Skandal

Tarczyński niewpuszczony do UK. Szef MSZ, zamiast reagować… drwi z polskiego europosła

Ministerstwo Spraw Zagranicznych interweniowało, kiedy na lotnisku w Londynie zatrzymano posła Konfederacji Sławomira Mentzena. Zupełnie inną postawę Radosław Sikorski zajmuje jednak w przypadku europosła PiS Dominika Tarczyńskiego, który nie został wpuszczony na teren Wielkiej Brytanii. Teraz zamiast interwencji są drwiny.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Dominik Tarczynski, tvn24)
Fot. screenshot - YouTube (Dominik Tarczynski, tvn24)
Ministerstwo Spraw Zagranicznych interweniowało, kiedy na lotnisku w Londynie zatrzymano posła Konfederacji Sławomira Mentzena. Zupełnie inną postawę Radosław Sikorski zajmuje jednak w przypadku europosła PiS Dominika Tarczyńskiego, który nie został wpuszczony na teren Wielkiej Brytanii. Teraz zamiast interwencji są drwiny.

Kilka dni temu na lotnisku w Wielkiej Brytanii zatrzymany na kilka godzin został poseł Konfederacji Sławomir Mentzen, który poleciał z rodziną na weekend do Londynu. Służby interweniowały w związku ze zgłoszeniem organizacji, wedle której polski poseł mógł planować publiczne wystąpienie w Londynie. W tej sprawie interwencję podjęło MSZ.

- „Bardzo dziękuję szefowi MSZ Radosławowi Sikorskiemu i Pani konsul Agnieszce Fabryczewskiej za kontakt oraz obietnicę wysłania pytań i próśb o wyjaśnienia do brytyjskich instytucji”

- podkreślił Mentzen.

Wczoraj do Wielkiej Brytanii nie wpuszczono europosła PiS Dominika Tarczyńskiego, który miał wygłosić przemówienie na marszu „Unite the Kingdom, Unite the West”. Jak w tym wypadku wygląda reakcja polskiego MSZ?

- „To władze brytyjskie uznały pana europosła za zagrożenie dla porządku publicznego”

- powiedział minister Radosław Sikorski na konferencji prasowej.

- „Ja bym mu radził po prostu stonować swoje wypowiedzi publiczne, może mniej radykalizmu, a może strona brytyjska po prostu nie wierzy w skuteczność jego egzorcyzmów”

- dodał polityk.

W ten sposób szef MSZ, który właśnie promuje swoją książkę napisaną wspólnie z o. Wojciechem Giertychem OP, zadrwił z okresu, w którym Dominik Tarczyński był animatorem katolickiej wspólnoty w londyńskiej katedrze Westminster i asystentem jednego z brytyjskich egzorcystów.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej