Trwa 3 dzień 56. Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Prezydent Karol Nawrocki, wspólnie m.in. z sekretarzem NATO Markiem Rutte i prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem, wziął dziś udział w dyskusji dot. europejskiej obronności.

- „Jest konieczność solidarności w Europie, ale też jest konieczność, by budować dobre relacje transatlantyckiej. One są bardzo ważne. My wiemy, jak wiele błędów Europa popełniła”

- powiedział polski przywódca.

- „Trump starał się przekonać naszych europejskich partnerów, że musimy się zjednoczyć, a jego głos jest bardzo ważny”

- dodał.

Mówiąc o wysiłkach podejmowanych przez Polskę w zakresie obronności wskazał, że nasz kraj cieszy się największą armią w Europie Środkowo-Wschodniej.

- „Polska zwiększyła procent PKB przeznaczany na wojsko do prawie 5 proc. Czujemy się odpowiedzialni za Polskę. Wierzę w polskich żołnierzy, w nasz sojusz, w naszą gotowość do walki z każdym, kto chce Polskę najechać. Jesteśmy krajem silnym. Wierzymy również w dyplomację. Wierzymy w naszą współpracę z NATO”

- oświadczył.

Zwrócił przy tym uwagę, że wiele krajów Sojuszu wciąż nie zwiększyło wydatków na obronność.

- „Mamy spory problem dotyczący poczucia odpowiedzialności”

- zauważył.

Mówiąc o kwestii Grenlandii, prezydent Nawrocki wyraził nadzieję, że zostanie ona rozwiązana na drodze dyplomacji.

- „Myślę, że powinniśmy ten problem rozwiązywać w sposób dyplomatyczny. Dania jest naszym partnerem, ale patrzę na Grenlandię, jako na punkt strategiczny i temat geopolityczny pomiędzy światem demokratycznym, wolnym, a Rosją”

- zaznaczył.