Piosenka opowiada historię chłopca wyleczonego z homoseksualizmu. Do napisania piosenki zainspirowało Povia własne doświaczenie. Piosenkarz przez krótki okres swojego życia był homoseksualistą, następnie „powrócił” do heteroseksualności namawiając do tego samego swoich dwóch przyjaciół homoseksualistów.

Narodowa włoska siatka gejowsko-lesbijska Arcigay ogłosiła, że jest to „żałosna operacja reklamowa” i oskarża Povia o „obrzydliwą reklamę na cierpieniach pewnych osób" i o to, że „uznaje homoseksualizm za chorobę, z której można się wyleczyć”.

Festiwal w San Remo rozpoczyna się 17 lutego, na którym obecność zapowiedziała Carla Bruni-Sarkozy.

 

Povia powiedział, że po pojawieniu się piosenki mówiącej o wyleczeniu się z homoseksualizmu, grożono mu śmiercią.

 

MaRo/e-deo.info

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »