David Fulton i jego żona Diana pracowali jako misjonarze w Gambii. W grudniu 2008 roku zostali uznani za winnych buntu i skazani na ciężkie roboty.
Misjonarze mieli niepochlebnie wypowiadać się na temat gambijskiego rządu oraz krytykować dominację islamu w tym kraju.
Diana Fulton została zwolniona z więzienia po roku odbywania kary oraz deportowana do Wielkiej Brytanii. Od tego czasu walczyła o uwolnienie męża. Jednak jego kara została przedłużona do trzech lat za rzekome fałszerstwa podczas pracy w charakterze kapelana armii.
- Nie spodziewaliśmy się tak szybkiego zwolnienia mojego męża, więc jesteśmy zachwyceni – mówi Diana Fulton. Oprócz bycia kapelanem armii, misjonarz zajmował się posługą docierania do najbardziej odległych wiosek. W tym czasie jego żona opiekowała się ciężko chorymi.
Gambia to kraj w większości muzułmański. Islam wyznaje tam blisko 90 proc. mieszkańców.
eMBe/ChristianToday/Telegraph.co.uk
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

