"Jako polski student z entuzjazmem przyjąłem informację o tym, jak dzielnie walczył Pan o świeckość uczelni w obliczu wszechobecnego katolicyzmu i obnoszenia się z symbolami religijnymi. Chciałbym wyrazić najszczersze gratulacje oraz swoje poparcie dla Pańskiej szlachetnej postawy w tak ważnej sprawie. Utrzymanie konstytucyjnego porządku w publicznych placówkach jest bardzo ważne" - czytamy na stronie bydgoszcz.gazeta.pl.

 

Jak informuje internetowa "Wyborcza", podobnych listów przyszło w ostatnich dniach na skrzynkę prof. Janusza Ostoi-Zagórskiego, rektora Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego prawie 300. "I ciągle przychodzą nowe. Jest ich tak dużo, że pracownicy sekretariatu nie wyrabiają się już z odpisywaniem na gratulacyjne e-maile" - gorliwie relacjonuje reporter "Gazety".

 

Okazuje sie, że również i katolicy uginają swoje kolana przed prof. Ostoją-Zagórskim. "Osobiście jestem osobą wierzącą, ale w pełni zgadzam się z Pana decyzją. Polska, to kraj świecki, więc nie powinno być miejsca na faworyzowanie którejkolwiek z grup religijnych. Bo gdyby krzyż wisiał, to czemu miałby obok nie zawisnąć symbol muzułmański, lub żydowski? Niech Pan ma twarde poglądy w tej sprawie i pozostaje nieugięty" - pisze do rektora student UKW, którego cytuje serwis bydgoszcz.gazeta.pl

 

Tymczasem, Portal Poświęcony przypomina o proteście środowisk katolickich przeciwko decyzjom rektora UKW: KLINIJ

 

AM