28.03.15, 19:54ateiści (fot. media)

Ateiści walczą z obecnością Boga. Absurdalne!

Wydarzenie zakończyło się rekonstrukcją stracenia XVII-wiecznego autora traktatu przeczącego istnieniu Boga Kazimierza Łyszczyńskiego. Jego rolę odegrała Grażyna Juszczyk - nauczycielka, która zasłynęła zdjęciem krzyża ze ściany pokoju nauczycielskiego w szkole.

"Polska szkoła publiczna, choć państwo zgodziło się na organizowanie w niej lekcji religii, nie jest katolicka, tylko świecka (…) Musimy sprzeciwiać się tej agresywnej ekspansji Kościoła katolickiego i tym politykom, którzy Kościołowi ulegają, w przeciwnym razie któregoś dnia obudzimy się w państwie totalitarnym" — stwierdziła Juszczyk, apelując o poparcie obywatelskiego projektu noweli ustawy o systemie oświaty, który zakłada zniesienie finansowania nauczania religii z budżetu państwa.

Uczesticy marszu nieśli transparenty z napisami: „Chrzest to przestępstwo” i „Artykuł 196 to święta inkwizycja” (Art. 196 Kodeksu karnego stanowi: Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2).

W rekonstrukcji kaźni Łyszczyńskiego uczestniczyli przebierańcy, parodiujący zakonników i biskupów w strojach z epoki. Juszczyk przebrana była w zgrzebny wór, a ręce miała skute kajdanami.

Na trasie marszu pojawiła się grupa młodych mężczyzn, bojkotujących profanacyjny happening ateistów. Interweniowała policja, która musiała oddzielić obie grupy.

Zawsze myśleliśmy, że ateiści żyją w przekonaniu, że Bóg nie istnieje. Jaki wobec tego cel mają tego typu dni i happeningi?

KZ/Wpolityce.pl

Komentarze

anonim2015.03.28 20:07
"Chrzest to przestępstwo". Nie mam więcej pytań, proszę o więcej takich hasełek:-)
anonim2015.03.28 20:12
A jak przechodzicie przez miasto na Boże Ciało to jest cacy?
anonim2015.03.28 20:13
No cóż! Coraz bardziej przekonujemy się że ateizm to rodzaj choroby psychicznej. Żaden zdrowy i normalny człowiek publicznie z siebie błazna robił nie będzie! Tymczasem nasi "ateusze" robią z siebie durniów w sposób wręcz koncertowy!
anonim2015.03.28 20:16
Widać że to jest jawna walka z KK im chodzi o to by zniszczyć to co zostało założone przez Jezusa Pana naszego, mam wiadomość dla nich, nic z tego nie wyjdzie, bo KK jest zbudowany na SKALE :) a tak w ogóle to jak można walczyć z kimś w kogo się nie wierzy, że jest, jeśli nie ma wroga to znaczy że go nie ma i zbyteczna jest ta cała szopka, polecam przeczytać o pięciu drogach Św. Tomasza z Akwinu...
anonim2015.03.28 20:17
raszni W procesji Bożego Ciała uczestniczą normalni zdrowi ludzie. W ateistycznych happeningach biorą udział osoby o lekko zaburzonej zdolności do utrzymywania prawidłowego kontaktu z rzeczywistością. :D :D :D
anonim2015.03.28 20:18
Bzdury ateistyczne te miernoty nie mają żadnej siły przebicia w Polsce mogą co najwyżej ujadać na ulicach demonstrując swe ideologiczną zaciekłość w której miejsce Boga zajmuje demon.
anonim2015.03.28 20:19
porównanie precesji Bożego Ciał do tego ateistycznego wycia na ulicach z transparentami to jest oznaka durnoty osobnika dokonującego owego zestawienia.
anonim2015.03.28 20:22
Zbyt dużo swobody ateiści otrzymali i się nieco rozbestwili, ale spokojnie i tym w swoim czasie się zajmiemy, wytresujemy ateistycznych łajdusów będą z nich jeszcze ludzie.
anonim2015.03.28 20:22
A- te- iści państwo świeckie jest formą wyznanie, jak już to państwo neutralne ale i wtedy obowiązuje tzw ulubiona przez was tolerancja. Jednak tolerancja to nie akceptowanie wynaturzeń a znoszenie się wzajemne i upominanie jeśli ktoś idzie bledną drogą Tak jak matka upomni dziecko żeby nie wkładało ręki do ognia Tylko idiota nie zareaguje i uzna to za normę
anonim2015.03.28 20:23
Kochana Frondo! Ateiści nie walczą z Bogiem! Oni walczą z wszelkimi znakami Boga na ziemi. Znakiem Boga na ziemi jest krzyż, biblia, człowiek, kosmos .. Strasznie dużo rzeczy muszą "zwalczyć" ci ateiści.. :D :D :D
anonim2015.03.28 20:26
"A jak przechodzicie przez miasto na Boże Ciało to jest cacy?" ergo, a t e i z m kultowy, taka religia ze swoimi liturgicznymi procesjami. To się zgadza. Polski ateizm to, niestety, DNO jest. Ci ludzie nie mają nawet inteligencji. . Został im Rezydent, pałka policyjna, GW i sKOK-FM. No, może ... prof.Wolniewicz? Masakra. Środy, Płatki, Hartmany, Palikoty. Masakra. ceterum censeo ateiści wychodzą na ulice tak jak katolicy wychodzą na Boże Ciało (wyznanie ateistki)
anonim2015.03.28 20:36
"krzyz nie jest znakiem Boga, byl narzedziem tortur, jest ikona cywilizacji smierci, Biblia to zbior starozytnych basin, czlowiek to wynik ewolucji, kosmosu." Napisał bandolier, składając tym samym swoje ateistyczne "wyznanie wiary", robiąc z siebie przy tej okazji frondowego błazna po raz kolejny!!! :D :D :D
anonim2015.03.28 20:39
Gandalf: "No cóż! Coraz bardziej przekonujemy się że ateizm to rodzaj choroby psychicznej. Żaden zdrowy i normalny człowiek publicznie z siebie błazna robił nie będzie! Tymczasem nasi "ateusze" robią z siebie durniów w sposób wręcz koncertowy!" "W procesji Bożego Ciała uczestniczą normalni zdrowi ludzie. W ateistycznych happeningach biorą udział osoby o lekko zaburzonej zdolności do utrzymywania prawidłowego kontaktu z rzeczywistością. :D :D :D" Wyjaśnij różnicę między marszem ateistów a marszem na Boże Ciało? Co jest chorego w marszu w którym demonstruje się swoją niechęć do narzucania religii wszystkim obowiązkowo i dyskryminacji na tle religijnym - bo wypowiedź np takiego Majestica o tresowaniu ateistów jest co najmniej wskazaniem na pogardzanie i umniejszanie praw ludzi niewierzących. Jednocześnie, czym różni się od tego procesja Bożego Ciała, wielka grupa ludzi śpiewająca religijne pieśni, rozrzucająca płatki kwiatów na asfalt, niosąca sztandary czy figury i zatrzymująca się przy ustawionych przy drodze ołtarzach? To jest bardziej normalne niż marsz ateistów? Dlaczego?
anonim2015.03.28 20:43
hallan W pielgrzymkach na Jasną Górę oraz do innych sanktuariów maryjnych biorą udział steki tysięcy ludzi, także młodych zdrowych i wykształconych ludzi. Za rok mamy w Krakowie Światowe Dni Młodzieży, weźmie w nich udział około miliona młodych, normalnych, zdrowych ludzi z całego świata. Ateistyczne oszołomy mogą sobie "polatać" po Warszawie głównie dla rozrywki miejskiej gawiedzi! :D :D :D
anonim2015.03.28 20:48
TaboreT Problem z ateistami i takimi tłukami jak Ty polega na tym, że w Waszym przypadku żadne wyjaśnienia nie skutkują. Wszelkie wyjaśnienia wymagają podstawowej sprawności intelektualnej. W przypadku niektórych ateistów ten warunek z definicji raczej spełniony być nie może!
anonim2015.03.28 20:50
Bandolier Może być "wyznanie niewiary". Na jedno wychodzi! :D :D :D
anonim2015.03.28 20:50
@Gandalf Ani krzyż, ani biblia, a tym bardziej człowiek i kosmos nie są znakami boga. Krzyż i biblia są symbolami religii chrześcijańskiej. Religia nie jest tożsama z bogiem tym samym ateiści nie walczą z bogami, bo oni nie istnieją, walczą o to, by przestrzeń publiczna była wolna od indoktrynacji przez wszelkiej maści religiantów.
anonim2015.03.28 20:52
kalessin Bardzo "mondrze" to napisałeś a teraz idź napisz o tym "doktorat"! :D :D :D
anonim2015.03.28 20:54
hallan a skąd u ciebie tyle nienawiści ! :) uśmiechnij się :) czy ty może jesteś protestantem ? a może żydem ? a wiem ;) ty jesteś Hucuł tak Hucuł no i wszystko w temacie Marioli... zacznij edukację, polecam mniej nienawiści a więcej pracy w terenie, siedzenie przed kompem nic nie daje, no chyba że jesteś uzależniony, to już tylko leczenie, KK ma 2000 lat mówi ci to coś, poczytaj sobie historie KK zobaczysz jego bogactwo naukowe, kulturowe itd... a w ogóle to wiesz o czym ja piszę ???
anonim2015.03.28 20:55
Bandolier Ależ ja doskonale zrozumiałem pytanie Tabore. Dlatego odpowiedziałem mu w sposób maksymalnie adekwatny: Gandalf z głupkami nie dyskutuje! Jeszcze się tego nie nauczyłeś "bandolierku" ?
anonim2015.03.28 20:58
"Religia nie jest tożsama z bogiem tym samym ateiści nie walczą z bogami, bo oni nie istnieją, walczą o to, by przestrzeń publiczna była wolna od indoktrynacji przez wszelkiej maści religiantów." Napisał frondowy ateista-polonista! :D :D :D
anonim2015.03.28 21:02
Ależ z tego Gandalfa prostak i dno umysłowe. Inteligencja na poziomie glonojada.
anonim2015.03.28 21:07
Marsz ateistów jak widać był bardzo udany bo gandalf dostał słownej sraczki.
anonim2015.03.28 21:11
walczcie sobie z KK ile chcecie Bóg się tylko z tego śmieje nie jesteście w stanie Bogu nic uczynić, żal tylko że Bóg tak bardzo was kocha, a wy tak bardzo Go nienawidzicie nawet nie próbując Go poznać , ale na szczęscie są ludzie wdzięczni bo mają za co i widzą działania Boga sami zobaczcie oto lud Boży i ja wierzę, że każdy człowiek nawet po więzieniu który się nawraca i nie chce czynić zła jest zadośćuczynieniem za draństwo ludzi (czyny i wypowiedzi) wobec Boga https://www.youtube.com/watch?v=GULc-aOpGco kolejny dokument - podczas kręcenia filmu Pasja działy się straszne rzeczy i główny bohater jak opowiada co się działo daje jednocześnie fantastyczne świadectwo wiary https://www.youtube.com/watch?v=HorLS3yqgbo i świadectwo Leszka Dokowicza https://www.youtube.com/watch?v=U3P7M_YMsjs i wiele wiele innych Ateiści to bardzo ubodzy duchowo wręcz wyniszczeni ludzie niestety są tak zaślepieni że nie są w stanie nic zrozumiec i zobaczyć żyją permanentnie w grzechu pychy który nie pozwala im się z tego wyrwać. Wielu ludzi ma się za racjonalistów, ale jak można byc racjonalnym znając tylko częśc prawdy i nie chcąc poznać całości nie przyjmując prawdy,, że człowiek jest nie tylko materialny, ale przede wszystkim duchowy jak można się mienić reacjonalnym tego nigdy nie zrozumiem.
anonim2015.03.28 21:12
I jaki z siebie zadawolony za każdym razem, jak wyzwie dyskutanta od głupka, nie odnosząc się wcale do jego/jej argumentów. Jeden uśmiech mu nie wystarczy, musi dać trzy. Gimbaza.
anonim2015.03.28 21:18
Gandalf, kochane ateistyczne "kretynki" uśmiechnął się pod nosem, wykpił w należyty sposób fronodwych "debilków", wzruszył ramionami i "pomaszerwał" dalej... :D :D :D Ale za to "pani nauczycielka", dokonała zaiste czynów niezwykłych: "bohatersko" zdjęła krzyż w pokoju nauczycielskim, w równie bohaterski sposób uczciła śmierć protoplasty wszystkich "bohaterskich" polskich ateistów poprzez ścięcie własnej głowy mieczem, samospalenie się na stosie i na wszelki wypadek poprzez połamanie własnych kończyn kołem! Brawo, szacun, honor, splendor i chwała! Kiedy następna szopka? Są z tego jakieś fotki..? :D :D :D
anonim2015.03.28 21:19
Widowisko dla dużych dzieci szkoda nawet gitary sobie zawracać tym przedstawieniem.
anonim2015.03.28 21:22
@Tomcat/Hitch/Bandolier Szkoda, ze tak niski poziom prezentujesz ponizajac Gandalfa.
anonim2015.03.28 21:34
@Tepi Jak ktoś zostaje ateistą w wieku czterech lat, to wszystko wiadomo... A potem się posiłkuje ateizmem takiego badziewia intelektualnego jak Hitchens - takiego anglo- amerykańskiego Urbana...
anonim2015.03.28 21:44
"Ateiści walczą z obecnością Boga. Absurdalne!" Owi bezbożnicy raczej nie podzielają wierzenia religijnego, że szkolne krucyfiksy czy insze wyznaniowe artefakty stanowią "obecność Boga". Przypisywanie zdeklarowanym bezbożnikom własnych wyobrażeń/wierzeń religijnych niewątpliwie jest mocno absurdalne i wskazuje na zaawansowaną konfuzję.
anonim2015.03.28 21:47
@Bandolier To nie jest zapomnienie, ale niewiedza.
anonim2015.03.28 22:00
Nie chce mi się czytaj tego całego syfu, odpisze tylko wspaniałemu Gandalfowi: Potrafisz tylko wyzywać, jak większość pro frondowych katobetonów umiesz tylko powiedzieć "to ty jesteś głupszy" zamiast podać jakikolwiek argument. Ogólnie to gardzę takim zachowaniem, śmierdzi ono hipokryzją na kilometr, nazywanie innych bezmózgami jednocześnie nie prezentując sobą absolutnie nic.
anonim2015.03.28 22:03
hallan odpowiedź którą skleciłeś jest potwierdzeniem że ateista zazwyczaj to wszarz będący z prawdą na bakier. Nic ateiści nie znaczą musisz się z tym pogodzić, zarówno w internecie jak i w rzeczywistym świecie becki otrzymujecie.
anonim2015.03.28 22:04
@hallan - "Dla młodych liczy się kasa (...) pograć na komputerze" No, skoro pochwalasz taki styl życia długofalowo, toś chyba jeszcze nie wyszedł z wieku dziecięcego, alboś zwykły troll.
anonim2015.03.28 22:07
Utwierdzanie się w przekonaniu ,że Bóg nie istnieje ,jak widać także wymaga praktyk i rytuałów :-) .
anonim2015.03.28 22:13
Jak czytam takie brednie, to dochodzę do wniosku, że ateizm jest chorobą psychiczną
anonim2015.03.28 22:15
@Mk - świetnie ujęte!:-)
anonim2015.03.28 22:17
Po pierwsze wypada pochwalić grafikę :) Uroczy jesteście. Po drugie:"Na trasie marszu pojawiła się grupa młodych mężczyzn, bojkotujących profanacyjny happening ateistów" Lol, wut? Znaczy się co? Przyszli, stanęli i zapodali focha? Tego typu dojrzałe i inteligentne zachowanie to należałoby raczej tuszować niż się nim chwalić :) Albo chociaż pomyśleć nad doborem słów przed puszczeniem artykułu w neta :) Po trzecie: KZ chyba nie za bardzo czai na czym polega ateizm i w jakim celu się państwo na marsz zorganizowali. Podpowiem - to nie dlatego że wierzą w Boga i chcą go zwalczać demonstracjami(serio, jaką trzeba mieć siekę w głowie żeby taki pomysł popełnić?)
anonim2015.03.28 22:20
TaboreT Setki a nawet tysiące razy podawałem setki i tysiące argumentów przemawiających za tym dlaczego ateizm jest jednym z najbardziej idiotycznych poglądów na świat. I naprawdę nie mam zamiaru robić tego po raz kolejny, tylko dlatego, ponieważ kilku idiotów postanowiło zrobić z siebie błaznów a kilku innych idiotów chce robić z tego jakąś kolejną błazeńską debatę! :D :D:D Po prostu nie odpowiada mi praca Syzyfa! Teraz jasne!?
anonim2015.03.28 22:27
Rozumiem Gandalfie, twoje argumenty zawsze były celnie odbijane i postanowiłeś ich więcej nie podawać bo będzie ci zbyt głupio kiedy ktoś je obali. Nie chcesz, lub nie potrafisz napisać dlaczego marsz ateistów jest głupi, a marsz katolików jest mądry. Bez odbioru.
anonim2015.03.28 22:36
Zapałki, Nie wiem dokładnie jakim to sposobem "zobaczyłeś czyjś ból pupy" bo czyż "ból pupy" da się w ogóle "zobaczyć". Wszak "ból pupy" raczej "niewidzialny" jednak jest! :D Jeżeli chodzi o mnie to akurat nic mnie nie zabolało, ogólnie zdrowy facet jestem i nawet zajadów nie mam. Dlatego mój uśmiech jest zupełnie szczery radosny i promienny. :D :D :D Nic mnie nie wprawia w tak świetny nastrój jak informacja o kolejnym ateiście, który dokonał jakiegoś "bohaterskiego" wyczynu w walce z "zabobonem, ciemnotą i zacofaniem"! Wyborne! Częściej chłopaki organizujcie takie przedstawienia. Tylko lepiej informujcie gdzie i kiedy będzie takie szopki robić. Darmowej zabawy nigdy dosyć !!! :D :D :D
anonim2015.03.28 22:47
@AirWolf "Ateista nienawidzi boga w dokładnie takim samym stopniu, w jakim ty nienawidzisz Marsjan." A co w przypadku ,gdy na Marsie powstanie załogowa baza . Jak nazwać jej mieszkańców i dlaczego należałoby darzyć ich nienawiścią . Prawdopodobieństwo ,że nigdy Marsjan nie będzie jest dosyć nikłe .
anonim2015.03.28 22:47
AnitkoF A o protestach przeciwko wpływie teatrów na państwo nie pomyślałaś? Wiesz ile teatrów w Polsce jest utrzymywanych przez samorządy? Wszak na to straszne pieniądze publiczne idą! A wiesz że oni tam w tych teatrach to się czasem nabijają o zgrozo! Z państwa!? Koniecznie musisz przeciwko temu zaprotestować przecież bez tego Polska Partia Protestująca nigdy nie nabierze właściwego wigoru! :D :D :D Polska Partia Prostestująca! Nigdy w proteście nieustająca! Hura! Hura! Hura! :D :D :D
anonim2015.03.28 22:53
Tabore Jasne! Wszystkie moje argumenty były zawsze celnie odbijane! Każda tępy beton ma to do siebie, że w zasadzie odbija wszystko. Na tym polega właśnie tępota każdego ateistycznego betonu! :D :D :D Bardzo dobrze, że postanowiłeś już nie "odbijać"! Może kiedyś w końcu zaczniesz myśleć! Choć w przypadku pajaców zwanych "ateistami" samodzielne myślenie raczej nie wchodzi w rachubę! :D :D :D
anonim2015.03.28 22:55
Gandalf, to, że jesteś prostakiem i chamem to nawet twoje wierne przydupasy wiedzą. Nikt tego nie kwestionuje, a tym bardziej nikt nie chce odebrać ci palmy pierwszeństwa. Jednakże jełopie, miej na tyle przyzwoitości i zwracaj się do kobiet tak, jak w rzeczywistości się przedstawiają bez tego kościelno - protekcjonalnego tonu charakterystycznego dla buraków. Nie licytuj się sam ze sobą w swoim prostactwie.
anonim2015.03.28 23:26
Toronto Głupota naprawdę nie zależy od płci! Idiotami mogą być zarówno kobiety jak i mężczyźni. W przypadku pajacujących ateistów widać to jak na dłoni! :D :D :D
anonim2015.03.28 23:32
Niesmaczne to i prostackie. Przebieranie się w szaty przynależne duchownym, ujadanie w charakterze małych piesków, Hartman nienawidzący Polaków, niepoważna nauczycielka robiąca sobie wstyd przed uczniami... Porównywanie tego spędu do Procesji?! Przeczytajcie parę razy swoje wpisy, być może uda wam się zrozumieć czemu Gandalf nazywa was debilami.
anonim2015.03.28 23:34
AirWolf Zapewniam Cię że miliony podatników w Polsce nigdy nie doświadczyły żadnego pożytku z utrzymywania teatrów w ich miejscowościach i to za ich pieniądze. To jest dokładnie tak samo jak z ateistami którzy też nie widzą żadnego pożytku z religii. Tyle tylko że takich ateistów jest tyle co kot napłakał. I dlatego nie ma co się przejmować ich błazeńskimi wygłupami.
anonim2015.03.28 23:35
"...tysiące argumentów…" Chodzi o Tysiąc Błędnych Kół Gandalfa Szalonego, który okazuje mizerię ateizmu, uporczywie zakładając w punkcie wyjścia prawdziwość swych wierzeń religijnych, czyli dokładnie to, co właśnie i dopiero wypadałoby okazać?
anonim2015.03.28 23:35
Gandalf, udajesz durnia? ale rozumiem każdy pies ze wściklizną musi się jakoś odgryźć.
anonim2015.03.28 23:37
Marsz marginesu... :D:D:D
anonim2015.03.28 23:40
Są feministki, które walczą o prawa kobiet. Są też "feministki", które walczą o zgnojenie mężczyzn. Tutaj tak samo... Są ateiści, którzy po prostu nie wierzą w Boga. Są też "ateiści", którzy walczą o zgnojenie religii. A Gandalf i tak tego nie rozumie.
anonim2015.03.28 23:51
Szarlej Doskonale rozumiem ateistów, którzy nie wierzą w Boga ale nie robią z siebie durniów! Jeżeli chodzi o ateistów, którzy nie wierzą w Boga ale robią z siebie durniów, to nieco mniej ich rozumiem ale nieco więcej się z nich śmieję! Pozdrawiam.
anonim2015.03.28 23:52
@Krzysiek wybacz, ale aby odnieść się do in-vitro i rozmawiać prowadzić dialog należy poznać dokładnie wszystkie strony zagadnienia Ja nic na ten temat nowego nie powiem poza tym co mówią ludzie wierzący. Wiem że ludzie ogromnie pragną dziecka, za wszelką cenę chcą mieć skarb jakim niewątpliwie jest dziecko, potomka , pociechę i doskonale to rozumiem i widzę w rodzinach. ale ja mam z tym "za wszelką cenę" i "bo ja chcę/pragnę" ogromny problem.
anonim2015.03.28 23:57
Redux Gandalf w rzeczy samej okazuje mizerię ateizmu, wykazując sens i wartość wiary religijnej traktując mizerię ateizmu w taki sposób w jaki ta mizeria ateizmu na takie traktowanie zasługuje! :D :D :D
anonim2015.03.28 23:57
Redux Gandalf w rzeczy samej okazuje mizerię ateizmu, wykazując sens i wartość wiary religijnej traktując mizerię ateizmu w taki sposób w jaki ta mizeria ateizmu na takie traktowanie zasługuje! :D :D :D
anonim2015.03.29 0:11
@Airwolf - znam ateistów a przynajmniej ludzi którzy się nimi nazywają, i uwierz mi świetni są to ludzie, ale jak wchodzi ktoś na temat wiary strasznie się zaczynają denerwować, więc czasem mam lekki dysonans, co właściwie ich tak irytuje skoro nie wierzą w Boga to powinni to odbierać jak kolejną opowieśc z cyklu "życie na marsie" albo "kosmici atakują " ale ja to mówię z własnego doświadczenia Ty oczywiście możesz mieć zupełnie inne podejście i zapewne jesteś zupełnie innym ateistą dlatego nie chcę uogólniać tej kwestii.
anonim2015.03.29 0:13
@AirWolf Marsjanin - mieszkaniec Marsa . Yeti - Włochaty małpoid zamieszkujący Himalaje o dużych stopach . Pojęcia potwór z Loch Ness , Cyklop , Feniks , Minotaur ,Pegaz , Druid , Krasnal itp. ,czy z innej beczki punkt , trójkąt ,kula itd. także można opisać (zdefiniować) . A brak materialnej ,fizycznej obecności nie dowodzi nieistnienia .
anonim2015.03.29 0:19
Gandalf w "rzeczy samej"okazuje tylko swoją ignorancję. Mówienie o sobie w trzeciej osobie może! być uznane za jeden z objawów choroby psychicznej,tak dokładnie tej którą przypisujesz innym np.- ateistom
anonim2015.03.29 0:28
Zaiste - wśród Tysiąca Błędnych Kół Gandalfa Szalonego są liczne okazania mizerii ateizmu za pomocą okazania "sensu i wartości wiary religijnej", której prawdziwość zakłada się w punkcie wyjścia.
anonim2015.03.29 1:03
"A brak materialnej, fizycznej obecności nie dowodzi nieistnienia" Brak fizycznej realizacji pojęcia takiego a takiego przedmiotu fizycznego (np. trójgłowego cielęcia lub ważącego dwie tony kawałka bursztynu) ponad wszelką wątpliwość "dowodzi nieistnienia" takiego a takiego przedmiotu fizycznego. Z metafizyczno-logicznej konieczności nie istnieją bowiem niefizyczne przedmioty fizyczne.
anonim2015.03.29 8:17
Ateiści zazdroszczą katolikom wiary. Widzą wiarę u tak wielkiej rzeszy ludzi a u siebie ani kapki. To wydaje im się niesprawiedliwe więc buntują się w taki sposób jaki są w stanie wymyślić. Ateiści to głupcy. Marnują czas jaki Pan Bóg człowiekowi dał na tej ziemi. W sumie ich wybór ale glupota ich sięga zenitu gdy okazuje się, ze walczą przeciw komuś kogo w ich mniemaniu nie ma. Uważają, że nie ma Boga ale z nim walczą. Walczą też ludźmi, którzy w Boga wierzą. Są strasznie zamotani w gruncie rzeczy nieszczęśliwi bo nie spójni, bez harmonii, ładu i składu.
anonim2015.03.29 8:24
@redux "Z metafizyczno-logicznej konieczności nie istnieją bowiem niefizyczne przedmioty fizyczne." Nie byłbym aż tak rygorystyczny . Pojęcia zawierające wewnętrzną sprzeczność na poziome logicznym są kłopotliwe ,ale na metalogicznym już mniej . :-) Trudno odmawiać bytu czemukolwiek ,o czym człowiek może pomyśleć . No właśnie jaki status ontologiczny ludzkich myśli .
anonim2015.03.29 8:54
Mkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk Szkoda gadać reduxowi o ludzkiej myśli. On już dawno zredukował swoje myślenie do aktywności nueronów, takich samych mniej więcej jak u goryla. :D :D :D
anonim2015.03.29 9:25
Ateizm jest ideologią negatywną, nie niesie żadnego pozytywnego przesłania, sama nazwa wskazuje już na jego negację - negację teizmu, czyli wiary w Boga. Proponuje negację, sprzeciw, odrzucenie, hasło szatana: „nie będę służył”. Nie wynika to bynajmniej z tego, że przestają wierzyć w cokolwiek, co to, to nie. Odrzucają przede wszystkim Chrystusa, Jego nauczanie, lecz wierzą w różne gusła i zabobony, horoskopy, wróżby, orientalną duchowość, reinkarnację, ewolucję, powstanie życia z martwego atomu, człowieka z ameby, czy „wielki samopał”. Chrystusa odrzucają ponieważ On stawia wymagania, które stoją w sprzeczności z hedonizmem, stawia granice, które ateiści chcą przekraczać, ponieważ utrudniają im wyżycie się, korzystanie z niepohamowanych przyjemności, pławienie się w lenistwie i używaniu życia na wszelkie możliwe sposoby, choćby było to ze wszech miar destrukcyjne i demoralizujące, aż do samozatracenia.
anonim2015.03.29 9:37
Znany mi ateista w rozmowie wyznaje , że dla nich lepiej by było , gdyby Boga nie było ! Tzw. ateiści korzystają z dobrodziejstwa Świąt Wielkiej Nocy Zmartwychwstania , pod nazwą taka ,, tradycja " ! Korzystając z dobra Bożego tu na ziemi , mają problem nie są wstanie widzieć , otaczających ich dzieł Stwórcy ! Tacy ludzie dla nas Chrześcijan , są ważnym wyzwaniem o modlitwę !
anonim2015.03.29 10:06
Gandalf, a o procesjach kat. też powiesz, że katolicy w nich uczestniczący robią z siebie durni w sposób wręcz koncertowy?
anonim2015.03.29 10:10
Apel do ateistów wszelkiej maści. Uwierzcie w Boga. W końcu i tak to kiedyś zrobicie.
anonim2015.03.29 10:20
Ok zatem podejście ateistyczne do życia jako jednowymiarowy krótkometrażowy film który się kończy wraz z końcem taśmy filmy są różne ich długości również jednak ludzie nie są w nich najszczęśliwsi nawet ci co posiadają wszystko zawsze jest brak jakaś tęsknota zawsze wymyślanie nowych dróg, hobby żyją w myśl zasady "korzystaj póki możesz" żeby tylko zagłuszyć ten brak tak ja sobie to wyobrażam. Jednak dopiero w mmentach amplitudy wydarzeń, w których delikwent może stracić coś najcenniejszego dla niego można poznać siebie, ale według mnie również zupełny brak podstaw ateizmu tylko w takim momencie może się ujawnić. A teraz zwykła logika - 1 - nie wiemy co się dzieje z człowiekiem po śmierci i nie będziemy wiedzieć w ludzki sposób 2 - nie wiemy kiedy ta smierć może nastąpić nie mamy żadnego wpływu na jej czas nikt nie wie czy za 10 lat czy dziś. a zatem co wynika z wiary bądź nie wiary w Boga jako opcje - umieram a - żyłem na maksa (cokolwiek to znaczy) skorzystałem nie wierzyłem w Boga okazuje się że Go nie ma i po prostu zasnąłem i znikam. żadnych konsekwencji. b - żyłem jak mogłem starałem się wierzyłem robiłem wszystko co nakazene w przykazaniach okazuje się że nie ma Boga więc kończę j.w. c - żyłem jak mogłem starałem się wierzyłem robiłem wszystko co nakazene w przykazaniach okazuje się że jest Bóg a ja jestem nieśmiertelną duszą do której On się teraz uśmiecha i przyjmuje mnie do siebie mam cudowne życie WIECZNE przy Nim. d - żyłem na maksa (cokolwiek to znaczy) skorzystałem nie wierzyłem w Boga okazuje się że Bóg jest ogromne zaskoczenie z mojej ateistycznej strony jak to przecież to niemożliwe krzyki płacz ja przecież nie wiedziałem ja nie chciałem zgrzytanie zębów, i przez zwiedzenie , niewiedzę , nieusiłowanie odnalezienia prawdy a niewiele trzeba żeby ją odnaleźć UTRACIŁEM całe ŻYCIE WIECZNE zmieniłem je na chwilę (w porównaniu z wiecznością tu jesteśmy nieskończony ułamek sekundy) zabawy na ziemi ale mało tego nie umieram bo dusza jest nieśmiertelna ale żyję w strasznym ucisku psycicznym nie do opisania znienawidzeniu i strachu wśród demonów wrzasków i smrodu gdzie nieludzkie rzeczy się dzieją. drobny przykład oczywiście tylko podany przez człowieka ale jako przykład bardzo wyraźny tutaj https://www.youtube.com/watch?v=1p_KahIWzFE A TERAZ DROGI ATEISTO WYBIERAJ BO TAKIE MASZ OPCJE, A BÓG NIGDY CIĘ NIE ODRZUCI TO TY ODRZUCASZ JEGO. Pozdrawiam Was i proszę jak tylko potrafię o rozważenie i nie zamykanie się na Boga
anonim2015.03.29 10:34
@Neocome opcja e) Wierzyłem w Boga Chrześcijan, wypełniałem wszystkie przykazania, umieram a Thor pyta mnie ile zabiłem lodowych gigantów. Zonk Zakład Pascala jest jednym z najgorszych argumentów za religijnością bo pokazuje tylko jedną rzecz: że jeśli chcesz iść do nieba bądź żałosnym, małym cynikiem
anonim2015.03.29 10:36
Czyli wg Frondy Bóg jest tożsamy z agresywną ekspancją Kościoła i politykami ulegającymi Kościołowi. Ciekawe, bardzo ciekawe.
anonim2015.03.29 11:05
@Weltkarte przyznaję, że opcji e nie rozważałem :) ale cóż taki jest Thor w swym bycie jak ci lodowi giganci. wiem że nikogo nie przekonam samymi słowami, a tym bardziej czyimiś dowodami szczególnie ludzi mocno osadzonych w materialiźmie to raczej kwestia doświadczenia Boga i jego cudów a także zauważenia działania szatana. Do tego mamy 3 potężnych wrogów 1 - szatan 2 - świat 3 - natura ludzka, która nas zniewala uzależnienia itp Pozdrawiam i dzięki za uwagę
anonim2015.03.29 11:18
@emilian - doskonale opisał to enque111. Katolicy idący w procesji uwielbiają Boga, wyznają wiarę w Niego i oddają mu pokłon. Natomiast w przypadku Marszu Ateistów wygląda to, przyznasz, komicznie. To tak jakbym ja urządził Marsz Niewierzących w UFO. Albo Marsz Niewierzących w Krasnoludki.
anonim2015.03.29 11:23
@Weltkarte Może raczej zakład Pascala obrazuje fakt ,że człowiekowi nie jest dana taka Idealna Bezinteresowność . Zresztą co miałby to oznaczać ,jeśli za racjonalne uznaje się działanie na własną korzyść ,a działanie na własną szkodę za nieracjonalne .
anonim2015.03.29 11:32
@AnitaF "Nazywanie ateizmu ideologią to jak nazywanie niejeżdżenia na rowerze uprawianiem sportu" Może raczej człowieka z atrofią mięśni sportowcem .
anonim2015.03.29 11:40
@Mk Sęk w tym, że nawet w świetle pisma świętego zakład Pascala się nie broni - w końcu czy to nie św. Paweł uczył, że same uczynki nie zastąpią wiary? Poza tym jak wybrać których przykazań przestrzegać? Ateista w równym stopniu nie wierzy w Jezusa, Quetzalcoatla, Wisznu, Amaterasu, Dzeusa, Odyna, Swaroga itd. Kierując się tym tokiem rozumowania człowiek niewierzący musiałby być najbardziej religijny :)
anonim2015.03.29 11:42
@AnitaF Dokładnie na odwrót . Brak poczucia bycia gorszym od innych .
anonim2015.03.29 11:49
@Weltkarte Człowiek jest bytem realnym a nie idealnym. A użyteczną jednostką ,którą można by wymierzać wiarę są nanometry ,gdzieżby tam ziarnko gorczycy :-) .
anonim2015.03.29 12:05
@Mk Czyli mówiąc wprost - nie ważne w co wierzysz bądź nie wierzysz, ważne byś chodził do kościoła. Nie uważasz że to po prostu hipokryzja?
anonim2015.03.29 12:24
widzisz @AnitaF zgadzam się że ważne jest aby być dobrym człowiekiem tu na ziemi, problem w tym że to nie wszystko po co tutaj jesteśmy i nie będę robił wykładu na ten temat bo zapewne czytaliście takie wykłady nie raz przytaczane na tym formum przez osoby wierzące, owszem zakład Pascala jest ułomny szczególnie w ujęciu analitycznym gdzie zaczniemy rozważać teorie nieskończoności wielowymiarowości w zasadzie zapewne każdy problem można tak rozważać ale nie do końca o to mi chodziło, raczej o wyrazistość konsekwencji działania w zależności od wiary bądź niewiary w Boga jaki przynajmniej ja widzę w tym przykładzie (może to moje ograniczenie a inni widzą więcej ale nie mam z tego powodu problemów). Dla mnie wykładnią tego dowodu jest biblia, którą co prawda od niedawna staram się czytać wszystko czego brak w tym dowodzie jest w opisane w biblii, ale aby to przyjąć tak jak należy to trzeba mieć łaskę Bożą. Ja jestem osobą wierzącą Ty raczej mocno przywiązaną do ziemi żyjemy w jednym świecie a mamy kompletnie różne podejścia i doświadczenia. Ani ja nie mam zamiaru przekonywac na siłę nikogo na tym forum do wiary w istnienie Boga ani nikt mnie nie przekona do teorii że Bóg nie istnieje z prostego powodu byłem w świecie niewierzących wiem jak tam jest ale doświadczyłem też potężnego działania Bożego moje świadectwo dla ludzi którzy nie widzieli co szatan potrafi uczynić z człowiekiem fizycznie jest trudne lub niemożliwe do przyjęcia i nie będę na forum o tym opowiadał ponieważ jedyne co uzyskam to śmiech drwiny i pewnie wzgardę ludzi którzy nie dość że nie wierzą, nie wiedzą o czym mówią wierzący to nawet nie mają na tyle odwagi aby szukać doświadczenia prawdy, a jedynie książkami i teoriami starają się zbijać argumenty. Dwa światy które raczej jak się spotykają to tak jak fronty ciepłego i zimnego powietrza powodują burzę.
anonim2015.03.29 12:33
"W procesji Bożego Ciała uczestniczą normalni zdrowi ludzie." - odkąd wiara w gadające węże, poczęcie przez gołębice lub ducha, ryby jako środek transportu, czy raptowne pomieszanie języków jest oznaką zdrowia psychicznego. Moim zdaniem szpitale dla psychicznie chorych aż roją się od osób opowiadających podobne historie....
anonim2015.03.29 12:34
i najgorsze jest to że podczas tej burzy ludzie zaczynają się nawzajem obrażać a w tym to już widzę rękę złego, który lubi podpuszczać i dzielic jak to diabolos lub próbować innym coś narzucać; żyj i pozwól żyć innym szanuj siebie i drugiego człowieka kochaj nawet tych co ciebie nienawidzą Daj świadectwo swoim życiem i uczynkami a inni to zauważą św Teresa " nie musisz się zmieniać aby zasłużyć na miłość - pokochaj a miłość cię zmieni "
anonim2015.03.29 13:34
@AnitaF Tylko proszę się przyjrzeć takim ateistom z zacięciem misyjnym . By przekonywać do swoich racji gotowi są twierdzić ,że Nauka dowodzi słuszności ich tez ,że reszta to bezrozumni ,żyjący w zabobonie i ciemnocie itd. Nie należy dawać się zakrzyczeć . :-)
anonim2015.03.29 13:41
@Weltkarte Człowiek ,który nie wie co jest przedmiotem wiary nie ma szans na odniesienie się do tego problemu ,a dowiadywać się można w kościele , na lekcjach religii , czytając Biblię ,mądre teksty itd.
anonim2015.03.29 15:34
@Słoik Przypominasz mo amigo chlopka, ktory przyjechał ze słoikami w walizce do wiekszego miasta i się zachwycił... Albo chłopa z czworaków, którego nauczono pisać i przeczytał..., że Boga nie ma... Bez umiejętnosci czytania sam by tego, za Boga, nie odkrył...;-) A ze swoim zdaniem, nie musisz się tak ostentacyjnie afiszować, bo to twoje zdanie to zacofanie, przeżytek i zabobon ateistyczny I to jest własnie "postęp", prawda?;-)
anonim2015.03.29 18:55
@AnitaF "Niewątpliwie bardziej, niż tez teistów :)." Teista stwierdzi po prostu że mechanizmy na których opiera się świat są dziełem Boga. Natomiast "naukowy" "dowód" nieistnienia Boga musiałoby wyglądać mniej więcej tak : Uniwersalna Teoria Wszystkiego i podszyty pychą argument ,że Boga można odrzucić na mocy reguły tzw. brzytwy Ockhama . O ile pod koniec XIX wieku to mrzonki Całościowej Teorii na wyciągnięcie ręki nie budziły pustego śmiechu ,to po stu latach postępu w nauce horyzont się raczej oddalił . Natomiast całkowicie naturalną postawą jest obrona własnych przekonań i nie stawianie ich na równi z poglądami całkowicie sprzecznymi . Oczywiście doza pokory każe zawsze zostawiać ewentualność pomyłki .
anonim2015.03.29 21:35
@mk NIE DA SIĘ przeprowadzić dowodu nieistnienia czegokolwiek. Nie jesteś w stanie udowodnić, że nie istnieje różowy jednorożec strzelający laserami z oczu. Problem jest w tym, że religia stawia pozytywne twierdzenia, które już można weryfikować. Wiele z tych twierdzeń zostało obalonych. Na tej bazie ludzie stwierdzają, że nie ma sensu wierzyć w boga
anonim2015.03.29 21:39
"Nie byłbym aż tak rygorystyczny" Lepiej bądź - wszak twoje ontologiczne wynurzenia generują sprzeczność i są uwikłane w pocieszne pomyłki kategorialne (na podobieństwo brania pojęcia kosmity za kosmitę).
anonim2015.03.29 22:57
@redux Proszę przypomnieć sobie platońską metaforę jaskini ,w której realne obiekty są cieniami idealnych pojęć . Nic nie stoi na przeszkodzie ,by uznawać istnienie obiektów w tej idealnej przestrzeni ,które nie posiadają rzeczywistych realizacji .
anonim2015.03.29 22:58
@AnitaF zakład Pascala to jedynie przykład którym chciałem zobrazować swoją opinię i rozumiem już że nie był to najlepszy akurat przykład dla szanownego gremium. Nie wiem dlaczego uważasz, że zamknąłem się w schemacie i nie potrafię przyjąć "inności" innych jako równie wartościowej otóż absolutnie nie. Ja szanuję drugiego człowieka i doceniam to, że jest w końcu Bóg każdego stworzył, że patrzy inaczej, że widzi inaczej, ale mam prawo dyskutować z poglądami i się z nimi nie zgadzać. Napisałem też, że doświadczenie Boga ,a nie tylko słowa są powodem moich zmian, ale i każdego kto będzie szukał prawdy i zwróci się do Boga bezpośrednio, najlepiej to widać na modlitwach o uzdrowienie. Wszelkie cechy Boga są dokładnie opisane w biblii takie jak dobry, miłosierny, troskliwy... i tu nie trzeba nic wymyślać, ale umiejętnie czytać. czy wiara jest miłością hmm ale czym dla Ciebie jest miłość? Bo przyznam że opisujesz stan zakochania i zaślepienia a tu się nie zgadzam