– Niczego bym sobie bardziej nie życzył niż zakończenia tego strajku – mówił w programie „24 minuty” TVP Info wiceminister zdrowia Marek Tombakiewicz na temat strajku pielęgniarek w Centrum Zdrowia Dziecka.
W placówce od 24 maja trwa strajk pielęgniarek. Protestujące twierdzą, że dotąd nie poruszono żadnego z punktów projektu porozumienia, które przedstawiły zarządowi CZD 27 maja. Dyrektor CZD poinformowała, że działający w placówce związek zawodowy pielęgniarek złożył w poniedziałek dyrekcji nową propozycję porozumienia. Dodała, że jest ona analizowana. – Musimy policzyć koszta – powiedziała.
– Pielęgniarki postanowiły wznowić spór zbiorowy, który był zapoczątkowany 8 grudnia 2014 roku – mówił wiceminister. Uważa, że skoro rząd realizuje porozumienie ogólnopolskie kroczących podwyżek „cztery lata po czterysta złotych” to w tym okresie nie powinno dochodzić do żadnych akcji protestacyjnych, a strajk jest już ekstremalną akcją, która może spowodować zagrożenie bezpośrednie dla pacjentów. – Nie chcę mówić, że to jest strajk polityczny, nie mam żadnych dowodów na to. Ten moment rozpoczynania strajku, jest fatalny moment – mówił.
Dodał, że dyrekcja zaproponowała dla wszystkich pielęgniarek podwyżkę po 250 złotych, co dałoby w skali roku 6,5 mln złotych. – Przy zadłużeniu takim, jakie jest, to też jest ogromna kwota – mówił. Dodał, że wycena niektórych procedur pediatrycznych zostanie podwyższona.
Dodał, że dyrekcja zaproponowała dla wszystkich pielęgniarek podwyżkę po 250 złotych, co dałoby w skali roku 6,5 mln złotych. – Przy zadłużeniu takim, jakie jest, to też jest ogromna kwota – mówił. Dodał, że wycena niektórych procedur pediatrycznych zostanie podwyższona.
Wiceminister powiedział też, że ma nadzieję, iż zakończenie strajku będzie możliwe już we wtorek. – Byłem rano w Centrum, rozmawiałem z dyrekcją. Propozycja, jaką dzisiaj związek pielęgniarek położył na stole, była w kosztach o wiele większa, niż ta, do której się dyrekcja zbliżała. Po południu były rozmowy. Wiem, że pielęgniarki były skłonne podpisać porozumienie, znowu do podpisania nie doszło z jakichś powodów. Informacja o dalszych losach porozumienia ma być podana jutro po godzinie 14 – mówił.
Powiedział, że niczego tak sobie nie życzy niż zakończenia tego strajku. – Strajk w CZD to katastrofa przede wszystkim dla pacjentów. Szpitale są dla pacjentów, a nie personelu, a zwłaszcza tak bezbronnych jak dzieci leczone na najcięższe choroby – mówił.
Powiedział, że niczego tak sobie nie życzy niż zakończenia tego strajku. – Strajk w CZD to katastrofa przede wszystkim dla pacjentów. Szpitale są dla pacjentów, a nie personelu, a zwłaszcza tak bezbronnych jak dzieci leczone na najcięższe choroby – mówił.
kad/tvp info
