Na nagraniu słychać wulgaryzmy oraz groźby. W pewnym momencie Matan wyciąga kluczyki ze stacyjki pojazdu, co prowadzi do szarpaniny. Padają również słowa sugerujące wykorzystywanie wpływów – działacz pyta kierowcę: „ty wiesz kim ja jestem?”, po czym przedstawia się jako pełnomocnik wojewody i asystent posła, grożąc taksówkarzowi utratą licencji.

Nagranie skomentowała poseł PiS Anna Krupka, która opublikowała je w sieci, zarzucając Matanowi nadużywanie pozycji i pogardliwe traktowanie innych. Jej wpis szybko zyskał rozgłos, a sprawa stała się szeroko komentowana. „Oni naprawdę myślą, że są ponad ludźmi” – komentuje polityk.

Konsekwencje przyszły niemal natychmiast. Wojewoda świętokrzyski Józef Bryk odwołał Matana z funkcji pełnomocnika ds. współpracy z przedstawicielami środowisk lokalnych i sołectwami, został też zawieszony w obowiązkach asystenta przez Artura Gieradę.