Wiadomości

Będzie kolejny pucz? Schetyna:Emocje będą silne jak w lipcu...

Wszystko wskazuje na to, że Grzegorz Schetyna twardo trzyma się swojej strategii "Ulica i zagranica". Obecnie z naciskiem na ten pierwszy element...

2 min czytania
Zdj. Platforma Obywatelska RP, lic. CC BY SA 2.0, wikimedia commons, edytowane
Zdj. Platforma Obywatelska RP, lic. CC BY SA 2.0, wikimedia commons, edytowane

Wszystko wskazuje na to, że Grzegorz Schetyna twardo trzyma się swojej strategii "Ulica i zagranica". Obecnie z naciskiem na ten pierwszy element...

"Dziś przychodzi ten czas, że emocje będą silne, a obecność Polaków na ulicach może być decydująca"-zapowiedział dziś lider Platformy Obywatelskiej, który poinformował jednocześnie o powołaniu partyjnego zespołu inspirującego i koordynującego ewentualne protesty przeciwko prezydenckim ustawom o SN i KRS. 

Platforma Obywatelska była jedynym ugrupowaniem parlamentarnym, które odmówiło udziału w konsultacjach z prezydentem Andrzejem Dudą po ogłoszeniu przez niego propozycji reformy sądownictwa. 

"Jako Platforma Obywatelska, partia o korzeniach demokratycznych, wolnościowych i właśnie obywatelskich, nigdy nie weźmiemy udziału w demontowaniu konstytucji – czy będzie robił to prezydent, czy też większość parlamentarna, partia PiS"- zapowiadał przewodniczący PO podczas konferencji prasowej. Wyraził również nadzieję na współpracę z innymi partiami opozycyjnymi. Jak przypomniał Schetyna, dziś rano doszło do spotkania "zespołu koordynacyjnego" Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Lider PO zaznaczył, że potrzebna jest współpraca wszystkich ugrupowań opozycyjnych.

"To jest prawdziwy sprawdzian dla wartości i szacunku dla parlamentarnej demokracji i dla praworządnego państwa"- podkreślił. Lider Platformy Obywatelskiej poinformował również o powołaniu przez zarząd PO "zespołu do spraw ochrony i niezawisłości sądów". Pokieruje nim Borys Budka, wiceprzewodniczący PO oraz były minister sprawiedliwości. 

Według Schetyny, celem zespołu będzie... "inspirowanie i koordynowanie w całym kraju ewentualnych protestów przeciwko prezydenckim ustawom". Polityk zapowiedział również, że emocje będą silne, podobnie jak miało to miejsce w lipcu, a "obecność Polaków na ulicach może być tutaj decydująca co do przyszłości tych złych ustaw".

yenn/PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej