Luiz Lula da Silva zaproponował pakiet zmian do krajowego ustawodawstwa dotyczącego dzieci i młodzieży. Przewidują one całkowity zakaz kar cielesnych dla dzieci. Rodzice, którzy jednak dadzą dziecku klapsa, po uprzednim ostrzeżeniu mogą zostać skierowani na specjalne leczenie psychiatryczne. Dzieci zaś trafią do domu dziecka.
Zakaz, jaki chce wprowadzić brazylijski prezydent odnosiłby się nie tylko do rodziców, ale do tych wszystkich, którzy sprawują opiekę nad dziećmi. Obowiązywałby zatem w szkołach, żłobkach, domach dziecka a także poprawczakach.
Aby ukarać rodziców za wykroczenia względem tego zakazu, odpowiednie organy będą musiały dysponować zeznaniami świadków. Prezydent Luiz Lula da Silva jest przekonany, że kary cielesne wcale nie ograniczają zjawiska przestępczości i brutalności w Brazylii.
Antonio Carlos Gomes da Costa, autor Statutu Dzieci i Młodzieży, jest przeciwny temu pomysłowi. Tłumaczy, że kary często mają na celu wyeliminowanie większego niebezpieczeństwa jakie grozi dziecku a klapsy nie naruszają jego praw.
eMBe/Piotrskarga.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

