Benedykt XVI wyjaśnia, dlaczego mamy głosić Chrystusa! - zdjęcie
24.10.14, 17:32Benedykt XVI (fot. Wikipedia)

Benedykt XVI wyjaśnia, dlaczego mamy głosić Chrystusa!

21

21. października w ramach początku roku akademickiego na Uniwersytecie Papieskim Urbaniana odbyła się ceremonia z okazji otwarcia odrestaurowanej auli zwanej Aula Magna. Jest poświęcona Benedyktowi XVI. Jest to gest wdzięczności za wielki dorobek Józefa Ratzingera: jego działalność przy Soborze Watykańskim II, jego nauczaniem na uniwersytecie, prefekturze Kongregacji Nauki Wiary oraz jego działalnością jako papieża.

Papieski Uniwersytet Urbaniana jest najważniejszą instytucją Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów.

W uroczystości otwarcia auli wziął udział prywatny sekretarz Benedykta XVI, abp Georg Gänswein. Odczytał przy tym przesłanie, które emerytowany papież sporządził specjalnie na tę okazję.

Benedykt XVI stanął w nim zdecydowanie w obronie prawdy religii i prawdziwej religii. Przypomniał, że predykat Kościoła „katolicki”, od najdawniejszych czasów przynależący do wyznania wiary, ma w sobie coś z Zielonych Świątek. „Przypomina o tym, że Kościół Jezusa Chrystusa nigdy nie należał do jednego ludu ani do jednej kultury. Od początku był ustanowiony dla ludzkości” – podkreślił emerytowany papież.

 Zmartwychwstały Pan „zobowiązał Apostołów, a poprzez nich także uczniów wszystkich czasów, by nieść jego słowo na najdalsze krańce ziemi i czynić z ludzi jego uczniów. II Sobór Watykański, opierając się na tradycji wszystkich stuleci, w dekrecie Ad Gentes naświetlił wewnętrzne powody dla tego misyjnego zadania i wprowadził je do współczesnego Kościoła z nową siłą” – dodał Benedykt XVI.

„Czy to jednak nadal obowiązuje? – to pytanie, które zadaje sobie dziś wielu w Kościele i poza nim. Czy misje są zgodne ze współczesnością? Czy nie będzie bardziej stosowne, by spotykać się wzajemnie w dialogu religii i wspólnie służyć pokojowi na świecie?

Przeciwne pytanie brzmi: czy dialog może zastąpić misję? Wiele osób jest dziś rzeczywiście zdania, że religie powinny się wzajemnie szanować i wspólnie stać się jedną siłą pokoju” – napisał emerytowany papież.

Wyjaśnił, że przy tego typu poglądach uznaje się zazwyczaj, że „różne religie są odmianą jednej i tej samej prawdy; że ‘religia’ jest wspólnym dobrem, które ukształtowało się odmiennie w odmiennych kulturach, ale wyraża przy tym tę samą rzeczywistość. Pytanie o prawdę, które pierwotnie z największą mocą poruszała chrześcijan, jest tu pomijane” – napisał.

„Człowiek zakłada, że właściwa prawda o Bogu jest ostatecznie nieosiągalna, a to, co niewysłowione, może się urzeczywistnić wyłącznie w rozmaitych symbolach. Ta rezygnacja z prawdy wydaje się realistyczna i pożyteczna dla pokoju na pokoju religii na świecie. Jest jednak zabójcza dla wiary. Wiara traci swój charakter wiążący i swoją powagę, jeżeli to wszystko jest ostatecznie tylko symbolami, które można wymienić. Symbolami, które wskazują z daleka na niedostępną tajemnicę tego, co boskie” – stwierdza Benedykt XVI.

Emerytowany papież następnie w obszerny sposób uargumentował, dlaczego głoszenie Jezusa Chrystusa jest aktualne także dzisiaj, nawet w tym tak bardzo przemienionym świecie.

Zwrócił uwagę także na jeden bardzo prosty powód, dla którego musimy głosić Ewangelię.

„Radość musi być dzielona z innymi. Miłość musi być dzielona z innymi. Prawda musi być dzielona z innymi. Kto doznał olbrzymiej radości, nie może jej po prostu zatrzymać dla siebie – musi przekazać ją dalej. To samo dotyczy daru miłości, daru wglądu w prawdę” – napisał Benedykt XVI.

„Nie głosimy Jezusa Chrystusa po to, by zebrać możliwie jak najwięcej członków dla naszej wspólnoty i w żadnym wypadku nie po to, by w ten sposób zdobyć władzę. Opowiadamy o Nim, bo musimy przekazać dalej radość, którą nam podarował”.

pac/kath.net

Komentarze (21):

anonim2014.10.24 18:29
Mądre słowa Benedykta XVI, szkoda, że abdykował. Ciekawa jestem jaki był faktyczny powód tego zaskakującego kroku. Czy ktoś może mi podać link gdzie znajdę CAŁY KOŃCOWY DOKUMENT SYNODU? Z góry dziękuję!
anonim2014.10.24 18:29
@Arom Przyjacielu! Twój post zgłosiłem do usunięcia! Czas, abyś wreszcie zakończył swój denny spektakl nienawiści wobec Kościoła świętego!!!!! Nie będzie Ci łatwo tego dzieła zniszczenia dokonać!! P.S. Administracja!!! Usunąć natychmiast buntownika i heretyka jawnie atakującego Kościół Chrystusowy w przestrzeni katolickiego portalu!! Zamierzacie tolerować fakt, że o Namiestniku Chrystusowym formułuje się per "Bergoglio", "lewak", bez zachowania należnego szacunku, czci wobec URZĘDU papieskiego, wobec Urzędu Nauczycielskiego, wobec Kościoła świętego???!!!!
anonim2014.10.24 18:44
@ Sylabariusz Masz skłonność do idealizowania ludzi. ... Apostoł Judasz, Św. Piotr, który się trzy razy zaparł... Człowiek ma naturalną skłonność do zła. Dobro wymaga wysiłku, starań, czuwania!
anonim2014.10.24 19:26
REDAKCJA Popieram apel Sylabariusza - proszę usunąć osobnika, który pomiata naszym papieżem.
anonim2014.10.24 19:34
@agnieszka10 http://episkopat.pl/dokumenty/6230.1,quot_Relatio_Synodi_quot_III_Nadzwyczajnego_Zgromadzenia_Ogolnego_Synodu_Biskupow.html
anonim2014.10.24 19:37
Nie sposób nie odnieść mądrych i prawdziwych słów Benedykta XVI do tego co wyprawia BERGOGLIO (@Sylabariusz....na szacunek trzeba sobie zasłużyć, sama funkcja nie wystarcza jak tego naucza tenże Bergoglio)....który ( F1) na spotkaniu dla imigrantów nawołuje aby każdy sięgał do swoich tradycji religijnych.... muzułmanin do Koranu, Żyd do Tory....słuchając go można sie poczuć jak na spotkaniu dla adeptów lożowej sztuki królewskiej....hej kielnie w dłoń!
anonim2014.10.24 19:42
REDAKCJA NIe popieram apelu Sylabariusza....forum to miejsce wymiany poglądów także kontrowersyjnych....poza tym cóż obraźliwego w nazwaniu Franciszka lewakiem....myślę że by sie nie obraził.... Ja bym go bardziej określił raczej jako humanistę, bo - jak mi się zdaje - to bardziej precyzyjne dla niego określenie
anonim2014.10.24 19:43
"Nie głosimy Jezusa Chrystusa po to, by zebrać możliwie jak najwięcej członków dla naszej wspólnoty i w żadnym wypadku nie po to, by w ten sposób zdobyć władzę. Opowiadamy o Nim, bo musimy przekazać dalej radość, którą nam podarował”." - a mni sie wydawalo,że wlasnie po to by jak najwiecej osob moglo dolaczyc do KK i tym samym osiągnąć zbawienie
anonim2014.10.24 19:49
Extra Ecclesiam nulla salus!
anonim2014.10.24 20:00
Mój Papież. Chwała Panu za Benedykta.
anonim2014.10.24 20:14
@Teofila_Bepko - wielkie dzięki ! :-)
anonim2014.10.24 20:47
Dobrze, że Benedykt jest z nami i czasem daje o sobie znać. Mam nadzieję, że Franciszek zapoznał się z tekstem Benedykta XVI i wyciągnie dla siebie odpowiednie wnioski.
anonim2014.10.24 21:07
NAUCZANIE PAPIEŻA BENEDYKTA XVI, KARDYNAŁA JOSEPHA RATZINGERA - 49 E-book ma 12875 stron w formacie PDF, zawiera kilkadziesiąt pozycji książkowych. Została dodana "OPERA OMNIA Tom I LUD I DOM BOŻY W NAUCE ŚW. AUGUSTYNA O KOŚCIELE" Ebook został wykonany z myślą upamiętnienia dziedzictwa, jaką objawił nam Duch Święty w osobie Papieża Benedykta XVI. http://chomikuj.pl/nbogdanus/E-BOOKI+KATOLICKIE
anonim2014.10.24 21:08
BENEDYKCIE, WRÓĆ!!!
anonim2014.10.24 21:15
@Blumkwist ; Arom Absolutnie się nie zgadzam! Owszem, forum gwarantuje swobodę wymiany poglądu, ale funkcjonuje też ono w oparciu o określone, i tak minimalne normy. Pragnę Panu przypomnieć, że katolicyzm opiera się o trzy komplementarne źródła religii: Pismo Święte, Tradycję umiłowaną, Urząd Nauczycielski. I choćby w tej wspomnianej Tradycji umiłowanej, w jej strukturze, zawierają się rozliczne prawdy i wskazania, również odnoszące się co do istoty Kościoła świętego, urzędu Namiestnika Chrystusowego etc. I tak też to Tradycja umiłowana, na przestrzeni wieków, utrwaliła piękną i wzniosła praktykę okazywania szczególnej czci wobec majestatu urzędu papieskiego. Bowiem papież, jako widzialna głowa Kościoła, jest zastępcą Chrystusa na ziemi, wśród struktur ziemskich, i nie wobec OSOBY, ale właśnie wobec tego szczególnego urzędu, należny jest szacunek. W dobie choćby Leona XIII podobne wypaczenia i zachowania skandaliczne nie byłyby z całą pewnością tolerowane!! Nie wyobrażam sobie, by wobec papieży jeszcze początku XX w. można było sobie pozwolić na tak daleko posuniętą śmiałość, bezczelność, wrogość, pogardę!!! Zresztą... Tradycja umiłowana wyraża prawdę biblijną... Radzę podjąć uważną lekturę zapisów Ewangelii...
anonim2014.10.24 23:12
Sylabariusz a taki, dajmy na to, papież Aleksander? Synuś Borgiów. Libertyn, szkodnik kościoła jakich mało. Szacun urzędowi papieskiemu - tak, urzędowi, ale niekoniecznie niektórym go piastującym. Akurat nie mam takiej skrajnej opinii o Franciszku, choć, niestety, niepokoi mnie on.
anonim2014.10.24 23:31
Za "pomiatanie papieżem" to trzeba by już dawno zamknąć ten cały portal... a serwery rozjechać walcem.
anonim2014.10.25 6:23
To moj najukochanszy i najmadrzejszy papiez jakiego znalem. Szkoda ze nie jest mlodszy to by dal tym liberalom do wiwatu.
anonim2014.10.25 9:01
Dobrze, że nam ktoś przypomina, że papież, także ten "ex" nie jest od robienia rabanu w Kościele i obijania go na bokserskiej arenie świata, ale od doktryny wiary, czyli głoszenia Chrystusa. Kościołowi potrzebna jest przede wszystkim (i tego nam brak!) teologia dogmatyczna i fundamentalna, czyli skierowanie się ku rzeczywistości nadprzyrodzonej. Jakoś natomiast nie spodobało się mi ostatnie zdanie artykułu: "Opowiadamy o Nim, bo musimy przekazać dalej radość, którą nam podarował" Radość tylko - to jakoś mało! Chodzi o zbawienie wieczne naszych bliźnich w Jezusie! Tego szczególnie, z miłości do nich, Kościół chce im ukazać i przekazać. Oczywiście - w zbawieniu jest radość. ale ona nie wyczerpuje istoty rzeczy.
anonim2014.10.25 16:12
@Krysta Apeluję o uważną lekturę wpisu, wobec którego się ustosunkowujemy... Przecież wyraźnie zawarłem: przede wszystkim szacunek dla urzędu, wobec osoby NIEKONIECZNIE!! Zresztą... Franciszek = Borgia (gdzie Rzym, a gdzie Krym??) :D
anonim2014.10.25 16:30
@Tomcat ------------------------------------------------------------------------ "Sa to slowa Chrystusa, ktorymi to slowami odrzuca tradycje I nauczanie nauczycielskie" --------------------------------------------------------------- Oczywiście. Według @Tomcata. ;))) Czyli?? "...Chrystus odrzuca tradycję" = Chrystus i tradycja się zdziwili. Mniej więcej :DDDDDD Kom: Oczywistym jest, iż w tych słowach Chrystus nie odrzuca tradycji, a piętnuje niewiarę i obłudę arcykapłanów, uczonych w Piśmie i prawie (czyt. ŻYDÓW), do nich też KONKRETNIE (nasze wieeeelomiesięczne rozważania o rozróżnieniu zapisów biblijnych na te o wymowie dosłownej, oraz o przekazie symbolicznym) Swe słowa kieruje. Mam tutaj lepsze: "Ty jesteś Piotr [Skała] i na tej Skale zbuduję Kościół Mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze Królestwa Niebieskiego, cokolwiek zwiążesz na ziemi, BĘDZIE ZWIĄZANE W NIEBIE, a co rozwiążesz na ziemi, BĘDZIE ROZWIĄZANE W NIEBIE." (Mt 16 ; 18) "Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam! Po tych słowach tchnął na nich i powiedział: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane". (J 20 ; 21 - 23) "Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię Moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą ; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie". (Mk 16 ; 17 - 18) Jaki przekaz wyłania się z tych fragmentów?? Ano to, że z woli Ojca, Chrystus przez Swą śmierć i zmartwychwstanie utworzył Kościół i dał mu Ducha Świętego. Już w czasie Swej nauczycielskiej działalności zgromadził wokół Siebie uczniów, a spomiędzy nich wybrał Dwunastu. Apostołom polecił, aby głosili ludziom to, czego ich nauczył, udzielali świętych sakramentów i byli pasterzami dla ludzi. W ten sposób apostołowie otrzymali potrójny urząd: nauczycielski, kapłański i pasterski. Jezus uczynił św. Piotra Swoim zastępcą na ziemi, czyli widzialną głową Kościoła. Sam zaś Chrystus jest najwyższą, niewidzialną głową Kościoła, Swego Mistycznego Ciała, którą to prawdę Kościół w pełni potwierdza i CZCI.