- Na tablicach przy wejściu do parku jest jasno wskazane, co się dzieje w każdej strefie parku, jak również gdzie w tym naturalnym rezerwacie znajdują się miejsca dla bawiących się homoseksualistów – oświadczyła rzecznik prasowa merostwa dzielnicy Slotervaart.

- Południowo-zachodnia część Amsterdamu - De Oeverlanden - przyciąga homoseksualistów poszukujących partnerów seksualnych, którzy przybywają tu z całej Holandii, a nawet Europy – sprecyzowała rzecznik.

Tablice wskazują również spacerowe strefy wokół parkowego jeziora z zaznaczoną plażą, gdzie np. psy mogą biegać bez smyczy. - Spacerowicze i rodzice z dziećmi, którzy przychodzą do parku, to w większości mieszkańcy dzielnicy. A ponad połowa jej mieszkańców, czyli ok. 22 tysiące, to imigranci, których duża część ma muzułmańskie korzenie - sprecyzowała rzecznik.

- Jest więc wiele grup użytkowników parku: ludzie z małymi dziećmi, którzy przychodzą nad jezioro, spacerowicze z psami, szukający zabawy homoseksualiści czy pasjonaci natury. Podzieliliśmy park w taki sposób, by każda grupa znalazła to, czego szuka, w odpowiedniej strefie – wyjaśniła rzecznik.

- Nie chcieliśmy dopuścić do tego, by różni ludzie sobie przeszkadzali i to nie dotyczy tylko homoseksualistów, ale np. rodziców, których dzieci boją się psów – podkreśliła rzecznik.

 

MaRo/AFP

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »