- Mamy ten film, jednak po jego obejrzeniu zdecydowaliśmy, że nie będziemy go emitować. Materiał jest bardzo słabej jakości i nie zawiera kluczowego momentu (sceny rzekomego pobicia Rafała Maszkowskiego przez o. Piotra Andrukiewicza – red.) całej sprawy – powiedział portalowi Fronda.pl rzecznik TVN Karol Smoląg. Nie wiadomo także, czy film wyemituje Polsat. Rzecznik stacji Tomasz Matwiejczuk powiedział w rozmowie z naszym portalem, że nic mu nie wiadomo, aby Polsat był w posiadaniu filmu. - Nie wiem, co będzie jutro, ale dzisiaj z pewnością nie planujemy publikacji takiego materiału – mówi Matwiejczuk.

Kilka godzin wcześniej brytyjski reżyser Aro Korol poinformował nasz portal, że nagranie, na którym dokładnie widać opisaną przez "Gazetę Wyborczą" "bójkę pod Jasną Górą" opublikuje jedna z prywatnych telewizji. - Wideo będzie emitowane w telewizji dziś lub jutro - zapowiedział Korol. Brytyjski reżyser, wskazując na TVN i Polsat. Nie chciał jednak zdradzać tego, co dokładnie widać na nagraniu.

W sobotę "Gazeta Wyborcza" opisała zajście, do którego - według jej reporterów - miało dojść u podnóża klasztoru na Jasnej Górze. W relacji "GW", współpracownik o. Rydzyka miał "rzucić się z pięściami" na Rafała Maszkowskiego, który rozdawał krytyczne wobec Radia Maryja ulotki na placu jasnogórskim i miał "zniszczyć" mikrofon należący do brytyjskich filmowców.

W rozmowie z portalem Fronda.pl redemptorysta twierdził, że nie użył wobec Maszkowskiego przemocy i zarzucał autorom tekstu kłamstwo. O. Andrukiewicz sam domagał się przy tym opublikowania filmu i nagrań z mikrofonu.

42-letni Rafał Maszkowski to twórca strony internetowej, na której krytykuje Radio Maryja i zamieszcza publikacje na jego temat. Do Częstochowy przyjechał w czasie, gdy na Jasnej Górze odbywała się pielgrzymka młodych sympatyków toruńskiej rozgłośni. To im rozdawał swoje ulotki.

 

 

MM, JaLu

 

Zobacz także:

Jak się kręci filmy o Radiu Maryja?

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »