Znana aktorka, Anna Przybylska nawróciła się! - zdjęcie
13.02.14, 08:31Anna Przybylska (fot. beautiful reality/Flickr)

Znana aktorka, Anna Przybylska nawróciła się!

34

Anna Przybylska ostatnio pokazywana była często w czapce na głowie, widać było jej wychudzoną twarz. Nie da się ukryć, że aktorka cierpi na poważną chorobę, o której nie chce mówić. Jedyne co powiedziała, to to, że powraca do praktyk religijnych, na nowo, jak marnotrawny syn, wraca do Boga-Ojca. I, że chce zwyciężyć chorobę.

W wywiadzie dla miesięcznika "Viva", której Anna Przybylska została zwyciężczynią plebiscytu "Viva Najpiękniejsi", aktorka mówi m.in. "Przesterowałam moją głowę na pozytywne myślenie, żeby cieszyć się życiem. I walczyć, bo mam o co. I wiesz, co - wyspowiadałam się pierwszy raz od 13 lat. Teraz znowu kumpluję się z Panem Bogiem, chodzimy co niedziela na kawę (...) Bardzo dobrze mi z tą przyjaźnią, lecz nie narzucam nikomu mojej wiary, nie manifestuję jej i nie zmuszam innych, aby razem ze mną na tę niedzielną kawę chodzili. Ale uwierz mi, że po tych spotkaniach jest mi naprawdę o wiele lżej. I myślę, że dostałam swoją lekcję od Niego w jakimś celu. Po coś.

Ja myślę teraz krótkoterminowo, nie ma co wybiegać za bardzo w przyszłość. Ale chciałabym strasznie, żeby już była wiosna, nie mogę się jej doczekać. Wtedy będę mogła wsiąść na rower. Tęsknię za plażą, za latem. No i mam jeszcze parę marzeń zawodowych. Ale najbardziej chciałabym wyjść z tej sytuacji, w jakiej się teraz znajduję, i móc funkcjonować tak, jak funkcjonowałam do tej pory. Jeszcze trochę pożyć. Bardzo głęboko wierzę, że mi się uda.

Pani Anno, modlimy się o Pani wytwałość jak również o to, by Pani wyzdrowiała!

sm/Viva

Komentarze (34):

anonim2014.02.13 8:55
casimirus :))) zaczyna się chyba moda wśród celebrytów na nawracanie, jak muszą być modni to w tym wypadku wyjdzie im na zdrowie ,Pan Bóg działa
anonim2014.02.13 9:15
+++
anonim2014.02.13 9:18
Oby tak dalej. Jednak znów sprawdza się stare powiedzenie: jak trwoga to do Boga. Dzięki Ci Panie,żeś tak cierpliwy i czekasz na synów i córki marnotrawne.
anonim2014.02.13 9:43
"nie narzucam nikomu mojej wiary, nie manifestuję jej i nie zmuszam innych, abyrazem ze mną na tę niedzielną kawę chodzili. Ale uwierz mi, że po tych spotkaniach jest mi naprawdę o wiele lżej." no tak, wydaje mi się, że aktorka traktuje wiarę bardziej jako element terapii niż spotkanie z Bogiem. Niedojrzale to wszystko i letnie jakieś. Nie zdziwiłbym się gdyby za miesiąc zafascynowała się np. buddyzmem bo daje jej to wewnętrzny spokój, wyciszenie i siły do walki z chorobą. Ale dobrze jej życzę. Pan Bóg potrafi pisać po krzywych liniach.
anonim2014.02.13 9:55
leaf427 Zgadzam się całkowicie. To samo chciałam napisać.
anonim2014.02.13 10:07
Spoko spoko małymi kroczkami dochodzi się do ortodoksji. Życzę jej wytrwania.
anonim2014.02.13 10:35
+++
anonim2014.02.13 10:54
I dobrze. Oby tylko nie skończyła jak Małgorzata Kożuchowska albo Radosław Pazura.
anonim2014.02.13 11:06
@luntek A jaki jeszcze Bóg ma związek ze spowiedzią? Utnapisztim?
anonim2014.02.13 11:16
O ile p. Przybylska nie zerwie z aktorstwem, to za kilka lat jej "świadectwo nawrócenia" będzie się sprowadzać do tego, iż co pewien czas da wywiad do mediów, w którym powie jak to bardzo kocha Boga, chodzi do kościoła, a Jan Paweł II jest jej ulubionym świętym, a z drugiej strony co pewien w czas w filmach będzie obściskiwała się z obcymi facetami, a na okładkach kolorowych magazynów wypinała pośladki w śmiałych pozach. Oczywiście, ja jej tego nie życzę i chciałbym, żeby było w tym wypadku inaczej. Ale taka jest logika showbiznesu i ja już widziałem wiele tego rodzaju nawróceń aktorów, piosenkarek i tym podobnych osób. Zapewne na mą sugestię, iż skoro się p. Przybylska nawróciła to powinna też zerwać z aktorstwem zaraz zjawią się tu "dobrzy wujkowie", którzy powiedzą teraz "Przeciwnie, powinna tam zostać, by dawać świadectwo". Ale kiedy za kilka lat pokażę im takie filmy i okładki kolorowych magazynów, to odpowiedzą oni: "Czego się czepiasz, przecież ona ma taki zawód!".
anonim2014.02.13 11:19
Bogu niech będą dzięki za łaskę wiary, trochę złośliwie to bardzo celebrycka ta kawka,kawka z Panem Bogiem.
anonim2014.02.13 11:42
żeby nie było tak jak z tym "tonącym" co to się brzytwy chwyta
anonim2014.02.13 11:53
Widać, że jedynym sposobem na opamiętanie się jest jedynie ciężkie doświadczenie. Zobaczymy na ile jej to wystarczy. Oby wytrwała do końca życia i oby nie był to jedynie PRowy chwyt...
anonim2014.02.13 13:55
Pani Anno,proszę pojechać do O.Daniela na mszę o uzdrowienie,2 i 3 sobota miesiąca Sanktuarium Św.Józefa godz 18.,dzieją się cuda min.uzdrowienia fizyczne i uwolnienia opętanych itd....:)wystarczy wpisać na youtubie O.Daniel i wszystko jasne.
anonim2014.02.13 14:28
nawrócić to można krowę z pastwiska jak mawiała siostra Anna Bałchan
anonim2014.02.13 14:46
Dziwna ta sprawa ze spowiedzią. Jeżeli mieszka z konkubentem, to nie ma mowy o PRAWDZIWEJ spowiedzi. Nawiążę do tego co zrobiła w październiku. Jako katolik wybaczam, ale PAMIĘTAM p. Przybylska!!!! http://www.fakt.pl/aktorka-anna-przybylska-kpi-z-pedofilii-w-kosciele,artykuly,422830,1.html
anonim2014.02.13 14:50
Chrześcijańskie miłosierdzie niektórych osób wypowiadających się na tym portalu jest zatrważające.
anonim2014.02.13 15:19
Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego.
anonim2014.02.13 15:38
Jest wielu sensownych księży, którzy patrzą na człowieka, a nie na dogmaty. I udzielają rozgrzeszenia, nawet bez ślubu kościelnego. Niektórzy są bardzo blisko kościoła i tak daleko od Boga.
anonim2014.02.13 17:10
Pierwsze, co wysuwa się na myśl to - jak trwoga to do Boga. Jednak nie oceniałbym tego jednoznacznie negatywnie. W Europie dawno nie było wojen czy innych powszechnych tragedii, ludziom się poprzewracało wiadomo gdzie i stąd bierze się zobojętnienie na kwestie wiary. Tu jednak być może pojawia się odpowiedź, dlaczego Bóg dopuszcza istnienie zła - aby wyciągnąć z tego jeszcze większe dobro. Tragedie, choroby, cierpienia uświadamiają ludziom, którzy nie budują na co dzień osobistej relacji z Bogiem i są daleko od Kościoła, jak ich życie jest kruche, jak nic nie znaczą bez prawdziwego i jedynego Sensu naszego życia. To daje szansę na nawrócenie. Dla takich osób to ogromna łaska, gdyż może ocalić życie wieczne, choćby za cenę życia doczesnego.
anonim2014.02.13 17:23
luntek - uzdrawiasz za pomocą dłoni?
anonim2014.02.13 19:13
Zawsze zachwalałem zasadę: "Gdy trwoga - to do Boga!" Naprawdę! Nam często trzeba tego bodźca. Trzeba umieć go odczytać! Trzeba właściwie zareagować na zasłaną nam... trwogę!
anonim2014.02.13 21:35
Natura ludzka jest o wiele prostsza niż to opowiadają różni mędrkowie. Cierpienie, bieda, nieszczęście mają często moc otrzeźwiającą. A dziś w większości żyjemy w błogim, ale fałszywym śnie, dzięki wygodzie, którą zapewnił przede wszystkim postęp techniczny. Postęp, który na mocy jakiejś dziwnej równowagi powoduje upadek ludzki.
anonim2014.02.14 7:57
Rzygać się chcę jak czytam te wszystkie komentarze. Nawrócenie to proces, ta pani raczkuje, ale to Bóg ją szuka, a nie wy, lepiej się pomódlcie za nią i zailknijcie czasami, a nie piszecie co wam na język przyjdzie. Po za tym jest chora, a niektórzy z was przyjaciele Pana Jezusa to elementarnej wrażliwosci nie macie...
anonim2014.02.14 20:46
Szyderow pelno... Osobby publiczne takimi wyzaniami moga dac swietne swiadectwo i ...przyklad innym. Pytal ktos czy aby na pewno zmini swoje zycie? A ja sie pytam kto z nas nie popelnia grzechow? Wracajac do Przybylskiej to wierze ze sytuacja w ktorej czlowiek staje o krok od smierci moze na tyle zmienic swiatopoglad czlowieka, ze zmieni swoje zycie o 180stopni... Zycze zdrowie tej pani i wytrwalosci i poszukiwaniu Boga!
anonim2014.02.14 22:29
@Rationalismum Patrzenie "na człowieka" tak żeby go oddalać od zbawienia to podejście antyludzkie, a nie ludzkie. A rozgrzeszenie na spowiedzi, nie jest udzielane w imię widzimisię księdza, tylko przez Boga pod warunkiem szczerego nawrócenia.
anonim2014.02.14 22:31
Mam nadzieję, że to szczere i, że rzeczywiście jest na drodze powrotu do Boga. Warto się za nią pomodlić.
anonim2014.02.14 23:42
Poczekamy na czyny ... nie tylko na słowa. Po owocach ich poznacie ... Mt 7,16. Ale zdrowia życze ... PS co konkretnie p. Salwowski ma do p. Kozuchowskiej czy do p. Radosława Pazury?
anonim2014.02.15 7:28
Tak ,tak.. módlcie się za nawrócenie Przybylskiej w raz z celebrytami, którzy już zaczęli razem z Korwin Piotrowską. Zwracam uwagę, że za nawrócenie grzeszników KK modli się cały czas w tym też i za Przybylską. Co ona wybierze, jaką religię to czas pokaże bo jak na razie nadal jest aktorką i nie prostuje swojego życia z facetem na kocią łąpę. Skoro jest nawrócona to mogła by podać teraz do mediów, że zaczęła żyć jak Bóg przykazał. Jak o swoim gachu i grzesznym życiu mówiła dużo a teraz niby nawrócona a tylko chodzi z Bogiem na kawę w niedziele. Ja wiem co to jest nawrócenie więc mnie nikt nie oszuka!
anonim2014.02.15 9:40
,,Cierpienie jest megafonem przez który Bóg woła do głuchych" - C.S.Lewis
anonim2014.02.15 13:13
Bravo, trzeba się cieszyć tym faktem, małymi krokami niech odnajduje wiarę w Boga, moc modlitwy. Przyjdzie czas na kolejne zmiany. Czytam o ślubie, jak trwoga to do Boga.. Myślę, że ta Pani jest na dobrej drodze, trzeba się modlić za nią bo diablisko będzie robić wszystko, aby zaniechała praktykowania.
anonim2014.02.15 18:17
Kolejny celebrycki chwyt marketingowy. Nie ma się czym ekscytować.
anonim2014.02.16 0:04
Śmiało @&@ kto jeszcze walnie w nią kamieniem?
anonim2014.02.16 19:06
Nie sądź, a nie będziesz sądzony.. Jako i my odpuszczamy. Tylko jej wnętrze może odpowiadać za jej uczynki. Każdy kto bezzasadnie pluje po niej świadczy tylko i wyłącznie o swojej, a nie jej moralności. Dulskich ci u nas dostatek.