Władze Kanady donoszą, że mają coraz więcej problemów z niedźwiedziami, ponieważ wchodzą do miast i sieją spustoszenie. Rosnąca populacja tych zwierząt staje się prawdziwym utrapieniem mieszkańców. Często muszą oni prosić myśliwych o ochronę. Co więcej, pojawiają się doniesienia o tym, że niedźwiedzie wędrują coraz bardziej na południe, gdzie praktycznie nigdy wcześniej ich nie spotykano. 
Minister Środowiska Kanady Daniel Shewchuk oświadczył w komunikacie prasowym, że populacja  niedźwiedzi polarnych nie spada, ale rośnie i że żadne znane czynniki środowiskowe lub inne nie stanowią obecnie szczególnego lub bezpośredniego zagrożenie dla ich rozwoju.  

 
Ekolodzy wydają się nie przejmować tego typu wiadomościami i dalej straszą ociepleniem klimatu. Twierdzą, że tylko jedna z 19 wszystkich subpopulacji niedźwiedzi polarnych obecnie rośnie, trzy utrzymują się na stabilnym poziomie, osiem spada, a w przypadku pozostałych siedmiu trudno powiedzieć, jak jest.  
 
Naukowcy kwestionują statystyki ekologów. Twierdzą, że ich prognozowanie opiera się na tworzeniu modeli komputerowych, przewidujących wydarzenia kilkadziesiąt lat w przyszłość, a nie na rzeczywistej obserwacji niedźwiedzi.

piotrskarga.pl/Tfp.org