Dlaczego aborcja jest tak zła? Wyjaśnił to św. Jan Paweł II - zdjęcie
11.10.20, 15:00Fot. via: Pixabay - joaoaugustof

Dlaczego aborcja jest tak zła? Wyjaśnił to św. Jan Paweł II

42

Będąc kilkakrotnie pośród nas, Jan Paweł II pozostawił ważne i wciąż aktualne wskazania, jak godnie żyć. W refleksji na temat papieskich przesłań zatrzymamy się nad treścią homilii wygłoszonej 4 czerwca 1997 roku w Kaliszu.

Podczas VI pielgrzymki do Polski w Kaliszu papież mówił o nienaruszalnej wartości ludzkiego życia, potrzebie szacunku wobec niego i konieczności jego obrony. Wskazując na św. Józefa, który „uchronił Jezusa od okrucieństwa Heroda” Jan Paweł II przekonywał, że jest on „wielkim rzecznikiem sprawy obrony życia” zarówno w naszej ojczyźnie, jaki na całym świecie. Odwołując się do objawienia i teologii tłumaczył, iż nienaruszalność i godność ludzkiego życia wynika stąd, że „każdy człowiek jest powołany do uczestnictwa w życiu Bożym”, a Ewangelia „uczy nas wrażliwości na człowieka”.

Podstawowe prawo człowieka

Już podczas pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 r., w pierwszej homilii papież mówił: „Człowieka bowiem nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie. Nie może tego wszystkiego zrozumieć bez Chrystusa”. Z kolei, odwołując się do prawa naturalnego i racji rozumowych w poczuciu wielkiej troski o życie dalej w kaliskiej homilii przekonywał: „Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądu, nie jest tylko prawem religijnym, ale jest prawem człowieka. Jest prawem najbardziej podstawowym”.

Przeciw kulturze śmierci

Papież mając na uwadze przemiany we współczesnym świecie, który — jak stwierdził — „stał się areną bitwy o życie” i który przedmiotowo traktując człowieka, gloryfikuje osiągnięcia techniki, szerzy kult sukcesu i wydajności oraz upowszechnia kulturę doznań, przyjemności i konsumpcji, przestrzega, iż wchodzi on na drogę „kultury śmierci”. Świadczą o niej wymienione zjawiska, które w życiu społecznym przemieniają naszą cywilizację w swoistą „wojnę silnych przeciw bezsilnym”. W tej wojnie, której znamieniem jest spisek przeciw życiu, szerzy się plaga aborcji, antykoncepcja, techniki sztucznej reprodukcji, eugeniczne badania prenatalne, sterylizacja i eutanazja. Uznaje się je za konieczne narzędzia służące powstrzymaniu utopijnej wręcz groźby przeludnienia. W tym kontekście należy rozumieć wypowiedziane zdecydowanym głosem słowa: „Miarą cywilizacji — miarą uniwersalną, ponadczasową, obejmującą wszystkie kultury — jest jej stosunek do życia. Cywilizacja, która odrzuca bezbronnych, zasługuje na miano barbarzyńskiej. Choćby nawet miała wielkie osiągnięcia gospodarcze, techniczne, artystyczne, naukowe”.

W tym miejscu, dla lepszego zrozumienia papieskich słów, pragnę posłużyć się przykładem z historii I połowy XX w. Przykład ten nader wyraźnie tłumaczy, jak jednorazowe wydanie pozwolenia na dokonanie zamachu na życie ludzkie w przypadku uznania go za bezużytecznym społecznie, otwiera coraz szerzej furtkę do podejmowania takich działań, usprawiedliwiając je jednocześnie dobrem społeczeństwa, grupy etnicznej, narodu czy rasy. Kanclerz III Rzeszy Adolf Hitler w 1935 r. podczas Kongresu Partii Narodowo-Demokratycznej w Norymberdze przedyskutował kwestię zabijania umysłowo chorych pacjentów w Niemczech, których uznano za ludzi bezużytecznie obciążających społeczeństwo. Życie tych ludzi zostało uznane przez innych za życie niewarte tego, by je przeżywać. Z podjęciem działań w tej sprawie czekano. Okazją stał się list wysłany do Hitlera w 1938 r. przez ojca dziecka urodzonego jako niewidome oraz umysłowo i fizycznie upośledzone. W liście tym ojciec wspomnianego dziecka prosił Hitlera o przyznanie jego synowi tzw. łaski śmierci. Wkrótce po tym wydarzeniu rozpoczęła się eksterminacja upośledzonych osób, które mordowano w zakładach psychiatrycznych, takich jakie istniały np. w mieście Hadamar w Hesji. Zgoda na uśmiercanie w pierwszym etapie osób przewlekle chorych fizycznie i psychicznie, wraz z rozszerzaniem się ideologii nacjonalizmu, szybko zaczęła obejmować inne osoby, które uznano za społecznie bezużyteczne, a z czasem za społecznie szkodliwe, niepożądane ideologicznie, rasowo czy wreszcie wszystkie osoby niebędące Niemcami. Wniosek jest bardzo prosty. Społeczeństwo, które samo zaczyna uznawać niektórych swoich członków za zbędnych, niepotrzebnych lub wyjętych spod ochrony prawa, zaczyna staczać się w jednym kierunku, w dół, ku własnej degradacji.

Ten przykład pozwala nam zrozumieć bolesne, ale jakże prawdziwe słowa naszego błogosławionego Rodaka z homilii kaliskiej: „Z tego miejsca raz jeszcze powtarzam to, co powiedziałem w październiku ubiegłego roku: «naród, który zabija własne dzieci, staje się narodem bez przyszłości». Wierzcie mi, że nie było mi łatwo tego powiedzieć z myślą o moim narodzie. Bo ja pragnę dla niego przyszłości, wspaniałej przyszłości”. Czy to papieskie pragnienie świetlanej przyszłości dla nas, Polaków, nie powinno nas dzisiaj wzruszać, zawstydzać, zastanawiać, a przede wszystkim pobudzać do działania na rzecz obrony życia na wszystkich etapach jego rozwoju? Powyższe słowa wypowiadał przecież papież, który wywodził się spośród nas, który zawsze czuł się Polakiem i tego się nigdy i nigdzie nie wstydził, który wreszcie doskonale znał okrucieństwa II wojny światowej oraz zakłamanie i cynizm komunizmu. Dwie ideologie gardzące człowiekiem i prawem do życia. Dwie ideologie, które odcisnęły negatywne piętno na polskich dziejach. A dzisiaj, w dobie budowania społeczeństwa obywatelskiego i ścierania się nowych ideologii, kiedy trwa bardzo wyraźnie walka między „cywilizacją życia” a „cywilizacją śmierci” i kiedy ważne jest „budowanie kultury życia”, nie trzeba nam zastanawiać się nad tym, że są wartości, z których rezygnować nigdy nie wolno, i czyny, których podejmować nigdy nie wolno.

Wartość i godność osoby ludzkiej

Jan Paweł II przez cały okres swego pontyfikatu opowiadał się nieugięcie, często wbrew publicznej opinii świata, za życiem i jego obroną od chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci, nakłaniając tym samym katolików do tego, by byli — jak napisał w Evangelium vitae — „ludem życia i ludem służącym życiu”. Twierdził zdecydowanie, że każde społeczeństwo, które uważa siebie za odpowiedzialne i myśli z rozwagą o swojej przyszłości, musi uznawać i respektować trzy podstawowe zasady kultury życia.

Pierwsza dotyczy uznania niepowtarzalnej wartości i godności każdej istoty ludzkiej bez względu na wiek, pochodzenie, wykształcenie, stan posiadania czy rasę. Dotyczy to w sposób szczególny ludzi ubogich, słabych, bezbronnych (nienarodzonych i osób w podeszłym wieku). Godność człowieka stawia go zawsze ponad nierozumnym światem stworzeń i daje niekwestionowane w nim pierwszeństwo. Dlatego w ideę „kultury życia” wpisuje się integralnie, głoszona przez Jana Pawła II, idea prymatu osoby przed rzeczą i ducha przed materią.

Druga zasada głosi, że pogwałceniem osobowej godności człowieka jest każda sytuacja, w której ktokolwiek jest traktowany jak przedmiot, narzędzie lub środek dla osiągnięcia celu. Dla lepszego zrozumienia tej tezy przywołam przykład. Główni aktorzy globalnej dziś gospodarki i globalnego rynku zainteresowani są przede wszystkim maksymalizacją zysków. W związku z tym zabiegają o minimalizację kosztów własnych. Aby osiągnąć ten cel, redukują zatrudnienie bądź preferują niestałe jego formy, tną płace, ograniczają świadczenia socjalne itp. Dochodzi wówczas do przedmiotowego potraktowania osoby ludzkiej i zredukowanie jej do wymiaru ekonomicznego. Dochodzi do tzw. błędu ekonomizmu. Człowiek zaczyna być przedmiotem, narzędziem mającym wartość tylko ze względu na domniemaną użyteczność dla osiągnięcia zysku czysto ekonomicznego.

Tymczasem trzeba pamiętać, że osoba ludzka ma wartość w pierwszym rzędzie z tej racji, że jest osobą i nigdy nie może być potraktowana jako jedno z dóbr, o którym decydują reguły wolnorynkowe. Z punktu widzenia Ewangelii każda osoba powinna być dla nas przedmiotem miłości. Osoba ma zatem wartość z tej racji, że jest przez nas kochana, a nie tyle dla nas użyteczna czy wydajna. Nawet więcej, w życiu często bywa tak, że osoba jest najbardziej kochana właśnie wtedy, gdy jest najmniej użyteczna, np. miłość rodziców wobec całkowicie zdanego na ich los niemowlęcia, miłość służebna wobec osoby niedołężnej, chorej, całkowicie przykutej do łóżka czy wobec człowieka starego.

Trzecia zasada tworzenia kultury życia uznaje, że zamierzonego zabicia niewinnej istoty ludzkiej, bez względu na okoliczności, a w szczególności w przypadkach aborcji i eutanazji, nie można moralnie usprawiedliwiać.

Niebezpieczeństwo oderwania od Boga

Na zakończenie tej refleksji chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jeden ważny element homilii wygłoszonej w Kaliszu. Papież utożsamił się z wypowiedzianymi kiedyś przez Matkę Teresę z Kalkuty słowami na temat życia i groźby aborcji. Słowa Matki Teresy przywołane przez Jana Pawła II brzmią nad wyraz dobitnie: „Jeżeli matce wolno zabić własne dziecko, cóż może powstrzymać ciebie i mnie, byśmy się wzajemnie nie pozabijali?”. Można śmiało powiedzieć, że te właśnie słowa odsłaniają najgłębsze korzenie walki między „kulturą  życia” a „kulturą śmierci”. Sięgają bowiem one rzeczywistości osłabienia wrażliwości na Boga, a nawet całkowitego zamknięcia się na transcendencję. W Evangelium vitae Jan Paweł II napisał, że „tracąc wrażliwość na Boga, traci się także wrażliwość na człowieka”. A wtedy łatwo już dokonać czynu, o którym powiedziała Matka Teresa.

Z historii filozofii znane jest, warte naszej uwagi, twierdzenie Arystotelesa, który nie znał przecież Boga Objawionego, a zatem wszystko, co powiedział, pochodziło z własnych przemyśleń i racjonalnego wnioskowania: „Człowiek — twierdził pogański myśliciel — odrywając siebie od bóstwa, staje się natychmiast najdzikszym i najokrutniejszym zwierzęciem w całym wszechświecie”.

Ks. dr Tomasz Głuszak

/opoka.org.pl

Komentarze (42):

o tym nie przeczytasz na Frondzie2020.10.12 8:03
Niestety, po 27 latach walki o sprawiedliwość, straciłem już wiarę, że polscy biskupi i arcybiskupi, są w stanie poradzić sobie z problemem wykorzystywania seksualnego i że mają chęć i odwagę, by go rzetelnie wyjaśnić. Dlatego idąc za propozycją kardynała Dziwisza, proszę Cię Ojcze Święty, o powołanie niezależnego składu takiej komisji i jak najszybsze wyjaśnienie mojej sprawy. Chcę, żeby podobnie jak biskup Tadeusz Rakoczy, został przykładnie ukarany. - napisał w liście do papieża Janusz Szymik, który był gwałcony przez księdza Jana Wodniaka.
Pozwolę sobie wyjaśnić2020.10.12 7:33
że aborcja to nie jest brzydkie słowo.
Marco Breslaviano2020.10.11 22:11
Bo to morderstwo? Bo w kobiecym łonie, w którym ma kwitnąć życie, mieszka śmierć, bo zamiast nowego człowieka, zaprosi do niego demona?
Jarek2020.10.11 19:37
Jakoś krzywda młodych ministrantów i dziewczynek pierwszokobmunujnych gwałconych przez księży nie była złem. Czy pedofila księży nie jest zezwierzęceniem?
Anonim2020.10.11 20:28
Dziadku czas położyć się już spać!
Jan Paweł 2 wstydem i hańbą dla Polski2020.10.11 19:32
Jak ktoś kto z premedytacja krył pedofilie w kościele i dawał tym samym przyzwolenie księżom na brutalne gwałcenie dzieci może być jakimkolwiek autorytetem?? Kim musza być ludzie, którzy słuchają takiej kanalii? Upadek społeczeństwa.
Grzegorz2021.06.19 16:27
Mocno czytałem o tym temacie - wszyscy jego byli współpracownicy mówią, że nie wiedział, że zmowa kardynałów filtrowała tę informacje i nie docierała do papieża. Więc komu wierzyć jak nie byłym współpracownikom i przyjaciołom papieża? Miało miejsce jedno wydarzenie: ksiądz pracujący w pewnym seminarium pisał 20krotnie listy do papieża, że ma w seminarium miejsce homoseksualizm - bez odpowiedzi. Za trzecim razem przekazał list przyjaciółce papieża Annie Walentynowicz, która list dostarczyła - od razy rektor seminarium wyleciał
mii2020.10.11 19:00
ten papież nie miał za krzty rozumu....co trzecia kobieta ma mięśniaki....co któraś ma polipy...decydują się ryzykownie na ciążę aby nie zostać porzucone i wyklęte przez rodzinę...ryzykują życiem...a ten trup z trumny będzie prawić morały matkom
Celina2020.10.11 19:22
mii- Tak mi przykro z braku u Ciebie rozumu!
JAGODA2020.10.11 19:26
"mii" stajesz się ikoną GŁUPOTY w dodawaniu komentarzy na portalu Fronda!
Ja, Szatan2020.10.11 18:49
Instrukcja dla moich wiernych pachołków: „katolicka kretynizacja polski”, „Po 11…”, „Natalja Siwiec”, „Polak Ateista Dumny Gej” i wielu innych z tej samej szajki ----- 1. Ja sam nigdy nie odważę się bluźnić Tej, której Imienia nie zdołam wypowiedzieć, a która, zgodnie z wolą Boga, zmiażdży mi głowę. A tym bardziej nie odważę się bluźnić Jej Synowi. Więc róbcie to wy! ----- 2. Szukajcie niewygodnych dla Kościoła pojedynczych faktów, wyolbrzymiajcie je i hałaśliwie nagłaśniajcie; gdy takich nie ma – prowokujcie i stwarzajcie kłamliwe plotki, rozgłaszajcie je, i obłudnie rozdzierajcie szaty z oburzenia: „Co to się teraz dzieje w tym Kościele!…”. ----- 3. Nieliczne (a często naciągane) przypadki pedofilii wśród kleru rozciągajcie na CAŁY kler. Pozujcie na obrońców dzieci. 4. Udawajcie rozsądnych, racjonalnych i naukowych („Przecież mamy XXI wiek!”), ironizujcie („Co bierzesz?”, „Zmień lekarza!”), w ostateczności, z braku argumentów, przeklinajcie (tego chyba nie muszę was uczyć). ----- 5. Biblię przedstawiajcie zawsze jako naiwne bajki, Eucharystię jako „wafelek” bez znaczenia, Różaniec i inne praktyki religijne – jako prymitywne zabobony, Świętych jako demagogów i niezdiagnozowanych pomyleńców, ewidentne cuda – jako wymysły dla łatwowiernych, a wreszcie samo piekło – jako fikcję wymyśloną przez przebiegły kler dla straszenia i podporządkowania naiwnych prostaków. ----- Gdy już to wszystko zrealizujecie, to niektórzy wpadną na całą wieczność w moje sidła. A wtedy ja powiem im z satysfakcją: „Już za późno. Trzeba było słuchać księży!” (–) Szatan, „Non serviam”
Margeritta2020.10.11 17:24
Szczególnie te upośledzone i porzucone dzieci czeka "wspaniała przyszłość". Życie w zakładzie, biegunowo dalekie od pojęcia godności.
ururel2020.10.11 18:37
A Ty masz wszystkich w domu!
O LOLEK KREMUWKA ZNOWU PYERDOLI2020.10.11 16:23
MUMIA TEGO ZBRODNIARZA I WIELKIEGO FANA PEDOFILII WIECZNIE NADAJE. POTRZEBA KROPLI SPERMY JANA PAPY BISA BO TO WIELKA RELIKWIA I ODGANIA DEMONY ORAZ SKRZATY. KLECHY TAK MUWIO I JA IM WIERZE.
owo2020.10.11 18:31
Odezwała się czerwona burżuazja - "O LOLEK KREMUWKA ZNOWU PYERDOLI"
Zimy Lech2020.10.11 16:10
Aborcja jest zła, bo zabijając dziecko później ksiądz będzie miał mniej dzieci do molestowania.
tm2020.10.11 16:21
Weź sobie chłopie koło i pierd...ij się w czoło!
Anonim2020.10.11 16:30
To portal katolicki, nie przeklinamy jak menel. Miej szacunek do Boga ,ateisto.
tm2020.10.11 16:49
A gdzie widzisz przekleństwo to po pierwsze. A jakie prawo zabrania katolikowi przeklinać?
Po 11 ...2020.10.11 17:47
A przykazania?: "Nie cudzysłów". Albo, "Nie nadużywaj imienia małego swego na daremno."
owo2020.10.11 18:34
"Po 11 ..." idź się przewietrz, bo ci dziadku mózg paruje!
tm2020.10.11 20:58
Ty weź sobie blaszkę i pierd..... w czaszkę!
tm2020.10.11 21:00
I nie przewietrzaj się bo to ci nie pomoże-pradziadku.
tm2020.10.11 21:03
Tak - lekarz kazał przytakiwać.
tm2020.10.11 21:07
To bluźnierstwa nie przykazania.Tobie nawet koło i blaszka nie pomogą.
JARO CIEPLAS2020.10.11 16:25
TO PRAWDA, KLNE SIE NA MOJEGO KOTA
PAWEŁ2020.10.11 18:39
Zimy Lech- chcesz oleju! dam Ci gratis!
tm2020.10.11 21:09
I koło.
rebeliant2020.10.11 16:04
Nie trzeba modłów i religii, aby uczciwie przyznać rację faktom, że człowiek rośnie od momentu zapłodnienia komórki jajowej. Zniszczenie takiej komórki należy do czynów odbierających życie człowiekowi.
basetla2020.10.11 15:43
Dopiero JPII to wyjaśnił? Wcześniej nikt , również Kościół tego nie wiedział??
violencja2020.10.11 15:43
Ponad 42 mln dzieci zostało zabitych na świecie w 2019 roku w wyniku aborcji. To dane oficjalne, w rzeczywistości może ich być znacznie więcej.
Anonim2020.10.11 15:30
Dla Kaczyńskiego i PiS aborcja nie jest zła, bo projekt ochrony dzieci nienarodzonych wyrzucili do kosza. Oczywiście ciemny lud katolicki, który nie zna Dekalogu , nadal będzie na nich głosował. Dla PiS ważniejsze jest życie lisów od życia dzieci.
Katolik2020.10.11 15:14
W pewnych wyjątkowych sytuacjach aborcja powinna być dozwolona bo jak widzę Kaczyńskiego to jestem za aborcją!
Anonim2020.10.11 15:39
czy o sobie też tak myślisz?
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.10.11 15:11
wojtyła to obrzydliwy obrońca pedofilów w sutannach a nie żaden święty!
Anonim2020.10.11 15:40
dziadku idź na spacer!
Po 11 ...2020.10.11 15:10
Ta cała konstrukcja stoi na fundamencie założenia, że zapłodniona komórka jajowa jest człowiekiem. A to założenie jest po prostu głupie, bo wtedy trzeba również przyjąć, że każda komórka somatyczna to też człowiek (z każdej komórki somatycznej może powstać człowiek na drodze klonowania). A takie założenie prowadzi do absurdu, np podrapanie się za uchem staje się zbiorowym morderstwem. CBDO
comic2020.10.11 15:27
rozumujesz po hitlerowsku, prawda rozumujesz, jak się wg powyższego wydaje
TwojaStara2020.10.11 15:37
Przecież hitlerowska ideologia narodu wybranego bazuje na ideologii judeochrześcijańskiej.
Anonim2020.10.11 15:43
błysnąłeś że aż ręce opadają
Anonim2020.10.11 18:42
Po 11 ...- dziadku stałeś się ikoną GŁUPOTY na portalu Fronda!
Po 11 ...2020.10.11 20:18
Super. Zostanie ikoną głupoty na totalnie zidiociałym portalu to przecież najwyższe wyróżnienie. Dzięki :))