Naukowcy zwracają uwagę włoskiemu rządowi, że ich kraj jest obiektem gróźb ze strony francuskiej muzułmańskiej instytucji, która w nieukrywanych deklaracjach nawołuje do podbicia Rzymu. Powołują się w liście na słowa wypowiedziane w kwietniu podczas 26 spotkania Unii Francuskich Organizacji Islamskich (UOIF).
- Jako wykładowcy uniwersyteccy, specjaliści od islamu, arabiści alarmujemy od wielu lat francuski rząd poprzez nasze książki, konferencje, interwencje medialne na temat niepokojącej natury UOIF. Rząd nie tylko nie robi nic, by powstrzymać ten radykalny ruch, ale nadaje narodowość francuską odpowiedzialnym w tym ruchu – piszą sygnatariusze listu.
Doktor Tariq Suwaidan z Kuwejtu, otwarcie wspierający Hamas i nawołujący do wymazania Izraela z mapy, w swoim wystąpieniu pt. "Prorok Mohamed: wzór dla ludzkości" podczas spotkania UOIF przytoczył proroctwo zapowiadające podbicie Rzymu. Przypomniał, że muzułmanie nie powinni o nim zapominać, a wręcz przeciwnie - wcielać je w życie. Otrzymał gromkie brawa od dziesiątek tysięcy muzułmanów uczestniczących w spotkaniu.
Chodzi o słowa Mahometa do swoich towarzyszy. W hadith, które tworzą sunnę - najważniejsze po koranie źródło muzułmańskiego prawa, prorok zapowiedział podbicie Rzymu, które nastąpi po zajęciu Konstantynopola. Pierwsze proroctwo zostało zrealizowane w 1453 roku.
Obecny na spotkaniu Tareq Oubrou, jeden z założycieli UOIF i imam Bordeaux, w ostatnio wydanym wywiadzie-rzece wypowiada się w podobnym tonie. - Naród islamu zajmie miejsce na tronie świata i Zachód będzie miał wyrzuty sumienia, kiedy będzie już za późno - powiedział. Jeśli chodzi o podbicie Rzymu, Oubrou uważa, że nie musi być to operacja militarna. - To może być zwykła pokojowa obecność, obecność-świadectwo – precyzuje imam Bordeaux.
Islamolodzy zwracają uwagę, że to, o czym mówią od lat, jest "jak krzyk na pustyni". Przypominają, że dużo ryzykują swoją działalnością. Apelują o interwencję rządu włoskiego u francuskiego, z pytaniem czy nadal zamierza pozwalać na spokojne tolerowanie radykalnych islamistów na swoim terytorium.
UOIF, bliska terrorystycznej organizacji Braci Muzułmańskich, wchodzi w skład Francuskiej Rady Kultu Muzułmańskiego (CFCM) powołanej w 1999 roku przez francuski rząd, której celem jest koordynacja budowy meczetów, organizacja świąt religijnych, kształcenie imamów i nominacja muzułmańskich kapelanów.
Pod listem podpisali się: założyciel strony internetowej "Obserwatorium islamizacji"Joachim Véliocas, prawnik Sami A. Aldeeb Abu-Shalieh, lingwista René Marchand, historyk Louis Chagnon, islamolodzy: Johan Bourlard, Marie Thérèse Urvoy, i Dominique Urvoy.
MaRo/Fr.novopress.info
Ważne lektury:
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »



