Samochód pędzący z ogromną prędkością śmiertelnie potrącił dwoje polskich turystów, którzy prawidłowo przechodzili przez jezdnię na przejściu dla pieszych.
Do tragedii doszło w nocy z 9 na 10 lipca w Alanyi na południu Turcji. Zginęli młodzi ludzie: kobieta w wieku 24 lat oraz 29-letni mężczyzna. Oboje przebywali na zorganizowanym wyjeździe turystycznym z Polski.
Jak wynika z ustaleńpolsatnews.pl, mieli oni wracać z zakupów do hotelu.
W wyniku bardzo silnego uderzenia ciała turystów zostały odrzucone na odległość aż 70 metrów. Samochód natomiast zatrzymał się dopiero po 200 metrach. Kierowca, który nie odniósł obrażeń został został zatrzymany. Informacja ta została potwierdzona przez Ambasadę RP w Ankarze.
mp/radio zet/polsatnews.pl
