Wiceprezes PiS proponuje rozwiązanie, które spowodowałyby obniżenie cen na polskich stacjach.

- „Tusk łupi Polaków. Tusk nie interweniuje w sytuacji, kiedy ceny paliw galopują, idą w górę i są nieszczęściem dla polskich rolników, dla polskich przewoźników, dla każdego zwykłego Polaka. Dlatego proponujemy obniżenie podatku VAT z 23 proc. do 8 proc., po obniżenie podatku akcyzowego mniej więcej o 10-9 proc. czasowo po to, żeby pomóc zwykłemu Polakowi. Panie Tusku do roboty!”

- zaapelował.

Prof. Czarnek przypomniał, że po wybuchu wojny na Ukrainie baryłka ropy kosztowała 120 dolarów, a kurs dolara wynosił 4,30 zł. Dziś jest to odpowiednio 90 dol. i 4 zł, a ceny paliw na polskich stacjach są na porównywalnym poziomie.

- „Państwo dzisiaj musi także zapewnić Polakom paliwo na niskim poziomie, z niskimi cenami i dlatego proponujemy czasowe obniżenie podatku VAT i podatku akcyzowego. Państwo nie może łupić Polaka. Tusk dziś łupi Polaka, a my wychodzimy naprzeciw temu problemowi”

- podkreślił.

Szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak poinformował, że jeszcze dziś zwróci się do marszałka Sejmu o procedowanie projektu prof. Czarnka na najbliższym posiedzeniu.

- „Tarcza paliwowa to realna pomoc dla kierowców i ratunek dla gospodarki. Czasowe obniżenie VAT i akcyzy zatrzyma wzrost cen paliw i ustabilizuje rynek”

- zauważył.