Kolejny wniosek o wotum nieufności dla Ursuli von der Leyen zainicjowała frakcja Patrioci za Europą. Była to reakcja na forsowanie przez szefową KE umowy z krajami Mercosur, którą podzielono na dwie części, aby umożliwić głosowanie większością kwalifikowaną, a więc pozbawić państwa członkowskie prawa weta.

Za odwołaniem von der Leyen opowiedziało się zaledwie 165 europosłów, przeciw było 390, a 10 wstrzymało się od głosu.

- „Szanowni posłowie z KO i PSL, możecie być dumni z obrony Ursuli von der Leyen!”

- zwrócił się do przedstawicieli rządzącej w Polsce koalicji europoseł PiS Waldemar Buda.

Do sprawy odniósł się też europoseł Patryk Jaki.

- „Zgodnie z przewidywaniami koalicja Tuska uratowała Ursulę Von Leyen przed odwołaniem za nielegalne podpisanie Mercosur. Tyle wynika właśnie z ich gadania. Czyli Gadamy(i to głośno) a robimy dokładnie na odwrót

- zauważył wiceprezes PiS.