Szef Synodalnej Komisji ds. relacji Cerkwi i społeczeństwa podkreślał, że tylko powracając do chrześcijaństwa państwa zachodnie mogą poradzić sobie z ekstremizmem islamskim. – Sekularyzm nie poradzi sobie z wyzwaniem religijnego fanatyzmu i ekstremizmu, który przetacza się obecnie przez Europę. Świeckość zawsze przegra z religijnym czy pseudoreligijnym ekstremizmem. Nawet jeśli świeckość będzie przeciwstawiać się religijno-społecznemu radykalizmowi za pomocą siły czy pieniędzy, to nie starczy jej sił na długo, najwyżej na dwadzieścia, trzydzieści lat – podkreślił duchowny.
O. Czaplin podkreślił, że bezideowość zawsze przegra z ideowością, a niewiara z wiarą. A dowodem na tą tezę ma być, wedle o. Czaplina, historia Związku Sowieckiego, który posiadał „mocną ekonomię, silną władzę, ostre represje, a wszystko to przegrało z braku wiary”. I dokładnie tak samo sekularyzm przegra z ideowymi siłami religijno-społecznymi. Aby zaś zwycięzcami nad sekularyzmem nie stali się „mroczni fanatycy” trzeba przypominać, że prawosławie posiada całościowy projekt życia i działania, obejmujący nie tylko życie osobiste, ale i społeczne czy ekonomiczne. Idee te powinny zaś być wcielane w życie w krajach prawosławnych, tak by nie padły one łupem pseudoislamskiego ekstremizmu.
TPT/Interfax.ru
