Dziennikarz śledczy Leszek Kraskowski jest znany z publikacji dot. posła Koalicji Obywatelskiej Romana Giertycha. Ujawniał m.in. niewygodne dla parlamentarzysty koalicji rządzącej dane dot. spółki Polnord. Niedawno został zatrzymany i usłyszał zarzuty dot. kierowania gróźb karalnych oraz nielegalnego posiadania pistoletu gazowego i amunicji. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.
Sprawa od początku wywołuje wiele kontrowersji. Adwokat dziennikarza mec. Łukasz Pawelski alarmował, że podejrzanemu uniemożliwia się prawo do obrony. List otwarty do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka wystosował w tej sprawie red. Wojciech Czuchnowski z „Gazety Wyborczej”, który wyraził gotowość do poręczenie za red. Kraskowskim. Dziś pojawił się nowy komunikat warszawskiej policji w tej sprawie.
- „W związku z licznymi zapytaniami prasowymi, dotyczącymi postępowania pierwotnie prowadzonego przez Komendę Powiatową Policji w Piasecznie w sprawie gróźb karalnych wobec Leszka K. oraz upublicznionym w dniu 17 czerwca br. stanowiskiem żony podejrzanego Komenda Stołeczna Policji przedstawia informację z przebiegu zdarzenia z dnia 22 maja 2026 roku”
- czytamy.
W komunikacie zacytowano treść zapisu z Systemu Wspomagania Dowodzenia: „Obcy mężczyzna, który przedstawił się jako były partner żony zgłaszającego, zagroził mu nożem i gazem, szantażował zgłaszającego, nakazał wyprowadzkę z domu w ciągu dni, zagroził, że dwóch mężczyzn pobije zgłaszającego. Zgłaszający jest w pobliżu, oczekuje przy ulicy (nazwa ulicy)”. Policja interweniowała wówczas na miejscu. Następnego dnia Kraskowski zgłosił się na komendę, aby złożyć zawiadomienie, jednak przeprowadzenie tych czynności okazało się niemożliwe, ponieważ był nietrzeźwy.
- „Tego samego dnia około godziny 17:00 mężczyzna ponownie stawił się w Komendzie Powiatowej Policji w Piasecznie. Sporządzony został protokół przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchania w charakterze świadka osoby zawiadamiającej. Mężczyzna otrzymał również potwierdzenie złożenia zawiadomienia”
- podano w komunikacie.
- „Tego samego dnia funkcjonariusze dokonali zatrzymania 47-letniego mężczyzny podejrzanego o kierowanie gróźb karalnych, który został wskazany przez 59-latka. Został on przesłuchany w charakterze świadka z pouczeniem o treści art. 183 kpk, a po czynnościach został zwolniony. Przeprowadzono również rozpoznanie posesyjne, a także w charakterze świadka została przesłuchana 46-letnia kobieta”
- dodano.
W związku z licznymi zapytaniami prasowymi, dotyczącymi postępowania pierwotnie prowadzonego przez Komendę Powiatową Policji w Piasecznie w sprawie gróźb karalnych wobec Leszka K. oraz upublicznionym w dniu 17 czerwca br. stanowiskiem żony podejrzanego, Komenda Stołeczna Policji… pic.twitter.com/1SrScouepW
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) June 17, 2026
Wcześniej wstrząsające oświadczenie opublikowała żona Kraskowskiego, opisując przemoc, jakiej dziennikarz miał być sprawcą. Do swojego wpisu dołączyła m.in. nagranie z awantury oraz postanowienie sądu o zastosowaniu wobec mężczyzny dozoru policji.
