Z politykami Koalicji Obywatelskiej rozmawiali dziennikarze Newsweeka.

- „Teraz to już nie ma zmiłuj, serio. Przecież skoro te nazwiska są znane, to wyciekną. Nie dziś to jutro, nie jutro to za miesiąc, nie ze szpitala to z prokuratury. Teraz to już nie ma co się rozczulać. Trzeba po prostu zrobić porządek”

- mówią informatorzy tygodnika.

Autorka tekstu, red. Dominika Długosz zaznacza, że rozmówcy sprawiają wrażenie „bardzo nerwowych”.

Jak zauważa red. Długosz, Donald Tusk „musi kogoś publicznie ściąć”. W kuluarach ma się nawet mówić o rozwiązaniu warszawskich struktur ugrupowania. Problem w tym, że mówimy o bastionie partii, z którego startują najważniejsi politycy.

- „To nie tylko najbardziej prestiżowa lista, ale także miejsce, z którego PO/KO zdobywa za każdym razem najwięcej mandatów. W dodatku na czele partii w stolicy stoi sekretarz generalny całej formacji, Marcin Kierwińsk”

- zauważa dziennikarka.

Rozmówcy „Newsweeka” podkreślają przy tym, że „na SOR Szpitala Południowego działo się bardzo wiele rzeczy, które będą wychodzić na światło dzienne. I nie pomogą partii wygrzebać się z afery”.