Piotr Kraśko związany jest z TVN od kwietnia 2016 roku. Latem zniknął jednak z anteny po medialnej burzy, jaką wywołały doniesienia na temat 850 tys. zł zaległości podatkowych dziennikarza. Wizerunek prezentera ucierpiał też, kiedy sąd skazał go na 100 tys. zł grzywny za to, że przez sześć lat jeździł samochodem bez uprawnień.

- „No cóż, człowiek przez całe życie z pokorą doświadcza, że są chwile i lata lepsze i gorsze, ale kiedy jeśli nie w ten wieczór wierzyć, że to, co lepsze, może być przed nami”

- zwrócił się Piotr Kraśko do widzów wigilijnego wydania „Faktów” TVN, odnosząc się niejako do trudności, z którymi zmagał się w ostatnim czasie.