej warszawskiej kurii:</p> <p><span \"font-size: small; : verdana,geneva;\">\"<strong>Obrona TV Trwam to jeden z nurt&oacute;w tego marszu. Zabrakło mi tej jedności, sp&oacute;jności z hierarchią. Jej akceptacji dla tych poczynań. Przecież wierni szli też w imieniu biskup&oacute;w. Nie widzi ksiądz tego osamotnienia? </strong></span></p> <p \"margin-bottom: 0cm; text-align: justify;\"><span \"font-size: small; : verdana,geneva;\">- Nie.\"</span></p> <p \"margin-bottom: 0cm; text-align: justify;\"><span \"font-size: small; : verdana,geneva;\">==== Owce bez pasterza, bo ten, jako wyznaczony najemnik, odpędził pasterzy z doświadczeniem oferujących swą pomoc. Jak pies ogrodnika: sam nie wziął, ale innym wzbronił dostępu. Skrzętnie wypracowuje sobie markę w historii, kt&oacute;ra już w kr&oacute;tce go doceni \"w całej krasie\". </span></p>
anonim2012.10.3 18:07
<p>A co robi niesympatyczny ks Kazimierz Sowa w telewizji? Nie słyszałem, aby wypowiadał się w sprawie ewangielii. I to nie kł&oacute;ci się z polityką episkopatu?</p>
anonim2012.10.4 15:50
<p>\"Oto owce bez pasterza\" - głosi napis na transparencie. To przykład tego jak manifestacje tego typu niszczą jedność chrześcijan. \"Oto brak jedności!\". Każdy ma swoje własne rozumienie wartości, Bożych wartości. Z tego własnego, partykularnego, częściowego rozumienia wartości Bożych powstaje mur niszczący jedność. Nie noście na manifestacjach osobistych haseł, bo to wszytsko rujnuje! Noście Ewangelię! Miłujcie nieprzyjaci&oacute;ł i m&oacute;dlcie się za nich - to jest chrześcijaństwo!</p>