Amnesty International jest „zaszokowana” i „zawiedziona” deklaracją złożoną przez amerykańską sekretarz stanu Hillary Clinton. Jej zdaniem problem praw człowieka nie może powodować zadrażnień we współpracy z Chinami.

 

Będąc w tournée po Azji, szefowa dyplomacji amerykańskiej zadeklarowała w Seulu, tuż przed wylotem do Chin, że ten wrażliwy problem (praw człowieka) nie powinien powodować, że przemilczy się dyskusję na temat światowego kryzysu gospodarczego i zmian klimatycznych.

 

- Następujące po sobie administracje amerykańskie i rządy Chin poruszały tę kwestię i musimy dalej wywierać presje na Chiny. Ale ten problem nie powinien dominować w rozmowach na temat kryzysu ekonomicznego, zmian klimatycznych i bezpieczeństwa – powiedziała Hillary Clinton.

MaRo/LeFigaro

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »