Niemiecka armia podobnie jak kilka innych państw Unii Europejskiej wysłała na Grenlandię żołnierzy w odpowiedzi na stanowisko prezydenta USA Donalda Tumpa. Ekspresowa misja zakończyła się jednak równie szybko, jak zaczęła.
Bild podaje, że misja miała potrwać dłużej, jednak wytyczne dotyczące powrotu przyszły niespodziewanie – już po tym, jak Trump zapowiedział nałożenie ceł na państwa, które zdecydowały się wysłać swoje wojska. Łącznie Niemcy przebywali na Grenlandii mniej niż dwa dni. Mało tego – wojskowi wracali z wyspy… rejsowymi samolotami, ponoć nawet z dwiema przesiadkami.
Warto zwrócić uwagę, że Niemcy wysłali swoich żołnierzy na Grenlandię i z powrotem rejsowymi samolotami z DWIEMA PRZESIADKAMI. Oni chcą odpowiadać za „bezpieczeństwo Europy”, a nie są w stanie samodzielnie przerzucić kilkunastu żołnierzy. W 2023 Niemcy obiecali wysłanie brygady… pic.twitter.com/TxQBKAw5o6
— Paweł Rybicki (@Rybitzky) January 18, 2026
