O skandalicznym tekście kard. McElroy’a informowaliśmy na portalu „Fronda”.
Abp Aquila w artykule Radykalne włączenie wymaga radykalnej miłości na portalu „Catholic World Report” pisze: „Kardynał Robert McElroy przedstawił wizję Kościoła w kontekście synodalności, wzywając do radykalnego włączenia. Według Jego Eminencji Kościół zawiera struktury i kultury wykluczenia. (...) Mówi on o potrzebie radykalnego włączenia, które zaprasza wszystkich ochrzczonych do pełnego uczestnictwa w życiu Kościoła, niezależnie od ich relacji z Kościołem i Jezusem Chrystusem. (...) Maluje Kościół jako instytucję, która rani z powodu swojej niezdolności przyjęcia każdego do pełnego uczestnictwa w życiu Kościoła”.
Przedstawiwszy w skrócie poglądy kard. McElroy’a, abp Aquila zauważa: „Według Jego Eminencji Kościół kategorycznie dyskryminuje, ale czy sam Jezus nie nakładał wymogów na swoich uczniów, które odróżniały ich od tych, którzy nie odpowiedzieli na radykalne i kosztujące wezwanie Ewangelii?” Podał przykład spotkania Chrystusa z bogatym młodzieńcem opisanego w Ewangelii św. Marka: „Jezus domaga się radykalnego uczniostwa od młodzieńca i pozwala mu odmówić i odejść”. Dalej podkreślił: „Jezus nigdy nie rozwadnia swego nauczania ani nie odwołuje się do sumienia; daje świadectwo prawdzie”.
Akcentując radykalność wezwania Chrystusa i fakt, że nie każdy na nie odpowie z „powodu kosztu uczniostwa”, abp Aquila potwierdził stanowczo naukę Kościoła, że żyjący w grzechu ciężkim i odłączający się w ten sposób od Kościoła, nie mogą przyjmować Komunii św.: „Nie oznacza to potępienia danej osoby, ale uznanie prawdy jej sytuacji i wezwanie jej nieśmiertelnej duszy do czegoś większego”.
Abp Aquila zaznaczył, że włączenie to nie akceptacja grzechu. Przypomniał, że Chrystus powiedział jawnogrzesznicy, by nie grzeszyła więcej. „Prawa Boże są prawami kochającego Ojca, by Jego dzieci mogły żyć w Jego radości”. Stąd arcybiskup podkreśla potrzebę odwagi u hierarchów Kościoła w głoszeniu tej prawdy, gdyż „to, co oferuje Jezus, jest lepsze niż to, co świat oferuje osobie żyjącej w grzechu, a Jego łaska i moc są wystarczające, by uwolnić każdego z niewoli grzechu”.
Krytykując negowanie lub pomijanie potrzeby odwrócenia się od grzechu i wskazując, że rozmywanie nauki Chrystusa może być przyczyną pustych ławek kościelnych, abp Aquila pisze: „Te chrześcijańskie wspólnoty, które próbowały włączenia kosztem wykluczenia grzechu, jedynie dzielą bardziej, a ich ławki są wciąż puste”.
Abp Aquila przywołał przykład z własnego życia, kiedy odszedł od wiary i stwierdził, że gdyby myślał tak, jak heterodoksyjni biskupi, to opuściłby Kościół dla innych denominacji chrześcijańskich. Jego nawrócenie zaczęło się, gdy zrozumiał radykalność wezwania Chrystusa do odrzucenia wartości tego świata.
Arcybiskup skrytykował pogląd kard. McElroy’a o prymacie sumienia, uważając, że jest on „bardzo niebezpieczny”. Przypominając naukę Katechizmu o sumieniu, jednocześnie zauważył, że sumienie nie może być „kartą wyjścia z więzienia”. To „osąd mierzony rzeczywistością”, a „osobiste sumienie i rozum nie mogą być przeciwstawiane prawu moralnemu i Magisterium Kościoła”.
