Dzisiaj o godz. 17.06 naszego czasu rozpoczęła się kolejna rozmowa prezydentów USA oraz Federacji Rosyjskiej. Jak poinformował Biały po jej zakończyła się ona o godz. 18.06.
Była to już czwarta rozmowa prezydentów Joe Bidena i Władimira Putina, odkąd Rosja rozpoczęła gromadzenie znaczących sił wojskowych przy granicy z Ukrainą.
Rozmowa była planowana na poniedziałek, jedna na prośbę USA doszło do niej w sobotę z uwagi na obawy dotyczące potencjalnie bliskiego terminu rosyjskiej agresji, który przez CIA został określony jako 16 lutego.
Przed telekonferencją z prezydentem USA Joe Bidenem, Władimir Putin rozmawiał przez ok. 90 minut z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.
Agencja Reutera powołującsię na źródła w Pałacu Elizejskim podała, że słowa Putina nie wskazywały na zamiar ataku Rosji na Ukrainę.
Jak jednak przekazał dziennikarzom podczas briefingu prasowego dotyczącego częściowej ewakuacji ambasady USA w Kijowie wysoki przedstawiciel Departamentu Stanu, groźba wojny ma być realna.
Jak podają liczne media i ta rozmowa pomiędzy prezydentami USA i Rosji nie przyniosła przełomu.
mp/pap
