„Najtańsza energia to oczywiście energia, której nie wykorzystujemy. Powinniśmy ograniczyć popyt, w pełni szanując wolny wybór konsumentów” – mówiła szefowa KE podczas wystąpienia w Brukseli. Jak zaznaczyła, kluczową rolę mają odegrać działania zwiększające efektywność energetyczną, takie jak modernizacja budynków czy unowocześnianie infrastruktury przemysłowej.
Von der Leyen podkreśliła również, że problem wysokich rachunków za energię ma wiele źródeł. „Największą część stanowi oczywiście samo źródło energii. Ale potem są opłaty za sieć, podatki i opłaty. Najmniejszą częścią jest ETS” – przekonywała, zapowiadając jednocześnie dalsze prace nad reformą systemu handlu emisjami.
W jej ocenie obecna sytuacja geopolityczna tylko wzmacnia potrzebę odejścia od paliw kopalnych. „To już drugi kryzys paliw kopalnych w ciągu zaledwie kilku lat. (…) płacimy bardzo wysoką cenę za naszą nadmierną zależność od paliw kopalnych” – stwierdziła. Jednocześnie zaznaczyła, że przyszłość należy do energii odnawialnej i atomowej, które mają zapewnić Europie „niezależność, przewidywalność i bezpieczeństwo energetyczne”.
W tym kontekście Komisja Europejska chce przyspieszyć proces elektryfikacji gospodarki. „Musimy także przyspieszyć elektryfikację naszej gospodarki, naszej działalności przemysłowej, sposobu ogrzewania naszych domów i naszej mobilności” – zapowiedziała von der Leyen , wskazując, że Europa pozostaje w tyle za Chinami i Stanami Zjednoczonymi.
