Rytualni ateiści to ludzie, którzy mimo braku osobistej wiary biorą udział w publicznych obrzędach religijnych. Może to wynikać z różnych przyczyn, takich jak chęć zachowania więzi z tradycją przodków czy pragnienie przynależności do wspólnoty. Niektórzy członkowie tej grupy uczestniczą zaś w obrzędach religijnych z uwagi na zawarte w nich piękno.
 
- Okazuje się, że można siedzieć w kościelnej ławie koło osoby, która wprawdzie uczestniczy w nabożeństwie, ale nie podziela teologii wyznawanej przez resztę wspólnoty - mówi autor badania Christopher F. Silver.
 
Badania przeprowadzona na 1153 osobach. Podczas badań podzielono niewierzących na sześć grup: intelektualnych ateistów/agnostyków (38 proc. całości), aktywistów (23 proc.), anty-teistów (15 proc.), rytualnych ateistów/agnostyków (13 proc.), poszukujących agnostyków (8 proc.) i nie-teistów (4 proc.). Grupa anty-teistów zdaniem autorów badania jest odpowiedzialna za negatywne postrzeganie ateistów. Ta grupa w najostrzejszy sposób wyraża swoje poglądy i nie stroni od krytycznych uwag pod adresem teistów. Autorzy badania zauważyli także, że około 50 proc. niewierzących jest publicznie lub społecznie zaangażowanych w promowanie swojego światopoglądu.
 
philo/pch24.pl