29.01.19, 16:00Zdj. Kremlinru, CC BY SA 4.0, Wikimedia Commons

Ukraiński generał: Rosja szykuje się do ofensywy, ale jesteśmy gotowi ją odeprzeć

Rosja zwiększa liczbę swoich sił zbrojnych i zdolności rozpoznawcze w Donbasie, z czego można wywnioskować o przygotowaniach do ofensywy na dużą skalę – oświadczył dowódca Połączonego Sztabu Sił Zbrojnych Ukrainy generał Serhij Najew, pisze wydanie Nowy Czas.

Generał twierdzi, że istnieje kilka wskaźników, że Rosja przygotowuje ofensywę na dużą skalę przeciwko Ukrainie.

„Po pierwsze, zwiększyli liczbę żołnierzy w strefie konfliktu. Na przykład tam, gdzie było osiem batalionów taktycznych w pobliżu granicy ukraińsko-rosyjskiej, teraz są dwanaście. I to tylko w moim obszarze odpowiedzialności”.

Serhij Najew Generał, Dowódca Połączonego Sztabu Sił Zbrojnych Ukrainy

„Znacząco zwiększyli liczbę samolotów gotowych do działania z baz lotniczych po drugiej stronie linii frontu, w pobliżu Doniecka” – dodaje generał.

Kluczowym dowodem podstępnych planów wroga jest to, że w obwodach donieckim i ługańskim pojawiły się rosyjskie grupy dywersyjne. Zostało to ustalone dzięki radiowemu przechwyceniu ich rozmów, twierdzi dowódca Połączonego Sztabu Sił Zbrojnych Ukrainy.

Ukraiński wywiad zidentyfikował specjalny rodzaj łączności satelitarnej wykorzystywany przez wyższych oficerów rosyjskiej armii. Obecność rosyjskich generałów dowodzi, że następuje przegrupowanie wojsk, co najprawdopodobniej oznacza, że trwają przygotowania do ofensywy.

„Ich zdolność rozpoznawcza wzrosła trzykrotnie: więcej grup dywersyjnych, więcej grup przechwytujących komunikację radiową, więcej szpiegów. Zwykle dzieje się tak w przeddzień ofensywy” — kontynuuje generał.

Najew uważa, że prawdopodobieństwo ofensywy wojsk rosyjskich zaczęło rosnąć po rosyjskiej agresji w Cieśninie Kerczeńskiej w listopadzie 2018 roku, gdy rosyjskie siły morskie zaatakowały trzy ukraińskie okręty płynące z Morza Czarnego do Cieśniny Kerczeńskiej.

Według generała incydent w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej jest częścią rosyjskiego planu w sprawie przejęcia kontroli nad całym wybrzeżem Morza Azowskiego i rozszerzenia rosyjskiej obecności w kierunku zachodnim, poprzez Mariupol na Krym.

Najew twierdzi, że negatywne doświadczenie z lat 2014-2015, kiedy rosyjska regularna armia wyrządziła wiele szkód źle wyposażonym ukraińskim ochotnikom, pokazało, że konieczne jest zwiększenie skuteczności bojowej wojsk pancernych i oddziałów artylerii.

Armia ukraińska już zrealizowała to zadanie. Dostarczenie Ukrainie nowoczesnych rakiet amerykańskich – Javelin – wraz z dostawami ukraińskich rakiet, Stugna i Korsar, pomogły armii znacznie zwiększyć jej siłę bojową, mówi generał.

Ukraiński dowódca twierdzi, że całe terytorium w jego obszarze odpowiedzialności jest mapowane przez nowoczesne technologie satelitarne i elektroniczne, częściowo dostarczone przez Stany Zjednoczone.

W przeszłości uderzenie artylerii w odpowiedź na ostrzał wroga było przygotowywane w ciągu kilkudziesięciu minut, teraz możemy uderzyć błyskawicznie czyli zaledwie w ciągu kilku minut po ataku przeciwnika, mówi Najew. Według niego, Ukraina zwiększyła również zdolności przeciwlotnicze w strefie konfliktu.

„Jeśli Federacja Rosyjska zdecyduje się użyć przeciwko nam lotnictwo, poniesie takie straty, że rosyjscy piloci po prostu odmówią wykonania rozkazów” – powiedział generał.

Ukraińskie oddziały są gotowe do walki w warunkach miejskich, jeśli Rosjanie wkroczą na przykład do Mariupola. Ale mają inne zadani – aby temu zapobiec.

„Naszym zadaniem jest zapobiegać działaniom bojowym w terenie zurbanizowanym. Widzieliście, że nasze siły znajdują się w pewnej odległości od Mariupola. Ale jeśli nastąpi atak, będziemy bronić każdego milimetra naszej ziemi maksymalnym rozlewem krwi dla wroga” – podsumował dowódca Połączonego Sztabu Sił Zbrojnych Ukrainy.

Jagiellonia.org

Komentarze

anonim2019.01.29 16:58
Wiedziałam , że będą same minusy . :):):):):):):):) Jesteś słabeuszem , to nie przeciwstawiaj się silnym sąsiadom , bo cię zmiażdżą . Zechce zająć Twoje podwórko jeden czy drugi to siedź cicho i się poddaj , gdyż nie masz innego wyjścia . Będziesz walczył , to zginiesz z ręki jednego lub drugiego i już nic nie będzie miało dla Ciebie znaczenia . Siedź cicho i się wzmacniaj , czyli gromadź siły i czekaj na sprzyjające okoliczności , gdyż sytuacja się zmienia . Co zyskał Dalaj Lama w sprawie Tybetu ? Gdyby nie sprzeciwiał się Chinom to Tybet miałby jako taką autonomię a on nadal byłby przywódcą . Co zyskał : zniszczony Tybet , najechana i cierpiąca ludność Tybetu . Sam zwiał do USA . I pomógł mu Wuj Sam ? Nie , a świat już zapomniał o " wielkim " i " mądrym " Dalaj Lamie
anonim2019.01.29 17:25
Wuj Sam nie pomógł , gdyż nie w jego interesie było zadzierać z Chinami . Co innego głosić puste hasła o obronie praw człowieka dla własnego interesu a czym innym jest autentycznie stanąć w ich obronie wbrew własnym interesom . Czasem się to pokrywa , ale jeszcze się z tym nie spotkałam .
anonim2019.01.29 17:37
Jedynym altruistą jakiego znam w polityce był Jan III Sobieski . Ale też do końca nie mam pewności czy na coś nie liczył ? Na jakąś rekompensatę .
viddy2019.01.29 16:21
Wydaje się , że oprócz rakiet Javelin USA dostarczają obecnie także inne rodzaje uzbrojenia Ukrainie . To dobre jest także i dla Polski . Ukraina jest buforem dla Polski przed Moskalami .
anonim2019.01.29 16:15
Nic nowego . Próbują przejąć kozacką ziemię , która nie należy ani do Ukrainy ani do Rosji .W tym całym konflikcie sił zawsze najbiedniejsi są autochtoni . A jak Amerykanie przejęli Kalifornie , która należała do Meksyku ? Perswazją ? Niech Amerykanie najpierw przyjrzą się sobie zanim zaczną mieszać w innych regionach świata serwując swoje puste i wyświechtane już frazesy typu : wolność , demokracja . Zawsze chodzi im tylko i wyłącznie o własne interesy . Teraz mieszają na Ukrainie . A z tego może się zrodzić konflikt ogólnoświatowy . A Amerykanie sądzą , że wyjdą z tego nietknięci ? Zbyt wielu mają wrogów byłych i obecnych . Nie znają jeszcze tak jak Europejczycy prawdziwego kataklizmu wojny . Chcą go poznać ?